Dodaj do ulubionych

Hospicjum pod Warszawą

08.08.25, 21:45
Dziewczyny, macie może kogos bliskiego albo znacie kogos kto ma w hospicjum stacjonarnym pod Warszawa (najlepiej w okolicach Otwocka)? Niestety szukam dość pilnie miejsca dla mamy i bardzo chcialam poznac opinie osób które miały bliskich w hospicjum. Jest to sytuacja dla mnie zupełnie niespodziewana i nie bardzo umiem odnaleść sie w tym wszystkim. Każda rada bardzo potrzebna.
Obserwuj wątek
    • arabelax Re: Hospicjum pod Warszawą 08.08.25, 22:12
      w hospicjum mama będzie mieć opiekę profesjonalna 24h na dobre, pielęgniarki, lekarza, sprzęt odpowiedni, doświadczonych ludzi wokół i szybka reakcja, gdyby coś się działo.
      w domu nie byłabyś w stanie zapewnić tego mamie.
      mama nie jest teraz pod opieką hospicjum domowego? u mnie domowe gwarantowało szybsze miejsce w stacjonarnym.
      dużo siły ❤️
      • bylam.stara.mostowiakowa Re: Hospicjum pod Warszawą 08.08.25, 22:22
        W tym roku moja osoba z rodziny była w Wołominie. Spędziła tam kilka tygodni, bo trafiła w ciężkim stanie, ale opieka ponoć była dobra.
        • ohmydays Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 09:22
          Dziękuje za info - wiele osób poleca Wołomin. Niestety tam są 2 do 3 tygodni oczekiwania, a dla nas to jest za długo.
        • ohmydays Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 17:54
          Mogę do Ciebie napisać na priv?
    • bylam.stara.mostowiakowa Re: Hospicjum pod Warszawą 08.08.25, 22:23
      Masz opory natury moralnej związane z umieszczeniem mamy w hospicjum?
      • ohmydays Re: Hospicjum pod Warszawą 08.08.25, 22:59
        Nie, nie moralnej. Po prostu boję się, czy poziom opieki będzie dobry. Mama straciła siły, upadła i nie byla w stanie się podnieść. Trafiła na sor, który się jej chciał jak najszybciej pozbyć więc czym prędzej załatwiłam prywatny dom opieki. Mama jeszcze wtedy chciała się rehabilitować i wrócić do domu o słasnych siłach. Po kilku dniach stało sie oczywiste, że zol nie jest 's stance zapewnić opieki. Mama musi mieć kroplówki, bo nic już nie je i coraz mniej pije. Stan sie pogarsza szybko, więc szukam pilnie hospicjum. Wszystko to jest jak zły sen...
        • bazia_morska Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 09:46
          Mam doświadczenia tylko z Gdyni, ale to była najlepsza opieka, jaką moglam sobie wyobrazić.
        • arabelax Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 12:26
          A rozważasz jakieś konkretne hospicjum? Jezeli tak, to moze pojedz, popros, żeby wszystko pokazali, odpowiedzieli na pytania.
          Moja mama była w hospicjum, to było 7 lat temu. Miałam polecone przez kolezanke, kolezanki, której mama tam była jakiś czas. Dodatkowo sama pojechalam tam i zrobilam tak jak wyżej napisalam. Pomyslalam, że to te dobry znak, bo przyjechalam wtedy bez umawiania, a moglam wejść, zobaczyć hospicjum, dostać odpowiedź. Założyłam też, że gdyby coś było nie tak, to nikt by mnie z marszu nie wpuścił.
          Potwierdziło się, bo opieka, personal byli niesamowici.
          • ohmydays Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 21:25
            Dziękuję za sugestię. Byłam, rozmawiałan z lekarką, zobaczyłam odział. Wszystko wygląda OK ale bardzo chciałam poznać opinie osób, które miały bliskich w hospicjach.
            • arabelax Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 21:36
              Ja bylam bardzo zadowolona, żałowałam, że mama była tak dlugo w szpitalu, gdzie opieka była bardzo średnia. Mogła być w tym czasie w hospicjum. Pielęgniarki niesamowite, jak sama mialam gorsze chwile tam, to szlam do ich pokoju posiedzieć, porozmawiac. Byl tez psycholog i dla pacjentów i rodzin.
              Jedzenie na miejscu robione, kąpiele, higiena.
              Szybka reakcja na potrzeby pacjentów, skupienie na chorej osobie i jej największym komforcie.
              Lekarz dal mi swój nr gdybym nie mogła w jakiś dzień przyjechać, a.chciala dowiedzieć się o zdrowie mamy.
              Nie ma ani jednej rzeczy, która byłaby na nie.
              To hospicjum pod Wrocławiem.
              • ohmydays Re: Hospicjum pod Warszawą 13.08.25, 19:43
                Ohhh umiściłam mamę w hospicjum. Stan bardzo się pogorszył. Lekarze mówą że robią co jest możliwe a mama bardzo cierpi. Jestem przerażona
                • migafka357 Re: Hospicjum pod Warszawą 13.08.25, 20:57
                  Bardzo ci współczuję, nie wiem, jak ci pomóc, bo nie byłam w takiej sytuacji, ale wspieram.
    • judytalka Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 09:43
      Mogę z całą odpowiedzialnością polecić Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej WIGOR w Legionowie, który prowadzi Zakład Opiekuńczo-Leczniczy oraz Hospicjum Stacjonarne. Z mojej rodziny przebywają tam aż 7 osób, trójka rodziców, dwie babcie oraz dwóch teści. Miejsce jest wspaniałe. Personel czysty, sympatyczny, schludny. Nie pali tytoniu, nie pije alkoholu, anie nie narkotyzuje się. Cudowni ludzie, cieszą się niewymownie. Lekarze są wysoce wykwalifikowani, podczas studiów medycznych nie wagarowali, mieli same piątki i lepiej. NZOZ WIGOR to miejsce, które szczerze mogę polecić sobie oraz innym. Abyśmy my - ja i wy - cieszyli się wspólnie.

      Pięknego dnia, pozostańcie z aniołami.
      Judyta
      • chocolate_dog123 Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 09:53
        Trójka rodziców. Haha. Żeby coś takiego pisać trzeba mieć nasr... pod kopułą. Amen.
        • aankaa Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 10:02
          trójka rodziców, dwie babcie oraz dwóch teści

          np. jej rodzice + rodzic męża, obaj teściowe + 2 babcie
          nie mówiąc o tym, że to spam
          • chocolate_dog123 Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 10:08
            Trzeci rodzic to już jest teść /teściowa .
            Chyba że miała wielu mężów to ma kilku teściów.
            Chyba że ma kilku rodziców np. matka dawala doopy dwóm facetom i dwóch się poczuwało w dobie braku badań genetycznych.

            Troll ale jaki zyebany.
      • kropkaa Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 12:31
        W jaki sposób sprawdziłoś trollu nienarkotyzowanie się personelu?
        • chocolate_dog123 Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 12:32
          To brzmi jakby norma było jego narkotyzowanie się. Dramat.
      • aankaa Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 13:07
        Personel czysty, sympatyczny, schludny. Nie pali tytoniu, nie pije alkoholu, anie nie narkotyzuje się. Cudowni ludzie, cieszą się niewymownie. Lekarze są wysoce wykwalifikowani, podczas studiów medycznych nie wagarowali, mieli same piątki i lepiej

        ale z czego się cieszą? Że trafiają do nich ludzie w takim stanie? Czemu pan dochtur z szóstką na dyplomie nie poszedł dbać o pacjentów w jakiejś przychodni? big_grin
      • malaperspektywa Re: Hospicjum pod Warszawą 09.08.25, 21:50
        Bardzo fajny ten Wigor. Zapomniałaś dodać, że został rozbudowany niezgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego i ma z tego powodu problemy. Ciekawe kiedy go zlikwidują i co się wtedy stanie z pacjentami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka