Dodaj do ulubionych

Moda na ciałopozytywność

19.03.26, 11:44
To przesada, ja rozumiem, że warto akceptować siebie ale w pewnych granicach a nie jako przymus. Osoba zaniedbująca styl życia i dietę i w efekcie otyła dobrze jak nie akceptuje siebie i chce coś zmienić. Przecież to kwetsia zdrowia, które chyba nie tzreba tłumaczyć,że jest bardzo ważne i dlaczego. Też mam zastrzeżenie do formy przekazu ciałopozytności w formie kocha siebie kochaj' jakieś takie mocno niezdowe mi się wydaje. Akceptować fajnie i myślę,że mam ten pzoiom ale po co aż kochać , nie wiem i w ogóle nie potrzebuję . Ablo też zuważyłąm,że jak jesteś odstawiona, to pewne tak nie chcesz tylko potrzebujesz adoracji /akceptacji z o toczenia. Ja bardzo lubię się odstawić , korzystam chętnie z okazji do tego bo dobzre się czuję. Nie lubię na co dzień również bylej jak, uwielbiam czasem wręcz myśleć i tworzyć zsetawy makijażowo ubraniowe.
Obserwuj wątek
    • panterarei Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:02
      Może da ma cialopozytywność właśnie ucieka z piskiem w najbardziej ciemne lewicowe zaułki, gdzie grubancypanci utozsamiają ją z walka klas. W mainstreamie zdechła odkąd są modne specyfiki na literę o, w i m. Widać to po tygodniu mody i Oscarach
      • geez_louise Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:12
        Bzdura, biorę jeden z tych leków i dalej jestem cialopozytywna. Kocham swoje ciało niezależnie od wieku, zmarszczek, opadających piersi, owali i pośladków. Szkoda życia na niezadowolenie z siebie.
    • 35wcieniu Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:05
      Dawno nie było.
      Już z parę dni chyba.
      • szarmszejk123 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:09
        No, I w ogóle to zieeew, przecież cialopozytywnosc taka, jak opisana w wątku to już pieśń przeszłości:p nawet sztandarowa modelka + size Ashley Graham schudła:p
      • mocca26 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 13:42
        35wcieniu napisał(a):

        > Dawno nie było.
        > Już z parę dni chyba.
        >

        big_grinbig_grinbig_grin
    • gryzelda71 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:08
      Cudownie, ze sie swoimi przemysleniami podzieliłaś.
    • pursuedbyabear Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:11
      Nie rozumiem związku pomiędzy otyłością lub jej brakiem a odstawieniem się i tworzeniem zestawów makijażowo-ubraniowych, ale ok.
      • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 15:10
        pursuedbyabear napisała:

        > Nie rozumiem związku pomiędzy otyłością lub jej brakiem a odstawieniem się i tw
        > orzeniem zestawów makijażowo-ubraniowych, ale ok.
        >
        Tearz ogólnie ciałopozytnwośc to szerokie pojęcie, nawiązujące też do tego co zakłądasz na ciało. Syszałam wypowedzi jak to nie warto chodzić fajnie ubranym bo trzeba ubierać się tak, żeby dobrze się czuć dosłownie cokolwiek i n aluzie i wtedy dopiero dobrze się czujesz. U mnie w pracy dziewczyny młode przychodzą do elganckiego miejsca w wyciagnietych bluzkach, swetrachi bluzach. Facei są pod kołnierzykami a starsze dziewczyny też bardziej elegancko. Ja wiem ich sprawa ale tzreba jednak umieć odpwiednio się ubrać do okazji.
        • pursuedbyabear Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 19:32
          No trudno czuć się dobrze w czymś, czym nie jest ci wygodnie i zakładasz to (albo tapetujesz sobie gębę) tylko po to, by nie urazić czyichś uczuć estetycznych, nespa?

          Brakuje mi jeszcze figi w tym wątku...
          • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 20:21
            pursuedbyabear napisała:

            > No trudno czuć się dobrze w czymś, czym nie jest ci wygodnie i zakładasz to (al
            > bo tapetujesz sobie gębę) tylko po to, by nie urazić czyichś uczuć estetycznych
            > , nespa?
            >
            > Brakuje mi jeszcze figi w tym wątku...
            >
            Ja tam tapety nie kładę akurat jeśli to aluzja do mnie. Mnie chodzi o takie jednostronne podejście.
        • elisabeth.nakatami Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 07:32

          > >
          > Tearz ogólnie ciałopozytnwośc to szerokie pojęcie, nawiązujące też do tego co z
          > akłądasz na ciało. Syszałam wypowedzi jak to nie warto chodzić fajnie ubranym b
          > o trzeba ubierać się tak, żeby dobrze się czuć dosłownie cokolwiek i n aluzie
          > i wtedy dopiero dobrze się czujesz. U mnie w pracy dziewczyny młode przychodzą
          > do elganckiego miejsca w wyciagnietych bluzkach, swetrachi bluzach. Facei są po
          > d kołnierzykami a starsze dziewczyny też bardziej elegancko. Ja wiem ich sprawa
          > ale tzreba jednak umieć odpwiednio się ubrać do okazji.

          Tak, też mnie irytuje ta nieumiejętność ubrania sie stosownie do sytuacji. Dziewczyna do biura przychodzi w krótkich spodenkach, pokazując swoje sinoblade nogi. Do samolotu, wracająca w marcu do Polski kobieta zakłada spodenki i spaghetti top. A jak ty zakładasz dżinsy, czy sukienkę i marynarkę, to próbują,wyśmiewać, bo gdzieś jednak na ułamek sekundy przychodzi refleksja, ze sami ubierają sie niechlujnie i niestarannie, więc uraza ich ego. No ale będą krzyczeć o wygodzie. Dodaj do tego nieumiejętność poprawnego jedzenia sztućcami i widzisz jaka bylejakosc próbują przedstawić jako normę. Osobiście padłam, gdy przeczytałam, ze po co używać widelca i noża do jedzenia pierogów czy sałatki 🤦‍♀️.
          • bazia_morska Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 08:00
            Rozumiem teraz, to z uprzejmości zaspokajałaś windziarza.
          • pursuedbyabear Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 08:44
            W życiu nie leciałam samolotem w marynarce. Może jak latałam służbowo na krótkich trasach typu Frankfurt, ale na wakacje? Musiałoby mnie potłuc.
            Poza tym, obieżyświatko, skąd wiesz, że kobieta nie ma w podręcznym długich spodni i bluzy? Tyle latasz, a nigdy się nie przebierałaś na lotnisku?...
          • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 08:47
            A jaka to specjalna okazja jest podróż samolotem? I czy wymaga bardziej eleganckiego stroju niż podróż autobusem?
            • la_felicja Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 09:59
              Tu się trochę zgodzę, bo nie lubię golizny w samolocie. Siedzi się blisko obcych osób, stoi się czasem w ścisku na korytarzu albo trzeba się przepchnąć w drodze do toalety - mnie akurat brzydzą w takich sytuacjach nawet najładniejsze ciała. Są przecież koszule i spodnie z cienkich, przewiewnych tkanin, to często lepiej chroni przed przegrzaniem niż szorty
              • elisabeth.nakatami Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 10:09
                A jeszcze gorzej, gdy te ciała nie są ładne, wprost przeciwnie. Ciekawe, czy te wszystkie entuzjastki wygody byłyby takie zadowolone, gdyby cała obsługa lotnicza i piloci byliby w żonobijkach i dresach, bo przecież tak wygodnie i do samolotu nie trzeba się stroić. I co to za różnica, czy steward\esa jest w mundurze, czy w dresie i koszulce na ramiączkach, inaczej poda kawę czy co?
                • angazetka Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 10:24
                  Odróżniasz osobę w pracy od osoby podróżującej?
                • pursuedbyabear Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 10:40
                  To jest ich praca, a ja jestem pasażerem.
                  Wolę kogoś w bluzce na ramiączkach (niech zgadnę, to ci polscy wieśniacy z czarterów) niż kogoś, kto zdejmuje buty i wciska spocone stopy pod fotel osoby siedzącej przed nim/nią.

                  Ostatnio bardzo często jeżdżę pociągami, też mam jeździć w business casual?...
                  • wena-suela Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:00
                    A to jest akurat ten sam poziom obycia: zdjęte buty = golizna.
                    • pursuedbyabear Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:03
                      Rzekłabym, że jednak nie.
                      Ale ja się nie znam 🙂
                • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:14
                  Nie rozumiesz różnicy między pracownikiem a klientem? Kierowca autobusu ma strój służbowy, ja do autobusu mogę wsiąść w dresie. Policjant na interwencji jest w mundurze a obiekt wykonywanych czynności może być ubrany dowolnie.
    • homohominilupus Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:13
      Jaka k... moda?
      Myslisz ze ktokolwiek chcialby byc otyły bo zobaczył taką Ewokrację na IG?

      To jest tak durny argument ze szkoda gadać

      A otyli co, mają sie workiem nakryć by twoich wrażliwych oczu nie razić?
      • pepsi.only Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:14
        No i co z chudymi?!

        A propos wczoraj uraczono mnie sucharem:
        Dlaczego anorektyczka jest smutna? Bo ma jelito grube.

        Ha ha ha
        • little_fish Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 13:33
          Jak mnie to irytuje 😤
          Całe życie miałam za dużo kilogramów i różne "żarty " bardzo bolały. Teraz pracuję z bardzo szczupłą, wręcz chudą babeczką. Nie daje rady przytyć, choć parę kilo by chciała. I sama mówi jak jej jest przykro, gdy inni komentują, żartują na temat jej wagi. Ostatnio byłam świadkiem takiej właśnie sytuacji i ochrzaniłam żartownisię
      • 35wcieniu Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:23
        Promocja. Promocja otyłości. XD
        To jak z promocją homoseksualizmu.
        Wiadomo, każdy z nas zna kogoś kto pod wpływem tej nachalnej promocji uznał "rzucam żonę, będę gejem" albo "je*ać silownię, będzie mi ładnie w rozmiarze 48"
        • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:34
          35wcieniu napisał(a):

          > Promocja. Promocja otyłości. XD
          > To jak z promocją homoseksualizmu.
          > Wiadomo, każdy z nas zna kogoś kto pod wpływem tej nachalnej promocji uznał "rz
          > ucam żonę, będę gejem" albo "je*ać silownię, będzie mi ładnie w rozmiarze 48"
          >
          Stawiać w jednym rzędzie otyłość i homoseksualizm to nieporozumienie. Homoseksualizm to nie jest skutek zanedbań po pierwsze.
          • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 15:34
            Pokazywanie jednego i drugiego nie jest promowaniem...
        • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 13:46
          > Promocja. Promocja otyłości. XD
          > To jak z promocją homoseksualizmu.

          Wiem, że trudno będzie o merytoryczną dyskusję, ale spróbuję.
          Nie, to nie tak samo. Nie, od spojrzenia na grubą influencerkę nie zachce się nagle przytyć 40 kg i zjadać codziennie paczki chipsów.
          Chodzi o normalizowanie i twierdzenie, że bycie grubym jest ok i nie trzeba nic z tym robić. O przesuwanie granicy. Jednocześnie mamy alarmujące sygnały jak to społeczeństwo tyje i jak to dzieci się nie ruszają.
          Dużo osób krytykuje promocję i dostępność alkoholu, a to trochę tak, jakby twierdzić, że upijanie się jest ok - dopóki nie wsiadasz tak do samochodu i nie przychodzisz pijany do pracy.
          W mediach społecznościowych widzę np. że trening dla sylwetki jest be i opresyjny - ćwiczyć można dla zdrowia, kondycji i wyników, ale nie po to żeby być szczupłą. Jeśli któraś nosi rozmiar 42, a wolałaby nosić 36, to też dała sobie wybrać mózg. Kiedy Rebel Wilson schudła, to fatpozytywki się obraziły. Widze też przekazy pt. "nie odmawiaj sobie batonika, nie katuj się, zjedz go od czasu do czasu". Nie wiem, czyjaś silna wola i brak potrzeby objadania się kogoś kłują?
          • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 15:02
            campari.spritz napisała:

            > > Promocja. Promocja otyłości. XD
            > > To jak z promocją homoseksualizmu.
            >
            > Wiem, że trudno będzie o merytoryczną dyskusję, ale spróbuję.
            > Nie, to nie tak samo. Nie, od spojrzenia na grubą influencerkę nie zachce się n
            > agle przytyć 40 kg i zjadać codziennie paczki chipsów.
            > Chodzi o normalizowanie i twierdzenie, że bycie grubym jest ok i nie trzeba nic
            > z tym robić. O przesuwanie granicy. Jednocześnie mamy alarmujące sygnały jak t
            > o społeczeństwo tyje i jak to dzieci się nie ruszają.
            > Dużo osób krytykuje promocję i dostępność alkoholu, a to trochę tak, jakby twie
            > rdzić, że upijanie się jest ok - dopóki nie wsiadasz tak do samochodu i nie prz
            > ychodzisz pijany do pracy.
            > W mediach społecznościowych widzę np. że trening dla sylwetki jest be i opresyj
            > ny - ćwiczyć można dla zdrowia, kondycji i wyników, ale nie po to żeby być szcz
            > upłą. Jeśli któraś nosi rozmiar 42, a wolałaby nosić 36, to też dała sobie wybr
            > ać mózg. Kiedy Rebel Wilson schudła, to fatpozytywki się obraziły. Widze też pr
            > zekazy pt. "nie odmawiaj sobie batonika, nie katuj się, zjedz go od czasu do cz
            > asu". Nie wiem, czyjaś silna wola i brak potrzeby objadania się kogoś kłują?
            O to mi chodzi. Promuje się szkodliwość pod tym względem. Oczywiście, jak pisałąm akceptacja ciała jak najbarfdziej tak ale nie bezgraniczna.
          • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 15:37
            Ale co ci przeszkadza w tym, ze ktoś pomyśli, że jest ok
            Myslisz, ze osoby z otyłością nie wiedzą jak wpływa to na ich życie i zdrowie?
            Podpowiem: wiedzą. Nie znaczy to, ze muszą sie biczować...
            POkazywanie, ze mozna isc na plazę, fajnie się ubrać czy o zgrozo "zjesc lody w kawiarni" nie jest promowaniem żadnej otyłości...jest pokazywaniem, ze ma sie powodu do ukrywania i rezygnowania z życia
            • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 17:06
              Odpowiadałam na post twierdzący, że promocja otyłości jest jak "promocja" homoseksualizmu. I ogólnie na takie założenie, że pokazywanie otyłości w pozytywnym/neutralnym świetle nie ma długofalowo negatywnego wpływu.
            • baletnicazielona Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 17:12
              A co powiesz o influencerkach i ich followersach twierdzących, że otyłość nie jest chorobą? Że grubość to jest taka sama cecha ciała jak wzrost? Że leczenie otyłości to poddanie się terrorowi fitnesu i zinternalizowana fatfobia? Bo jest ich troche w social mediach.
              • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 17:21
                To samo co o ludziach mówiących o energiach i leczeniu się przez odkwaszanie organizmu - banda matolow
                • baletnicazielona Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 17:25
                  Jezu, idź z rikim pogadaj o Dubaju.
                • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 17:29
                  Gorzej ze te przekazy trafiaja do nastolatkow, wsrod ktorych nadwaga jest sporym problemem (nie tylko w Polsce zreszta). Trudno takie dzieci przkonac do zmiany nawykow, bo codziennie dostaja przekaz ze otylosc to zaden problem, a jej krytyka to fatfobia.
                  • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 20:47
                    Taaaaaaaaaaaaak...i ten nastolatek nagle nie chce schudnąć. Na pewno!!!
                    Za to lepiej na niego zadziała gadanie ze jest okropny, wstrętny i leniwy...
                    • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 20:54
                      hanusinamama napisała:

                      > Taaaaaaaaaaaaak...i ten nastolatek nagle nie chce schudnąć. Na pewno!!!

                      Yyyy, umknęła ci plaga otyłości wśród dzieci i młodzieży ?

                      > Za to lepiej na niego zadziała gadanie ze jest okropny, wstrętny i leniwy...

                      Przestań stawiać absurdalne chocholy bo tak się nie da rozmawiać.

                      Problemem jest normalizacja zjawiska, podczas gdy otyłość jest chorobą.
                      Tak samo było z nadmiernym wuchudzeniem, chociaż teraz ozempik znowu wybił wahadło w tą stronę.
                      • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 07:08
                        > Problemem jest normalizacja zjawiska, podczas gdy otyłość jest chorobą.

                        Otóż to.

                        > Tak samo było z nadmiernym wuchudzeniem

                        Nie, nie tak samo. Kwestia skali.
                        • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 07:14
                          Jeszcze dodam, że - jak widać po części odpowiedzi w wątku - niektórzy chyba odbierają temat bardzo osobiście lub nie umieją rozmawiać o nim jako o zjawisku społeczno-zdrowotnym. Stąd komentarze odnoszące się do przykładów jednostkowych i "z życia", czy też wręcz głupawe zagwozdki w stylu "czy widząc grubego postanawiasz utyć".
                          • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 09:12
                            Tam campari bardzo osobiscie.
                            W zyciu nie miałam nadwagi. MOje dzieci są szczupłe, wysportowane.
                            Wszyscy znają to zjawisko, bo to nie ejst nic nowego. Natomiast ja nie potrzebuje podbijać sobie punktów własnej zajebistości jadać po osobach z nadwagą, szczególnie po dzieciach/
                            "głupawe zagwozdki w stylu "czy widząc grubego postanawiasz utyć". " to jest akurat pomysł osób, któe uważają, ze ciałopozytywność to promowanie otyłości. Czyli m.in twoje.
                            Ciałopozytywność dotyczy też ludzi bez konczyn lub z duzymi bliznami....to też uwazasz za promowanie? Czego??
                            • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:10
                              > "głupawe zagwozdki w stylu "czy widząc grubego postanawiasz utyć". " to jest ak
                              > urat pomysł osób, któe uważają, ze ciałopozytywność to promowanie otyłości. Czy
                              > li m.in twoje.

                              Nie, to osoby które nie widzą zagrożenia fatpositive sprowadzają temat do głupich uproszczeń.
                              To trochę jak twierdzenie, że "reklamy na mnie nie dzialają" bo po wyświetleniu się ich w przeglądarce ktoś nie zrywa się i nie biegnie do sklepu po dany produkt. Naprawdę trzeba to tłumaczyć?

                              Zdecydowana większość bodypositive w przekazach medialnych dotyczy nadwagi i otyłości, a nie braku nogi.
                              • runny.babbit Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:12
                                Zrozum, że reklamy pokazują osoby z nadwagą, ponieważ stanowią coraz większy odsetek potencjalnych klientów. A nie, że jest coraz więcej osób z nadwagą, bo reklamy ich pokazują.
                                • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:25
                                  Ech... Przykład z reklamą był przykładem na pewien sposób myślenia. Fatpositive w reklamach obecnie jest wtórne wobec fatpositive w mediach społecznościowych.
                                  Chociaż fakt - zaczęło chyba Dove jakieś 20 lat temu i ich "prawdziwe kobiety". Tylko tam rzeczywiście byly różne ciała, a nie focus na otyłość co najmniej pierwszego stopnia.
                                  • angazetka Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:28
                                    Pokażesz ten focus na otyłość w reklamach?
                                    • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:33
                                      Że tutaj czasami trzeba rozrysować żeby dotarło, to wiem. Ale że mam ci wyszukać i linkować reklamy pokazujące otyłych - podać coś pod nos, to za wiele nawet na ematce.
                                      Ale znaj moje dobre serce, masz jeden przykład - chyba nawet tutaj był wątek o łyżwiarce (zdaje sie, że reklama tamponów lub podpasek).
                                      • angazetka Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:38
                                        JEDEN przykład. No faktycznie, focus aż hula big_grin
                                        I tak, skoro mówisz, że coś występuje, to mam prawo spytać o dowody. To nie jest szczególnie dziwne.
                                        • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:09
                                          > JEDEN przykład. No faktycznie, focus aż hula big_grin

                                          No nie mogę 😂
                                          Początek mojego poprzedniego postu za trudny?

                                          > I tak, skoro mówisz, że coś występuje, to mam prawo spytać o dowody.

                                          Dopsz pani sędzio
                                        • niemcyy Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 22:50
                                          Nie jeden przykład, bo faktycznie np. Dove miało dawno temu kampanię reklamową z kobietami z dodatkowymi kilogramami. Chociaż do wstawionej tu gimnastykującej się na okładce Cosmopolitan czy czegoś było im daleko (pod względem wagowym).

                                          Nie sądzę, żeby ktoś jadł za dużo aż do dorobienia się 20 kg nadwagi pod wpływem reklamy dezodorantu, podpasek czy czegoś innego niezjadalnego, ale takie reklamy nie były pojedyncze.
                                      • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 12:12
                                        Ale to była reklama podpasek czy otyłości? Tylko szczupłe kobiety używają podpasek?
                                    • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 12:08
                                      Ona zwyczajnie nie lubi oglądać i widzieć ludzi z nadwagą.Maja się pochować i udawać, ze ich nie ma...
                                      • qrka Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 22:35
                                        A nie wystarczy, że zamknie oczy?
                                • aandzia43 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:28
                                  runny.babbit napisała:

                                  > Zrozum, że reklamy pokazują osoby z nadwagą, ponieważ stanowią coraz większy od
                                  > setek potencjalnych klientów. A nie, że jest coraz więcej osób z nadwagą, bo re
                                  > klamy ich pokazują.

                                  Przede wszystkim nareszcie pokazują osoby również z górnych granic prawidłowego BMI. Ludzi z BMI 20 jest niewiele i nie dla każdego organizmu taka waga jest najzdrowsza.
                                  • runny.babbit Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:39
                                    aandzia43 napisała:

                                    >
                                    > Przede wszystkim nareszcie pokazują osoby również z górnych granic prawidłowego
                                    > BMI. Ludzi z BMI 20 jest niewiele i nie dla każdego organizmu taka waga jest n
                                    > ajzdrowsza.
                                    >
                                    >
                                    Racja, po prostu pokazują modeli zbliżonych do świata rzeczywistego.
                          • homohominilupus Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 09:29
                            Osobiście czyli ze szczupłych osób takie pitolenie nie wkurza? Jedynie osoby z nadwagą będą sie irytować?

                            Wiesz, ze to tak nie działa?
                        • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 09:07
                          Serio? Ile znasz nastolatkó które umarły z nadwagi?
                          Ja zero...za to 3 nastolatek już nie ma...bo umarły na anoreksję.
                          Nie porównuję, bo oba problemy są powazne, ale piperzenie ze otyłośc gorsza niż wychudzenie to dopiero odpał. I swiadczy ze to ty masz problemy
                          • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:13
                            > Serio? Ile znasz nastolatkó które umarły z nadwagi?
                            > Ja zero...za to 3 nastolatek już nie ma...bo umarły na anoreksję.

                            A ja znam kogoś kto palił paczkę dziennie i dożył 100 lat.
                            Już pisałam o nieumiejętności rozmawiania bez dowodów anegdotycznych i "a nieprawda, bo moja koleżanka...", więc nie będę się powtarzać.
                          • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 12:54
                            hanusinamama napisała:

                            > Serio? Ile znasz nastolatkó które umarły z nadwagi?
                            > Ja zero...za to 3 nastolatek już nie ma...bo umarły na anoreksję.

                            OK, czyli problem otylosci wsrod dzieci i mlodziezy nie istnieje, bo przeciez nastolatki na to nie umieraja, mozna sie rozejsc.

                            Przypomne ci to gdy nastepnym razem bedziesz sie rzucac w jakims watku o grubych dzieciach o rodzicow pasacych te dzieci pszennymi bulami. Przeciez od tego nikt nie umarl.
                            • runny.babbit Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:24
                              azalee napisała:

                              > hanusinamama napisała:
                              >
                              > > Serio? Ile znasz nastolatkó które umarły z nadwagi?
                              > > Ja zero...za to 3 nastolatek już nie ma...bo umarły na anoreksję.
                              >
                              > OK, czyli problem otylosci wsrod dzieci i mlodziezy nie istnieje, bo przeciez n
                              > astolatki na to nie umieraja, mozna sie rozejsc.
                              >
                              Problemu nastoletniej otyłości nie rozwiąże się poprzez zawstydzanie i wyśmiewanie ( tak, tak, wiemy, wszystkim chodzi tylko o zdrowie biednych grubasów, a na koniec i tak mamy pełne wyższości komentarze o silnej woli i żarciu mniej). To problem cywilizacyjny, związany ze stylem życia, ofertą producentów, dostępem do leczenia, projektowaniem przestrzeni publicznej, gospodarką etc. No ale zamiast zmierzyć się z tymi skomplikowanymi sprawami łatwiej pojechać po grubych. Po raz kolejny.
                              • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:33
                                Czy mozesz wskazac jeden wpis nawolujacy do zawstydzania i wysmiewania?
                                • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:13
                                  > Czy mozesz wskazac jeden wpis nawolujacy do zawstydzania i wysmiewania?

                                  Ja też poproszę o wskazanie. 🙂
                                  Niestety, panie chyba dyskutują ze swoimi demonami, a nie z postami. I używają do tego takich aparatów pojęciowych, jakie mają. 🤷‍♀️
                              • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:41
                                A ten styl życia to kto wybiera? Ludzie sami a dla dzieci ich rodzice.
                                • runny.babbit Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:16
                                  analoga_niet napisała:

                                  > A ten styl życia to kto wybiera? Ludzie sami a dla dzieci ich rodzice.
                                  >
                                  Oczywiście. W USA gdzie jest najwięcej otyłych ludzie specjalnie pracują na dwóch etatach, żeby mieć wymówkę dla tycia. Ba, i w Polsce takich nie brakuje. A przecież jak wiadomo wszystko to kwestia organizacji.
                                  • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 15:52
                                    Praca na dwa etaty to raczej zużywa energię
                            • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:11
                              Po jej "rozumowaniu" w tym wątku wnoszę, że to kolejna siostra Princess.
                            • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:30
                              A kto mówi ze nie istnieje?
                              Mowie, ze ciałopozytywnośc nie przeszkadza w walce z nadwagą a myśle ze pomaga
                              Osoba, która siebie nie nienawidzi...ma wiecej siły do walki.
                              Tutaj wszystkie z wielką troską czepiacie się ciałopozytywności...bo niby ona promuje nadwagę. Znasz kogoś z nadwagą komu ona nie przeszkadza?
                              BO to ze ktoś szanuje swoje ciało nie znaczy ze mu nadwaga nie przeszkadza.
                              Zawstydzaniem tym dzieciom nie pomożesz, zebyś nie wiem jak tupała nóżką ze robisz to z ...troski
                      • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 09:05
                        Ale za tą plagę odpowiadają...rodzice, nie te dzieci
                        Te dzieci chciałyby być chudsze i żadne gadanie o ciąłopozytywności do niech nie dotrze. Niestety...bo jednak nienawiśc do swojego ciała dobrze nie robi ( nie wazne w jakim rozmiarze jest to ciało).

                        Przypie...nie się do otyłego nastlolatka czy dziecka w imię "udawanej troski" nie jest niczym dobrym
                  • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 01:02
                    Dostają tez przekaz że jak jesteś ulany to nie poruchasz. I co w związku z tym? Za nawyki dzieci odpowiadają rodzice
              • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 20:46
                I co wysłuchałaś i postanowiłaś utyć??
              • lauren6 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 09:12
                baletnicazielona napisał(a):

                > A co powiesz o influencerkach i ich followersach twierdzących, że otyłość nie j
                > est chorobą? Że grubość to jest taka sama cecha ciała jak wzrost?

                Powiem, że są takimi samymi patocelebrytami jak np. Daniel Magical czy Ela Gawin. Młodzi oglądają taką Klaudelizę i drą łacha z jej hotelowych śniadań, składających się z kilku talerzy żarcia czy obfitych obiadów w Macdonald.

                Chyba cię bóg opuścił jeżeli myślisz, że ktokolwiek oglądając tę "gwiazdę" tiktoka będzie chciał być tak samo otyły jak ona.
          • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 16:43
            A jak gruby będzie nienawidził swojego ciała to jego otyłość będzie mniej szkodliwa?
            • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 17:03
              A jak zaczniesz odpowiadać na to, co ktoś napisał, a nie na to, co cię triggeruje, to dyskusja będzie za krótka, czy nie będziesz miała o co bez sensu się czepiać?
              • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 20:46
                Bo ci dobrze to porównano do promocji homoseksualizmu...ani jedno ani drugie promocją nie jest.
                • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 22:13
                  A wszechobecne wychudzone modelki na wybiegach to była promocja anoreksji czy nie?
                  Bo tego zakazano
                  • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 09:13
                    Ale bycie skinny jest promowane jako "piękno" oraz coś do czego warto dązyć.
                    Gdzie masz dązenie do otyłości we wspisach, ze ktoś szanuje swoje ciało w rozmiarze xxxl?
                    Uwazasz ze nienawiść do swojego ciała pomaga w zrzuceniu kg?
                    • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:00
                      Nie rozumiem dlaczego caly czas piszesz o nienawisci?
                      Uparcie stosujesz retoryke ze stwierdzenie faktu ze otylosc jest niezdrowa to wzywanie do nienawisci swojego ciala.
                      Nikt nie kaze wysmiewac otylych ludzi przeciez.
                      Ja mowie jedynie ze przekazy tego typu sa bardzo niebezpieczne, zwlaszcza dla mlodych ludzi :
                      • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:01
                        Zdjecie sie wkleilo powyzej
                        • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:31
                          NO ta pani tu...ćwiczy. Tak jest to zdrowe.
                          Czy ona w workowatym dresie bedzie zdrowsza?
                          Czy razi cię ze widzisz ciało otyłe?
                          Nic otyli nie robią źle....ćwiczą też źle
                          • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:40
                            hanusinamama napisała:

                            > NO ta pani tu...ćwiczy. Tak jest to zdrowe. - nie zrozumialas. Ta okladka mowi ze jej cialo jest zdrowe.
                            > Czy ona w workowatym dresie bedzie zdrowsza? - gdzies ty to wyczytala??
                            > Czy razi cię ze widzisz ciało otyłe? - gdzies ty to wyczytala??
                            > Nic otyli nie robią źle....ćwiczą też źle - gdzies ty to wyczytala??
                            • turzyca Re: Moda na ciałopozytywność 25.03.26, 13:52
                              azalee napisała:

                              > hanusinamama napisała:
                              >
                              > > NO ta pani tu...ćwiczy. Tak jest to zdrowe. - nie zrozumialas. Ta okladka
                              > mowi ze jej cialo jest zdrowe.

                              A to jest Twoja interpretacja. Bo ta okładka - jedna z jedenastu jednocześnie opublikowanych - mówi o tym, że uprawianie sportu jest zdrowe, niezależnie od tego jak wygląda Twoje ciało.
                              I to że Ty tę okładkę tak interpretujesz mówi najwięcej o Tobie.


                              A czy ciało tej pani jest zdrowsze od Twojego czy innych forumek to trzeba byłoby sprawdzić za pomocą testów. Choć jakbym już miała obstawiać, to moje doświadczenie mówi, że natarajasana jest diablo trudna, wymaga sporo mięśni, gibkości i równowagi, do których trzeba regularnych, intensywnych ćwiczeń, więc jednak stawiałabym dolary przeciwko orzechom, że jest to ciało zdrowsze od ciała dość szczupłej forumki, która potrzebuje wsparcia rodziny, żeby wstać z przytulnej kanapy.
                              • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 25.03.26, 14:22
                                turzyca napisała:

                                > A to jest Twoja interpretacja. Bo ta okładka - jedna z jedenastu jednocześnie o
                                > publikowanych - mówi o tym, że uprawianie sportu jest zdrowe, niezależnie od te
                                > go jak wygląda Twoje ciało.
                                > I to że Ty tę okładkę tak interpretujesz mówi najwięcej o Tobie.

                                Nie, te okladki nie mowia o tym ze uprawianie sportu jest zdrowe, a ze zdrowe ciala moga roznie wygladac ("wellness doesn't has to be one size fits all")

                                > A czy ciało tej pani jest zdrowsze od Twojego czy innych forumek to trzeba było
                                > by sprawdzić za pomocą testów.

                                Nie, nie potrzeba do tego testow. Cialo tak wygladajace zawsze bedzie mniej zdrowe od swojego szczuplejszego odpowiednika.

                                Choć jakbym już miała obstawiać, to moje doświad
                                > czenie mówi, że natarajasana jest diablo trudna, wymaga sporo mięśni, gibkości
                                > i równowagi, do których trzeba regularnych, intensywnych ćwiczeń, więc jednak s
                                > tawiałabym dolary przeciwko orzechom, że jest to ciało zdrowsze od ciała dość s
                                > zczupłej forumki, która potrzebuje wsparcia rodziny, żeby wstać z przytulnej ka
                                > napy.

                                Aha, czyli podobnie jak hanusina wlasnie stwierdzilas ze otylosc to w zasadzie nie jest zaden problem, wystarczy sie dobrze porozciagac.
                                Moze czas uswiadomic WHO ze rosnaca otylosc wsrod dzieci i mlodziezy to nic groznego, przeciez te otyle dzieciaki sa w sumie sprawniejsze niz ich szczupli koledzy.
                                To o co te krzyki nad slodkimi napojami i innymi slodkosciami w szkolach?
                          • szarmszejk123 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:43
                            Hanusina, trudno jest ominąć wzrokiem napis " This is healthy!" na tej okładce, a tobie się jakoś udało :p
                      • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:11
                        To dlaczego w tej kwestii ciągle powraca temat tego, jak się ubierają oryli? Otylosc jest tak samo niezdrowa u osoby, która ma szorty i tej, która ma luźną długą sukienkę.
                        • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:21
                          Nie mam pojecia dlaczego, ja nic o ubraniach nie pisalam.
                    • szarmszejk123 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:27
                      Gdzie to bycie skinny jest promowane jako piękno? Bo ja ostatnio, to widzę raczej promowanie sylwetek zdrowych, czyli "pośrodku"- ani skinny ani grubych.
                      • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:42
                        Bo algorytm tak działa, że jednemu fit z siłowni a drugiemu skintalk.
                        • szarmszejk123 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:52
                          To mnie zdecydowanie fit z siłowni ( i kuchni) się ukazuje, żadnych promocji anorektyczek w mojej przestrzeni nie zanotowałam w ostatnich pewnie+/- 20 latach :p
                          • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:15
                            Ja nie widzę ani chudości ani otyłości, tylko siłownia, wojsko i ruscy 😀
                            • szarmszejk123 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:21
                              To ja siłownia, żarcie, urbex i konie :p
                          • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:32
                            Nie promocji. Moda na skinny niestaty wróciła, mamy lata 90 2.0
                            • szarmszejk123 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:34
                              Ja tego zupełnie nie widzę, ani w życiu ani w necie.
                              • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:42
                                Ja niestety tak, spojrz na Ariane Grande podpisujaca coraz to nowe kontrakty reklamowe (co mnie osobiscie szokuje)
                      • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:15
                        > Gdzie to bycie skinny jest promowane jako piękno? Bo ja ostatnio, to widzę racz
                        > ej promowanie sylwetek zdrowych, czyli "pośrodku"- ani skinny ani grubych.

                        A to "ostatnio" to +/- 10 ostatnich lat.
                        • szarmszejk123 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:17
                          No tak jakoś albo i dłużej :p
        • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 15:34
          No nie mów, że nie znasz chociaż jednego 100% heteryka, który odbierając paczkę z paczkomatu zobaczył paradę równości i nagle "pyk" został gejem..
      • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:27
        homohominilupus napisała:


        > A otyli co, mają sie workiem nakryć by twoich wrażliwych oczu nie razić?
        >
        Nie, ja nie mam problemu ztym jak wyglądają. W ogóle o czym innym napisałam bo o zdoriue. Moda moda bo to widać, wszędzie wyskakuje ciałopozytność taka bezmyslna jak Ty po przeczytaniu tego wątku.
        • qrka Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:36
          Wyjdź ze swojej bańki informacyjnej, bo oszalejesz.
          • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:41
            qrka napisała:

            > Wyjdź ze swojej bańki informacyjnej, bo oszalejesz.

            Nie musisz się martwić. Ja od tego nie oszaleję, mnie to nawet odrobinę nie irytuje. Mam pewne przemyślenia. Nadal żyję tak jak chcę żyć.
        • homohominilupus Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:39
          Aha.
          I mam uwierzyć w twoją fałszywą troskę o zdrowie obcych ludzi?

          Każdego, kto sie z tobą nie zgadza nazywasz bezmyślnym?
          • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:45
            homohominilupus napisała:

            > Aha.
            > I mam uwierzyć w twoją fałszywą troskę o zdrowie obcych ludzi?
            >
            > Każdego, kto sie z tobą nie zgadza nazywasz bezmyślnym?
            >
            Ktoś, kto podaje mi kontragumenty w sposób agresywny, nie nawiązując do sensu mojej wypowiedzi, odbieram jako osobę bezmyślną, która daje upust swoim emocjom tylko. Dziękuję aletak to ja nie będę rozmawiała poważnie.

          • angazetka Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 10:53
            > I mam uwierzyć w twoją fałszywą troskę o zdrowie obcych ludzi?

            Im zawsze chodzi o zdrowie. Zawsze wink
        • pursuedbyabear Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:42
          Widziałaś może niesławne fotografie Demi Moore na Milan Fashion Week? Wolisz, by ciałopozytywność szła w tę stronę?
          • szarmszejk123 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 16:47
            To jest naprawdę ona? W życiu bym jej nie poznała!
            • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 16:51
              Na tym drugim zdjeciu wyglada jak M. Jackson

              Ale tak, wyglada na to ze ozempik i spolka sprawily ze (nadmierna) chudosc jest znowu modna.
              • szarmszejk123 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 16:57
                "Na tym drugim zdjeciu wyglada jak M. Jackson"

                Tak, też mi MJ przyszedł do głowy.
            • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 08:53
              Cóż, leki pozwalające schudnąć szybko i bez wysiłku zweryfikowały ciałopozytywnosć u gwiazd i celebrytek. Ciekawe, że one zazwyczaj chudną do rozmiaru wyglądającego jak 34, a nie np. 38 (np. Selena Gomez, Demi Lovato).
              A Demi zaczyna wyglądać strasznie. W Substancji (będącej a propos tematu) wyglądała pięknie i nie była tak wychudzona.
              • lauren6 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 09:14
                > Cóż, leki pozwalające schudnąć szybko i bez wysiłku

                Bez wysiłku, taaa 😂
                • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:15
                  > > Cóż, leki pozwalające schudnąć szybko i bez wysiłku
                  >
                  > Bez wysiłku, taaa 😂

                  W porównaniu do zmiany nawyków żywieniowych i robienia regularnych treningów, czyli w zasadzie przemeblowania życia? Tak, bez wysiłku.
                  • aandzia43 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:22
                    campari.spritz napisała:

                    > > > Cóż, leki pozwalające schudnąć szybko i bez wysiłku
                    > >
                    > > Bez wysiłku, taaa 😂
                    >
                    > W porównaniu do zmiany nawyków żywieniowych i robienia regularnych treningów, c
                    > zyli w zasadzie przemeblowania życia? Tak, bez wysiłku.

                    Leki często umożliwiają zainicjowanie procesu zmian w nawykach.
                    • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:28
                      > Leki często umożliwiają zainicjowanie procesu zmian w nawykach.

                      Nie neguję tego. Co nie znaczy, że gwarantują utrzymanie nawyków.
                    • geez_louise Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:33
                      Leki pozwalają na to, że prawidłowa dieta i ćwiczenia dają efekty jak u zdrowych osób. Właściwie to zbyt duże dawki leków dają szybkie chudnięcie bez dobrej diety i ćwiczeń, ale też daje wiele bardzo dotkliwych skutków ubocznych.

                      Przy ostatnich problemach z wagą wdrożyłam wszystko co należy (siłownia, dieta dla schudnięcia i utrzymania masy mięśniowej) i dało to tylko troche ujędrnienia ciała i lepszą postawę. Nie mogłam zrzucić więcej niż 2-3 kg które i tak uparcie wracały. Najmniejsza dawka leku, która nawet nie jest uznawana za terapeutyczną, tylko “wprowadzającą) przez kilka miesięcy połączona z ćwiczeniami i dietą pozwoliły mi wreszcie schudnąć.
                  • lauren6 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:24
                    Misiu, chudnie się od deficytu kalorycznego, nie od cudownych zastrzyków. Zastrzyki jedynie regulują uczucie głodu. Nadal musisz zmienić nawyki żywieniowe, żeby coś schudnąć. Dlatego nie każda osoba schudnie po tych specyfikach.
                    • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:26
                      Misiu, skoro nie czujesz głodu lub czujesz mniejszy, to zmiana nawyków żywieniowych jest jakby łatwiejsza
                      • geez_louise Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:41
                        Misiu, jeśli czujesz nadmierny głód, to zmiana nawyków jakby nic nie daje. Ogromnym wysiłkiem chudniesz i po jakimś czasie nie dajesz rady non stop wkładać tyle energii życiowej w pilnowanie siebie i znów jesz.
                        • alex.vause.is.back Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:15
                          wystarczy mieć insilinooporność.
                          ja miałam cukrzycę ciążową.
                          później po ciąży miałam napady głodu, potrafiłam dużo zjeść, męczyłam się.
                          ostatnie lata to normalne porcje i skoki glukozy, bardzo nieprzyjemne.
                          nieprawidłowe wyniki. zgłaszałam to przez rok. codziennie rano czolgalam się, brak możliwości regularnej i spokojnej przerwy w pracy na posiłek mnie dodatkowo wykończył.
                          i słyszałam tylko porady o silnej woli, unikaniu słodkiego i ruchu. na Xuj takie porady komuś, u kogo rozwija się stan przedcukrzycowy. żal mi zmarnowanego zdrowia i lat.
                          dostalam metforminę, w ogóle nie potrzebuję słodkiego, nie podjadam, nie mam zjazdów cukrowych, odzyłam.
                          • alex.vause.is.back Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:04
                            i naprawdę jako osoba w tej chwili już ciut szczuplejsza,bez napadów podjadania,bez ssania w żołądku, powiem ci jedno: żeby chcieć zadbać o siebie, o swoje ciało, o swoje zdrowie, trzeba najpierw siebie pokochać taką, jaka jesteś. i szukasz rozwiązań, bo ci zależy na samej sobie a nie dlatego, że jakaś paniusia krzywi się na twoje obwody w du... i w brzuchu.
                        • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:18
                          > Misiu, jeśli czujesz nadmierny głód, to zmiana nawyków jakby nic nie daje.

                          Czyli jeśli nie czujesz głodu, to zmiana nawyków żywieniowych jest - uwaga, uwaga - łatwiejsza? Tak jak napisałam?
                          Następna rozmawia z myślami w swojej głowie lub wcześnie zaczęła weekend?
                          • geez_louise Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:26
                            campari.spritz napisała:

                            > > Misiu, jeśli czujesz nadmierny głód, to zmiana nawyków jakby nic nie daje
                            > .
                            >
                            > Czyli jeśli nie czujesz głodu, to zmiana nawyków żywieniowych jest - uwaga, uwa
                            > ga - łatwiejsza? Tak jak napisałam?
                            > Następna rozmawia z myślami w swojej głowie lub wcześnie zaczęła weekend?

                            Nie wiem z czym rozmawiasz, na pewno bez wiedzy o tych lekach, bo nie należy stosować ich w celu całkowitego blokowania głodu. Używa się ich do blokowania tzw. foodnoise.
                            • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:33
                              > Nie wiem z czym rozmawiasz, na pewno bez wiedzy o tych lekach, bo nie należy st
                              > osować ich w celu całkowitego blokowania głodu. Używa się ich do blokowania tzw
                              > . foodnoise.

                              Ja rozmawiam o tym, czy łatwiej schudnąć na takich lekach, bo to do tego stwierdzenia w moim poście się przyczepiono.
                              Ty możesz przyznać, że zabrnęłaś albo odwracać kota ogonem - baw się jak lubisz.
                              • geez_louise Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:35
                                Nie rozmawiasz, tylko rzucasz się jakby te grube próbowały ci tyłek ogryzać.

                                Dziwne, że musisz prowadzić tak emocjonalną i chaotyczną dyskusję o czyimś ciele.
                                • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 15:00
                                  Nie muszę. 🙂
                                  Emocje w tym watku przodują u osób, które walą w postawionego własnoręcznie chochoła.
                      • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 12:12
                        Taka oczytana w temacie i nie wiesz, ze często to jest związane z insulinoopornością. I leki pomagają ruszyć ten proces?
                        Ale nie. Gruby czyli leniwy, bo ty szczupła czyli pracowita.
                        Chyba juz podbudowałaś swoje ego w tym wątku na kolejne 2 tygodnie...
                        • runny.babbit Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:25
                          hanusinamama napisała:

                          > Taka oczytana w temacie i nie wiesz, ze często to jest związane z insulinooporn
                          > ością. I leki pomagają ruszyć ten proces?
                          > Ale nie. Gruby czyli leniwy, bo ty szczupła czyli pracowita.
                          > Chyba juz podbudowałaś swoje ego w tym wątku na kolejne 2 tygodnie...

                          Niesamowite jak niektórzy chcieliby order, bo są szczupli 🤦‍♂️
                        • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:21
                          > Taka oczytana w temacie i nie wiesz, ze często to jest związane z insulinooporn
                          > ością. I leki pomagają ruszyć ten proces?
                          > Ale nie. Gruby czyli leniwy, bo ty szczupła czyli pracowita.

                          Serio, wypij meliskę, może pomoże na histerię. Wdech-wydech.
                          Stwierdzenie, że na semaglutydzie chudnie się łatwiej, nie jest krytyką stosowania tego typu leków ani stwierdzeniem "gruby bo leniwy, a szczupły to pracowity".
                      • lauren6 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:08
                        A dlaczego ma być trudniejsza? Żeby ukarać grubasa, że się utuczył?
                        • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:23
                          > A dlaczego ma być trudniejsza? Żeby ukarać grubasa, że się utuczył?

                          Nie wiem, a ma być?
                          Następna rozemocjonowana... 🙄
                          • lauren6 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:45
                            campari.spritz napisała:

                            > > A dlaczego ma być trudniejsza? Żeby ukarać grubasa, że się utuczył?
                            >
                            > Nie wiem, a ma być?
                            > Następna rozemocjonowana... 🙄

                            Po prostu dziwię się, że tacy ignoranci jak ty zawsze mają najwięcej do powiedzenia w tematach, o których nie mają bladego pojęcia. Taki ze mnie Marceli Szpak, co dziwi się światu.
                            • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 15:02
                              Ale czemu konkretnie się dziwisz? Śmiało, zrobię dobry uczynek i pomogę ci zlokalizować twojego chochoła. 🙂
                              • geez_louise Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 15:13
                                No, dawaj.
              • runny.babbit Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 09:38
                I popatrz, nikt nie odpala się z tego powodu choć to równie niezdrowe co skrajna otyłość. Ale Jennifer Lawrence w rozmiarze 36 usłyszała że jest za gruba.
                • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:19
                  > I popatrz, nikt nie odpala się z tego powodu choć
                  > to równie niezdrowe co skrajna otyłość.

                  No to mamy inny internet. Widzę sporo krytyki figury Demi czy np. Ariany Grande.

                  > Ale Jennifer Lawrence w rozmiarze 36 usłyszała że jest za gruba.

                  Ja nie wiem, czy ona nosi 36, wydaje mi się, że bardziej 38, chyba jest też dosyć wysoka.
                  A to całe jaka to ona jest za gruba, zbyt niezdarna i zawsze coś chlapnie, to przecież czysty PR. Jak widać bardzo skuteczny.
                  • runny.babbit Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:38
                    campari.spritz napisała:

                    > > I popatrz, nikt nie odpala się z tego powodu choć
                    > > to równie niezdrowe co skrajna otyłość.
                    >
                    > No to mamy inny internet. Widzę sporo krytyki figury Demi czy np. Ariany Grande
                    > .
                    >

                    Chyba w ogóle lubisz takie treści w internecie, co? Krytykujące wygląd innych.

                    > A to całe jaka to ona jest za gruba, zbyt niezdarna i zawsze coś chlapnie, to p
                    > rzecież czysty PR. Jak widać bardzo skuteczny.
                    Ale zdajesz sobie sprawę że podałam ja jako przykład jeden z wielu? Chyba nie oczekujesz że będę tu wypisywać każdą znaną kobietę, która była krytykowana za otyłość ( czytaj: nie miała rozmiaru 0)
                    • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:26
                      > Chyba w ogóle lubisz takie treści w internecie, co? Krytykujące wygląd innych.

                      Niekoniecznie. A ty lubisz?

                      > Ale zdajesz sobie sprawę że podałam ja jako przykład jeden z wielu? Chyba nie o
                      > czekujesz że będę tu wypisywać każdą znaną kobietę, która była krytykowana za o
                      > tyłość ( czytaj: nie miała rozmiaru 0)

                      Nie, ja nie angazetka, która czeka aż wkleję jej wszystkie możliwe reklamy fatpositive.
                      Rozmiar 36 to nie rozmiar 0, zdecyduj się.
                • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:06
                  runny.babbit napisała:

                  > I popatrz, nikt nie odpala się z tego powodu choć to równie niezdrowe co skrajn
                  > a otyłość.

                  Podejrzewam ze normalizowanie skrajnej chudosci przeszkadza dokladnie tym samym osobom ktorym przeszkadza normalizowanie skrajnej otylosci. Oba zjawiska sa tak samo niebezpieczne zwlaszcza dla mlodych ludzi.
                  • runny.babbit Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:17
                    azalee napisała:

                    >
                    >
                    > Podejrzewam ze normalizowanie skrajnej chudosci przeszkadza dokladnie tym samym
                    > osobom ktorym przeszkadza normalizowanie skrajnej otylosci. Oba zjawiska sa ta
                    > k samo niebezpieczne zwlaszcza dla mlodych ludzi.
                    Wątpię. Choćby patrząc na to ile komentarzy jest poświęconym otyłym, czy otyłość to choroba czy nie, czy gruby może chcieć ładnie wyglądać czy nie. A nie ma takich dyskusji o anoreksji i skrajnej chudości. Może dlatego, że chory jak chory, ale przynajmniej wygląda zgodnie z kanonem mody....
                    • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:30
                      Dyskusje o skrajnej chudosci byly jakies 20-25 lat temu, wtedy bardzo duzo mowilo sie o niebezpieczenstwach anoreksji. W efekcie wprowadzono minimalny BMI dla modelek na pokazach mody. Zaraz potem przyszla moda na cialo fit, i to byl akurat super zdrowy trend.
                      Dzisiaj rzeczywiscie wiecej mowi sie o otylosci, bo to jest prawdziwi problem dotykajacy coraz wiecej coraz mlodszych ludzi.
                      Niestety dyskusji nie pomaga fakt, ze krytyka otylosci porownywana jest do fatfobii i nawolywania do nienawisci grubych osob, co bardzo ladnie widac w tym watku.
                      • pursuedbyabear Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:32
                        A nie niepokoi cię to, że teraz skrajna chudość - która wróciła do łask - nie jest tematem tak żarliwych dyskusji, jak otyłość?
                        • azalee Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:34
                          Oczywiscie ze mnie niepokoi, napisalam wyzej przeciez ze to jest tak samo grozne zjawisko.
                        • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:43
                          Statystyki nie pokazują skrajnej masowego problemu skrajnej chudości, za to pokazują, że ponad 50 procent Polaków ma nadmierną masę ciała
                          • pursuedbyabear Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:48
                            No i co w związku z tym? Temat nie jest wart poruszania? Frapujące.
                          • alex.vause.is.back Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:07
                            poczekaj, poczekaj, już niedługo będzie można produkować generyki z tych leków na O i M, zobaczysz ten wysyp tanio uzyskanej chorobliwej chudości szybciej niż myślisz.
                            Dla wielu ludzi ciało jest zwierciadłem ich problemow i wewnętrznej niskiej samooceny, co wybija w jedną i drugą stronę.
                            • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:18
                              Jakoś nie sądzę, te leki to nie magia, trzeba i tak jeść mniej
                              • geez_louise Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:32
                                Te leki to jest magia, jesz mniej ale nie masz ataków głodu i gdy mniej jesz to chudniesz w takim tempie jak zdrowe osoby.

                                Osoby z insulinoopornością i innymi zaburzeniami metabolizmu zazwyczaj słabo reagowały na próby odchudzania i szybko rezygnowały, a jak im się udało i miały efekty, to i tak walczyły z nadmiernym głodem/zaburzeniami odżywiania, w końcu przegrywały i znów zaczynały tyć.
                                • alex.vause.is.back Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 15:35
                                  u osób z zaburzeniami metabolizmu nadal bezpieczniejsza jest merformina.
                            • lauren6 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:53
                              alex.vause.is.back napisała:

                              > poczekaj, poczekaj, już niedługo będzie można produkować generyki z tych leków
                              > na O i M, zobaczysz ten wysyp tanio uzyskanej chorobliwej chudości szybciej niż
                              > myślisz.

                              Polska to nie Ameryka i żeby dostać receptę to jednak trzeba udać się do lekarza specjalisty.

                              I bardzo dobrze, że pojawią się generyki. Póki co leczenie o. m. s. jest dostępne cenowo dla wąskiej bańki. A powinno być dostępne dla każdej osoby otyłej ze wskazaniami medycznymi.
                              • alex.vause.is.back Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 15:34
                                te wszystkie leki bez zmiany stylu życia są tylko pozornie pomocne. one są wstępem do leczenia.
                                moja kumpela przekąsza metforminę wafelkami, ciastami itp, glikemię ma prawidłową, ale to jest sztuczne. waga ta sama, bardzo poza normą.
                                mnie przestał skakać cukier po metforminie, więc nie podjadam, przez miesiąc samoistnie schudłam 3 kg. ale to pierwszy krok. teraz pora na ruch i odzyskanie kondycji.
                                • lauren6 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 17:40
                                  A mnie metformina nie pomogła. Myślę, że lekarz przepisał mi ją za późno. Przy lekkiej IO pewnie dałaby radę, ale wtedy słyszałam, że mam próbować schudnąć samą dietą, bez leków. A potem metformina była w stanie jedynie pomóc mi na poziom glikemii w nocy. Po posiłkach cukier nadal mi skakał. Z tym, że mogłam brać tylko wersję XR: po tej zwykłej, co się bierze 3x dziennie, miałam okropne problemy żołądkowe.

                                  Na lekarstwem na m. schudłam już 20 kg. Możesz wierzyć lub nie, ale bez zmiany nawyków żywieniowych nie byłoby to możliwe. U mnie m. działa tak samo jak u ciebie metformina: po posiłku cukier mi nie skacze, więc nie czuję potrzeby podjadania. Uwierz mi, też bym wolała płacić co miesiąc za leki tylko 50 zł, zamiast 1500 zł. Trudno się mówi, na swoim zdrowiu oszczędzić nie zamierzam.
                                  • alex.vause.is.back Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 19:44
                                    no to widzę, że miałyśmy ten sam problem - wmawianie, że da się wyleczyć rozregulowany metabolizm dietą i ruchem (a np. wyniki jasno pokazują, że się nie da).
                                    z ciekawości, jak zmieniło się Twoje ciało po takim schudnięciu? jak długo chudłaś?
                                    • lauren6 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 22:13
                                      Te 20kg zrobiłam w 16 miesięcy. Lekarka od początku mnie ostrzegała, żeby nie chudnąć więcej niż 2kg miesięcznie. Tak więc sobie powoli zrzucam wagę, normalnie jedząc i ćwicząc. Skóra póki co trzyma się dobrze. Trochę się bałam, że czeka mnie plastyka brzucha po większym schudnięciu, ale na szczęście jest ok. No i przede wszystkim wyniki bardzo mi się poprawiły. Sądzę, że dzięki temu specyfikowi nie mam dziś cukrzycy.
                                      • alex.vause.is.back Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 22:30
                                        no to powiem Ci ciekawostkę, lekarka chciała mi przepisać M. jeszcze nawet przed zrobieniem badań przeze mnie, teraz z nią rozmawiałam i była zdziwiona, że jednak ta metformina działa. Pierwszy raz od wielu lat zobaczyłam, jak to jest jeść normalnie i nie musieć się wyrzekać, hamować, wreszcie czuję się jak normalny człowiek a nie jak rozhamowany żarłok (a nie jem też wcale jakoś mało, absolutnie się nie głodzę na siłę).
                                        Dlatego jestem jakoś tam sceptyczna i traktuję te cudowne nowe leki trochę jako nową modę, na której lekarze jak widać chyba też dobrze zarabiają.
                                        A wcześniej niestety olali pacjenta, kiedy można mu było pomoc w łagodniejszy i tani sposób.
                      • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:29
                        azalee napisała:

                        > Dyskusje o skrajnej chudosci byly jakies 20-25 lat temu, wtedy bardzo duzo mowi
                        > lo sie o niebezpieczenstwach anoreksji. W efekcie wprowadzono minimalny BMI dla
                        > modelek na pokazach mody. Zaraz potem przyszla moda na cialo fit, i to byl aku
                        > rat super zdrowy trend.
                        > Dzisiaj rzeczywiscie wiecej mowi sie o otylosci, bo to jest prawdziwi problem d
                        > otykajacy coraz wiecej coraz mlodszych ludzi.
                        > Niestety dyskusji nie pomaga fakt, ze krytyka otylosci porownywana jest do fatf
                        > obii i nawolywania do nienawisci grubych osob, co bardzo ladnie widac w tym watku.

                        Mogę się tylko podpisać.
                    • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:42
                      Anorektyków jest dużo mniej niż ludzi ważących za dużo
                      • lauren6 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:49
                        analoga_niet napisała:

                        > Anorektyków jest dużo mniej niż ludzi ważących za dużo
                        >

                        Co jest akurat pozytywne, bo wychodzenie z anoreksji jest dużo trudniejsze niż wystawienie recepty na o. czy m.
                        • runny.babbit Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 15:39
                          lauren6 napisała:

                          > analoga_niet napisała:
                          >
                          > > Anorektyków jest dużo mniej niż ludzi ważących za dużo
                          > >
                          >
                          > Co jest akurat pozytywne, bo wychodzenie z anoreksji jest dużo trudniejsze niż
                          > wystawienie recepty na o. czy m.
                          Jako że otyłość może wynikać z choroby ciała, a anoreksja jest chorobą duszy.
                  • campari.spritz Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:28
                    > Podejrzewam ze normalizowanie skrajnej chudosci przeszkadza dokladnie tym samym
                    > osobom ktorym przeszkadza normalizowanie skrajnej otylosci.

                    Też tak myślę.
              • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 12:10
                Ale ty widocznie nie rozumiesz, ze ktoś kto walczy z nadwagą może być ciałopozytywny??
                MOzna lubić siebie i chciec coś zmienić...
                Mozna też schudnąć i nadal siebie nienawidzić
      • panterarei Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:57
        Naiwna jesteś
        Gdzie kończy się ciałopozytywność, a zaczyna obłęd? share.google/O9wNia2Vw5caaOqjI
      • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 15:32
        NO pewnie. Jak jesteś ciałopozytywna i pokazujesz się bez nogi ( bo straciłaś w wypadku) to przeciez promujesz odcinanie kończyn...
    • angazetka Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:15
      <ziew>
    • qrka Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:34
      Wizerunek to też forma wypowiedzi. Szacunek do języka i dbałość o klarowność tego, co się mówi i pisze. Może więc warto na chwilę odpuścić zestawy "makijażowo ubraniowe" i zatroszczyć się o poprawność formułowania zdań, interpunkcję, edycję tekstu.
      • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:38
        qrka napisała:

        > Wizerunek to też forma wypowiedzi. Szacunek do języka i dbałość o klarowność te
        > go, co się mówi i pisze. Może więc warto na chwilę odpuścić zestawy "makijażowo
        > ubraniowe" i zatroszczyć się o poprawność formułowania zdań, interpunkcję, edy
        > cję tekstu.
        >
        W wizerunku nie dążę do perfekcji. Dzięki, Twoja uwaga coś wnosi. Nikt nie jest perfekcyjny, wolę kraetywność niż perfekcyjnośc więc wybacz,że tak trudno się mnie czyta przez Ciebie. W odpwiedzi postarałam się.
        • malia Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 16:30
          Dlaczego trudno sie ciebie czyta? Raczej przez niechlujstwo językowe, a nie przez qrke, nie postarałaś się.
          • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 20:14
            malia napisała:

            > Dlaczego trudno sie ciebie czyta? Raczej przez niechlujstwo językowe, a nie prz
            > ez qrke, nie postarałaś się.
            Trudno mnie się czyta nie z winy qrki t, ylko gdy ona czyta. No cóż nie jest to moja mocna strona wiem.
    • eliksir_czarodziejskii Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:42
      Twój styl pisania świadczy raczej o głębokim umiłowaniu bylejakości i niechlujności.
      • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 12:46
        eliksir_czarodziejskii napisał(a):

        > Twój styl pisania świadczy raczej o głębokim umiłowaniu bylejakości i niechlujn
        > ości.
        Nikt nie jest we wszystkim perfekcyjny.
    • beataj1 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 13:01
      No dobra. Jako przedstawicielka otyłych i ciałopozytywnych muszę w końcu się do czegoś przyznać.
      Tak, to zabrnęło za daleko. Prawda jest taka że to jeszcze nie koniec, tak naprawdę chcemy więcej.

      Tajny Plan Światowego Rządu Grubasów obejmuje doprowadzenie wszystkich chudych do grubości. Chowamy to pod samoakceptacją, uśpiewamy (!) waszą czujność, małymi krokami zmieniamy standardy piękna i za chwile gotowe. przechodzimy do fazy drugiej Złowieszczego Plany Wypasu Chudych (ZPWC). Będziemy was tuczyć. Ci którzy będą sami chceli będą tuczeni a pozostali chudzi zostaną zwabieni rozsypanymi w strategicznych miejscach nasionami chia i komosą a następnie odłowieni i pasieni siłą.
      Jak już wszyscy będziemy grubi to za pomocą Strategii Zastąpienia podmienimy wszystkich projektantów mody na nowych lepszych i będziemy się wszyscy razem toczyć do Krainy Wiecznego Tycia.

      Uważaj, tacy jak ty, którzy nie ulegli spiskowi ELIT ROZPASANIA są groźni. Obserwujmy CIę. Wiemy kim jesteś i gdzie mieszkasz. I dodajemy ukryte kalorie do twojej wody.

      Albo się do nas przyłączysz albo.....
      • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 14:59
        Bardzo śmieszne
        • migafka357 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 20:58
          Hm, mnie rozbawiło. Jak już skończysz pracować nad rozkminianiem spisków grubasów, popracuj nad poczuciem humoru.
        • homohominilupus Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 01:08
          klaramara33 napisała:

          > Bardzo śmieszne

          No, bardzo. Świetnie ujęte
      • alex.vause.is.back Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:08
        eee, nie dekonspiruj ich!
        spiseq musi pozostać tajny!
    • analoga_niet Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 13:51
      Męczy mnie ta moda na umysłopozytywność.
    • zbytomia100 [...] 19.03.26, 15:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 15:31
      To jakiś strumień świadomości w trakcie pisania wypracowania na polski " ciałopozytywność - moda czy nowe spojrzenie na ciało".
      Nie oddawaj, w takiej wersji nauczycielowi...
      • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 16:15
        hanusinamama napisała:

        > To jakiś strumień świadomości w trakcie pisania wypracowania na polski " ciałop
        > ozytywność - moda czy nowe spojrzenie na ciało".
        > Nie oddawaj, w takiej wersji nauczycielowi...


        oddam no bo oczywiście uczę się stale
        • malia Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 16:31
          Juz byl taki jeden, nie wzoruj sie na nim
          • klaramara33 Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 20:15
            malia napisała:

            > Juz byl taki jeden, nie wzoruj sie na nim
            Kto i dlaczego mnie chcecie tak pouczać?
            • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 19.03.26, 20:49
              Ja pierdziele...pytania nie umiesz ułozyć. Co to ma być?
              "Kto i dlaczego mnie chcecie tak pouczać? "
              TRansaltor z ruskiego ci tak tłumaczy?
            • alicia033 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 08:43
              youtu.be/wf4o6rYaPCI?is=PrXHBApekpKEh28B
          • alicia033 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 08:41
            malia napisała:

            > Juz byl taki jeden, nie wzoruj sie na nim

            I z takimi samymi rezultatami, co tamtensad.
            • kamkaklamka Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 10:49
              Trzeba zacząć od tego że ten problem z innymi ludźmi, z akceptacją np czyjejś wagi wynika z tego że chcecie wierzyć w sprawiedliwość świata- każdy ma to na co zasłużył, mnie to nie spotka bo robię to i tamto. I tak bardzo. chcecie swój mózg oszukać że aż stajecie się agresywni wobec innych albo w bardziej ugładzanej wersji fałszywie troskliwi.Źle się na to patrzy z boku.
              • runny.babbit Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 11:10
                kamkaklamka napisała:

                > Trzeba zacząć od tego że ten problem z innymi ludźmi, z akceptacją np czyjejś w
                > agi wynika z tego że chcecie wierzyć w sprawiedliwość świata- każdy ma to na co
                > zasłużył, mnie to nie spotka bo robię to i tamto. I tak bardzo. chcecie swój m
                > ózg oszukać że aż stajecie się agresywni wobec innych albo w bardziej ugładzane
                > j wersji fałszywie troskliwi.Źle się na to patrzy z boku.
                To też, a do tego dodalabym złość, że ktoś może cieszyć się z tego jaki jest, a ja sam siebie nienawidzę....
              • alicia033 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 15:23
                To, że ty masz obsesję wyglądu naprawdę nie znaczy, że wszyscy inni mają tak, jak ty. Większości, w tym mnie, wygląd innych obchodzi tyle, co zeszłoroczny śnieg. Good news natomiast jest taki, że obsesje się leczy, zdaje się, że już parę lat temu ci to pisałam. Więc weź sobie tę dobrą radę wreszcie do serca i oddal się do specjalisty od natręctw.
    • ritual2019 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 09:06
      Utrzymywanie prawidlowego BMI uwazam za normalna rzecz poprostu. Nie chodzi o idealna sylwetke bo nawet osoby idelanym moga nie byc idealnie proporcjonalne. Kwestia jest w optymalnych warunkach jako bazie do utrzymania zdrowia. Oczywiscie nie daje to gwarancji, nie zapobiega np rakowi (moze pomoc w powrocie do zdrowia) ale np wraz z odpowiednia dieta zapobiega np cukrzycy typu 2.
      Akceptuje swoje cialo pod wzgledem starzenia, nie poddam sie operacjom bo zmarszczki bo cos tam. Siwe wlosy zamaskuje farba a starzenia zatrzymac sie na razie skutecznie sie nie da. Natomiast utrzymanie sprawnosci fizycznej jest jak najbardziej w moich rekach i zdecydowanie bycie szczupla to ulatwia.
      Natomiast jesli ktos kocha swoje otyle cialo to jego sprawa.
      • black_halo Re: Moda na ciałopozytywność 26.03.26, 15:14
        Jako osoba będąca nastolatką w latach 90tych uważam, że pie...sz głupoty.

        W latach 90tych milionom nastolatek i młodych kobiet wmówiono, że prawidłowe BMI to bycie pasztetem i doskonałym przykładem jest Kate Winslet albo Rene Zellwegger.

        Ja też byłam ofiarą tej nagonki a jako nastolatka z wielkim cycem, która nie mogła kupić na siebie ubrań bo wszystkie góry nie wchodziły na biust, musiałam nosić oversajzy. Wyglądałam na 20kg cięższa i dopiero zakup dopasowanej sukienki otworzył mi nieco oczy - wszyscy pytali co zrobiłam, że tak schudłam a przecież nie schudłam ani grama. Niestety, ludzie mieli wyprane mózgi. Moje BMI wtedy oscylowało w okolicach 22-23, czyli norma. Niestety otoczenie wyraźnie dawało mi znać, głównie moja rodzina. Jak miałam 18 lat to matka namówiła mnie na dietę kopenhaską. Skończyło się wieloletnimi zaburzeniami odżywiania.

        Do dzisiaj ta k*wa szczyci się byciem szczupłą chociaż wszyscy dokoła wiedzą, że ta szczupłość wynika tylko i wyłącznie z tego, że jedzenie zastępuje fajkami i kawą. Śmiem twierdzić, że moja 94letnia, otyła i nieruchawa po wypadku babcia jej zdrowsza od niej.
    • abria Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 10:06
      ciałopozytywnosc sie konczy, bo jego ambasadorki umieraja z powodu otylosci
    • dwa_kubki_herbaty Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 10:20
      Raczej wraca moda na bycie fit, czy chudym czy umięśnionym, własciwie już wróciła.
    • princesswhitewolf Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 10:22
      A ta znowu 🙄🤦.Jakis problem psychologiczny tu widze ale nie wiem o co chodzi. Zostan wizazystka czy cos
    • beataj1 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 10:39
      NO dobra. To odwróćmy sytuację.
      Jak powinien wyglądać przekaz.
      Ale na konkretnych zdaniach. Co chcesz przekazać osobom otyłym. I jak.

      Skoro przekaz: twoje ciało jest ok jakie jest jest zły. To co proponujesz?
      Dopóki nie schudniesz, to nie powinnaś/nie możesz: i tu wymieniamy.

      Jak doskonały przekaz do otyłych powinien wyglądać. Tylko na konkretnych zdaniach a nie w mglistych teoriach.
      Co konkretnie powiedziałabyś otyłemu nastolatkowi?
      Grubej młodej kobiecie/mężczyźnie
      Otyłej kobiecie około menopauzy.
      I jakiego efektu się spodziewasz?
    • semihora Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:27
      Postaraj się bardziej.
    • ophelia78 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:30
      M
    • turzyca Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:48
      A mnie brakuje ciałopozytwności pierwszej fali, tej sprzed, powiedzmy, 12 lat. Tego przekonania że wygląd ciała jest wtórny do jego zdrowia. Świadomy sprzeciw wobec narracji, że ciało musi być "jakieś" i idealne w tej wybranej formie. Że można się bawić formą, kształtem, kolorem.

      Cieszyłam się, że umarły wartości, które były podstawą moich nastoletnich lat - ustawicznej walki z ciałem, katowania się, ćwiczeń tylko po to żeby ciało miało jakąś formę, bez zważania na kontuzje, tuszowania wad, eksponowania zalet, reżimów dietetycznych, ruchu proana.

      Miałam nadzieję, że wszystkie moje dzieci będą dorastać w tej nowej narracji. Że zaszczepienie miłości do swojego ciała nie będzie tylko moim zadaniem.
      • geez_louise Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 13:59
        Dla mnie cialopozytywnoscią jest przekonanie, że to ciało które mamy dzisiaj, jest najzdrowsze jakie mamy, najładniejsze - lepszym nie dysponujemy, można i należy je pokazywać, ładnie ubierać, zakładać bikini na plażę, tańczyć, uprawiać sport, seks, pozować do zdjęć.

        Z każdym ciałem trzeba żyć jakby jutra nie było.

        Wmawianie komuś, że będzie godny miłości, szacunku, chodzenia w krótkich spodenkach, latania samolotem, komplementów dopiero jak będzie mieć bmi 20 i zdrową masę mięśniową to pastwienie się nad ludźmi i wpędzanie ich w pełnoobjawowe choroby bez szansy na poprawę.

        Pewna siebie grubaska (np. ja) chodziła do pracy, zarobiła kasę na kiecki, treningi, leki i schudła.

        Depresyjne, zaszczute grubaski mają przed sobą dłuższą drogę.
        • alex.vause.is.back Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:00
          no właśnie i nawet ten wątek powstał po to, żeby je zaszczuwač...
        • pursuedbyabear Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:13
          No i z tym bardzo się zgadzam.
        • hanusinamama Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:57
          Szczególnie, że ludzie któzy siebie nie tolerują...po schudnięciu czesto nadal mają z tym problem.
        • qrka Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 22:58
          Dokładnie.
          Tak naprawdę niewiele "ciał" jest idealnych. Nawet te ekstra szczupłe laski miewają zwykle powody do niezadowolenia, bo skóra zaczyna wisieć, bo przebarwienia, rozstępy, celulit, jakieś znamiona.
          Ograniczanie ciałopozytywności do rozmiaru (przez niektóre osoby tutaj) świadczy o niezrozumieniu pojęcia. Albo jakimś problemie z zaakceptowaniem swoich "braków".
      • aandzia43 Re: Moda na ciałopozytywność 20.03.26, 14:00
        "A mnie brakuje ciałopozytwności pierwszej fali, tej sprzed, powiedzmy, 12 lat. Tego przekonania że wygląd ciała jest wtórny do jego zdrowia. Świadomy sprzeciw wobec narracji, że ciało musi być "jakieś" i idealne w tej wybranej formie."

        Otóż. Zdrowie, sprawność, pogoda ducha a wygląd w widełkach. Bez żyłowania do jednego standardu.
    • figa_z_makiem99 Re: Moda na ciałopozytywność 26.03.26, 04:31
      Co to znaczy ciałopozytywność? Olewanie tego jak wyglądamy? Dla mnie ciałopozytywność to dbanie o siebie, swoją kondyncję. Zadowolenie z nic nie robienia kończy się wtedy, kiedy zaczynają się choroby. Wg mnie trzeba walczyć z objawami starzenia, żeby być sprawnym jak najdłużej. Widuję ludzi, którzy po 70tce nie mogą sprawnie usiąść, czy chodzić.
    • kafana Re: Moda na ciałopozytywność 26.03.26, 21:06
      Cialopozytywnosc jest tak samo zle rozumianym i w złych kontekstach używanym pojęciem ( również w mediach) jak mityczne bezstresowe wychowanie.
      Bleeeee nudy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka