nadja11
13.08.05, 21:07
Dzis spadłam z krzesła po tym jak dowiedziałam sie ze moja dobra kolezanka
sypia z mezem siostry mojego meża poznali sie na naszym weselu i od tej pory
po kryjomu spotykają.Moja szwagierka jest bardzo dobra osobą tyle mi pomogła
w ciezkiej chorobie nie znajduje słow na tego fagasa i moze ta zdrada nie
uderzyła by tak bardzo we mnie gdyby nie fakt ze chodzi o moja przyjaciółke
ktora w tym uczestniczy, to młoda zaniedbana ale do granic łatwa i milusia 20
kilku letnia dziewczyna on po 40 ja nie wiem co on widzi w lasce ktora chodzi
niedomyta rozwalona jak w domu ma zadbana zone no ale fakt duzo starszą
cholera wątpie w facetów to prawdziwe dranie a wiekszosc własnie taak
niepozorna liczaca ze prawda nie wyjdzie na jaw!!!!