Dodaj do ulubionych

Wyśmiali mnie...

03.02.05, 15:22
Powiedziałam rodzince, że jak urodzi nam się chłopczyk to chcemy nazwać go
Nataniel albo Natanael a mój szwagier na to "jak??? najtaniej?". Myslałam, że
go skopię! Dla dziewczynki jeszcze imię nie wybrane, mamy wybierac z matką
chrzestną. Jak poznam płeć chciałabym już móc mówić po imieniu.

A u Was jak było? Uzgadnialiście imię dziecka z rodziną? czy sami
wybieraliście i nie zwracaliscie uwagi na reakcję innych, że imię brzydkie, a
to takie, a to siakie...
Przyznam się szczerze, że reakcja szwagra, siostry i mamy trochę mnie zbiła z
tropu...
Obserwuj wątek
    • melmire Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:23
      Ze wszsytkich forow na temat imion wynioslam jedna madrosc - nie mowiec nikomu
      jak masz zamiar nazwac dziecko! Wtedy nikt ci swiadomie nie podbierze imienia,
      nikt nie bedzie krytykowal, a zazwyczaj jak dzidzius juz jest na swiecie to
      nikt nie marudzi!
      • aszlan Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:31
        Sami, ale bralismy pod uwagę tez dobro dziecka w przyszłosci, dlatego unikaliśmy
        imion zbyt wyszukanych albo potocznie śmiesznie się kojarzących no i tzw.
        zagranicznych, typu andżelika, liza, itp.
    • e_r_i_n Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:27
      Imie wybralismy sami, rodzinie powiedzielismy juz po fakcie,z adnotacja, ze
      reklamacji nie przyjmujemy smile
      Ale podobalo sie bezwarunkowo (najwyrazniej) smile
    • sowa_hu_hu Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:27
      nataniel może być smile ale to drugie za bardzo pokręcone jak dla mnie... i chyba
      innym będzie trudno je wymawiać...
      ja nie lubie jak rodzice dają dzieciom takie "amerykańskie" imiona - nie tyczy
      sie to ciebie droga koleandro wink
      jak lezałam w szpitalu to położne opowiadały że kiedyś laska dała na imie
      swojemu synkowi DŻEJMS (jeams - tak sie pisze) a wiecie jak miał na nazwisko?
      DŻEJMS KAPUSTA smile
      rewelacja po prostu...

      ja zastamnawiałam sie nad kilkoma imionami - ostatecznie zdecysowałam sie na
      marcela choć ani mojemu chlopu ani mojemu tacie imie sie w ogóle nie podobało
      ale ja postawiłam na swoim! i teraz jest najukochanszym marcelkiem pod sloncem smile

      pozdrawiam!
      • koleandra Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:29
        Dżejms Kapusta!!! Super wink he he
        Boję się, że mi Nataniela nie zechcą w urzędzie zapisac ale Natanaela zapiszą
        na pewno. No i skracac można - Natan. Nie lubię cukierkowych zdrobnień.
        Ech....
        • e_r_i_n Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:31
          koleandra napisała:

          > Boję się, że mi Nataniela nie zechcą w urzędzie zapisac ale Natanaela zapiszą
          > na pewno.

          Mysle, ze z Natanielem rowniez nie powinno byc klopotu.
          Nie jest to jakies 'udziwnione' imie.
        • milarka Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:39
          koleandra napisała:

          > Dżejms Kapusta!!! Super wink he he
          > Boję się, że mi Nataniela nie zechcą w urzędzie zapisac ale Natanaela zapiszą
          > na pewno. No i skracac można - Natan. Nie lubię cukierkowych zdrobnień.
          > Ech....

          W urzędzie przyjmą każde imię, nie ma czegoś takiego jak spis imion, podajesz i
          ci przyjmują - chyba, że byłoby obraźliwe
          • kawka74 Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 16:02
            mnie się zdaje, że chyba jednak jest, ale mogę się mylić
            co do Nataniela - imię bardzo ładne smile
            • nanuk24 Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 18:19
              Z Natanielem nie bedzie zadnych problemow w urzedzie. To jest jak najbardziej
              znane(byklo kiedys) biblijne imie.
              • kawka74 Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 22:34
                to też racja - RJP wypowiadała się, że imiona biblijne można nadawać bez
                problemu, nawet jeśli nie istnieją w żadnych wykazach
                www.rjp.pl/?mod=oip&type=imiona&id=54&letter=
          • joasiiik25 Re: Wyśmiali mnie... 04.02.05, 10:17
            a wlasnie ze nie kazde imie, musi byc polski odpowiednik
            wiem bo gdy zapisywalam malego w urzedzie kobieta nie chciala zapisac dziecka
            (imienia) bo nie bylo polskiego odpowiednika (chodzilo o imie Pio) i facet
            zrezygnowal mimo,iz bylo to drugie imie dziecka.
            nie pomogly tlumaczeniA,ze jest sw.ojciec pio
            • iwcia75 Re: Wyśmiali mnie... 04.02.05, 13:27
              przeciez Pio to nie jest imię biblijne!!!!
            • joasiiik25 Re: Wyśmiali mnie... 05.02.05, 17:28
              alez ja nie napisalam ze jest biblijne
        • umasumak Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 16:00
          Na edziecku (forum "zobaczcie" i "imiona naszych dzieci" jest dziewczyna o
          nicku madzik_edziecko i ma syna Nataniela właśnie. No i od tego imienia też
          można zrobić zdrobnienie Natan. Pzdr
        • aleksandrynka Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 19:19
          może być Natek smile
      • jagienkaa Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:34
        Dzejms sie pisze James, inaczej to wychodzi Dzimssmile
      • aleksandrynka Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 19:19
        (jeams - tak sie pisze) a może James?
        smile
    • ivia Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:33
      Żadne z imion moich dzieci nie podobało się babciom. Adrian bo strasznie trudne
      do wypowiedzenia, bo dziecko nie będzie umiało wypowiedzieć, bo nie wiedomo
      jakie zdrobnienie itp. Drugi - Filip - też źle bo Filip z konopi to dzieci się
      z niego będą śmiały, trzeci - Szymon - brzydko i strasznie staroświecko, teraz
      już tak nikt dzieci nie nazywa.
      Ale nazywają się tak jak chcieliśmy my, a nie babcie, no i teraz już nie
      narzekają, i zdrobnienia też się znalazły.

      Ivia
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:35
      koleandra napisała:

      > Powiedziałam rodzince, że jak urodzi nam się chłopczyk to chcemy nazwać go
      > Nataniel albo Natanael a mój szwagier na to "jak??? najtaniej?".


      Wybacz, ale reakcja Twojego szwagra nie świadczy dobrze o jego poziomie
      kulturalnym i wychowaniu. Nie wyśmiewa się gustu innych. Czy nie mógł po prostu
      powiedzieć, że mu się to imię nie podoba? (choć przecież to Wasz - Twoja i
      Twojego męża sprawa jak nazwiecie swoje dziecko).

      > A u Was jak było? Uzgadnialiście imię dziecka z rodziną? czy sami
      > wybieraliście i nie zwracaliscie uwagi na reakcję innych, że imię brzydkie, a
      > to takie, a to siakie...

      Sami wybieraliśmy a reakcja bliskich była następująca: uznawali nasze prawo do
      wyboru imienia. Z resztą imię dla drugiej córci wybrała Ola stojąc godzinami w
      łózeczku i wołając: Ada, Ada, Adasmile)).
      pozdrawiam
      • koleandra Aniu... 03.02.05, 15:39
        Poziom kulturalny mojego szwagra jest mi dobrze znany i zawsze był on poniżej
        wszelkich norm.... No ale... fakt faktem, że się wszyscy zaczęli śmiać, a
        siostra walnęła go pięścią w łeb wink
        • ania.silenter_exunruzanka Re: Aniu... 03.02.05, 15:43
          koleandra napisała:

          a
          > siostra walnęła go pięścią w łeb wink

          smile))).
          A Nataniel to bardzo ładne imięsmile.
          pozdrawiam
    • jagienkaa Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:38
      hmmm ze Nataniel przejdzie w USC to pewnie tak ale czy Natanael?....szczerze,
      jako posiadaczka oryginalnego imienia i nazwiska to jednak obstawialabym przy
      Natanielu, wiesz do teraz jest mi czasem przykro jak ktos robi sobie jaja z
      mojego imienia czy nazwiska, wiem ze to tylko o takich ludziach swiadczy, ale
      jednak...po co utrudniac dziecku zycie i sobie? nawet w angielskim to Natanael
      nie jest popularnewink
      • koleandra Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:42
        Jagienko, Natanael to jest imię Biblijne (choc ja taka aż religijna to nie
        jestem) i jak najbardziej nie obcojęzyczne żeby sobie ktos nie myslał, że nie
        wiadomo skąd je wzięłam. Istnieje w polskim spisie imion.
        • jagienkaa Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:49
          Hmm to nie wiedzialam, szczerze to nawet nie wiem jak to wymowic...wydawalo mi
          sie ze wlasnie jest cos takiego jak Nataniel i tyle.
    • odalie Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:38
      Nie obraź się - ale może reakcja rodziny jest jakąś wskazówką co do możliwych
      reakcji dalszego otoczenia...? (pań w szkole, dzieciaków, znajomych)
      • aszar.kari Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:49
        Jako posiadaczka wysoce nietypowego w Polsce imienia (Aszar) stwierdzam, ze
        ludzie i tak znajda sposob zeby je po swojemu zdrobnic jesli tylko cos im nie
        bedzie pasowalo. Kiedys mnie to wsciekalo mocno (nazywano mnie nieustannie
        Asia), teraz mam do tego zdecydowanie bardziej filozoficzny i stoicki
        stosunek smile Tak wiec mozesz sie spodziewac, ze Twoj Nataniel i tak bedzie
        Natkiem albo moze i Niuskiem, kto wie smile Smiech to zdrowie - jesli szwagier sie
        smieje z imienia to moze dlatego, ze nie ma innych powodow do smiechu wink
        Obysmy tylko zdrowi byli,
        Aszar
    • indiaaa Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:47
      Ja znałam kiedyś jednego Natanaela. Więc to imię nie jest mi obce. Jednak
      jestem zwolenniczką dawania polsko brzmiących imion a nie tych modnych teraz
      zagranicznychsmile Na Twoim miejscu nie przejmowałabym się, to Twój wybór i ważne
      żeby Tobie się podobało.
    • ma.dzia Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:48
      Nataniel to ladne imie. Zawsze znajdzie sie ktos komu imie sie nie spodoba. Jak
      ja czasem mowie,ze moja corka ma na imie Inka i slysze "jak kawa Inka?" z
      glupim usmiechem to mowie "wlasnie tak" i juz. Jesli urodze chlopca to bedzie
      mial na imie Eryk i mojej mamie tez nie za bardzo sie podoba ale mam to w nosie
      bo kazde imie jest ladne na swoj sposob, wystarczy czasem sie z nim osluchac.
      • kocianna Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 16:00
        Jak moja siostra mówiła, że straszne imiona wybrałam i dlaczego takie, to
        odparowałam: zróbcie sobie swoje i nazywaj jak chcesz! Bezczelnie, ale wkurzona
        byłam na maksa. Miałam w nosie, co ludzie mówią, a imiona wybierałam wg cech
        charakteru, które mają znajomi imiennicy: nomen omen w końcu.
        To w końcu Twoje dziecko i Ty wybierasz mu imię smile
    • i2h2 Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 15:53
      Rodzina została po prostu poinformowana, jak moje dzieci mają na imię, po ich
      urodzeniu. Reklamacji nie przyjmowaliśmy wink
      Co do Twoich propozycji dla synka, to Natanael będzie trochę trudny do
      wymówienia w naszej odmianie (np. Natanaelowi- trudno szybko powiedzieć wink),
      ale żeby było to imię jakoś ośmieszające- nie wydaje mi się. Ważne, żeby dobrze
      z nazwiskiem wyglądało.
      I rzeczywiście można sympatycznie zdrabniać smile
      Pozdrawiam
    • koleandra O Natanaelu 03.02.05, 15:56
      "Bardzo szczególne znaczenie ma jednak powołanie Natanaela ( = Bóg dał). W
      ustach Filipa rozbrzmiewają kolejny tytuł Jezusa: ...o którym pisał Mojżesz w
      Prawie i Prorocy, Jezus, syn Józefa z Nazaretu. Natanael, który pochodził z
      Kany Galilejskiej wątpił mesjańskość Jezusa. Kolejny raz zaproszenie, aby
      przyjść i zobaczyć. Jak to było możliwe? Jezus pierwszy widzi Natanaela,
      dlatego ten przychodzi do Niego. Co to znaczy, że Jezus widział go pod drzewem
      figowym? Według Rabbi Akiba figa była uznana za drzewo poznania szczęścia i
      nieszczęścia. To dokonywało się przez studiowanie Pism. Zatem Jezus SŁOWO,
      LOGOS, widział wysiłek Natanaela, Jego trud poszukiwań. Studiując Pismo
      przygotowywał się na spotkanie z Mesjaszem. Ta postawa tłumaczy wcześniejsze
      określenie Jezusa: Prawy Izraelita. Natanael jest symbolem prawdziwego Izraela,
      wiernego Bogu, oczekującego na wypełnienie obietnic. Okrzyk wiary Natanaela
      zawiera kolejne tytuły Jezusa: fragmentach: Rabbi, Król Izraela. Odpowiedź
      Jezusa sugeruje, że Jego misja zdecydowanie przekroczy zapowiedzi zawarte w
      Pismach ( zobaczysz więcej niż to). Znów Natanael i Izrael są wezwani do
      oglądania Boga, czyli doświadczania Go poprzez wiarę... Niegdyś dokonało się to
      w życiu patriarchy Jakuba poprzez pojawienie się niezwykłej drabiny w Betel (
      lae-tyBe) = dom Boga. Teraz sam Jezus jest łącznikiem między Bogiem i
      człowiekiem, niebem i ziemią. Pojawia się w ustach samego Jezusa siódmy tytuł
      mesjański: Syn Człowieczy, który łączy w sobie te dwa wymiary – boskość i
      człowieczeństwo. Wędrówka za Słowem Boga doprowadza do uczestnictwa w Jego
      chwale".
    • umasumak Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 16:02
      Sami wybieraliśmy. A co rodzina ma do tego?
    • igakinga Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 16:13
      my wybralismy imie Iga- bylismy nieugieci, dymila najbardziej tesciowa, moj
      tata nie byl na poczatku zachwycony. jak Iga sie urodzila to wszystkim
      przeszlo smile
      uwazam, ze wybor imienia nalezy do rodzicow, choc nie jestem zwolenniczka
      nadawania jakichs szczegolnie udziwnionych czy zagranicznych imion, ale o tym
      juz tu wiele osob pisalo.
      imie musi pasowac do nazwiska, u nas akurat tak jest no i nam jest z tym dobrze.
      szkoda, ze Ig jest coraz wiecej- i tym sie zaczynam martwic powoli wink
    • libra.alicja Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 16:23
      Nie uzgadnialiśmy z nikim. Podobnie jak nie uzgadnialiśmy tego, że staramy się
      o dziecko. Pod koniec ciąży wszelkie pytania dotyczące imion zbywaliśmy. A
      ponieważ w obu ciążach nie chcieliśmy znać wczesniej płci, to wybrane imiona i
      tak czekały do chwili narodzin.
      Może dlatego, gdy mąż zadzwonił do teściowej z sali porodowej, to pierwsze
      pytanie było o imię (wreszcie jakaś informacja na ten temat!) a nie o stan
      dziecka, rodzaj porodu, czy moje samopoczucie smile
    • anjulka Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 17:18
      nie absolutnie nie uzgadniałam imion moich dzici z rodzina tylko z mezem reszta
      została poinformowana wystarczy ze nam sie podobaja
      • gagunia Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 17:28
        My wybralismy sami i oswiadczylismy tylko jak naziwmy chlopca, a jak dziewczynke.

        a co do imion i nazwisk to przypomniala mi sie kandydatka na mala miss (chyba
        moge tu naspisac, skoro nazwisko rodzice podali do gazety wink Dziewczynka nazywa
        sie Jennifer Gruszka i pochodziła z miejscowosci Giezkowo wink
    • starucha121 Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 17:35
      > a mój szwagier na to "jak??? najtaniej?". -
      hahahahhaaha ale się uśmiałam! Super scenkasmile
      • iwcia75 Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 17:48
        ja sama wybralam imie, nawet nie bardzo sie meza pytalam winkrodzice moi nie sa
        zachwyceni,ale to mnie nie interesuje.
        co do imienia Natanael to dla mnie troche za trudne, latwiej wymowic Nataniel.
        nie jest ono w moim guscie,ale moze sie podobac, jest oryginalne. podobne
        troche do Daniela- to rowniez postac biblijna, ale ze Starego Testamentu
        • jemma Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 18:13
          My też,po wspólnej i gorącej naradzie wybraliśmy sami imiona dla córek,w
          przypadku młodszej mieliśmy kilka opcji i starsza córka wtedy 3-letnia wybrała
          z tych kilku imion,imię dla swojej młodszej siostry,a jaka dumna była z
          tego,prawdziwa starsza siostra.Nikt z rodziny nas nie
          krytykował\głośno\.Chociaz moje dzieci nie noszą jakiś szczególnie
          wyszukanych,to podobają mi się niektóre imiona oryginalne,ale raczej nie
          tzw."amerykańskie",sezonowe.Moj a mama mawia,że każde imię jest ładne,jeśli jest
          ładnie wymawiane.A Nataniel nawet mi się podoba.
    • nanuk24 Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 18:14
      Ja mam syna natana czyli nataniela. A szwagier niech sie schowa!smile Uwazam, ze
      to jest jedno z najfajniejszych imion!
      To imie od razu przypadlo mi do gustu. Mezowi spodobalo sie pozniej, tesciowa na
      poczatku sie zamartwiala, jak ona bedzie mowic zdrobniale do dziecka? No i w
      koncu wymyslila Natanciksmile I wszyscy szczesliwismile
    • mimi_mami Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 19:13
      U nas też wszyscy delikatnie sugerowali, że Szymon to kiepskie imie, argumentów
      za tym było spooro, ale nam to nie przeszkadzało i się tym wcale nie
      przejmowaliśmy.
      Trzymaj sie i nie patrz na opinie innych. Sama czujesz jak Maluszek chciałby
      miec na imie wink

      pzdr
      Mimi
    • lola211 Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 19:32
      Odpowiem nieczytajac postow.Moj facet, zanim urodzila sie corka powymyslal
      takie imiona, ze az mi skora cierpla- do dzis nie wiem, czy sie ze mna tak
      droczyl, czy na powaznie.Wszyscy wkolo lacznie ze mna starali sie wykazac, ze
      powinien popracowac nad gustem w tej kwestii.Babcia sie postawila;0), ze jej
      wnuczka nie bedzie zadna Rexona(Roksana)- przepraszam wszystkie Roksany, imie
      moze byc, o ile nie moja corka bedzie je nosila.
      Oczywiscie nie konsultowalam imienia z rodzina, jednak czasem warto posluchac
      zdania postronnych, a nie tkwic w uporze i na przekor wszystkim silic sie na
      oryginalnosc, czasem wrecz pretensjonalnosc.
    • malgra Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 19:40
      Natanael to bardzo ładne imię biblijne.
    • samboraga Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 20:19
      U nas rodzicom i dziadkom też się nie podobało co wymyśliliśmy, mąż już chciał
      się poddać ale go przekonałam chociaż nam obojgu naprawdę podobało się to samo,
      rzadkie teraz imię,teraz nie ma problemu, obcym tez sie podoba chociaż często
      nie wiedza jak zdrabniac albo odwrotnie "a wawrzek to od jakiego imienia?',
      nasz dzieciak przyzwyczaił się do pytań, sam mówi do obcych że jest wawrzyniec
      bo wtedy ludzie szybciej łapią. Dodam, że mój pradzidek tak miał na imię-choć
      nie z tego powodu tak nazwaliśmy syna.
      Popieram nietypowe, ale nie 'amerykańskie' imiona. Nie poddawaj się-jestem za
      Natanielem!
    • mama_milenki Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 21:58
      Nie przejmuj się rodziną. Obydwa imionka są fajne. Mnie się podobają i uważam,
      żę synek nie miałby w przyszłości problemu z jednym bądź drugim.
      Ja jak byłam w ciąży (pierwsza dzidzia), to mówiliśmy z mężem rodzince o naszych
      typach dla dziewczynki (wiedzieliśmy po usg). Reakcje były różne, ale przeważnie
      dołujące. Jednym to się nie podobało, innym drugie. A moja szwagierka na
      propozycję -Milenka- powiedziała że jej się nie podoba i kojarzy z jakąś
      piosenką (o której w ogóle nie słyszałam) że "Milena to ****". (Przemilczę to
      brzydkie słowo). Wkurzyłam się na maksa. To imię strasznie mi i mężowi się
      podobało a ona chciała mi je koniecznie obrzydzić! No i postanowiliśmy że do
      rozwiązania, mimo ciągłych pytań, nie powiemy jak damy na imię. No i daliśmy
      Milenka, z czego jesteśmy bardzo, ale bardzo zadowoleni. A to głupie skojarzenie
      przypomniało mi się dopiero drugi raz.
      Mój mały brat (7 lat) na to: A jest takie imię?
      Mój dziadek przekształcił je początkowo na Liliana.
      Ale my strasznie się cieszymy, że daliśmy to imię. A cała rodzinka też powtarza,
      że bardzo im się podoba. Nawet szwagierka zmieniła zdanie!!!
      Także nie konsultuj z rodziną i sami wybierzcie. Ja przy drugim dziecku nikomu
      nie powiem, jakie mam plany co do imienia.
      Pozdrawiam i życzę miłego i trafnego wyboru.
      • sakada Re: Wyśmiali mnie... 05.02.05, 17:46
        Tak na marginesie: Piosenka "Milena", o której wspomniałaś pochodzi z płyty
        Kasi Nosowskiej pod tym samym tytułem. I wcale nie jest to wbrew pozorom
        obraźliwa dla Milen piosenkasmile
    • ortopedyczne-sandaly-woznej [...] 03.02.05, 22:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mama_milenki Co tu było m.w. napisane? 08.02.05, 08:33
        Powiedzcie mi o czym tu było, bo wydaje mi się, że na temat mojej córci.
        A nie zdążyłam przeczytać.
    • sceptyczna1 Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 22:11
      A mnie się bardzo to imię podoba. I ...nie przejmuj się komentarzami ludzi,
      którym się wydaje, że reprezentują więcej niż zero, jak autorce(owi) posty"i
      mieli rację)
      • sceptyczna1 Re: Wyśmiali mnie... 03.02.05, 22:12
        Chodziło mi o autora postu "i słusznie zrobili"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka