W łazience córek mamy jasne płytki, do tego fuga w kolorze (kiedyś) jasnoszarym. Teraz fugi na podłodze są w kolorze ciemnoszarym, okropieństwo. Sama łazienka dalej bardzo ładna i funkcjonalna, nic nie zniszczone, sufit odmalowany przy okazji remontu całego dołu. Tylko te fugi
Czy któraś z Was ma jakiś patent na odnowienie fug? Czy usuwałyście może samodzielnie fugi i kładłyście nowe?
Jestem zdesperowana i jestem w stanie sama igłą te fugi wydłubac. I poprosić kogos o położenie nowych.