Dodaj do ulubionych

Gaz czy prąd?

18.06.26, 09:57
Robimy remont w kuchni pary seniorów. Kuchnia jest w PRLowskim bloku, jest prąd, oczywiście, a kuchenka jest gazowa.

Przy okazji remontu można by zlikwidować kuchenkę gazową i wprowadzić mikrofalówkę lub inne urządzenie gotująco-piekące na prąd. Chodzi o to, że ludzie nie młodnieją i otwarty ogień plus gaz to ryzyko dla ludzi w wieku zaawansowanym oraz ich sąsiadów.

Czy ematka ma w tej kwestii jakieś doświadczenie lub przemyślenia?
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:03
      Ja uwazam ze zawsze jest lepiej miec dwa zrodla energii niz jedno.

      Kuchnia indukcyjna jest niewlasciwa jesli ktos ma rozrusznik serca.
      W UK gaz jest sporo tanszy niz prad wiec wychodzi taniej gotowac na gazie.

      Ja mam dwie kuchnie i ta u babci ( mojej mamy) na 2 pietrze jest indukcyjna a ta na dole na prąd.
      • demodee2 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:14
        W PRLowskim bloku nie ma możliwości wstawienia dwóch kuchenek.

        Kuchnia indukcyjna jest droga w utrzymaniu, bo wymaga specjalnych środków czyszczących, a poza tym trzeba by kupić nowe garnki. Jeden garnek do kuchni indukcyjnej kosztuje 100 PLN, a oni mają mnóstwo zwykłych garnków w dobrym stanie, niektóre nieużywane, myśl o kupowaniu nowych garnków budzi we mnie wewnętrzny bunt.

        Ale może się trzeba przemóc, kupić garnki, kuchni indukcyjną i zabronić starym czyszczenia kuchenki, jak im coś wykipi, bo na pewno zarysują płytę?
        • leyla76 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:23
          A musi być indukcja? Ja rozumiem, że jest bardziej oszczędna itp, ale przecież zwykła płyta ceramiczna też nie jest zła. Przynajmniej garnków nie trzeba wymieniać, a starsi ludzie to też niewiele będą gotować.

          Ja mam sama dalej płytę ceramiczną. działa bez zarzutu, więc nie widzę powodu aby ją wymieniać.

          • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:04
            Ceramiczna wolniej sie nagrzewa.
            • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:08
              princesswhitewolf napisała:

              > Ceramiczna wolniej sie nagrzewa.
              >


              I wolnej stygnie, co może być zaletą.
              • chlodne_dlonie Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:12
                Ano właśnie, coś za coś - użytkuję już drugą ceramiczną płytę w obecnym mieszkaniu, nie mam zastrzeżeń, więc po krótkim rozważeniu za i przeciw, w nowym też zdecydowałam się na taką, mimo, że mogłam wziąć indukcję. Jedyny względny minus dla mnie to mniejszy wybór płyty, bo indukcja dominuje na rynku.
              • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:14
                chybagupi napisał(a):

                > I wolnej stygnie, co może być zaletą.


                Dla osób, które do tej pory gotowały tylko na gazie, to raczej wada, bo wiedziały, że wyłączenie gazu powodowało, że potrawa już się dalej nie gotowała.
                • taje Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 12:11
                  Właśnie. Pod tym względem indukcja zachowuje się podobnie do gazu i łatwiej można kontrolować proces gotowania. Ceramiczna płyta nie ma żadnych zalet.
                • leyla76 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 12:18
                  iwles napisała:

                  > chybagupi napisał(a):
                  >
                  > > I wolnej stygnie, co może być zaletą.
                  >
                  >
                  > Dla osób, które do tej pory gotowały tylko na gazie, to raczej wada, bo wiedzia
                  > ły, że wyłączenie gazu powodowało, że potrawa już się dalej nie gotowała.

                  Wystarczy przesunąć garnek, w najgorszym wypadku ile to się jeszcze będzie gotować po wyłączeniu, 5 minut?
                  • taje Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 12:33
                    5 minut może zabić niektóre potrawy.
                • mava12 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:16
                  >Dla osób, które do tej pory gotowały tylko na gazie, to raczej wada, bo wiedziały, że wyłączenie gazu powodowało, że potrawa już się dalej nie gotowała.

                  dokładnie...uczyc teraz gotowania 70-80 latków w całkowicie inny sposób, może przynieść odwrotny efekt.
                  ja mam kuchenke gazową chociaż zrobilismy instalacje pod prąd. Ale właśnie dywersyfikacja... Nieczęsto ale zdarzają się wyłączenia prądu.
                  W związku z czym nie mam specjalnych doświadczeń z tego rodzaju kuchenkamii. Ale kiedyś mieszkałam u brata kilka mies i wiem, że tam trzeba było pamiętać, żeby po gotowaniu "wyłączyć" palnik. No i zupełnie inaczej sie gotuje. Jak wyłączysz palnik to nie znaczy, że odcinasz ciepło z niego natychmiast.
                  Ja bym w to nie szła. Raczej poszukałabym kuchenki gazowej z nowoczesnym rozwiązaniem. Np odcinany jest dopływ gazu jeśli płomień zgaśnie. To się termopara chyba nazywa.
                  I zamontowała czujniki, w tym ppoż, jeśli senior zapomni o garnku na kuchence i ten zacznie się fajczyc. Ale przed tym to chyba i płyta nie chroni?
                  • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:40
                    Ach, moja mam 82 lata, odkryła, jakim wspaniałym wynalazkiem jest mikrofalówka, a i płytę indukcyjną też ma i potrafi użyć, tylko nie chce jej się gotować, no, chyba że jajecznica, to tak.
                    • mava12 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:52
                      oczywiście, że tak może być. Ja raczej mówię o jakiejś średniej.
                      Ja osobiście mikrofalówki wybitnie nie lubię. A moje dzieci, nastoletnie i później, też nie chciały z niej korzystać. Jesli podgrzewali mrożona pizzę, kiedy wrócili ze szkoły, to tylko w piekarniku.
                      żarcie stamtąd jest "specyficzne", raczej nie uzyskasz chrupiącej skórki. Ew kawę możesz sobie podgrzać, uważając żeby się nie poparzyć.
                      W związku z tym moja mkrofalówka zagraca mi kuchnię i chociaż ma przeszło 10 lat to uzywana była może kilkanaście razy. Nawet zastanawiałam się, czy nie oddać (za darmo) forumce, której mikrofala padła...
                      • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 15:08
                        Ja mikrofalę wstawiłam mamie do zakupionego mieszkania na już, tymczasowo, nie spodziewałam się, że to będzie u niej hit, tym bardziej, że tego urządzenia nie znała. I taka wskazówka, raczej ludzie po 80 nie lubią chrupiących potraw, nie te zęby.
                        • mava12 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 15:49
                          >I taka wskazówka, raczej ludzie po 80 nie lubią chrupiących potraw, nie te zęby.

                          fakt, o tym nie pomyślałam
        • boggi_dan Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:37
          demodee2 napisała:

          > W PRLowskim bloku nie ma możliwości wstawienia dwóch kuchenek.
          >
          > Kuchnia indukcyjna jest droga w utrzymaniu, bo wymaga specjalnych środków czysz
          > czących, a poza tym trzeba by kupić nowe garnki. Jeden garnek do kuchni indukcy
          > jnej kosztuje 100 PLN, a oni mają mnóstwo zwykłych garnków w dobrym stanie, nie
          > które nieużywane, myśl o kupowaniu nowych garnków budzi we mnie wewnętrzny bunt
          > .
          >
          > Ale może się trzeba przemóc, kupić garnki, kuchni indukcyjną i zabronić starym
          > czyszczenia kuchenki, jak im coś wykipi, bo na pewno zarysują płytę?
          Co ty z tą indukcją. W życiu bym sobie tego badziewia nie założył. Kuchnia gazowo-elektryczna. Resztę sprzętu możesz mieć na elektrykę jak mikrofala itp itd.
        • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:45
          Co? a jakich to specjalnych środków czystości wymaga? Napisz, bo mam dziesięć lat, czystą kuchnię, ale chętnie poczytam głupot. Poza tym np. w Kauflandzie matce kupiłam w ub. roku na promocji komplet garnków zdatnych do indukcji, cztery garnki, więcej nie trzeba. Zapłaciłam z kauflandkartą chyba 80 zł.
        • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:57
          demodee2 napisała:

          >a poza tym trzeba by kupić nowe garnki. Jeden garnek do kuchni indukcyjnej kosztuje 100 PLN,


          Nie, są tańsze. I to o wiele.
          Nie trzeba garnków 10-litrowych.
          No i ile tych garnków 2 seniorów potrzebuje na raz? Dwóch? Trzech? i do tego patelnia.

          Jeżeli bezpieczeństwo seniorów przeliczasz na cenę garnków - to ja nie mam już nic do dodania.


        • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:03
          W takim wypadku najlepiej by ktos kto mieszka w bloku i uzywa doradzi bo wie co sie najlepiej sprawdzi
        • taje Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:05
          Zwykle garnki z ikei doskonale się sprawdzają na indukcji. Płyta ceramiczna jest najgorszym wyborem, powoli reaguje, można się oparzyć, trudniejsza do domycia niż indukcja. To już chyba bym gaz wolała.
          • leyla76 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 12:51
            taje napisała:

            > Płyta ceramiczna jes
            > t najgorszym wyborem,

            powoli reaguje

            To znaczy, ze trzeba czekać godzinę zanim sie rozgrzeje ? Co to znaczy powoli reaguje. Moja jakoś super wolnej reakcji nie ma.

            można się oparzyć - gorącym garnkiem czy patelnia też się można oparzyć, dorośli chyba rąk na tej płycie nie kładą. Jak jeszcze się można oparzyć , bo nie wiem.

            trudniejsza do domycia
            > niż indukcja. -bo? No dobra , może jak coś wykipi i się przypali, bo ceramiczna ciągle gorąca, to więcej problemów żeby to domyć, ale szczerze to wystarczy taki nożyk do czyszczenie i po problemie.
            Moja ceramiczna ma ze 20 lat i po gotowaniu wycieram ją najczęściej wilgotną ściereczką, czasami płynem do naczyń.
            >
            • taje Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:38
              Widać, że nie używasz indukcji. Indukcja ma najmniejszą bezwładność cieplną, czyli najszybciej reaguje na zmianę poziomu ogrzewania. Grzeje się garnek, a nie płyta. Woda zagotowuje się dużo szybciej i też od razu możesz przerwać proces gotowania. Dlatego, że grzeje się sam garnek, ryzyko oparzeń jest dużo dużo niższe. Duże znaczenie w domu z dziećmi, starszymi ludźmi czy zwierzętami. Jeśli nagrzewa się płyta to wszystko co się wyleje albo nabrudzi przypala się i dużo trudniej wyczyścić. W życiu nie musiałam użyć żadnego nożyka na indukcji. Płyta ceramiczna może to było rozwiązanie 30 lat temu dla kuchni bez podłączenia do gazu, ale w erze współczesnych kuchenek indukcyjnych zupełnie nie ma sensu. Szczerze nienawidzę płyt ceramicznych, a wciąż je spotykam w domkach wakacyjnych, wrr. Jedyna ich zaletą jest niższa cena.
              • leyla76 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:01
                taje napisała:

                > Widać, że nie używasz indukcji.

                Nie używam indukcji na codzień, bo u siebie mam ceramiczną, ale mam indukcję w domu w Uk i w Turcji.

                Moze kwestia przyzwyczajenia, ale ja wolę gotować na ceramicznej. Ma wszystko co potrzeba, super programator, timer, rozszerzenie na wielkie garnki czy patelnię.

                Co do szybkości, to w sumie nie ma dla mnie znaczenia, czy mi się woda zagotuje w 2 czy 4 minuty.

                Indukcja w Turcji to jakieś nieporozumienie, muszę klikać 10 razy, żeby ustawić odpowiednią moc, przejść z palnika na palnik, jakieś turbo szybkości, opcje na smażenie, gotowanie wody itp. Czy to naprawdę potrzebne? Możliwe, ale ja to chyba stara się robię i dodatkowe udogodnienia są mnie kompletnie zbędne.

                Dodam, że jak moją ceramiczną padnie, to kupię indukcję i po prostu będę się przyzwyczajać. Garnki i tak obecnie większość mam pod indukcję .

                • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:10
                  No, ale to przecież nie wina indukcji, tylko tej konkretnej płyty, ktorą masz. Ja mam Amicę czteropalnikową, w mig się przełącza wszystko, nie ma problemu. Jedynie co denerwuje, jak nie pilnuję, a dam turbo, to jak wykipi mi potrawa, to indukcja się wyłącza, ale w sumie to raczej zaleta niż wada.
                • taje Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:11
                  Może w Turcji to kwestia modelu płyty? Albo podłączenia? Dla mnie idealna opcja to byłaby indukcja plus dwa palniki gazowe plus teppanyaki grill smile
                • andace Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 16:52
                  leyla76 napisała:

                  > taje napisała:
                  >
                  > > Widać, że nie używasz indukcji.
                  >
                  > Nie używam indukcji na codzień, bo u siebie mam ceramiczną, ale mam indukcję w
                  > domu w Uk i w Turcji.
                  >
                  > Moze kwestia przyzwyczajenia, ale ja wolę gotować na ceramicznej. Ma wszystko c
                  > o potrzeba, super programator, timer, rozszerzenie na wielkie garnki czy pateln
                  > ię.

                  Moja płyta indukcyjna ma te same opcje, plus można zaprogramować wyłączenie.
                  >
                  > Co do szybkości, to w sumie nie ma dla mnie znaczenia, czy mi się woda zagotuje
                  > w 2 czy 4 minuty.

                  Jak wleje gorącą wodę do garnka i nastawię opcję booster to woda gotuje się po minucie, na ceramicznej musiałam się sporo naczekać. Woda w czajniku to niecałe 2 minuty.


                  > Indukcja w Turcji to jakieś nieporozumienie, muszę klikać 10 razy, żeby ustawić
                  > odpowiednią moc, przejść z palnika na palnik, jakieś turbo szybkości, opcje na
                  > smażenie, gotowanie wody itp. Czy to naprawdę potrzebne? Możliwe, ale ja to ch
                  > yba stara się robię i dodatkowe udogodnienia są mnie kompletnie zbędne.
                  >
                  Mam kuchenkę wolnostojącą, pokrętło od 0 do 9+ i tyle.


                  > Dodam, że jak moją ceramiczną padnie, to kupię indukcję i po prostu będę się p
                  > rzyzwyczajać. Garnki i tak obecnie większość mam pod indukcję .
                  >
                  Przesiadka z ceramicznej na nowoczesną indukcję, to jak z małego fiata do elektrycznego suva, wolałbym wrócić do gazu niż do płyty ceramicznej.
            • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:43
              Czyszczenie indukcji wygląda identycznie jak ceramicznej.

              Indukcja działań natychmiast. Tam nic sie nie nagrzewa minutami i grzeje tylko gdzie przywiera garnek.
              • taje Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:47
                Czyszczenie indukcji jest dużo łatwiejsze niż ceramicznej, bo mniej się przypala.
                • andace Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 16:53
                  Dużo trudniej czyści się płytę ceramiczna, bo jak coś wykupi to trzeba skrobać i szorować, nie zdarzyło mi się to od 4 lat na indukcji.
                • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 00:23
                  No ale tu szklo i tu szklo. Ja nie mialam nigdy ceramicznej. Mam indukcje na 2 pietrze a na parterze gas na szkle
            • tania.dorada Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 00:20
              Jeśli ktoś włączy zły palnik albo zapomni wyłączyć w indukcyjnej to się nic nie stanie. Jesli zapomni w elektrycznej a potem coś tam postawi czy położy - zwłaszcza plastikowego - to się sfajczy i przyklei. Mowa o seniorach.
        • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:06
          >Kuchnia indukcyjna jest droga w utrzymaniu, bo wymaga specjalnych środków czyszczących,

          🤔 Moja gazowa tez jest na szkle a nie metalowa. Co to za niezwykle środki niby mam uzywac. Od lat detergentem myje normalnie i spokoj.
          • boggi_dan Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:24
            Jak dbasz to masz, moja gazowa z piekarnikiem elektrycznym nie sprawia problemu. Tylko musiałem przerobić instalację i każdy sprzęt elektryczny jest podłączony osobno. W tym zmywarka. Bo wcześniej pralka i piecyk elektryczny razem nie uciągnął. Ale każdemu co mu się marzy.

            • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:44
              Ja tez mam piekarnik elektryczny ale nie pod kuchenka.
        • sabek81 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:17
          demodee2 napisała:

          > W PRLowskim bloku nie ma możliwości wstawienia dwóch kuchenek.
          >
          > Kuchnia indukcyjna jest droga w utrzymaniu, bo wymaga specjalnych środków czysz
          > czących, a poza tym trzeba by kupić nowe garnki. Jeden garnek do kuchni indukcy
          > jnej kosztuje 100 PLN, a oni mają mnóstwo zwykłych garnków w dobrym stanie, nie
          > które nieużywane, myśl o kupowaniu nowych garnków budzi we mnie wewnętrzny bunt
          > .
          >
          > Ale może się trzeba przemóc, kupić garnki, kuchni indukcyjną i zabronić starym
          > czyszczenia kuchenki, jak im coś wykipi, bo na pewno zarysują płytę?

          Co za bzdury, kuchenkę indukcyjną myję płynem do czyszczenia kuchni albo do okien, co prawda mam specjalny do indukcji ale nie jest konieczny, garnki można wymienić sporo taniej, jedyny problem w bloku z prl to grzebaczy dociągnąć siłę pod indukcję.
          • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:36
            nie grzebaczy
            • sabek81 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:41
              alpepe napisała:

              > nie grzebaczy
              >
              😂😂coś mi się wkradło 🫣
        • mayaalex Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:23
          Garnki to rzeczywiscie trzeba wymienic natomiast czyszczenie nie jest jakos specjalnie skomplikowane - ja zawsze czyszcze gabka z plynem do naczyn albo po prostu gabka z goraca woda. To jest gladka plyta, bez zakamarkow, czysci sie bardzo prosto. Troche rys jest, mam wrazenie ze nie od czyszczenia tylko od stawiania roznych rzeczy na tej plycie (oprocz mnie sa w domu 3 inne osoby i nie zawsze widze, co wyprawiaja) ale indukcja dziala od 6 lat bez problemow.
        • figaaga Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 12:31
          demodee2 napisała:

          > W PRLowskim bloku nie ma możliwości wstawienia dwóch kuchenek.
          >
          > Kuchnia indukcyjna jest droga w utrzymaniu, bo wymaga specjalnych środków czysz
          > czących, a poza tym trzeba by kupić nowe garnki. Jeden garnek do kuchni indukcy
          > jnej kosztuje 100 PLN, a oni mają mnóstwo zwykłych garnków w dobrym stanie, nie
          > które nieużywane, myśl o kupowaniu nowych garnków budzi we mnie wewnętrzny bunt
          > .
          >
          > Ale może się trzeba przemóc, kupić garnki, kuchni indukcyjną i zabronić starym
          > czyszczenia kuchenki, jak im coś wykipi, bo na pewno zarysują płytę?


          Dla mnie indukcja ma same zalety. Moja z Ikei ma 15 lat więc zakładam, że dziś może być "przestarzała", ale:
          1. Nie wymaga żadnych specjalnych środków do czyszczenia. Zwykle myję płynem do szyb, zaschnięte plamy mleczkiem. Nie ma zarysowań choć po tylu latach ma prawo.
          2. Garnki mam zwykłe stalowe, ale sprawdź czy obecnie posiadane się nadają przykładając magnes. Jak przyciąga będzie działać. Nie nadają się tylko patelnie aluminiowe starego typu.
          3. Znacznie szybszy czas gotowania.
          4. Brak syfu - nawet jeśli coś kapnie czy wykipi to nie przywiera na mur beton. Wystarczy przetrzeć na mokro. I odpada czyszczenie dysz od gazu, skrobanie (zwykła elektryczna).
          5. Bezpieczeństwo - indukcje maja opcję wyłączenia po zadanym czasie, oraz wyłączenia się w przypadku nie wykrycia naczynia. Przy osobach starszych czy zapominalskich złoto. Indukcja grzeje na powierzchni styku więc nie ma też ryzyka stopionych uszek, a i same uszka czy pokrywka zwykle nie jest tak nagrzana jak przy gazowej.

          Zakładając nawet, że gaz tańszy to ta różnica nie jest kolosalna (w mieszkaniu nie gotuje się masowo), a za wszystkie pozostałe za w mojej ocenie warto zapłacić.
          • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:46
            Jest roznica w wydatkach. Ja mam dwie i indukcje i gazowa i smart licznik pradu i gazu. Widze ile na co idzie.

            Ale jak ktos malo gotuje to ok
          • tiarav Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:38
            I jeszcze w przypadku wykipienia sama sie wylacza smile
            Ja do mycia uzywam wody i plynu do mycia naczyn.
            Uzywalam gazowa, elektryczna, a teraz mam indukcyjna - i innej niz indukcyjna juz nigdy nie chce.
            Aha, gotowanie na gazie zanieczyszcza powietrze, moze zle wplywac na drogi oddechowe, zwlaszcza jak ktos ma problemy "astmatyczne".
            Jak dla mnie indukcja jest calkowicie pozbawiona wad.
        • heca007 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 12:52
          Ale p.ierdolenie tongue_out Teraz na indukcji to nawet emalia działa tongue_out Garnki nie kosztują po 100zł a płyta nie wymaga specjalnych środków czyszczących. Jak wykipi to się szmatką przeciera. A jak coś przyschnie to skrobakiem do kuchenek.
          Pomysł zlikwidowania całkowicie kuchenki na rzecz mikrofali uważam za skarjnie głupi.
          • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:57
            Nigdy nie używałam skrobaka, jak coś przyschnie, to wystarczy, by namokło.
            • heca007 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 15:58
              Mnie się kilka razy trafiło po zrywach kuchennych dzieci wink
              • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 16:54
                Roztwór octu i schodzi bez skrobania big_grin
        • andace Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 16:46
          Myję płytę indukcyjną gąbką z płynem do mycia naczyń i wycieram ścierką z mikrofibry. Garnki teraz prawie wszystkie nadają się do indukcji, można kupić komplet w promocji w Biedronce czy w Lidlu.

          W odróżnieniu od płyty ceramicznej, nawet jak wykipi to się nie przypala tak łatwo, jak się zdejmie garnek i zapomni wyłączyć kuchenkę to nie będzie problemu bo przestanie grzać, same zalety.
        • koronka2012 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 22:57
          Yyy a jakich to specjalnych środków wymaga kuchenka indukcyjna? Bo włożyłam zwykłego domolu odtłuszczacze z Rossmana za 7 zł i w zupełności wystarcza
        • tania.dorada Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 00:15
          Mnóstwo starych garnków spokojnie daje radę na indukcji, sprawdź czy magnes chwyta. Raczej problem jest w tym czy instalacja elektryczna to uciągnie.
    • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:05
      Mikrofalówka nie jest urządzeniem gotująco-piekącym.

      Gaz mimo wszystko jest nadal tańszy, więc to zależy od zasobów finansowych seniorów.
      Jeżeli ich stać - to najlepiej kuchenkę elektryczną (np. indukcję), tylko musicie nauczyć seniorów na niej gotować, bo jesli sa przyzwyczajeni do kuchenki gazowej, to może nie byc takie łatwe (nie wiem w jakim wieku seniorzy, czy 60+, czy raczej 85+)
      • demodee2 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:16
        Są po siedemdziesiątce, ale nim sie obejrzymy, będą po osiemdziesiątce.
        • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:24

          No to wiek adekwatny, by jeszcze nauczyć gotować np. na indukcji.
          Piekarnik też elektryczny, bo po nastawieniu czasu wyłącza się automatycznie.
          • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:44
            iwles napisała:

            >
            > No to wiek adekwatny, by jeszcze nauczyć gotować np. na indukcji.
            > Piekarnik też elektryczny, bo po nastawieniu czasu wyłącza się automatycznie.
            >
            >

            A oni sami chcą indukcję?
            Nie wiadomo jaki w tym starym bloku mają przydział mocy a indukcja wymaga podłączenia do "siły".

            • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:47
              Chybagupi.
              Nie, nie wymaga. Można zmostkować, u mnie działa tak dziesięć lat bez siły. Cztery palniki. Nigdy nie potrzebuję czterech na raz.
              • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:59
                alpepe napisała:

                > Chybagupi.
                > Nie, nie wymaga. Można zmostkować, u mnie działa tak dziesięć lat bez siły. Czt
                > ery palniki. Nigdy nie potrzebuję czterech na raz.
                >

                Ale inni mogą chcieć używać czterech. Do tego włączyć elektryczny piekarnik.
                I w ogóle jaki jest sens kupowania kuchenki czteropalnikowej jeśli się z nich nigdy nie korzysta.
                • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:05
                  chybagupi napisał(a):


                  > I w ogóle jaki jest sens kupowania kuchenki czteropalnikowej jeśli się z nich nigdy nie korzysta.


                  Z wszystkich czterech na raz na maksymalnej mocy?
                  Raczej się nie zdarza.


                  • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:06
                    no chybagupi
                  • mava12 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:59
                    >Z wszystkich czterech na raz na maksymalnej mocy?
                    Raczej się nie zdarza.

                    ale przepisy wymagają. I może nie przejść kontroli elektryka, która odbywa sie raz na 5 lat.
                    Poza wszystkim to mnie czasem nawet 4 palników brakuje. Bo gotuję np. ziemniaki, kalafiora, smaże mieso, sos do mięsa a na osbnej patelni chce zrobić bułke tarta do kalafiora. I musze przerzucać tymi garami i patelniemi.
                    • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 15:13

                      Kilka razy do roku to i mnie brakuje (z okazji organizowania dużych imprez).
                      Ale... powiem szczerze, nie obciążałabym seniorów dobrze po 70-tce takimi przygotowaniami.
                      • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 17:22
                        iwles napisała:

                        >
                        > Kilka razy do roku to i mnie brakuje (z okazji organizowania dużych imprez).
                        > Ale... powiem szczerze, nie obciążałabym seniorów dobrze po 70-tce takimi przyg
                        > otowaniami.
                        >
                        >

                        Skąd wiesz że dobrze po siedemdziesiątce. Już drugi raz tak piszesz. Może mają po 71 lat?
                        • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 17:46

                          Jeżeli są na tyle sprawni, by robić takie imprezy, to dlaczego remont kuchni organizuje im demodee, łącznie z podejmowaniem za nich decyzji, co w tej kuchni ma być?
                          • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 18:46
                            iwles napisała:

                            >
                            > Jeżeli są na tyle sprawni, by robić takie imprezy, to dlaczego remont kuchni or
                            > ganizuje im demodee, łącznie z podejmowaniem za nich decyzji, co w tej kuchni m
                            > a być?
                            >
                            >


                            Nie wiadomo dlaczego.
                            Można domniemywać, że jest to uszczęliwianie seniorów na siłę.
                  • tania.dorada Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 00:33
                    iwles napisała:

                    > chybagupi napisał(a):
                    >
                    >
                    > > I w ogóle jaki jest sens kupowania kuchenki czteropalnikowej jeśli się z
                    > nich nigdy nie korzysta.
                    >
                    >
                    > Z wszystkich czterech na raz na maksymalnej mocy?
                    > Raczej się nie zdarza.
                    >
                    Ale jeśli chcesz coś w piekarniku jednocześnie zrobić i nie masz wystarczającej mocy to to jebnie.
                    • iwles Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 01:19

                      No niekoniecznie.
                      Powinno wystarczyć to, że kontakt, do którego podłączony jest piekarnik będzie podpięty pod inny bezpiecznik niż kuchenka indukcyjna.
                      Czyli cała instalacja elektryczna powinna być rozlozona mniej więcej równomiernie na kilka bezpieczników.
                      • tania.dorada Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 07:44
                        iwles napisała:

                        >
                        > No niekoniecznie.
                        > Powinno wystarczyć to, że kontakt, do którego podłączony jest piekarnik będzie
                        > podpięty pod inny bezpiecznik niż kuchenka indukcyjna.
                        > Czyli cała instalacja elektryczna powinna być rozlozona mniej więcej równomiern
                        > ie na kilka bezpieczników.
                        >
                        Jeśli planują osobno płytę a osobno piekarnik, a nie wymianę jednej wolnostojącej kuchenki na drugą wolnostojącą kuchenkę. I jeśli jest możliwość poprowadzenia tak instalacji.
                • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:05
                  No tak, oczywiście, i co jeszcze. Spójrz na warunki brzegowe. Dwoje seniorów. I teraz opowiedz mi, co takiego dwoje seniorów będzie gotować na czterech palnikach jednocześnie i do tego używać piekarnika? No słucham.
                  • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:15
                    Tylko ze z tymi palnikami to jest tak ze one sa roznego rozmiaru. Maly jest by sie tlilo, a ja mam jakis 4 tys kw palnik z trzeba kregami ktory gotuje wszystko w mig.
                    I dwa posrednie.

                    Wiec rozmaitosc palnikow w wielkosci sie przydaje w gazie.

                    W Indukcji moze mniej. Acz mi sie często zdarza gotowac na 3 naraz
                  • chlodne_dlonie Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:16
                    Może szykując święta dla licznej rodzinki tongue_out
                    Żartuję, też przypuszczam, że takie obciążenie to nie w tym przypadku.
                    • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:49
                      No dzis na jednym leci kapusta, na drugim ziemniaki a na kolejnym smaza siw powidla a jescze kompot wstawie bonmam nadmiar owockw i babcia bedzie smazyc kotlety ale musi poczekac bo nie chce sobie u góry nasmrodzic. Często leca wszystkie
                  • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:21
                    alpepe napisała:

                    > Dwoje seniorów. I
                    > teraz opowiedz mi, co takiego dwoje seniorów będzie gotować na czterech palnik
                    > ach jednocześnie i do tego używać piekarnika? No słucham.
                    >

                    Najlepiej kazać im gotować tylko potrawy jednogarnkowe. Jaka oszczędność na prądzie i zmywaniu!
                    Ale może czasem odwiedza ich rodzina czy znajomi i będą chcieli przygotować obiad dla większej ilości osób. Wtedy i cztery palniki i piekarnik się przyda.
                    A na przykład przed świętami będą chcieli przygotować więcej potraw.
                    • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:45

                      I taka rodzina, w większej ilości, bez skrupułów zleci się na gotowe do seniorów mocno po 70-tce?
                      Ja bym się wstydziła.
                      • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:57
                        iwles napisała:

                        >
                        > I taka rodzina, w większej ilości, bez skrupułów zleci się na gotowe do senioró
                        > w mocno po 70-tce?
                        > Ja bym się wstydziła.
                        >
                        >
                        >

                        A jeśli seniorzy lubią gotować i częstować?
                        No ale dobrze, weźmy normalny obiad dla dwojga.
                        Jeden palnik - ziemniaki.
                        Drugi - zupa.
                        Trzeci - patelnia z dwiema ćwiartkami kurczaka.
                        Czwarty - marchewka z groszkiem.
                        Miał być jeszcze kompot ale nie będzie, bo zabrakło palników.
                        • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 12:16

                          I to wszystko będziesz gotował na maksymalnej mocy???

                          Zupa - moc niska
                          marchewka z groszkiem - moc niska
                          Ziemniaki - moc średnia (raczej przed połową, niż za). To samo mięso na patelni.

                          Kompot - gotujesz wcześniej (bez względu na rodzaj kuchenki, na gazowej też dodatkowego palnika sobie nie dorobisz)
                          • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 12:51
                            iwles napisała:

                            >
                            > I to wszystko będziesz gotował na maksymalnej mocy???

                            Chodziło mi o ilość palników. Jedną pani uważa, że parze seniorów nie są potrzebne cztery.


                            > Kompot - gotujesz wcześniej (bez względu na rodzaj kuchenki, na gazowej też dod
                            > atkowego palnika sobie nie dorobisz)


                            Najlepiej tydzień wcześniej. W lodówce się nie zepsuje.
                            Obiady też można przygotować tydzień wcześniej a nie codziennie tracić czas na pichcenie.
                            • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:00
                              chybagupi napisał(a):

                              > Chodziło mi o ilość palników. Jedną pani uważa, że parze seniorów nie są potrze
                              > bne cztery.


                              To było w kontekście twojego pomysłu o konieczności siły.

                              > Najlepiej tydzień wcześniej. W lodówce się nie zepsuje.


                              To powiedz mądraliński - jak ty sobie radzisz z gotowaniem kompociku?
                              Ilupalnikową masz kuchenkę?





                              • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:30
                                iwles napisała:

                                > To było w kontekście twojego pomysłu o konieczności siły.

                                To trzeba było mi odpowiedzieć w tamtej gałęzi wątku.


                                > To powiedz mądraliński - jak ty sobie radzisz z gotowaniem kompociku?
                                > Ilupalnikową masz kuchenkę?
                                >
                                >
                                >
                                >
                                >


                                Zostałem sam i już nie gotuję kompotów.
                                • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:08
                                  Nie chlej, to będziesz widział drzewko prawidłowo. Ostatnio którejś forumce zarzucałeś kłamstwo, tutaj też piszesz od rzeczy.
                                  • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:20
                                    alpepe napisała:

                                    > Nie chlej, to będziesz widział drzewko prawidłowo. Ostatnio którejś forumce zar
                                    > zucałeś kłamstwo, tutaj też piszesz od rzeczy.
                                    >

                                    Nie chleję, popijam sobie.
                                    Sitniczek kłamie.
                                    A drzewko widzę wyraźnie.
                                • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:16
                                  chybagupi napisał(a):


                                  > To trzeba było mi odpowiedzieć w tamtej gałęzi wątku.


                                  Przeciez to właśnie ta sama gałąź a nawet ten sam post. 🤦‍♀️


                                  > Zostałem sam i już nie gotuję kompotów.

                                  I przez ostatnie 40 lat nie gotowałeś?
                                  To po kiego wyciągasz taki argument.
                                  • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:28
                                    iwles napisała:
                                    >
                                    > I przez ostatnie 40 lat nie gotowałeś?


                                    Przez ostatnie 27 lat gotowałem dla niej.
                                    Teraz nie gotuję, bo nie mam prądu i gazu.
                                    • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:58

                                      I jak przez te 27 lat rozwiązywałeś problem z brakiem dodatkowego palnika do gotowania kompociku?
                                      • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 17:28
                                        iwles napisała:

                                        >
                                        > I jak przez te 27 lat rozwiązywałeś problem z brakiem dodatkowego palnika do go
                                        > towania kompociku?
                                        >
                                        >
                                        >

                                        Gotowałem to tydzień wcześniej. W nocy, jak palniki nie były zajęte.
                              • leyla76 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:35
                                iwles napisała:


                                > Ilupalnikową masz kuchenkę?
                                >
                                >
                                Pytanie nie do mnie, ale odpowiem.
                                Mam kuchenkę (płyta ceramiczna , duża) z 4 palnikami. Parę lat temu jeden palnik padł, jeden z 2 mniejszych. Miałam kupić nową płytę, ale jakoś ciągle się odkładało w czasie.

                                Rodzina 5 osób, 3 palniki wystarczają bez problemu. 😉
                                • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:04
                                  Oczywiście, że wystarczają bez problemu. A już parze seniorów na sto procent.
                              • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:51
                                >To było w kontekście twojego pomysłu o konieczności siły

                                By zalozyc indukcje musi być sila. To nie zadziala bez sily
                                • taje Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:01
                                  Zadziała. Zależy od płyty. Obecne płyty nie potrzebują już siły.
                                • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:12
                                  princesswhitewolf napisała:


                                  > By zalozyc indukcje musi być sila. To nie zadziala bez sily


                                  No jednak nie.

                                  • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:42
                                    Popatrz iwles, jak ten mit mocno się trzyma.
                                • szarmszejk123 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:52
                                  Nie, Princess, te czasy już mineły. Teraz jest masa płyt indukcyjnych które nie potrzebują siły. Wiem, bo nie tak dawno sama szukałam takiej i wybór był bardzo duży.
                                  • mava12 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 15:09
                                    Nie, Princess, te czasy już mineły. Teraz jest masa płyt indukcyjnych które nie potrzebują siły. Wiem, bo nie tak dawno sama szukałam takiej i wybór był bardzo duży.

                                    no ja nie wiem... bo u mnie w mieszkaniu, siła była zaordynowana już od początku (też mysleliśmy o kuchence elektrycznej).
                                    Ale nowy sąsiad robił remont mieszkania i właśnie instalował "siłę". Wiem bo słyszałam (niestety) elektryka, który działał na korytarzu, pod moimi drzwiami, i prowadził dodatkowe kable od licznika, kujac ściany
                                    • szarmszejk123 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 16:13
                                      No i? To, że Twój sąsiad potrzebował siły znaczy że nie istnieją płyty indukcyjne które jej nie wymagają? Może sobie kupił taka, która wymaga, takie też są.
                                    • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 16:57
                                      Chciał, to robił. Ja mam bez siły, zmostkowaną, cokolwiek to znaczy.
                                      • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 17:18
                                        alpepe napisała:

                                        > Ja mam bez siły, zmostkowaną, cokolwiek to znaczy.
                                        >


                                        To znaczy że nie możesz normalnie korzystać ze swojej kuchenki.
                                        No ale jak się nigdy nie korzysta z czterech palników, to ci wystarcza.
                                • andace Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 16:57
                                  Nie potrzeba siły, ja nie mam. Musiałam dołożyć tylko dodatkowy bezpiecznik, ale ja mam dużą wolno stojącą kuchenkę i ona wymaga innych ustawień.
                                • tania.dorada Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 00:35
                                  princesswhitewolf napisała:

                                  > >To było w kontekście twojego pomysłu o konieczności siły
                                  >
                                  > By zalozyc indukcje musi być sila. To nie zadziala bez sily
                                  >
                                  Nie musi. Ale nadal w PRLowskim bloku instalacja może być za słaba, wtedy nie przewidywano tyłku urządzeń elektrycznych.
              • boggi_dan Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:39
                U mnie wybijało korki jak więcej było elektrycznych włączonych. Elektryk pociągnął trzeci kabel i nowy licznik. I po problemie. Teraz mam znowu nowszy, bo z zdalnym odczytem.
                • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:56
                  No, ale to kwestia instalacji.
                • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 00:16
                  Trzeci kabel to przejscie na siłe czyli instalację trojfazowa 400V
              • tania.dorada Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 00:31
                No ale to że u ciebie pójdzie nie znaczy że u każdego pójdzie, mogą być np. za cienkie przewody
            • taje Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:06
              Nie wymaga. Tak było 20 lat temu.
              • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 13:52
                Jeśli włączysz 3 lub 4 pola na raz płyta automatycznie zmniejszy ich moc, żeby nie przeciążyć domowej sieci i nie wybić korków.

                W efekcie potrawy gotować się beda wolniej.
                • taje Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:00
                  Nie, nic takiego nie zaobserwowałam. Gotuję w czterech - pięciu garnkach bez żadnego uszczerbku dla szybkości gotowania. Jedyne ograniczenie to takie, że możesz mieć włączony booster tylko dla dwóch garnków (ale poziom 9 czyli u mnie max poniżej boostera możesz włączyć wszędzie). Ja mam płytę z wolną powierzchnią czyli mogę kłaść garnki dowolnych wielkości i w dowolnych miejscach, cała powierzchnia pod garnkiem staje się polem grzewczym.
                  • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 00:02
                    Chyba innych niz continuum sie juz nie robi.
                    • taje Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 14:04
                      princesswhitewolf napisała:

                      > Chyba innych niz continuum sie juz nie robi.
                      >
                      Robi się.
                      • andace Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 15:24
                        Oczywiście że się robi, są i taki i takie, a nawet połączenie obu technologii, połowa kuchenki z polami grzewczymi, a połowa bez zaznaczonych pól, sprawdzałam po lekturze tego wątku.
                        • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 17:43
                          A wlasciwie po co skoro jest continuum? Czy to te z polami to jakies stare modele?
                          • taje Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 17:51
                            Inna technologia, każda pewnie ma swoje plusy i minusy. I inna cena.
                • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 15:01
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Jeśli włączysz 3 lub 4 pola na raz płyta automatycznie zmniejszy ich moc, żeby
                  > nie przeciążyć domowej sieci i nie wybić korków.


                  Ale wiesz, że to zależy od tego, ile i jakie masz korki? I jak rozłożone do nich przyłączenie?


                  • andace Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 16:59
                    Moja wymagała instalacji dodatkowych korków, mam 6 pół, potrafię gotować na 2-3 na raz plus mieć piekarnik nastawiony na 300 st i wszystko działa, płyta nie ogranicza mocy.
                    • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 00:14
                      Andace, moj post dotyczyl standardowych plyt 4-polowych i ich fabrycznych zabezpieczen, a nie tego, co akurat ty masz w domu.
                  • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 00:13
                    Wlasnie dlatego nowoczesne plyty maja elektronike, ktora analizuje obciazenie i pozwala sztywno ustawic limit mocy np. na 2.8 kW czy 3.7 kW zeby parametry instalacji i bezpiecznikow nie mialy znaczenia. Plyta robi to automatycznie, wiec nie musisz mi tlumaczyc, jak dzialaja bezpieczniki.
      • demodee2 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:23
        > Gaz mimo wszystko jest nadal tańszy,

        Ale co będzie za parę lat? Moim zdaniem energia ze źródeł nieodnawialnych będzie tanieć. Więc może sensowne jest wywalenie obecnej kuchenki gazowej, skoro remont i tak trzeba zrobić?...
    • sitniczek Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:13
      Kuchenki gazowe mają system odcinający gaz, gdy zgaśnie płomień. Gaz z butli czy z sieci (ryczałtem), pieką dużo? Jeśli butlowy to kuchnia w pełni elektryczna.
      • demodee2 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:20
        Obecna kuchenka nie ma systemu odcinającego gaz.

        Gaz jest z sieci na licznik.

        Nie pieką wcale, bo obecna kuchenka ma zepsuty piekarnik, ale deklarują, że gdyby piekarnik działał, to by piekli (kiedyś senior piekł pyszne ciasta, teraz to nie wiadomo, czy by piekł, czy tylko tak mówi).
        • mava12 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 15:01
          >Obecna kuchenka nie ma systemu odcinającego gaz.

          no to skoro robicie remont to taką kup.
      • iwles Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:28
        sitniczek napisała:

        > Kuchenki gazowe mają system odcinający gaz, gdy zgaśnie płomień.

        No własnie - GDY zgasnie płomień. Dopóki nie zgasnie to garnek się przypala i przypala, nawet do pełnego rozgrzania czy zapalenia się, a jesli blisko leży cos łatwopalnego (np. ścierka) to o pożar nietrudno.
      • szarmszejk123 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:54
        Przed spaleniem kuchni jednak nie ma zabezpieczeń.
        • mava12 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 15:03
          są czujniki. U mnie od nastu lat. "Umarłego" obudzi więc 70-latka domniemywam, też. A i sąsiadów.
          Nie wiem dlaczego ludzie nie instalują czujników, przecież to grosze kosztuje.
          • pupu111 Re: Gaz czy prąd? 20.06.26, 17:32
            Jeszcze jest coś takiego jak kula gasnicza, można umieścić w pobliżu kuchenki.
    • szarmszejk123 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:16
      Tylko indukcja.
    • ophelia78 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:20
      Zawsze jestem za dywersyfikacja źródeł. Wiec zostawiłabym gaz. Tym bardziej ze seniorzy niekoniecznie moga.chciec przestawiać się na indukcję

      Poza tym z czasem gaz zawsze mozesz odciac i wstawić indukcję, w drugą stronę nieco trudniej, choc w mieszkaniu po babci ktore remontowałem pod wynajem zrobiłam indukcję ale nie likwidowalam instalacji. Po prostu przyszedł gazownik, zdjął licznik i zaslepil łączę. Wiec ew powrót do gazu nie wymaga juz remontu.
      • malaperspektywa Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:37
        Popieram taką opcję. Generalnie byłabym za indukcją, ale dla starszych osób przestawienie się w sposobie gotowania może być nie do przejścia. Wstawiłabym indukcję, z możliwością powrotu do gazu gdyby okazało się, że indukcja ich przerasta.
    • lilia_tygrysia Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:31
      Indukcja jest dużo bezpieczniejsza dla starszych ludzi, można ustawić timer, palniki same wyłączają się po długim czasie nieaktywności.
      • lilia_tygrysia Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:32
        Jest też łatwiejsza w czyszczeniu i jest mniej rzeczy, o które można się oparzyć lub zahaczyć przy mniejszych zdolnościach ruchowych.
    • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:43
      Moja mama na starość, choć ma garnki i płytę elektryczną, chwali sobie mikrofalę. Nawet gotuje w niej jajka z lenistwa. Natomiast gaz bym odradzała. Kilka lat temu, kiedy ojciec żył, a już mu wjeżdżała demencja, często zapominał coś na gazie, mieszkał z mamą, więc nigdy nic się nie wydarzyło, bo mama po kilku razach była wyczulona na zapędy kucharskie ojca.
      • alpepe Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:48
        Aha, i to dlatego nowe garnki, by mama nie wiozła ze starego domu. Każdy garnek emaliowany się nada.
      • boggi_dan Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 02:39
        alpepe napisała:

        > Moja mama na starość, choć ma garnki i płytę elektryczną, chwali sobie mikrofal
        > ę. Nawet gotuje w niej jajka z lenistwa. Natomiast gaz bym odradzała. Kilka lat
        > temu, kiedy ojciec żył, a już mu wjeżdżała demencja, często zapominał coś na g
        > azie, mieszkał z mamą, więc nigdy nic się nie wydarzyło, bo mama po kilku razac
        > h była wyczulona na zapędy kucharskie ojca.
        >
        Ktoś napisał wyżej kuchnie gazowe posiadają automatyczne odcinanie gazu. Więc nie ma żadnego problemu z tym.
        • gryzelda71 Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 07:58
          Ale kiedy odcina gaz? Jak sie woda w czajniku wykonuje? No nie jak np zaleje i płomień zgaśnie. Wówczas tak.
    • pepsi.only Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 10:44
      Indukcja jest bardziej bezpieczna.
    • kruszysia Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:07
      A rozwiązanie 2 plus 2 (tzw. domino - 2 palniki gazowe i 2 palniki elektryczne)?
      U mnie działa to od dwudziestu lat. Dwie małe płyty są wprawdzie droższe w zakupie niż jedna duża, ale dają zabezpieczenie w razie awarii.
      • chlodne_dlonie Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:18
        A ilu tych awarii doświadczyłaś do tej pory..?
        • kruszysia Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 22:25
          Dwie. To rzeczywiście niedużo. Prawdziwą przyczyną takiego rozwiązania było w moim wypadku upodobanie do gotowania kasz na płytce i smażenia kotletów na gazie.
    • klaramara33 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:11
      Wolę na gazie gotować, gdyż lpeij się gotuje ogólnie i niektóre potrawy na indukcji jednak przylegają do garnka czego ie ma miejsca na gazie.
      • sabek81 Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 11:21
        klaramara33 napisała:

        > Wolę na gazie gotować, gdyż lpeij się gotuje ogólnie i niektóre potrawy na ind
        > ukcji jednak przylegają do garnka czego ie ma miejsca na gazie.


        Niezauważalna różnicy
        • kruszysia Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 22:26
          Dla mnie zasadnicza.
      • basiastel Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 09:11
        www.medonet.pl/zdrowie/wiadomosci/gotowanie-na-gazie-szkodzi-zdrowiu-nowe-badania-otwieraja-oczy/m8bkzxl
      • mikams75 Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 09:26
        nie wiem co z tym przyleganiem do garnka bo akurat na gazie jest bardzo trudno ustawic maly gaz, trzeba uzywac specjalnych podkladek a bez tego przywiera do garnka. Na indukcji ustawia sie nr 1 i gotowe.
    • kropkacom Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 12:05
      Indukcja. Jest bezpieczna. Łatwo się czyści.
    • wena-suela Re: Gaz czy prąd? 18.06.26, 14:03
      Jasne, że indukcja, czyli prąd.
    • partytura2026 Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 08:20
      Tak. Jestem za.
    • mikams75 Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 08:23
      Moja seniorka uznawała wyłącznie gaz i dała się namówić przy wymianie kuchenki jedynie na elektryczny piekarnik. Zresztą teraz gazowe kuchenki mają elektryczne piekarniki. Korzystała wielokrotnie u mnie i z ceramicznej i indukcji u nie była w stanie się przyzwyczaić. Indukcję czasem doceniała, szczególnie łatwość mycia ale starsze osoby mają trudniej z techniką. Wystarczy, że wciśnie coś obok i ciągle było coś nie tak. A jak na chwilę prądu nie byli, to sprzęt się resetował i trzeba było ustawić choćby zegar. Bez tego nie dało się włączyć piekarnika. Nawet dla ogarniętego seniora może to być problemem i jak nie ma w pobliżu kogoś, kto może w każdej chwili to robić, to niestety ale nie ugotuje. I jednak dla starszej osoby nadmiar elektroniki, przycisków nie będących przyciskami tylko na dotyk, jest bardzo irytujący.
    • gryzelda71 Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 08:33
      Robisz remont. Zrób przyłącze pod indukcję. A resztę obgadać z zainteresowanymi. Indukcja fajna, ale jak całe życie używali gazu to mogą mieć problem. Na indukcji nie ma pokręteł, może to stanowić problem. Jak juz to pójść do sklepu i wybrać najbardziej odpowiadająca danym osobom plytę( o rodzaj przycisków, czy suwakiem, bo sa rozne). Ja nie to to wstawić gaz z ew możliwością zmiany. Piekarnik wiadomo elektryczny.
      Bosze 70 lat. Ciekawe czy nasze dzieci beda nas w tym wieku uważać za niezdolne do podjęcia decyzji nawet sposobie gotowania.
      • princesswhitewolf Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 08:49
        Roboty beda gotowaly wtedy a nie my
        • gryzelda71 Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 12:27
          Nie będą.
      • mikams75 Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 09:28
        pojscie do sklepu niewiele da. Lepiej zaprosic do siebie na gotowanie i sprawdzic, czy sie to podoba, czy osluga przy braku pokretel jest do ogarniecia itp.
      • tania.dorada Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 09:44
        Ja mam pokrętła na indukcji (Samsung), ale to jest wolnostojąca kuchenka.
        • mikams75 Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 09:50
          o, to jesli cos takiego wchodzi w gre, to bym brala pod uwage dla seniorow.
        • andace Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 10:49
          Też mam pokrętła do indukcji, ale to też wolnostojąca kuchenka (mam Ilve).
          • gryzelda71 Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 12:29
            A zapomniałam o takich. To jest dobry pomysł.
            Ale obgadać z seniorami, nie podejmować za nich decyzji.
            Teściowa obsługuje bez problemu, ale na co dzień gotuje na gazie jednak. Woli. Ma 76 lat.
        • mikams75 Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 12:59
          o, to jesli cos takiego wchodzi w gre, to bym brala pod uwage dla seniorow.
        • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 13:35
          tania.dorada napisał(a):

          > Ja mam pokrętła na indukcji (Samsung)

          Jeśli są z przodu, to OK. Ale jeśli są na górze obok palników, to już gorzej.
          • tania.dorada Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 21:57
            Z przodu.
      • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 13:46
        gryzelda71 napisała:

        > Robisz remont. Zrób przyłącze pod indukcję.

        W starych blokach są cienkie przewody aluminiowe, które mogą nie wytrzymać takiego obciążenia. Czyli trzeba zrobić wymianę instalacji na miedzianą. W całym mieszkaniu, bo miedzianej nie wolno łączyć z aluminiową.
        No i jeszcze problem z przydziałem mocy. Może się okazać, że w trakcie gotowania nie będzie można włączyć pralki, zmywarki, czajnika elektrycznego, klimatyzatora przenośnego, grzejnika w zimie itd.
        • gryzelda71 Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 18:02
          Owszem mocy moga nie przydzielić, łączyć mozna.
        • taje Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 18:07
          W takiej sytuacji gaz ma więcej sensu.
    • basiastel Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 09:08
      Zrezygnowałam z gazu i mam kuchnię indukcyjną. Gotowanie na gazie jest bardzo niezdrowe. Tylko musiałam zwiekszyć przydział mocy, a to upierdliwa procedura, choc do przeskoczenia. Najpierw dowiedzieć sie trzeba, czy w tym miejscu można uzyskać dodatkowy przydział mocy.
      • gryzelda71 Re: Gaz czy prąd? 19.06.26, 12:30
        Co jest niezdrowego w gotowaniu na gazie?
    • fogito Re: Gaz czy prąd? 20.06.26, 12:52
      Zlikwidowałabym gaz i zrobiła kuchenkę na prąd, ale nie indukcję. Moja babcia zapominała o wyłączaniu gazu jak już była starsza. Czasami nie zauważała, że płomień zgasł a kurek jest odkręcony.
      • chybagupi Re: Gaz czy prąd? 20.06.26, 14:09
        fogito napisała:

        > Moja babcia z
        > apominała o wyłączaniu gazu jak już była starsza. Czasami nie zauważała, że pło
        > mień zgasł a kurek jest odkręcony.
        A moja nie. Dożyła 88 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka