balladyna
29.10.25, 15:03
Właśnie czytam o zaginionym na przełomie września i października młodym małżeństwie. Policja znalazła tych ludzi, są cali i zdrowi.Zniknęli całkiem świadomie, nie powiadamiając rodziny - po prostu chcieli rozpocząć nowe życie. I jak rozumiem, że ludzie mają prawo zerwać ze starym życiem, rodziną, zmienić pracę i w ogóle wynieść się na drugi koniec świata, tak niepowiadomienie rodziny o swoich wyborach, choćby listownie już po zniknięciu, wydaje mi się czymś wyjątkowo bezdusznym. Ta rodzina zgłosiła zniknięcie, więc zakładam, że jakieś więzi rodzinne tam były. Jak uważacie, powinni powiadomić rodzinę, czy mogli sobie zniknąć i tyle (nie pytam o przepisy, bo te mówią jasno, że mogli)?
www.onet.pl/informacje/onettrojmiasto/zaginione-malzenstwo-z-sopotu-odnalezione-postanowili-rozpoczac-nowe-zycie/5mdgx10,79cfc278