koleandra
03.02.05, 15:22
Powiedziałam rodzince, że jak urodzi nam się chłopczyk to chcemy nazwać go
Nataniel albo Natanael a mój szwagier na to "jak??? najtaniej?". Myslałam, że
go skopię! Dla dziewczynki jeszcze imię nie wybrane, mamy wybierac z matką
chrzestną. Jak poznam płeć chciałabym już móc mówić po imieniu.
A u Was jak było? Uzgadnialiście imię dziecka z rodziną? czy sami
wybieraliście i nie zwracaliscie uwagi na reakcję innych, że imię brzydkie, a
to takie, a to siakie...
Przyznam się szczerze, że reakcja szwagra, siostry i mamy trochę mnie zbiła z
tropu...