Dodaj do ulubionych

Czy wolno sobie znikać

29.10.25, 15:03
Właśnie czytam o zaginionym na przełomie września i października młodym małżeństwie. Policja znalazła tych ludzi, są cali i zdrowi.Zniknęli całkiem świadomie, nie powiadamiając rodziny - po prostu chcieli rozpocząć nowe życie. I jak rozumiem, że ludzie mają prawo zerwać ze starym życiem, rodziną, zmienić pracę i w ogóle wynieść się na drugi koniec świata, tak niepowiadomienie rodziny o swoich wyborach, choćby listownie już po zniknięciu, wydaje mi się czymś wyjątkowo bezdusznym. Ta rodzina zgłosiła zniknięcie, więc zakładam, że jakieś więzi rodzinne tam były. Jak uważacie, powinni powiadomić rodzinę, czy mogli sobie zniknąć i tyle (nie pytam o przepisy, bo te mówią jasno, że mogli)?
www.onet.pl/informacje/onettrojmiasto/zaginione-malzenstwo-z-sopotu-odnalezione-postanowili-rozpoczac-nowe-zycie/5mdgx10,79cfc278
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:06
      Cóż, mnie się wydaje, że gdyby tam było w tej rodzinie wszystko w porządku, to by takiej decyzji nie pojęli.
      • szarmszejk123 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:06
        Podjęli*
        • balladyna Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:16
          Pewnie nie było wszystko w porządku, niemniej ta rodzina ich szukała, zgłosili zagnięcie, jakoś się tam ich losem zainteresowali. Więc zakładam, że to nie było tak, że to jakaś ciężka patologia i młodzi chroniąc się postanowili zniknąć. Raczej na zasadzie, jesteśmy dorośli, chcemy zniknąć to znikamy, a uczucia innych nas nie interesują. Tak to odebrałam.
          • szarmszejk123 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:21
            Co z tego, że ich szukała? Czasem "szukają" bo " co ludzie powiedzą", nie z powodu faktycznej troski. Albo byli im do "czegoś" potrzebni po prostu.
            • tiarav Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:25
              Swoja droga tak sobie mysle - taka ucieczka to tez sposob na unikniecie zobowiazan, niektorych moze prawnie uzasadnionych. Czy jak policja zna miejsce pobytu takich osob, udostepnia je rowniez innym instytucjom, gdyby o to wystapily po czasie? Np gdyby trzeba bylo po latach lozyc na rodzicow?
              • nick_z_desperacji2 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 16:17
                Można wystąpić do sądu o ustalenie adresu. Choć w sumie, jakby złożyć wniosek o alimenty/pokrycie kosztów to sąd sam sobie powinien adres znaleźć.
          • evening.vibes Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 11:29
            balladyna napisała:
            > Pewnie nie było wszystko w porządku, niemniej ta rodzina ich szukała, zgłosili
            > zagnięcie, jakoś się tam ich losem zainteresowali. Więc zakładam, że to nie był
            > o tak, że to jakaś ciężka patologia i młodzi chroniąc się postanowili zniknąć.


            A może odwrotnie - gdyby to była patologia 'nie interesujemy się wami' to by młodzi nie musieli uciekać?

            Patologia ma różne oblicza.
            • balladyna Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 11:38
              Nie jestem przeciwna idei znikania i rozpoczynania nowego życia, tylko robienia tego w taki sposób, że rodzina się martwi a służby rozpoczynają poszukiwania.
              • evening.vibes Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 11:45
                balladyna napisała:
                > Nie jestem przeciwna idei znikania i rozpoczynania nowego życia, tylko robienia
                > tego w taki sposób, że rodzina się martwi a służby rozpoczynają poszukiwania.

                Po pierwsze - a (szczerze) martwi? Po drugie - może zawiadomili ale rodzina nie przyjęła do wiadomości i stwierdziła, że policja ich znajdzie?
                • balladyna Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 12:01
                  Ale to jest gdybanie: a ja od początku piszę o sytuacji, kiedy nie zawiadamiają nikogo. I pytałam ematkę, co sądzi o takim załatwieniu sprawy: rzeczywiście nikogo nie zawiadamiają, znikają, nie licząc się ani z rodziną, ani z innymi skutkami swojej decyzji. Nie zamierzam snuć domysłów, czy rodzina się martwi, czy nie, a jak tak, to czy szczerze czy nie, bo tego nie rozstrzygniemy.
      • iwoniaw Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:16
        szarmszejk123 napisał(a):

        > Cóż, mnie się wydaje, że gdyby tam było w tej rodzinie wszystko w porządku, to
        > by takiej decyzji nie pojęli.


        No, tu wręcz od początku zakładano, że małżeństwo mogło świadomie zerwać kontakt z rodziną Pytanie więc, czy tej rodziny faktycznie nie poinformowali, czy tez rodzina uznala, że np. kartka "wyjeżdzamy na zawsze, nie szukajcie nas" albo powiedzenie czegoś w stylu "wiecej sie do was nie odezwiemy" to za malo i "maja prawo" do jakichs dalszych tlumaczeń wyjasnień. A najprawdopodobniej bylo jak piszesz - nie podjęli tej decyzji bez powodu.
      • spirit_of_africa Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 16:13
        Niekoniecznie. Sa przypadki, że ktoś zrywa kontakt z rodziną pod wpływem partnera. Czytałam niedawno taką książkę „Zaginieni”, w której są opisane autentyczne historie i sporo z nich to historie kobiet, które tkwiły w związkach z przemocowcami i przestępcami mimo dezaprobaty i rad ich własnych rodzin. Wołały „łobuza który kocha najbardziej” od kontaktu z rodzicami.
        • iwoniaw Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 16:22
          No ok, ale co to zmienia dla istoty sprawy, jesli taka osoba jest pelnoletnia i powie policji, ze wszystko jest ok i nie zyczy sobie kontaktów?
        • szarmszejk123 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 16:24
          O ile nie są niepełnoletnie lub ubezwłasnowolnione, mogą sobie woleć kogo wolą i rodzinie nic do tego tak naprawdę.
          A że czasem są to złe wybory? No taki lajf, nie przeżyjemy życia za innych.
          • spirit_of_africa Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 23:23
            No ale to przeczy twojemu założeniu, że w rodzinie coś musiało być nie w porządku, bo inaczej by się nie odcięli.
            • szarmszejk123 Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 08:11
              Nie przeczy, przecież oni też są częścią tej rodziny.
      • kocynder Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:24
        A z ciekawości, Szarm. Znasz choć JEDNĄ rodzinę, w której jest WSZYSTKO w porządku? Bo ja nie jednak. Mimo, że mam rodzinę fajną, zżytą i kochającą ogólnie, to jednak nie podjęłabym się przysięgi, że WSZYSTKO jest ok...
        • szarmszejk123 Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 08:13
          "wszystko w porządku" to ma być wg członków tej rodziny, nie wg mnie przecież.
          • kocynder Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 09:04
            Szarm, no jednak nie. Napisałaś: "gdyby tam było w tej rodzinie wszystko w porządku, to by takiej decyzji nie pojęli". No to pytam, czy znasz jedną rodzinę, w której jest WSZYSTKO w porządku? Bo ja nie. I dlatego to żaden argument.
            • szarmszejk123 Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 09:27
              Ale argument na co właściwie?
              Przecież nie nam oceniać jak poszczególni członkowie nieznanej nam rodziny się w tej rodzinie czuli. Uważam, że gdyby czuli się dobrze i bezpiecznie, to by jednak nie znikali.
              • balladyna Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 09:46
                Jest mnóstwo osób, które źle się czują ze swoimi bliskimi. Zrywają kontakty, rozwodzą się, wyjeżdżają do innego miasta czy kraju, zmieniają pracę itd. Ale informują o tym, nawet już post factum. I nikt ich nie szuka wtedy i nie wyobraża sobie, że zostali zamordowani. Można rozpocząć nowe życie niekoniecznie rujnując życie tym, którzy zostali (odsyłam do zalinkowanego tutaj tekstu przez mocca25).
                • szarmszejk123 Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 11:49
                  Jest też całkiem sporo takich, którzy z jakichś powodów postanawiają zniknąć jak kamień w wodę bez powiadamiania nikogo.
                  Czy te powody są obiektywie słuszne? Pewnie czasem tak a czasem nie,jednak są to decyzje w większości podejmowane na poziomie emocji a z tymi raczej trudno dyskutować. Przecież nie powiesz człowiekowi że wcale nie czuje tego, co czuje ,🤷
    • lajtova Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:08
      Mogli sobie zniknąć i tyle.
    • fomica Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:17
      Tak, powinni, choćby po to żeby policja zaangażowana w te absurdalną sprawę mogła się zaangażować gdzieś indziej.
      • szarmszejk123 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:22
        Powinni w takim razie poinformować policję, że w razie, gdyby ktoś ich szukał, to nie chcą być znalezieni i tyle.
        • hanusinamama Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 17:26
          I serio dorośli ludzie nie mogą tego samego powiedzieć rodzinie?
          • szarmszejk123 Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 08:14
            Mnie pytasz? Skąd mam wiedzieć? Nie znam tych ludzi przecież.
            Najwyraźniej z jakiegoś powodu podjęli taka a nie inną decyzję .
    • tiarav Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:21
      Mysle, ze gdy ktos postanawia zrobic cos takiego, to ma ku temu powody, nie mnie oceniac jakie.
      Ale tez mysle sobie, ze jakby sie chcialo zniknac i miec spokoj (a tu jednak nie mieli, bo poszukiwania trwaly, wizerunek zostal upubliczniony...) to wygodniej byloby zostawic informacje, przeslac nawet krotka wiadomosc.
      Policja szuka bo musi, (choc jak sie okazalo niepotrzebnie), a w sumie pewnie na brak pracy nie narzekaja.
      • kocynder Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:32
        Taaa... Mąż znajomej tak "znikł". Kobieta szukała, policja, jasnowidze i ciemnowodze, żyły sobie wypruwała spłacając kredyt na mieszkanie, wychowywała jego córkę (z pierwszego małżeństwa, matka córkę olała ciepłym sikiem). I po chyba pięciu czy sześciu latach wyszedł na jaw powód. Pan sobie znalazł panią z mieszkaniem bez kredytu i zrobił jej dzidziusia. I uznał, że niemowlak z majętną żoną jest fajniejszy niż nastolatka z problemami i kredyt.
        Sorry, ale taki skunks powinien zostać wyfrezowany do ostatniej złotówki, on i jego nowa żona powinno spłacić wszystkie zobowiązania, kredyt, zaległe alimenty (i nie za trzy lata!) oraz pełne koszty poszukiwań gnoja
        • vessss Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 20:12
          Skunsk owszem, ale dlaczego mialaby cokolwiek placić nowa żona? Jeśli wiedziała to owszem, dno moralne ale nie rodzi to zobowiązań finansowych.
          • kocynder Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 20:19
            Za wiele było historii, że pan "uprawniał" wszystko na nowa żonę i sam śmiał się w oczy, że on goły i wesoły. A "nowa pani" zazwyczaj doskonale wie dlaczego pan nie ma konta w banku itp, a jeśli nie wie - to dlatego, że nie chce wiedzieć - a wówczas jest tak samo winna.
            • vessss Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 20:22
              Ale ja się z tym zgadzam (jesli wiedziała), podobnie jak z niepopularnym tu stwierdzeniem, że kochanka też winna, ale nadal prawnie nie jest do niczego zobowiązana🙄
              • kocynder Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 20:26
                Ja uważam, że powinna. Jak jest prawnie to nie wiem. Ale mam wrażenie, że JEŚLI pan nie był przewidujący i nie ma z panią rozdzielności majątkowej - to bardzo by mi było miło, żeby nowa paniusia tez poszła w skarpetkach. Jedynie co żal, to tego "nowego dziecka", bo ono nie winne, że rodzice tacy nie do końca...
                • droch Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 20:40
                  Proponuję też zlicytować sąsiadów pani. Bo przecież te wiedzieli na pewno.
        • analoga_niet Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 21:56
          Jakim cudem pan mając żonę ożenił się z drugą?
          • kocynder Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 22:04
            Być może na "lewych" papierach. Albo nazywali się "mężem i żoną" a żyli na kwit z pralni. Serio - ta porzucona to była moja znajoma, nie bliska przyjaciółka, nie wypytywałam. Uważasz, że było by to taktowne albo chociaż nie chamskie?
    • nellamari Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:24
      To trochę tak jak wyjść po gazetę i nie wrócić, bo w związku się kiepsko układa od X czasu.

      Bardzo przemocowe i co delikatniejszymi jednostkom może ostro zyebac życie.
    • atoness Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:27
      Zakładam, że mieli poważny powód, racjonalny albo nie. Mogli na przykład przystąpić do sekty i mieć dość sprzeciwów rodziny, mogli też z sekty odejść i mieć dość tego samego. Pani, która zniknęła jakiś czas temu z autostrady, właśnie taki powód miała.
      • okruchlodu Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 19:04
        atoness napisała:

        > Zakładam, że mieli poważny powód, racjonalny albo nie. Mogli na przykład przyst
        > ąpić do sekty i mieć dość sprzeciwów rodziny, mogli też z sekty odejść i mieć d
        > ość tego samego. Pani, która zniknęła jakiś czas temu z autostrady, właśnie tak
        > i powód miała.

        A wiadomo co się z nią działo? I jaki był powód? W sumie mega ciekawa sprawa.
        • atoness Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 19:40
          Nie wiem, ale w tle byli świadkowie Jehowy.
    • tiffany_obolala Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:36
      Ja to sobie wyobrażam tak, że młode małżeństwo ma tak serdecznie dość wtracających się wiecznie w ich życie rodziców, że postanawia iść na gigant, jak nastolatki. A skoro nie są nastolatkami, to po prostu zgodnie z prawem mogą zacząć nowe życie.
      Może zostawili list, kartkę, cokolwiek.
      A rodzina nie może się z tym pogodzić i zawiadamia o zaginięciu, że może policjanci przekonają ich, żeby wrócili? Albo pamiętają takie sprawy, jak ta we Francji, kiedy pewien arystokrata zamordował żonę i czwórkę dzieci, pochował ich pod tarasem domu i uciekł, wysyłając wcześniej do teściów list, że rzucają wszystko i jadą do Australii. Jego nigdy nie odnaleziono, zwłoki owszem.
    • bulzemba Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:38
      Z jednej strony są dorośli. Z drugiej - dorośli ludzie powinni przewidzieć że rodzina może ich szukać i choćby z tego powodu uprzedzić służby.
    • sueellen Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:40
      Taki numer odwaliła Agata Christie. Zniknęła na 11 dni, porzuciła samochód, ukrywała się pod zmienionym nazwiskiem.
      • nick_z_desperacji2 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 16:20
        Tak, sławni ludzie też bywają nieodpowiedzialni.
        • chatgris01 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 19:50
          Akurat ona miała duży powód.
          • sueellen Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 21:34
            Oni też mogli mieć duży powód...
          • baenzai Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 22:38
            Jaki to był powód?
            • chatgris01 Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 08:22
              baenzai napisał:

              > Jaki to był powód?

              Dwa do wyboru, bo nie wiadomo, który realnie, ale duże obydwa-albo amnezja spowodowana szokiem i załamaniem psychicznym z powodu śmierci matki i podłego potraktowania i wypięcia się na nią przez męża, bo śmiała mieć żałobę i depresję zamiast być wpatrzoną tylko w niego, albo wyrafinowana zemsta na tymże podłym mężu z w/w przyczyn.
        • m_incubo Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 08:10
          Może doczytaj najpierw jakie były okoliczności jej zaginięcia.
    • nick_z_desperacji2 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:40
      Uważam, że jak się chce zniknąć, to się powinno poinformować policję, a ta w razie czego mogłaby przekazać te informacje rodzinie. Taka zabawa w fochy rodzinne jest kosztowna i odciąga od poszukiwań ludzi, którzy rzeczywiście zaginęli.
      • johana741924 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:44
        Nietrudno przewidzieć że służby będą ich szukać, no chyba że ktoś nie ma żadnej rodziny czy znajomych. Widząc nawet w mediach informacje wystarczy powiadomić policję że żyją i chcą się odizolować.
        A może tej rodzinie chcieli dać popalić, niech się martwią
      • iwoniaw Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 15:45
        nick_z_desperacji2 napisała:

        > Uważam, że jak się chce zniknąć, to się powinno poinformować policję, a ta w ra
        > zie czego mogłaby przekazać te informacje rodzinie. Taka zabawa w fochy rodzinn
        > e jest kosztowna i odciąga od poszukiwań ludzi, którzy rzeczywiście zaginęli.

        I tu się zgodzę, pytanie, kiedy powinno sie w takiej sytuacji informowac policję - gdy nie mówimy komu dokąd jedziemy: domownikom? Rodzicom? Dziadkom? Rodzeństwu? Ciotce? Bo z jednej strony ktoś moze chciec uniknąć zobowiazań prawnych, z drugiej - różnego typu prześladowań.
        • nick_z_desperacji2 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 16:32
          Wtedy, kiedy znikamy bez słowa w taki sposób, że istnieje prawdopodobieństwo powiadomienia policji. Skoro zmieniam adres, miejsce pracy, numer telefonu bez słowa to chyba nie trudno wpaść na to, że ktoś będzie szukał. Rozbijanie tego na atomy i "wyjątkowe" sytuacje nie ma sensu, znikający doskonale wie, kiedy chce zniknąć. Chcesz zniknąć? Powiadom policję. Jak nie, a nagle zaginiony znajduje się w nowym miejscu, z nową pracą, cały i zdrowy, to świetnie, tu jest rachunek za poszukiwania.
          • iwoniaw Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 16:49
            No nie zgadzam się. Jeśli nie mam rodziców, współmałzonka, dzieci i uznam, że wredna ciotka nie musi byc o niczym informowana, to tez nie moge sie wyprowadzic i zmienic nr tel bez informowania policji? Owszem, to są często sytuacje, ktorych ocena zalezy wyłącznie od konkretnych okoliczności. Sąsiad się też może "zaniepokoić, bo zniklas bez slowa, a żyliscie w dobrej komitywie" wg jego słów, a w rzeczywistosci byc stalkerem. Tez obowiązkowo policja?
            • nick_z_desperacji2 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 17:06
              Ale oprócz sąsiada ktoś jednak wie, że się wyprowadzasz? Nie masz rodziny, znajomych? Umowy na media, najem itp. wypowiedziane ze stosownym wypowiedzeniem? To można znaleźć w systemie w 5 minut. W wypadku ciotki tak samo. Nikomu nie mówisz, że się wyprowadzasz, tylko pewnego dnia znikasz? Więc trudno, poświęć 10 cennych minut życia na takie zgłoszenie, bo inaczej ktoś poświęci o wiele więcej czasu i pieniędzy na szukanie ciebie, choć mógłby w tym czasie szukać kogoś, kto np. miał wypadek i leży jako nn w szpitalu, albo zabłądził na grzybach, albo nie żyje. Robisz z prostej procedury zgłoszenia nieziemski wysiłek i zastanawianie się może tak, a może inaczej. Spoko, nn ze szpitala sie pewnie obudzi, a jak nie, to trudno, my zapłacimy za szukanie "zaginionego".
              • iwoniaw Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 17:15
                Przecież nie piszę o sobie, tylko o różnych hipotetycznych sytuacjach. W tej ze startera wg artykułu zalinkowanego policja od początku przypuszczala, że najbardziej prawdopodobna była chęć pary odcięcia się od rodziny, więc widocznie mieli jakieś przesłanki. Nie wykluczalabym, że byl to wlaśnie fakt, iż jak najbardziej "zaginieni" poinformowali rodzinę, ale ta uznala, że tak być nie moze i policja powinna cos z tym zrobić 🤷‍♀️
                • nick_z_desperacji2 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:57
                  Ale dla tych wszystkich hipotetycznych historii o sąsiadach i ciotkach jest jedna odpowiedź: znikasz - powiadamiasz policję. Tak, żeby "udowodnić", że to zależy można wymyślać historie o ciotkach, zdziwionych, że numer telefonu z 1997 nie działa, w praktyce zniknięcie jest działaniem kompleksowym i nie ogranicza się do zmiany telefonu. Ale "to zależy" jest wygodne, bo wtedy "niedasie" i nie ma potrzeby ani zmian w systemie, np. forumularzy dla znikaczy, ani w kwestiach prawnych.
                  • iwoniaw Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 19:04
                    Ale dla tych wszystkich hipotetycznych historii o sąsiadach i ciotkach jest jed
                    > na odpowiedź: znikasz - powiadamiasz policję

                    Już to widzę: "dzień dobry, chciałam poinformować, że się wyprowadzam z miasta, jakby ktos usilował zglosić moje zaginięcie, to nie przyjmujcie zgloszenia"
        • bulzemba Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 15:48
          Jeśli zostawią namiary rodzinie to ta się nie odczepi. A w znikaniu najczęściej chodzi właśnie o chore układy rodzinne
          • kocynder Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 15:54
            No to nie zostawiać namiarów. Wysłać list (taki zwykły, papierowy, w kopercie) bez adresu zwrotnego. Serio, skrzynki pocztowe nie są ani ukryte trwale ani też pod specjalnym nadzorem. Znaczek na zwykły list kosztuje mniej niż 10,- . Można było, gdyby się pomyślało...
            • iwoniaw Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 16:03
              Caly czas zakladasz, ze oni faktycznie nic tej rodzinie nie powiedzieli/napisali
              Tymczasem skoro policja od początku jako najbardziej prawdopodobna wersje podejrzewala chec zerwania kontaktu, a para znalazla się szybko, jak tylko zaczeto jej szukac przez ogolnopolskie media, to wyglada na to, ze oni mogli rownie dobrze uznać, ze jasno sie wyrazili, jak tylko sie zorientowali, że są poszukiwani, to sie zglosili, natomaist rownie dobrze to rodzina mogla oszukac policję, ze "nic nie wie", żeby sluzby jej odnalazly "uciekinierów", nad ktorymi stracila kontrolę...

    • nenia1 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 17:42
      trochę nie rozumiem potrzeby oceniania tej sytuacji bez znajomości faktów. Co tu ocenisz? Tych ludzi? Nic o nich nie wiedząc, ani o tym co się w rodzinie działo/dzieje? Możesz jedynie ocenić swoje przypuszczenia. Skoro od początku przypuszczano, że zniknięcie jest celowe oznacza to, że takie sygnały o takim zamiarze były. Rodzina też może szukać z różnych powodów. Niekoniecznie z troski.
      • misiamama Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 17:51
        pierwszy powód poszukiwań to bo co ludzie powiedzą. przykre.
        • balladyna Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:14
          Naprawdę uważasz, że ktoś zgłasza czyjeś zaginięcie z powodu obawy "co ludzie powiedzą"? A niby skąd ludzie w ogóle mają wiedzieć, że ktoś zniknął? Mógł wyjechać, zmienić miejsce zamieszkania w "normalnym trybie" że tak powiem i ludzie nie mieliby żadnych powodow do gadania.
          • misiamama Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:25
            tak, jak najbardziej tak uważam. W małej miejscowości wstyd się przyznać, że własne dziecko zerwało z rodzicami kontakt. Lepiej odgrywać rolę "nie wiem coś się stało strasznego"
            • balladyna Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:33
              Może i są takie sytuacje. Po prostu sądziłam, że jak już w ogóle ktoś bardziej myśli o tym, co ludzie powiedzą, niż co się z zaginionymi stało, to można powiedzieć, że wyjechali do pracy za granicę i tyle. Albo cokolwiek innego.
      • balladyna Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:22
        Co nie znaczy, że dorośli ludzie nie powinni przewidywać konsekwencji swojego zniknięcia. A skoro tak, powinni przynajmniej zawiadomić policję, że zniknięcie było celowe i nie mają życzenia kontaktować się z rodziną. Rodzina wtedy wie, że żyją i nikt ich nie zabił, policja nie szuka, nikt nie jest narażony na koszty, a oni zgodnie z życzeniem mogą sobie rozpoczynać życie na nowo. Więc nie oceniam powodów, dla których oni zniknęli, tylko sam fakt, że mieli wszystkich gdzieś - a to już mogę ocenić.
        • nenia1 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:31
          balladyna napisała:

          > Co nie znaczy, że dorośli ludzie nie powinni przewidywać konsekwencji swojego z
          > niknięcia. A skoro tak, powinni przynajmniej zawiadomić policję, że zniknięcie
          > było celowe i nie mają życzenia kontaktować się z rodziną. Rodzina wtedy wie, ż
          > e żyją i nikt ich nie zabił, policja nie szuka, nikt nie jest narażony na koszt
          > y, a oni zgodnie z życzeniem mogą sobie rozpoczynać życie na nowo. Więc nie oce
          > niam powodów, dla których oni zniknęli, tylko sam fakt, że mieli wszystkich gdz
          > ieś - a to już mogę ocenić.

          no bez jaj. Ktoś może wyjeżdżać na pół roku bo pracuje zdalnie i ma policję zawiadamiać?
          • balladyna Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:40
            Jak ktoś wyjeżdża za granicę, do pracy, na dłuższe wakacje etc. to zazwyczaj jednak rodzina/znajomi o tym wiedzą, jakieś kontakty telefoniczne czy mailowe utrzymuje, nie ma potrzeby zgłaszać zaginięcia na policję. A w tym wątku nie rozmawiamy o takiej sytuacji, tylko o celowym, świadomym zniknięciu w celu rozpoczęcia nowego życia, bez słowa. Więc nie trzeba być geniuszem, żeby wpaść na to, że ktoś prędzej czy później policję zawiadomi.
        • mania_222 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 23:31
          Uważam tak samo jak @balladyna.
          Zostawić list lub zawiadomić policję.
          Bardzo nieodpowiedzialnie się zachowali.
    • rb_111222333 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 17:45
      Są takie sytuacje, że moralnie też wolno. Czy to była ta sytuacja to nie wiadomo, możliwości jest mnóstwo. Od sytuacji gdzie rodzina pochodzenia jest dysfunkcyjna po taką, gdzie młodzi małżonkowie są hazardzistami i mieli dość narzekania rodziców więc się zwinęli.
    • misiamama Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 17:49
      Z linkowanego artykułu nie wynika, że się sami nie zgłosili. Odnalezione w sensie - policja potwierdziła, że wszystko OK. Wg mnie nie wynika też, że zniknęli nie zostawiając wiadomości nikomu - niewykluczone, że zerwali kontakt z rodziną np. jednego, przy czym rodzina drugiego jak najbardziej wiedziała o tej decyzji. Co do przyczyn zniknięcia, to może być milion bardzo uzasadnionych. Nie zgadzam się, że takie zniknięcie to przejaw braku dojrzałości, nieodpowiedzialności itp. Raczej współczuję, jeżeli są zdani wyłącznie na siebie (ale może nie, może zniknęli tylko z wybranych radarów) i mam nadzieję, że mają wokół przyjaciół. Rodzina pochodzenia najwyraźniej zawiodła.
      • balladyna Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:16
        Mamy chyba zbyt mało danych, żeby oceniać rodzinę. Jak forumki piszą, powodów może być milion, włącznie z jakąś ucieczką przed długami. Nie znaczy, że tutaj tak było, tylko że nie można z góry oceniać, że to wina rodziny.
        • misiamama Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:26
          no tak, masz rację, ostatnie zdanie zbyt pochopnie.
    • heca007 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:21
      Trudno mi ocenić bo nie wiadomo co się w tej rodzinie działo. Ale jak już znikali to trzeba było chociaż powiadomić policję żeby nie traciła czasu i publicznej kasy na kogoś kto sam zerwał kontakt tongue_out
      • mocca25 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:42
        A policja w ogóle przyjmuje takie zgłoszenia? Dzień dobry, nazywam się Kowalski, gdyby szukała mnie rodzina to ja nie chcę mieć z nimi kontaktu?

        p.s. a ci ludzie równie dobrze mogli powiedzieć rodzinie, że nie chcą kontaktów, a rodzina skłamałą policji
        • misiamama Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 19:26
          tak, kiedyś oglądałam jakiś program i właśnie można zgłosić, że się nie życzy kontaktu z rodziną, gdyby zgłaszała zaginięcie. Ale nie wiem, czy ktokolwiek z tej możliwości korzysta w praktyce.
          • mocca25 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 19:36
            Powinno się więcej pisać/mówić o takiej możliwości.

            Gorzej jezeli ktoś poinformował rodzinę, że nie chce kontaktu i uznał, że policji już nie musi, a ta rodzina skłamała policji, że nic nie wie. To też możliwe. Ale tutaj nic nie wiadomo.
          • taki-sobie-nick Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 20:46
            misiamama napisała:

            > tak, kiedyś oglądałam jakiś program i właśnie można zgłosić, że się nie życzy k
            > ontaktu z rodziną, gdyby zgłaszała zaginięcie.

            Niemniej należy rodzinę powiadomić, że się od niej odcina, jeśli już się musi.
            • sueellen Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 21:56
              taki-sobie-nick napisała:


              >
              > Niemniej należy rodzinę powiadomić, że się od niej odcina, jeśli już się musi.


              Mam wrażenie graniczące z pewnością, że poinformowali...
    • engine8t Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:27
      W obecnych czasach i progresywnych pogladach to zaloze sie ze ematka poprze ze to nawet pozytywne bo np mozna sie odlaczyc od "toksycznych rodzicow"
      • dekoderka [...] 29.10.25, 21:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mocca25 Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 18:43
      Myślałam, że będzie o tym

      www.onet.pl/turystyka/dalekowswiatpl/placa-by-zniknac-na-zawsze-rodziny-nigdy-nie-dowiaduja-sie-co-sie-z-nimi-stalo/9jersjs,30bc1058
      • balladyna Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 19:01
        No i właśnie: jak komuś dzieje się krzywda, zdarza tragiczny wypadek, ginie bez śladu, to wspólczujemy rodzinie, która pozostaje często do końca życia w niepewności, co się z bliskim/i stało. Tutaj rodzina jest w takiej samej sytuacji, tyle że ktoś ją na to naraził świadomie. I to jest ta różnica.
    • princesswhitewolf Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 19:13
      I po co kreowac taka drame, cierpienie jak zwyczajnie mogli sie przeprowadzić na drugi koniec Polski lub za granice i juz coraz rzadziej by ich rodzina nękała wg zasady Out of sight, out of mind. Nie, musieli byc poszukiwani bo policja nie ma co robic 🤦🏼‍♀️
    • baenzai Re: Czy wolno sobie znikać 29.10.25, 22:40
      Polecam poczytać historię kobiety o nazwisku Petra Pazsitka. smile
      • borsuczyca.klusek Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 08:29
        Miałam to samo pisać:

        www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-zaginiona-kobieta-odnalazla-sie-30-lat-po-tym-jak-mezczyzna-,nId,1893783
        • borsuczyca.klusek Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 08:32
          I jeszcze sprawa Roberta Hoaglanda:

          usa.se.pl/zniknal-i-zmarl-jako-ktos-inny-aa-FWZj-PzSp-tR1A.html
        • danaide2.0 Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 11:24
          E, tu oprócz problemów w rodzinie dochodził aspekt ucieczki na mityczny Zachód.

          Ale co się stało ze stolarzem? Czapę pewnie dostał za dwie kobiety. W demoludach nie było seryjnych morderców jak na jakimś zgniłym Zachodzie!
    • bywalec.hoteli Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 10:39
      Nie oceniając moralności czy nie takiego zniknięcia, to widzę tu same przeszkody:
      - w dzisiejszych czasach da się łatwo i szybko namierzyć każdego
      - co ze zobowiązaniami narzuconymi przez prawo czy państwo typu spłacanie kredytu, wychowanie dzieci, opieka nad rodzicami?
      - z czego osoby, które uciekną mają żyć i jako jaka tożsamość? Oni podejmą pracę w innym miejscu pod nowym nazwiskiem?
      Same pytania
    • cegehana Re: Czy wolno sobie znikać 30.10.25, 11:00
      Uważam, że nie należy oceniać innych ludzi przez pryzmat własnych doświadczeń. Sytuacja jest mocno nietypowa - pewnie wynika z nietypowych okoliczności, myślę że rodzina i więzi w niej też wykraczały poza normę. Rolą policji jest służba obywatelom, a nie pielęgnacja więzi rodzinnych wbrew ich woli. To już robi dostatecznie kościol.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka