Dodaj do ulubionych

Igrzyska - wypadek

08.02.26, 12:11
Kurczę, włączyłam przed chwilą transmisję, i akurat podczas zjazdu zawodniczka wywróciła się, i chyba nogi połamane sad
Obserwuj wątek
    • iberka Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:21
      Oby tylko nogi sad, bo mnie dech zaparło jak ona koziołkowała....a po kilkunastu sekundach krzyczała z bólu sad
    • glanaber Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:22
      Lindsay Vonn, legenda narciarska. Niedawno zerwała ACL, strasznie chciała wystartować, bardzo jej kibicowałam.
      • brenda_bee Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:24
        glanaber napisała:

        > Lindsay Vonn, legenda narciarska. Niedawno zerwała ACL, strasznie chciała wysta
        > rtować, bardzo jej kibicowałam.


        Czytałam o niej dzisiaj rano na wyborczej. Piekielnie ambitna babka, bardzo chciała jeszcze coś ugrać na tych igrzyskach. Szkoda..
      • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:31
        Strasznie mi jej szkoda...
        • em_em71 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:35
          Jaka szkoda? Brakowało jej do pierwszego? Kryzys wieku średniego? Mam mocno mieszane uczucia w tym przypadku.
          • iza232 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:40
            em_em71 napisała:

            > Jaka szkoda? Brakowało jej do pierwszego? Kryzys wieku średniego? Mam mocno mie
            > szane uczucia w tym przypadku.

            Rzadko kogoś tu obrażam, ale czy ty jesteś naprawdę taka głupia i bezduszna? Czy tylko taką grasz?
            • em_em71 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:50
              Ależ ulżyj sobie bardziej, zapraszam. Nie ma we mnie podziwu dla kogoś kto startuje z kontuzją. Ona wręcz podkreślała, żecte wiązadła ma zerwane, bo były wątpliwości, że może tylko stłuczenie. Chyba zabrakło w jej otoczeniu kogoś życzliwego kto wybiłby jej z głowy ten start. Tu mogę współczuć.
              • kropkacom Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:02
                Nie wstydź się swoich poglądów. Napisz pod regularnym nickiem.
              • sky.dancer Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 16:40
                em_em71 napisała:

                > Ależ ulżyj sobie bardziej, zapraszam. Nie ma we mnie podziwu dla kogoś kto star
                > tuje z kontuzją. Ona wręcz podkreślała, żecte wiązadła ma zerwane, bo były wątp
                > liwości, że może tylko stłuczenie. Chyba zabrakło w jej otoczeniu kogoś życzliw
                > ego kto wybiłby jej z głowy ten start. Tu mogę współczuć.

                a ty już wystarczająco sobie ulżyłaś?
                • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 16:54
                  Jej wolno. To jest zupełnie inna sytuacja
          • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:42
            em_em71 napisała:

            > Jaka szkoda? Brakowało jej do pierwszego? Kryzys wieku średniego?

            🤦‍♀️
          • pursuedbyabear Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:05
            Ach, nie ma to jak odrobina Schadenfreude, nie? Od razu kawka lepiej smakuje.
          • koko8 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:34
            em_em71 napisała:

            > Jaka szkoda? Brakowało jej do pierwszego? Kryzys wieku średniego? Mam mocno mie
            > szane uczucia w tym przypadku.

            Vonn jest liderką pucharu świata w tym sezonie. Tyle w temacie kryzysu wieku średniego. Ale kompromituj się dalej, śmiało!
            • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:45
              >Vonn jest liderką pucharu świata w tym sezonie.

              Nie jest, jest liderką tylko w zjeździe.
              • koko8 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:52
                Tak, w zjeździe. O tej konkurencji piszemy?
                • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 14:02
                  Napisałaś "liderką pucharu świata" - do tej klasyfikacji liczone są wszystkie konkurencje i tu liderką jest Shiffrin, nie Vonn. Vonn jest w tej klasyfikacji 6, co przecież i tak jest fenomenalnym wynikiem, nawet pomijając okoliczności.

                  To tak w ramach czepialstwa o szczegóły smile
                  • koko8 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 14:16
                    Ok. To doprecyzuję dla jasności przekazu. Vonn jest liderką pocharu świata w narciarstwie alpejskim w zjeździe (women's downhill). Czyli w konkurencji, podczas której miala wypadek, a wzięła w niej udział na ZIO, jak sugeruje uzytkowniczka em_em71 z powodu kryzysu wieku średniego.
    • feniks_z_popiolu Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:28
      No cóż, ryzykowała wiele już na starcie. Jechała z kontuzją, była ostrzegana by nie startować
      Upadku i bólu z tym związanego oczywiście współczuję
      • kk345 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:35
        Ignorując te ostrzeżenia nie tylko ucierpiała sama, ale odebrała radość wygranej zwyciężczyni i zmniejszyła szanse zawodniczek, jadących po tym wypadku. Nie wiem, czy to duch sportu.
        • furiatka_wariatka Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:54
          kk345 napisała:

          > Ignorując te ostrzeżenia nie tylko ucierpiała sama, ale odebrała radość wygrane
          > j zwyciężczyni i zmniejszyła szanse zawodniczek, jadących po tym wypadku. Nie w
          > iem, czy to duch sportu.

          Hm, na tej zasadzie to zwyciezczyni odebrala radość pozostałym zawodnikom, bo wygrała. Brązowa medalistka odebrała radość tej z 4 miejsca, bo jedna ma medal, a druga nie. W ogóle każdy stratujacy zawodnik odbiera radość jakiemuś innemu, który się nie zakwalifikował.
          • kk345 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:11
            Nie. Jej wypadek spowodował konkretne pogorszenie wyników kolejnych zawodniczek.
            • furiatka_wariatka Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:18
              kk345 napisała:

              > Nie. Jej wypadek spowodował konkretne pogorszenie wyników kolejnych zawodniczek
              > .

              Wypadek mógł się zdarzyć każdej z zawodniczek, taki to sport.
              • unaluna Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 15:18
                Tak, wyoadek mogl się zdarzyć każdej zawodniczce. Dziwnym trafem na tej trasie zdarzył się dziś bardzo niewielu z nich . Po to FIS ustala minimum punktów, które dopuszczają do startu na tego typu imprezach; żeby było bezpiecznie i jeździły te najlepsze, które potrafią to robić. Owszem ryzykują, ale dziś ryzykowała znakomita większość z nich, bo to szansa, która otwiera się raz na cztery lata Z czołowki tylko jedna zawodniczka oprócz Vonn się przewróciła, zresztą niegroźnie, zaraz dię podniosła, a zawody bez przerw trwały dalej. Vonn swoją brawurą zatrzymała je na długo, bo zanim zabrał ją helikopter minęło sporo czasu. To sytaucja dla dwóch kolejnych zawodniczek z czołówki była koszmarna. Gotowe, rozgrzane i skoncentrowane musiały wyjść z budki startowej i czekać. Ja jestem mega szczęśliwa, że Zośka pojechała na 3 miejsce, choć zdaję sobie sprawę, że bez tego przestoju mogło być nawet lepiej...
                • nieobiektywnie Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 16:40
                  Zgadzam się . Nie wiem jak sobie poradziła zawodniczka które jechała bezpośrednio za nią, ale wyobrażam sobie że po takim widoku musiała jechać z duszą na ramieniu. To na pewno oddziałuje bardzo negatywnie na psychikę innych zawodników i dokłada do stresu.
              • kk345 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 17:30
                furiatka_wariatka napisał(a):

                > kk345 napisała:
                >
                > > Nie. Jej wypadek spowodował konkretne pogorszenie wyników kolejnych zawod
                > niczek
                > > .
                >
                > Wypadek mógł się zdarzyć każdej z zawodniczek, taki to sport.
                Każda z nich jechała że świeżą kontuzją?
                • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 17:38
                  Każdy zawodnik startujący w tej konkurencji liczy sie z możliwością wypadku. Serio tego nie wiesz?
                  • kk345 Re: Igrzyska - wypadek 11.02.26, 22:31
                    Jazda ze świeżo zerwanym wiązadłem i blokadą w kolanie, żeby nie odgryźć sobie nogi z bólu jednak znacząco podnosi ryzyko wypadku, nieprawdaż?
    • arwena_111 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:29
      Ona już jechała z zerwanymi wiązadłami. 30 stycznia w Pucharze Świata miała wypadek. Po co ryzykowała?
      • mayoliijka Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:30
        Z zerwanymi wiązadłami i protezą kolana...
        • kk345 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:32
          Obu kolan
        • heca007 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:05
          mayoliijka napisała:

          > Z zerwanymi wiązadłami i protezą kolana...

          O Jezuuuu sciana Rozumiem chęć wzięcia udziału w Igrzyskach. Po to się sportowcy przygotowują ale jak to mówi klasyk "trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść".
      • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:32
        Jednak w tak ekstremalnej dyscyplinie potrzeba pokory.

        Smutne to.

        Pewnie bedzie musiala w końcu odpuścić.
        • kk345 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:43
          Pytanie, czy da radę ponownie się zrehabilitować po kolejnych operacjach, by normalnie funkcjonować. Była pierwszą, jeżdżącą wyczynowo z dwiema protezami kolan, nikt nie ma doświadczeniacw tej kwestii
          • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:51
            Ale w tym wieku i po tylu kontuzjach do sportu wyczynowego juz raczej nie wróci
    • koko8 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:31
      Koszmarny, kosznarny wypadek. Zatkało mnie po prostu.
      Lindsey Vinn to.kultowa postac w moim domu. Kilkanaście lat temu nadalismy ksywkę "Lindsey" mojej córce, kiedy jako malutka narciarka śmigala na stoku powiewajac długim blond kucykiem. Dziś czekalismy na przejazd Vonn i trzymaliśmy kciuki. Szok.
      Wracaj do zdrowia Lindsey.
      • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 08:53
        koko8 napisała:

        > Koszmarny, kosznarny wypadek. Zatkało mnie po prostu.
        > Lindsey Vinn to.kultowa postac w moim domu. Kilkanaście lat temu nadalismy ksyw
        > kę "Lindsey" mojej córce, kiedy jako malutka narciarka śmigala na stoku powiew
        > ajac długim blond kucykiem. Dziś czekalismy na przejazd Vonn i trzymaliśmy kciu
        > ki. Szok.
        > Wracaj do zdrowia Lindsey.

        koko, serduszko dla was smile
        • koko8 Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 11:50
          ❤️
    • princy-mincy Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:32
      To Lindsay Vonn, legenda narciarstwa.
      Nie rozumiem po co w ogóle startowala- dopiero co miała kraksę. Szkoda mi jej ale z drugiej strony - bardzo ryzykowała i jak widać, nie opłaciło się.
      • smoczy_plomien Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 16:48
        Bo to jej ostatnia olimpiada i widać to było dla niej całe życie. Nogi się poskłada, a ona tak czy inaczej odejdzie jako fighterka.
        • princy-mincy Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 17:52
          Ryzykowała bardzo dużo, nie tylko kolana.
          Naprawdę lepiej wiedzieć kiedy zejść ze sceny.
          • mayoliijka Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 18:13
            Każdy zjazdowiec ryzykuje. Jej się akurat nie udało. Goggia przecież też jeździła z połamanymi rękoma.


            princy-mincy napisała:

            > Ryzykowała bardzo dużo, nie tylko kolana.
            > Naprawdę lepiej wiedzieć kiedy zejść ze sceny.
            • princy-mincy Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 18:17
              Tu oprócz ryzyka wpisanego w sport była też głupia i niepotrzebna brawura.
              • smoczy_plomien Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 01:38
                Jednak ryzykowała tylko swoje zdrowie. Miała do tego prawo.
    • boggi_dan Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:35
      Zawadziła ręką o tyczkę. Szkoda.
    • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:36
      Akcję ratowniczą oglądałam z ciarkami.

      Ratownik totalnie wyluzowany, jakby zwisanie z takiej wysokości to on przed śniadaniem codziennie robil.
      Widziałam kiedyś podobna akcję na Harakiri w Mayrhofen. Brr
    • marileskrzys Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:37
      Lindsay Vonn ma 41 lat. Niestety jest to sport związany z ogromnymi przeciążeniami mięśni, maksymalną koordynacją. Można mieć dobre wyniki, ale organizmu się nie oszuka.
      • glanaber Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:48
        Pewnie również dlatego zależało jej na starcie. Wiedziała, że czas na to się kończy i może chciała samej sobie udowodnić, że ten ostatni raz da radę. Bardzo przykre
    • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:49
      Koncertowy pokaz głupoty jednej z najlepszych narciarek ever. 9 dni temu zerwała więzadło w kolanie, powinna leżeć i się kurować, ale nie, ostatnie igrzyska w karierze, jadę po medal, nóżka w ortezę i jazda. To się musiało tak skończyć. I miejmy nadzieję, że to tylko nogi, a nie jakiś poważny uraz kręgosłupa.
      • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:53
        galaxyhitchhiker napisała:

        > Koncertowy pokaz głupoty jednej z najlepszych narciarek ever. 9 dni temu zerwał
        > a więzadło w kolanie, powinna leżeć i się kurować, ale nie, ostatnie igrzyska w
        > karierze, jadę po medal, nóżka w ortezę i jazda.

        Jak łatwo sie ocenia z wypierdzianej kanapy

        To się musiało tak skończyć.
        > I miejmy nadzieję, że to tylko nogi, a nie jakiś poważny uraz kręgosłupa.
        • profes79 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 12:56
          No ale jak ocenić kogoś kto pcha się do zawodowego startu kilka dni po poważnej kontuzji, pozlepiany na taśmę klejącą i trytytki, dosztukowany ortezami. Po takim urazie jak miała to L4 by dostała nawet do pracy biurowej.
          Pytanie czy ten wypadek nie doprowadzi w końcu do jakichś zmian w dopuszczaniu zawodników do startów - podobnie jak np. kilka przypadków w piłce nożnej doprowadziło do zmian w przepisach dotyczących postępowania po urazach głowy na boisku.
          • feniks_z_popiolu Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:15
            Dokładnie tak. To była niepotrzebna brawura. Szkoda, że w jej ekipie nie znalazł się nikt kto skutecznie by jej ten udział wyperswadował.
            Sportowcy mają gumowe kości. Oby w tym przypadku skończyło się tylko na kontuzji, a nie na czymś bardziej poważnym.
            • marileskrzys Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 15:30
              Wszscy pewnie uzależnieni finansowo od gwiazdy.
        • droch Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:00
          Jak łatwo sie ocenia z wypierdzianej kanapy

          Rozumiem, że zdrowy rozsądek nie jest teraz w cenie, bo liczy się 'content', ale tu ocena nie może być inna: start z kontuzją kolana w biegu zjazdowym to proszenie się o grube kłopoty.
        • heca007 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:12
          Zawsze w takich wątkach pojawia się oklepany argument "wypierdzianej kanapy". Ale prawda jest taka, że ematki tym razem mają rację. Przesadziła, to mogło się skończyć śmiercią lub kalectwem.
          • kropkacom Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:37
            Sport wyczynowy zawsze łączy się z ryzykiem. Nawet utraty życia. Jednak nadal siadamy na trybunach lub przed telewizorem, prawda? Nie nam oceniać.
            • heca007 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:44
              Myślę, że jednak możemy oceniać (w granicach kultury). To jest sport wyczynowy, owszem ale nie ostatni lot kamikadze. W jej przypadku ten zjazd był praktycznie samobójstwem. Chyba nie na tym powinno to polegać. Nie powinniśmy się posuwać do oglądania i zezwalania na igrzyska śmierci.
              • kropkacom Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:51
                Tak, ale nadal oglądamy od zawsze te igrzyska śmierci. Wielu rzeczy nie wiemy. Co kto i jak ryzykuje. Z czego nawet jak nie ryzykuje to nadal ryzykuje. Sport.
                • profes79 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 14:23
                  Owszem. Ale czym innym jest "zwykłe" ryzyko dyscypliny sportowej a czym innym świadome ryzykowanie przy niepełnej sprawności fizycznej.
                  • marileskrzys Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 14:52
                    A co się z nią działo przez przez 6 sezonów - od lutego 2019 do grudnia 2024? nie startowała? zakończyłą karierę i wróciła?
                    • profes79 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 15:03
                      Zakończyła karierę po MŚ w Szwecji w 2019 i wróciła do startów w 2024 po tym, jak przeszłą wcześniej operację kolana.

                      Natomiast 30 stycznia br. zerwała więzadło krzyżowe a mimo to wystartowała tydzień później. Piłkarz po takiej kontuzji pauzuje minimum pół roku a bliżej do 9-12 miesięcy.
                      • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 08:52
                        profes79 napisał:

                        > Zakończyła karierę po MŚ w Szwecji w 2019 i wróciła do startów w 2024 po tym, j
                        > ak przeszłą wcześniej operację kolana.
                        >
                        > Natomiast 30 stycznia br. zerwała więzadło krzyżowe a mimo to wystartowała tydz
                        > ień później. Piłkarz po takiej kontuzji pauzuje minimum pół roku a bliżej do 9-
                        > 12 miesięcy.
                        >
                        tak tylko wtrącę- "książkowa" rekonwalescencja powinna trwac 9-12 mcy i odbywac sie wg konkretnego protokołu rehabilitacji. Piłkarze wracają po 3-6 mcach by...rozwalić sie i przechodzić wszystko na nowo. Badania wykazały, że im młodszy zawodnik tym okres rehabilitacji powinien trwać u niego dlużej ( zwłaszcza u tych do ok 20rż)
                        W kwestii mechaniki ruchu - takie zjazdy wymagają mniej niż gra w pilkę nożną z tego względu, że przy zerwaniu acl problemem jest wyprostowanie kończyny- gra w piłkę nożna tego wymaga, poza tym jest dużo bardzo szybkich ruchów skrętnych i zwrotów. W zjazdach- w zasadzie wszystko odbywa się w tej samej pozycji i zgięciu stawów-które są wspomagane przez dobą obudowę mieśniową.

                        osobiście i w temacie- sportowo rozumiem bardzo, jest psychicznym cyborgiem który połozył na szali byc albo nie byc, sportowo nie miała nic do stracenia, bo i tak jest u schyłku kariery. Zdrowotnie-to jest jest całe życie, tysiące godzin spędzonych na katorżniczej pracy, treningu, mnóstwo potu, mnóstwo poświęcenia. Psychika takiego sportowca pracuje zupełnie inaczej-dlatego tak trudno zrozumieć jej decyzję
                        • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 12:15
                          No otóż, dlatego pisałam o wypierdzianej kanapie.
                          My, zwykli śmiertelnicy nie zrozumiemy co nie znaczy ze mamy ją tak surowo oceniać
                          • droch Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 12:34
                            My, zwykli śmiertelnicy nie zrozumiemy co nie znaczy ze mamy ją tak surowo oceniać

                            Niezwykłych śmiertelników obowiązuje jakaś alternatywna fizyka? A może zamiast Igrzysk Olimpijskich powinniśmy przestawić się na oglądanie Igrzysk Śmierci?
                            • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 15:16
                              Zupełnie mnie nie rozumiesz. Trudno
                              • droch Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 15:43
                                Unieważniasz prawa fizyki i dziwisz się, że nie jest to odbierane z entuzjazmem? Gdy kierowca rajdowy nafaszerowany środkami bólowymi wjeżdża w drzewo, to też nie nam to komentować?
                          • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 16:27
                            >My, zwykli śmiertelnicy nie zrozumiemy co nie znaczy ze mamy ją tak surowo oceniać

                            Po pierwsze, ona też jest zwykłą śmiertelniczką. Po drugie - dlaczego mamy jej nie oceniać? Przecież to już nie jest dążenie do wielkości, to jest lekceważenie własnego zdrowia i życia. Jak ktoś robi głupotę, to nie wstydźmy się tego nazywać głupotą.
                            • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 20:07
                              Ale aż tak bardzo przejmujesz sie jej zdrowiem?
                              • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 20:13
                                >Ale aż tak bardzo przejmujesz sie jej zdrowiem?

                                Ja? Nie. Ale przejmuję się tym jak jej podejście do własnego zdrowia może wpływać na młodych sportowców i na dzieciaki, dla których jest idolką.
            • eliszka25 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:45
              Owszem, sport wyczynowy, to zawsze ryzyko i wypadki się zdarzają. Również śmiertelne. Start w takich zawodach że świeżą kontuzją dodatkowo zwiększa to ryzyko, co bardzo wyraźnie pokazał dzisiejszy wypadek.
        • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:22
          >Jak łatwo sie ocenia z wypierdzianej kanapy

          LOL, a co, mam padać z wrażenia przed sportowcami, którym chora ambicja odbiera zdrowy rozsądek? Jaki to przykład dla młodszego pokolenia? Sukces za wszelką cenę? Żaden medal nie jest wart spędzenia reszty życia na wózku inwalidzkim. Zjazd to jest konkurencja ekstremalna, to nie są dzieci na oślej łączce, to są ludzie grzejący po 130 km/h po betonie, bez solidnej ochrony, z przeciążeniami porównywalnymi do tych, których doświadczają astronauci przy starcie. Jeśli ktoś decyduje się na start pomimo tego, że fizycznie nie jest na to gotowy, to to jest głupota. Laska jechała w ortezie, ze świeżym urazem, i od początku było widać, że jedzie źle, niepewnie, bez pełnej kontroli. No faktycznie, bijmy brawo, bo spróbowała.
          • marileskrzys Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:29
            Ze 20 lat temu reprezentował na na igrzyskach pewien alpejczyk w kombinacji i podczas zjazdu hamował. Wcale mnie to nie dziwiło bo skoro tego nie jeżdził na codzień to lepiej przyjechać sekundę później niż skończyć na wózku inwalidzkim.
        • hanusinamama Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 13:06
          Ona ma protezy kolan, zerwane więzadła ( po raz kolejny). W tej sytuacji cud musiałby sie stać zeby sobie czegoś nie zrobiła grubszego.
          Zachwalanie akurat tego startu nie ma nic wspolnego ze sportem
          • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 13:26
            hanusinamama napisała:

            > Ona ma protezy kolan, zerwane więzadła ( po raz kolejny). W tej sytuacji cud mu
            > siałby sie stać zeby sobie czegoś nie zrobiła grubszego.
            > Zachwalanie akurat tego startu nie ma nic wspolnego ze sportem

            po raz kolejnych
            NIE MA protez
            NIE MA zerwanych więzadeł

            Ma wszczepiony jeden częsciowy implant w kolanie prawy i zerwane więzadło krzyżowe przednie w lewym
            • hanusinamama Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 14:50
              Serio? W 2007 naderwane więzadła po raz pierwszy.
              W 2013 zerwane krzyżowe.
              Ponownie naderwane w 2016
              Ma wymieniony staw kolano a część kości zastąpiono tytanowymi fragmentami.
              MI chyba najbardziej utkwiła awaria dłoni, nie mogła ruszać pacami wiec kij miała przyklejony do rękawic
              I ja rozumiem ze to jest fighterka, mozna ją podziwiać tylko takie ekstremalne narażanie zdrowia nie ejst czymś co się powinno podziwiać.
              • wybitniemondry Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 15:01
                hanusinamama napisała:

                > Serio? W 2007 naderwane więzadła po raz pierwszy.
                > W 2013 zerwane krzyżowe.
                > Ponownie naderwane w 2016
                > Ma wymieniony staw kolano a część kości zastąpiono tytanowymi fragmentami.
                > MI chyba najbardziej utkwiła awaria dłoni, nie mogła ruszać pacami wiec kij mi
                > ała przyklejony do rękawic
                > I ja rozumiem ze to jest fighterka, mozna ją podziwiać tylko takie ekstremalne
                > narażanie zdrowia nie ejst czymś co się powinno podziwiać.


                Są tacy ludzie kamikadze ale za co uch podziwiać?

                Mieliśmy kiedyś lepszego mistrza.
                W czasie swojej zawodniczej kariery wielokrotnie ulegał ciężkim wypadkom, w tym przeżył śmierć kliniczną po bardzo groźnym wypadku, podczas zawodów pod Berlinem na jeziorze Gatow (1982).
                pl.wikipedia.org/wiki/Waldemar_Marsza%C5%82ek
          • mayoliijka Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 13:42
            Bredzisz. Dzień wcześniej na treningu stał się "cud" i dojechała trzecia - miała realne szanse na dobry wynik. Zjazd jest po prostu bardzo niebezpieczną konkurencją. Lindsey zaryzykowała i kolejny raz w swoim życiu złamała nogę. Taki sport. Pisałam tu gdzieś, że byłam w Cortinie na zawodach PŚ i w ciągu dwóch dni helikopter wciągał zawodniczki chyba trzy razy. W ostatnim czasie (ale czas szybko leci, może w przeciągu 2-3 lat?) kilku młodych zawodników na treningach straciło życie, a na youtube ciagle można znaleźć film z przejazdu jednej Niemki (nie pamiętam nazwiska, chyba to było w latach 80tych), która na zawodach, w świetle kamer, straciła życie.



            hanusinamama napisała:

            > Ona ma protezy kolan, zerwane więzadła ( po raz kolejny). W tej sytuacji cud mu
            > siałby sie stać zeby sobie czegoś nie zrobiła grubszego.
            > Zachwalanie akurat tego startu nie ma nic wspolnego ze sportem
            • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 14:10
              >Dzień wcześniej na treningu stał się "cud" i dojechała trzecia - miała realne szanse na dobry wynik.

              No nie wiem, wydaje mi się, że te treningi mogły się raczej dołożyć do pogłębienia tej kontuzji. Z czymś takim można mieć farta na raz, nie na trzy kolejne.

              >W ostatnim czasie (ale czas szybko leci, może w przeciągu 2-3 lat?) kilku młodych zawodników na treningach straciło życie,

              Ostatnio to we wrześniu zeszłego roku, Matteo Franzoso. A giną nie tylko młodzi, Poisson miał 35 lat fakt, czas szybko leci, to już prawie 10 lat).
            • hanusinamama Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 14:43
              Nie bredzę. Natomiast bredzeniem jest psianie, ze ją poskłądają i bedzie jak nowa.
              NO nie będzie. I nie ma tak, że kazdą kolejną kontuzje mozna naprawić.
      • kadfael Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:17
        Casus Golloba i wielu innych sportowców. I himalaistów. Niestety.
    • eliszka25 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:33
      Ta narciarka, to żywa legenda. Oczywiście, że szkoda. Tylko cóż, start w takich zawodach, w takiej dyscyplinie sportu z niewyleczoną kontuzją i to tak poważną, jak zerwanie więzadeł, to proszenie się o kłopoty. Ja rozumiem ambicje, rozumiem, że żal jej było, bo to pewnie ostatnie igrzyska w karierze, ale serio warto przypłacić to życiem? Bo tylko cudem tak się nie skończyło.

      Mimo wszystko współczuję
      • heca007 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:39
        Obejrzałam kilka razy ten zjazd i od razu wg mnie widać, że ona nie jedzie elastycznie, jest trochę sztywna. W sumie nie wiadomo co by było niżej. Może lepiej iż skończyło się tak szybko uncertain
        • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 13:50
          Sztywna, odciąża nogę, no i - ale tu już spekuluję - prawdopodobnie nafutrowana środkami przeciwbólowymi tak, że ją odcięło. To nie jest tak, że upadła, bo zaczepiła ręką o bramkę; ona zaczepiła, bo źle pojechała.
          • heca007 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 14:57
            Dodajmy, że ona w ortezie zjeżdżała. To już w ogóle jakiś kosmos.
            • unaluna Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 15:46
              Orteza to nie jest akurat wg mnie żaden kosmos. Inaczej nawet mimo gigasilnych mięśni kolano mogłoby nie wytrxymać przy takich przeciążeniach. Zdarza się, że sportowcy, którzy wracają po zerwaniu więzadeł też pierwsze zawody jeżdżą jeszcze dla większej pewności w ortezie
              • heca007 Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 16:08
                Dla mnie to po prostu kolejny szczegół sugerujący, że powinna odpuścić przed zjazdem.
              • hanusinamama Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 13:07
                Nie miało żadnej stabilizacji przy zerwanych więzadłach. Orteza jej to stabilizowała ile mogła
                • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 13:22
                  hanusinamama napisała:

                  > Nie miało żadnej stabilizacji przy zerwanych więzadłach. Orteza jej to stabiliz
                  > owała ile mogła

                  miała jedno zerwane więzadło ( krzyżowe przednie) a nie więzadła -jak podają niektóre media czy też, że ma dwie protezy kolana. Nie ma protez, nie ma protezy w prawym kolanie-ma w nim wszczepiony cżęsciowy implant.

                  Fizjoterapueta Krzesimir Sieczych nie ukrywa, że jego zdaniem problemy z kolanem u Lindsey Vonn nie były bezpośrednią przyczyną upadku. Mogły jednak pośrednio wpłynąć na to nieszczęśliwe zdarzenie.

                  W konkurencjach szybkościowych zawodnik musi ukończyć przejazd próbny. Ona takie przejazdy wykonała — zarówno wczoraj, jak i przedwczoraj

                  • hanusinamama Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 14:53
                    Rozumiem, że mi mówisz ze zerwane jedno więzadło nie destabilizuje kolana??
                    Ja wiem ze ona jest sportowcem zawodowym ale jednak kolana wszyscy mamy takie same.
                    Próbowałaś chodzić z zerwanym więzadłem ?
                    Ona tu miała zerwane więzadło i oderwaną łękotkę. Nie jestem specjalistką jak ty ale łękotka też stabilizuje kolano. M.in. dlatego ja musze pilnować aby mi moje...nie uciekało
                    • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 19:54
                      hanusinamama napisała:

                      > Rozumiem, że mi mówisz ze zerwane jedno więzadło nie destabilizuje kolana??

                      Zle rozumiesz
                      Mowie,to co mowie : nie miala zerwanych wiezadel (l.mnoga)ani nie ma protez (l.mnoga). Tylko tyle.

                      > Ja wiem ze ona jest sportowcem zawodowym ale jednak kolana wszyscy mamy takie s
                      > ame.
                      > Próbowałaś chodzić z zerwanym więzadłem ?
                      Tak. Chodzilam 5 tyg -w tym 2 tyg intensywnej prerehabilitacji

                      > Ona tu miała zerwane więzadło i oderwaną łękotkę. Nie jestem specjalistką jak t
                      > y ale łękotka też stabilizuje kolano. M.in. dlatego ja musze pilnować aby mi mo
                      > je...nie uciekało

                      Uszkodzoną a nie oderwaną
                      Tez mialam
                      +prawie calkiem zerwany MCL(dodaje na wypadek gdybys chciala wiedziec )

    • ga-ti Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 15:04
      Nie znam się, też widziałam i mnie zmroziło. Komentarze słyszałam. Mimo wszystko współczuję. I życzę zdrowia.

      Podziw dla gościa ze śmigłowca!
    • hermenegilda_zenia_is_back Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 16:31
      Wszyscy piszą o więzadłach, ale tam w pakiecie oprócz tych nieszczęsnych więzadeł był jeszcze odprysk kości i uszkodzenie łękotki, które moglo być już przechodzonym urazem. Więc te stabilizatory przy tych prędkościach i tych problemach to faktycznie skuteczne jak wiązanie sznurkiem. Kobieta jest dorosła, podjęła bardzo ryzykowną decyzję i zakładam, że była gotowa zapłacić tę cenę, ale też uważam że jest to skrajnie nieodpowiedzialne i mimo wszystko sportowcy powinni przechodzić jakieś dopuszczenia lekarskie, bo ja bym jej w tym stanie do tych akurat zawodów nie dopuściła. Lepiej mieć. Kogoś obrażonego niż trupa
      • hanusinamama Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 14:54
        To był jej wybór ale traktowanie jej jako bohaterki mnie jednak dziwi.
        • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 20:08
          A kto ją traktuje jak bohaterkę?
    • nieobiektywnie Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 16:36
      Straszne, widziałam bo wszędzie na portalach informacyjnych trąbią o tym. Mam jednak mieszane uczucia bo o ile jest mi jej strasznie szkoda, to niech to będzie przestroga dla innych zawodników, że nie są nieśmiertelni i lepiej nie startować z kontuzją. Rozumiem ambicje ale tutaj wydaje mi się, że brakowało zdrowego rozsądku i kogoś kto by ją powstrzymał przed startem.
    • feniks_z_popiolu Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 16:36
      I kolejny wypadek na stoku, tym razem Cande Moreno. Kolejny helikopter w akcji.
      No ale tym razem po prostu nieoczekiwane zdarzenie, bez brawury.
      • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 16:57
        Jezdzil kiedys ktos tą trasą? Chat mowi, że czerwona ale wymagająca. Strasznie chce nią kiedyś zjechać.
        • mayoliijka Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 17:40
          Ja. Byłam też tam też dwa lata temu na zawodach Pucharu Świata (wtedy, kiedy rozwaliła się Mikaela Shiffrin). Wtedy helikopter lądował po zawodniczki dwa dni z rzędu. Może i dobrze, że to się stało od razu u góry, bo Vonn była w bardzo wojowniczym nastroju, a tam trudny jest ten kawałek między skałami (robi się cień).

          homohominilupus napisała:

          > Jezdzil kiedys ktos tą trasą? Chat mowi, że czerwona ale wymagająca. Strasznie
          > chce nią kiedyś zjechać.
          >
          • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 17:52
            Faktycznie czerwona?
            • mayoliijka Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 18:19
              W większości chyba tak, choć nie wiem czy nie ma tam czarnych odcinków. Ale jak nie musisz tego zjechać w dwie minuty, to nie ma problemu.
              • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 18:43
                A nie nie
                Jeżdżę ostrożnie, muszę wszystko kontrolować w 100%

                Dzięki za info, przepiękna trasa.
        • totutotam.org Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 00:04
          To chyba jest trasa zawodnicza, kiedy ja jeździłam była zamknięta dla amatorów, nie wiem czy i kiedy ją otwierają dla "wszystkich". I jest czarna jednak, a początek jest bardzo stromy i wąski. Z tej samej góry schodzą inne trasy (Pomedes? Pamedes? Jakoś tak) też czarna i czerwona, obie przystępne.
          • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 11:32
            Ja często się zastanawiam jakie kryteria oni przyjmują przy oznaczaniu tras. Są niebieskie o sporym.nachyleniu, jak czerwone, sa czerwone b.lagodne, czarne podobnie, niektóre jak czerwona. Czasem jadę i myślę ze wg mnie powinien byc inny kolor.

            Czarne jakos od niedawna mnie straszą, nie wiem czemu. Starość?
            • koko8 Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 11:49
              Jeśli pytasz o tę trasę zjazdową w Cortinie, to ona nie jest oznaczona kolorem. Olimpia delle Tofane to trasa zawodnicza, za bardzo stromymi odcinkami (nawet 30 st.). Raczej nie jest używana do rekreacyjnego narciarstwa.
            • totutotam.org Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 23:52
              Tak, starość niestety wink
              Też tak mam z kolorami. Pewnie x metrów musi spełniać jakieś kryteria i analizują całość (a część przypomina inny kolor)
              Bardzo często czarne to ciekawe trasy, które tylko na górze mają wąskie, strome gardło (bywa, że i "kolebkę", ja tych kolebek nie znoszę, a jak jeszcze ktoś w trakcie stoi.... A jak wąsko i stromo, to potrafi cała wycieczka zaskoczonych tak stanąć. Bywa, że wolę nie ryzykować ("starość")
              Bywa, że mają x metrów ostrzej w dół bez naturalnychh kontr, żeby pomóc w zwalnianiu.
              Niebieskie czasem strome, ale szerokie jak pole, to dużym zygzakiem już nie strome big_grin
              Najlepsze czerwone, do tańca i do różańca.
      • afro.ninja Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 17:15
        Tam to juz sie nią policjanci zajmowali.
    • mia_mia Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 17:37
      Taki żart-nie żart, ale pierwsza myśl, że poskładają i jutro czy kolejnego dnia wystartuje, bo kobieta wydaje się niezniszczalna. Nie oceniam, nie mam pojęcia jak bym się zachowała będąc na jej miejscu.
      • hanusinamama Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 13:10
        NO raczej nie. Ze zerwanymi więzadłami, kolejną awarią łekotki ona juz wtedy nie nadawała się do startu.
        • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 13:23
          hanusinamama napisała:

          > NO raczej nie. Ze zerwanymi więzadłami, kolejną awarią łekotki ona juz wtedy ni
          > e nadawała się do startu.

          nie miała zerwanych więzadeł
          pozytywnie zaliczyła dwa razy trasę-co jest wymogiem dopuszczeniem do startu w tej konkurencji
          • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 13:46
            > nie miała zerwanych więzadeł

            Przecież sama pisała, że zerwała. To z jej insta:

            Well… I completely tore my ACL last Friday. I also sustained a bone bruise (which is a common injury when you tear your ACL), plus meniscal tears but it’s unclear how much of that was there previously and what was new from the crash.

            • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 14:00
              ACL -łac. ligamentum cruciatum anterius- więzadło krzyżowe przednie. Jedno. W kolanie jest jeszcze więzadło krzyżowe tylne - PCL (ligamentum cruciatum posterius)- to są więzadła wewnętrzne kolana ( sa jeszcze więzadła związane z łąkotkami) oraz więzadła zewnętrzne stawu kolanowego :dwa więzadła poboczne : piszczelowe MCL i LCL poboczne strzałkowe -i to te boczne stabilizują staw.( oraz inne więzadła związane z rzepką i torebką stawową)
              Łącznie w kolanie jest 10 więzadeł ( więcej jeśli policzyć troczki rzepki)
              • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 14:22
                Dobrze, jedno, nie kilka. Czyli właściwie żaden problem, kolano miało pełną stabilność i siłę, w sam raz na tamtejsze prędkości i przeciążenia.
                • mayoliijka Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 15:37
                  Są ludzie, którzy z zerwanym ACLem chodzą latami, również uprawiają amatorsko narciarstwo. I nie mając przy okazji gorsetu mięśniowego Lindsey Vonn.

                  Jej kariera - jek ryzyko.

                  To Sofia Goggia miała przyklejony kijek do ręki po tym, jak dzień wcześniej miała ją operowaną po złamaniu. Tylko Goggia te zawody wygrała wygrała, więc wszyscy cmokali z zachwytu. Gdyby się Lindsey wczoraj udało, to jestem przekonana, że nikt by jej nadmiernego ryzyka nie wytykał.

                  galaxyhitchhiker napisała:

                  > Dobrze, jedno, nie kilka. Czyli właściwie żaden problem, kolano miało pełną sta
                  > bilność i siłę, w sam raz na tamtejsze prędkości i przeciążenia.
                  • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 16:07
                    >Są ludzie, którzy z zerwanym ACLem chodzą latami, również uprawiają amatorsko narciarstwo.

                    I są też sportowcy, którym zerwany ACL praktycznie zakończył karierę. I cała masa takich, u których powrót z niedoleczoną kontuzją skończył się tylko pogorszeniem stanu zdrowia.

                    Tu jest więcej niż ACL, do tego uraz jest superświeży.


                    > To Sofia Goggia miała przyklejony kijek do ręki po tym, jak dzień wcześniej miała ją operowaną po złamaniu. Tylko Goggia te zawody wygrała wygrała, więc wszyscy cmokali z zachwytu.

                    Ręka przy zjeździe nie jest obciążana tak jak noga, tu nie ma co porównywać. Ona miała złamane dwa palce, to jest pikuś w porównaniu z tym co Vonn ma z kolanem. Morgenstern skakał z podobnym urazem; z urazem kolana już by nie skoczył.


                • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 19:55
                  galaxyhitchhiker napisała:

                  > Dobrze, jedno, nie kilka. Czyli właściwie żaden problem, kolano miało pełną sta
                  > bilność i siłę, w sam raz na tamtejsze prędkości i przeciążenia.

                  Bezsensu ironia.
                  Sprostowałam błedne info.
                  • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 20:03
                    >Sprostowałam błedne info.

                    Odebrałam jako obronę, jeśli niesłusznie, to przepraszam.
                    • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 20:08
                      galaxyhitchhiker napisała:

                      > >Sprostowałam błedne info.
                      >
                      > Odebrałam jako obronę, jeśli niesłusznie, to przepraszam.

                      Obronę ?
                      • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 20:10
                        Tak, obronę decyzji o starcie mimo poważnego urazu.
                        • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 20:13
                          galaxyhitchhiker napisała:

                          > Tak, obronę decyzji o starcie mimo poważnego urazu.

                          Rozumiem jej decyzję ale w adwokata się nie bawię😉
              • hanusinamama Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 14:56
                I rozumiem, ze one działają zapasowo...jedno się zerwie to drugie nagle stabilizuje i trzyma kolano?
                Kurcze nikt mi nie powiedział jak zerwałam krzyżowe...destabilizacja kolana zapewne odegrała się wyłącznie w mojej głowie
                • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 19:59
                  hanusinamama napisała:

                  > I rozumiem, ze one działają zapasowo...jedno się zerwie to drugie nagle stabili
                  > zuje i trzyma kolano?

                  rozumiesz jak rozumiesz ,nic nie poradze 🤷‍♀️

                  > Kurcze nikt mi nie powiedział jak zerwałam krzyżowe...destabilizacja kolana zap
                  > ewne odegrała się wyłącznie w mojej głowie

                  Nie wiem co mialas w glowie ale rolą krzyzowego nie jest co utrzymanie w pozycji i ruch wyprostny . Za stabilizację glownie odpowiadaja poboczne ma na nie rownierz wplyw obudowa miesniowa
                  • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 20:15

                    >
                    > Nie wiem co mialas w glowie ale rolą krzyzowego

                    Edit "jest"
                • kamin Re: Igrzyska - wypadek 11.02.26, 22:52
                  Pisali przed startem, że ona jest w grupie osób u których zerwane więzadło nie powoduje niestabilności stawu.

                  ,
          • hanusinamama Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 14:55
            Miała zerwane więzadło i uszkodzoną łękotkę.
            • wapaha Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 19:59
              hanusinamama napisała:

              > Miała zerwane więzadło i uszkodzoną łękotkę.

              Łąkotkę..
      • alicia033 Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 16:07
        Mia_mia!
        Ematkowe kciuki dały radę, piszesz, czyli żyjesz!smile.
    • galaxyhitchhiker Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 19:33
      No to jest oficjalne info ze szpitala, Vonn jest po operacji, ustabilizowali jej złamanie w tej samej nodze, w której tydzień temu rozwaliła sobie więzadło.
      • husky_cat Re: Igrzyska - wypadek 08.02.26, 22:21
        Dobrze, że nie stało nic gorszego bo wyglądalo to naprawdę koszmarnie
    • profes79 Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 21:00
      Ja wskażę jedną rzecz.
      Dzisiaj wyświetlił mi się przejazd w supergigancie Szweda Sejersteda w Kitzbuehel. Zdrowego, młodego faceta któremu paskudnie odjechała narta podczas zjazdu i pewnym momencie na wyskoku leciał jak żaba na liściu - zdołał wylądować na jednej narcie, ustabilizować się i pognać naprzód, zajmując miejsce w czołówce. Gdyby był poskładany tak jak Vonn to zapewne tak jak Vonn by go zbierali ze stoku.
      eurosport.tvn24.pl/narciarstwo-alpejskie/kitzbuhel/2025-2026/adrian-smiseth-sejersted-wybronil-sie-z-nieprawdopodobnej-sytuacji-i-zajal-wysokie-miejsce-podczas-supergiganta-w-kitzbuehel.-wygral-marco-odermatt_sto23262283/story.shtml
      • homohominilupus Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 22:23
        No i ok, nie bardzo widzę związek ale juz nieważne.

        Podobnie na jednej narcie zjeżdżał Bode Miller w Bormio
        • profes79 Re: Igrzyska - wypadek 09.02.26, 22:30
          Ano tak, że gdyby Vonn nie zjeżdżała posztukowana tydzień po wypadku który normalnych sportowców posyła na półroczne leczenie to być może byłaby w stanie wyjść z tego bez szwanku; w momencie w którym jechała połamana nie miała żadnych szans.
    • 71tosia Re: Igrzyska - wypadek 10.02.26, 17:17
      Nie ona pierwsza i nie ostatnia ryzykując kalectwem próbuje wygrać. Współczesny sport już dawno stał się przemysłem, w którym ludzkie zdrowie jest jedynie jakimś kosztem a wynik osiąga się w dzięki niszczącemu treningowi i medycynie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie staje na nartach w trzy dni po poważnej kontuzji nogi -ta pani stanęła. Mam dla niej jak i innych sportowców w jej sytuacji raczej umiarkowane współczucie bo swoim zachowaniem nakrecaja spiralę pędu za sukcesem za wszelką cenę, w czym biorą udział coraz młodsi naśladujących takich mistrzów. Więc olimpiad, zawodów i meczy nie oglądam z zasady. .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka