Dodaj do ulubionych

Mikser mi wybuchł

28.07.26, 11:49
No to tak, ciasto imieninowe piekę, jestem w środku roboty, nagle BANG. Jakby mi ktoś z pistoletu strzelił. Rozglądam się, a tu jakaś taśma na podłodze leży. Myślę - ki czort. Kuchenka cała, lodówka cała. Patrzę - mikser. Odskoczyła pokrywka i taśma wystrzeliła stamtąd. A ten trzask to wybite korki.

Wygląda na to, że 14 lat dla miksera to już dość.

Resztę ciasta wymieszałam trzepaczką, czekam na efekt. Jak będzie w miarę... to jest śmietana do ubicia. Najwyraźniej ręcznego.
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: Mikser mi wybuchł 28.07.26, 11:59
      Jedyne, co mi wybuchło ze sprzętów domowych, to telewizor Rubin. Nie zdzierżył więcej Kaszpirowskiego którego kazała mi oglądać babcia żeby wyleczył mi zeza 🤣
      • rannala Re: Mikser mi wybuchł 28.07.26, 12:57
        smile
    • marusia_ogoniok_102 Re: Mikser mi wybuchł 28.07.26, 13:14
      Ale co tam, nie kapitulujemy.
      • rannala Re: Mikser mi wybuchł 28.07.26, 13:35
        Pychota! Fajnie, że sobie bez miksera poradziłaś.
      • iwles Re: Mikser mi wybuchł 28.07.26, 13:49

        Marusiu, podziwiam.
        Ja bym się chyba zapłakała, gdybym teraz miała ubijać śmietanę ręcznie.
        Ciasto wygląda pysznie. I te malinki ... 😋
    • elinborg Re: Mikser mi wybuchł 28.07.26, 14:16
      Mnie się spalił. Był tylko właczony do kontaktu, leżał na blacie i nagle się zrobiło zzzzzz, poszedł dym i korki wybiło.
      A wybuchło mi kiedyś jajko. Grzecznie gotowało sięxw garnku , chciałam się nachylić, a tu trzask i kawałek skorupki wystrzelił jak z procy.
      • szarmszejk123 Re: Mikser mi wybuchł 28.07.26, 14:18
        Przypomniałaś mi, że mi kiedyś wybuchła kurza noga prosto w twarz! Wyjęłam z piekarnika blachę z pieczonymi kurzymi podudziami, chciałam je przełożyć na półmisek i jedna wybuchła, rozerwało ja na strzępy! Mieliśmy mieszane uczucia jedząc potem ;p
        • elinborg Re: Mikser mi wybuchł 28.07.26, 14:46
          szarmszejk123 napisał(a):

          > Przypomniałaś mi, że mi kiedyś wybuchła kurza noga prosto w twarz! Wyjęłam z pi
          > ekarnika blachę z pieczonymi kurzymi podudziami, chciałam je przełożyć na półmi
          > sek i jedna wybuchła, rozerwało ja na strzępy! Mieliśmy mieszane uczucia jedząc
          > potem ;p

          O ile wybuchające w garnku słoiki się zdarzają, to kto się spodziewa udek czy jajek a la granat, no nie?
          • szarmszejk123 Re: Mikser mi wybuchł 28.07.26, 14:55
            O wybuchających jajkach słyszałam, ale w mikrofalówce :p wybuchający kurczak zdarzył mi się tylko raz :p
      • bowemniejest_6 Re: Mikser mi wybuchł 28.07.26, 16:02
        Bratowej wybuch wolnowar jak robila dzem z jagod… w swiezo odmalowanej kuchni… 🤷
        • elinborg Re: Mikser mi wybuchł 28.07.26, 18:35
          bowemniejest_6 napisał(a):

          > Bratowej wybuch wolnowar jak robila dzem z jagod… w swiezo odmalowanej kuchni…
          > 🤷

          Mojej mamie szybkowar, jak była że mną w ciąży. Trzeba było szyć.
    • jeste_m_sobie Re: Mikser mi wybuchł 28.07.26, 17:12
      Ciesz się, że nie Tobie w oko. Trudno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka