Dodaj do ulubionych

o czym marzycie, dziewczyny?

07.09.05, 22:42
o czym śnicie?

Czy oprocz zdrowia i dobra dla dzieci, co jest najwazniejsze - macie jeszcze
jekies plany, marzenia, cele dla siebie?
Czy codzienna krzątanina zakłóca nasze marzenia? Czy nie mamy juz sil na nie i
na ich realizacje?
Czy brak pieniedzy powoduje, ze rezygnujemy z pewnych rzeczy na rzecz innych?
Bo musimy sie zastanowic co nam jest bardziej potrzebne. Musimy wybrać. Czy
macie takie problemy?

Siedze tak przed tym komputerem i mysle sobie, ze moje najwieksze marzenie sie
spelnilo. Oczywiscie jest to moj synek. Dla mnie. A co poza tym, aby byl
zdrowy i dobrze sie rozwijal? Jestem radoscia, gdy na niego patrze; gdy
widze jak chwyta zmyslami wrazenia; jak z dnia na dzien nabywa nowych
umiejetnosci. Jestem szczesliwa. Wyciszona, spokojna. Choc czasem zdarza mi
sie fuknąć na partnera. Ktora tego nie robi?
Jestem ta domowa. Mialam wrocic do pracy, ale sie nie powiodlo, wiec z
radoscia jestem z moim dzieckiem i nie brakuje mi pedu pracy. Mam tu, w domu
co robic. Moim nastepnym celem, juz dla mnie, jest obrona. Pozno zaczelam sie
ponownie uczyc. I potem moze praca.. chcialabym juz moze zgodnie z nabytym
wyksztalceniem, ale znowuz bez doswiadczenia.. i kolo sie zamyka.

Myslalam , gdy mialam nascie lat o aparacie fot. Kupilam 3 lata temu,
profesjonalny, niedrogo, uzywany. Nie cyfrowy. Robilam wiec mase zdjec, gdy
synek sie pojawil na tym swiecie. Bo zdjecia to przyjemna dla mnie rzecz.

Patrze na zdjecie swojego synka i wiem, ze jest dla mnie wszystkim. Bo spelnil
moje marzenie. Ale bez jego taty , nie byloby go. Wiec obaj sa dla mnie
spelnieniem.

Jesli zbyt dlugo, wybaczcie. Ale siedze tu tak sobie i mysle o zyciu , ktore
takie czasami plata nam figle, niespodzianki; zaskakuje nas raz dobrze czasem
zle.. I czy w ciagu zycia spelniamy swoje marzenia?

Dobrej nocy smile)
Obserwuj wątek
    • 5aga5 Re: o czym marzycie, dziewczyny? 07.09.05, 22:45
      Dzieci,póki co mi się udały,więc marzę teraz o prawdziwej rodzinie i świętym
      spokoju w domu. Niby nic, a jednak tak dużo.
      • margarettka Re: o czym marzycie, dziewczyny? 07.09.05, 22:51
        No jesli ma byc oprocz zdrowia najblizszych, to marze o pojsciu do pracy smile Tzn
        to jest tak, ze bardzo sie ciesze, ze z Ignasiem jestem tyle czasu i ze patrze
        jak rosnie i sie rozwija, nie wyobrazam sobie np pojscia do pracy jak byl
        zupelnie malutki. teraz ma ponad 1,5 roku i powoli dojrzewam do tej decyzji,
        choc mam wiele obaw. No ale, do rzeczy...chcialabym zrobic cos dla siebie,
        byc "kims" jesli chodzi o zycie zawodowe, realizowac sie i oczywiscie
        jednoczesnie byc dobra mama wink
        • kasper68 Re: o czym marzycie, dziewczyny? 08.09.05, 09:52
          Ja mam jedno marzenie o którym wiem,że się nie spełni. Chciałabym być ładna,
          szczególnie ze względu na męża. Ale cóż, jestem po prostu brzydka i musiałabym
          przejść nie wiem ile operacji plastycznych aby to zmienić.
          A moim drugim marzeniemjest własna pracownia, teraz tworzę tylko wtedy gdy mam
          akurat wolny pokój a i to przeważnie wieczorem, tak, że zostaje mi przeważnie
          technika dwukolorowa, ołówek, piórko, węgiel bo sztuczne światło zmienia kolory.
    • justimic Re: o czym marzycie, dziewczyny? 08.09.05, 10:49
      no oczywiście zdrowie dla nas i małej i żeby wysoko w życiu zaszła (praca, dom,
      dzieci i co najważniejsze szczęście)....
      a tak dla nas (mnie i męża) chciałabym mały domek z ogródeczkiem i drugie
      zdrowe i pogodne dziecko (najlepiej córkę)....
      • bbb21 o czym marzycie, dziewczyny? 08.09.05, 15:54
        pięknie sobie troszkę pomarzyć. Ale tak mało nas, tak mało macie marzeń?
        Zostawcie te garnki, pieluchy, pransko na chwile, usiądźcie-pomarzcie..

        <<Nigdy nie rezygnuj z marzeń
        Idź śladem znaków<<

        B
        smile)
    • aga9982 Re: o czym marzycie, dziewczyny? 08.09.05, 21:17
      Kiedyś marzyłam o tym,żeby wyjść za mąż za swojego ukochanego i mieć z nim
      dzieci.Dostałam to co chciałam, a teraz marzę o tym,żeby mieć własne mieszkanko
      (bo na razie mieszkamy u teściów.Marze tez,żeby w końcu zacząć swoje wymarzone
      i upragnione studia na filologii romańskiej.Bardzo bym chciała,żeby moje
      marzenia się spełniły,bo zdaję sobie sprawę, że wiele zależy ode mnie.
    • malgosia191 Re: o czym marzycie, dziewczyny? 08.09.05, 22:50
      Ostatnio marzę tylko o tym aby skończyły się problemy zdrowotne naszej
      córeczki.Wszystko inne zeszło na dalszy plan.
      • bbb21 Re: o czym marzycie, dziewczyny? 09.09.05, 11:25
        malgosia191 : to jest w tej chwili najwazniejsze. Życzę Ci spełnienia tego
        marzenia.
        Pzdr
        smile
    • korniz Re: o czym marzycie, dziewczyny? 09.09.05, 13:49
      No cóż wiele mi się spełniło .Chciałam rodzinkę mam,marzylam żeby syn
      wyzdrowiał -spęłniło się,chciałam większe mieszkanie -spęłniło sie ,chciałam
      trochę pojeżdzić na wczasy spęłniło się.Teraz o czym marzę -tęsknię za dawną
      pracą chciałabym jeszcze pojechać na wczasy za granicę ,chciałabym mieć trochę
      więcej pieniędzy zeby nie chodzić po zakupy z listą,chcialabym żebyśmy nadal
      byli zdrowi i chciałabym się doczekać kolejnego remontu-bo bardzo lubię mieć
      zadbane mieszkanko.Po prostu chciałabym zeby nasze życie nie bylo gorsze niż
      jest teraz.
    • bbb21 znowu moje marzenie.. 19.09.05, 10:20
      a ja mam jeszcze takie jedno marzenie czysto materialne; chcialabym miec
      kiedys troche wiecej pieniedzy, aby wykonczyc strych - i bylyby tam fajne
      mieszkanka; i wtedy moglibysmy miec drugiego bajbusa...

      smile)
    • kaka272 Re: o czym marzycie, dziewczyny? 20.09.05, 10:08
      marze o tym by mnie maż wiecej nie zdradził, bysmy byli szcześliwa rodzina i
      małżeństwem do końca życia...
      • eccia0102 Re: o czym marzycie, dziewczyny? 20.09.05, 11:22
        Marze o tym ze wreszcie kiedys sciagniemy do Polski całą rodzina i juz wiecej
        nie bedziemy musieli sie rozdzielac.Marze tez o tym zeby chociaz raz zrobic
        mężowi ciasto bez zakalca.Pozdrawiam Edyta
        • ireo Re: o czym marzycie, dziewczyny? 20.09.05, 19:36
          przeczytałem wszystkie marzenia wpisane do tej pory i jestem nimi zachwycony.
          że też są jeszcze dziewczyny, których marzenia są bezpretensjonalne i piękne.
          bardzo dziękuję
          • bbb21 o czym marzycie, dziewczyny? 20.09.05, 21:38
            cześć, dziewczyny, jak to miło, że ktoś od czasu do czasu opowie o swych
            marzeniach. Nie bójmy się marzyć.. Proszę, odzywajcie się!

            ,,Nigdy nie rezygnuj z marzeń. Idź śladem znaków,,

            smile)
            • kejtka1 Re: o czym marzycie, dziewczyny? 21.09.05, 13:49
              moim największym marzeniem jest zobaczyć Tadż Mahal.
              • tennessee Re: o czym marzycie, dziewczyny? 21.09.05, 18:08
                kejtka.. dzięki Twojemu marzeniu - poszperelam po necie - Tadż Mahal to
                rzeczywiscie cos przepieknego, zdaje się nawet, że bajkowego. No i ta
                romantyczna historia wink Eh..
                • kejtka1 Do Tennessee 21.09.05, 19:44
                  Moim zdaniem to najbardziej romantyczne miejsce na świecie. Mimo, że wiąże się
                  z wielkim cierpieniem.
                  Jeszcze do tego tak piękne.

    • bbb21 Re: o czym marzycie, dziewczyny? 21.09.05, 22:32
      a ja bym chciała jeszcze raz pojechać do Chorwacji i napawać się widokiem
      Plitvickich Jezior, też pojechałabym do Barcelony (sagrada familia), i wielu
      innych miejsc..
      • mamamikolajcia Re: o czym marzycie, dziewczyny? 22.09.05, 23:53
        Moim marzeniem jest domek z ogródkiem, w którym będę mieszkała z moim ukochanym
        mężem (którego będę kochać tak jak teraz, przez całe życie i on będzie mnie tak
        kochał) z naszym synkiem Mikołajkiem i jeszcze przynajmniej jednym
        dzieciątkiem. I będziemy zdrowi. I w wakacje będziemy zwiedzać świat, bo świat
        jest piękny...
        Ale najważniejszym marzeniem jest być zawsze tak szęśliwa jak teraz a moje
        szczęście to mój mąż i syn...
    • muwka Re: o czym marzycie, dziewczyny? 23.09.05, 09:33
      To teraz ja.Chciałabym nie mieć powodów by jeździć do CZD,a zatem by już
      wszystkie choróbska poszły precz!! Dokończyć remont naszego domku ,ale tak
      szybciutko smile -jakaś wygrana w totka.Żeby mąż nie musiał tak daleko i często
      wyjeźdżać.No i za jakieś dwa ,trzy lata jakaś praca.Pewnie jeszcze o czymś
      marze ale o czym.....
      • polka33 Re: o czym marzycie, dziewczyny? 24.09.05, 00:17
        A ja mam poza marzeniem o zdrowie i długie życie w zdrowieu i szczęściu dzieci
        i i i takie marzenia-miec spokój wewnętrzny,radość niczym nie skrępowaną,zero
        lęków i tworów głupich własnej wyobarźni..i CIERPLIWOSAC anielską do
        dzieci,męza..i całej reszty świata (tylko niech się juz wybory skończą_i niech
        pan Lepper zamilknie- bo szarga mi nerwy)
        • vanessa_io Re: o czym marzycie, dziewczyny? 24.09.05, 21:43
          A ja marzę o tym, żeby zamieszkać w Toskanii... W jakimś małym, uroczym domku w
          jednym z pięknych toskańskich miasteczek. Żyć tam sobie spokojnie z moim mężem i
          synkiem oraz planowaną córeczką wink)

          Ale najpierw w totolotka muszę wygrać sad(
    • pimpek_sadelko Re: o czym marzycie, dziewczyny? 03.10.05, 11:48
      marze o tym, zeby syn zaczal chciec ssac piers.
      marze o tym, zeby mojej mamie wszystko sie poukladalo tak jak ona chce, i marze
      o tym, zeby wreszcie moje hormony po porodzie przestaly szalec i mnie smucic.
    • bbb21 Re: o czym marzycie, dziewczyny? 03.10.05, 17:25
      więc : spełnienia wszystkich naszych, Waszych marzeń!!!
      • asia_grzes niech nasze uczucie przetrwa 07.10.05, 11:40
        mam cudownego męża i synka.chciałabym aby to co nas teraz łączy przetrwało jak
        najdłużej,bo gdy jest miłość,radość w domu to każdy problem /ze
        zdrowiem,finansowy/ można rozwiązać albo spokojnie przeczekac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka