rewolucja128
30.03.05, 08:26
Nie wiem jak pozbyc sie ciaglego myslenia o mojej kolezance z przeszlosci.
Przyjaznilysmy sie bardzo jako dzieci. Razem chodzilysmy do przedszkola,
podstawowki, szkoly sredniej. Potem nasze drogi sie rozeszly, studiowalysmy w
innych miastach, ale kontakt mniejszy lub wiekszy zawsze utrzymywalysmy.
Na moim slubie widzialysmy sie ostatni raz. Od tamtej pory nie zadzwonila
nawet ani razu. Zaszlam w ciaze, urodzilam dziecko - nawet nie wyslala maila
czy kartki. Chcialam sie z nia spotkac, ale zawsze miala jakis pretekst. Kilka
razy (pewnie na odczepnego) obiecala, ze przyjdzie, ja czekalam na nia o ona
nawet nie raczyla zadzwonic i odwolac wizyty.
No i wszystko byloby OK, jakos sobie z tym poradzilam, gdyby nie to, ze od
pewnego czasu ciagle mi sie sni. Przez te sny ciagle o niej mysle, a przez
myslenie, ciagle mi sie sni. Czesto chodzac po sklepach zastanawiam sie, czy
jej nie spotkam. Chcialabym sie od tego glupiego wrazenia uwolnic, ale nie
wiem jak. Jak o niej zapomniec?