yolayna 03.10.05, 17:36 Taką matkę chyba faktycznie powinno się obić. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24676&w=29896179 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andaba Re: co o tym myślicie? ŻENADA 03.10.05, 17:37 Koszmar. Trzeba wstydu nie mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
michiko tia..... a ile mamuś z forum wychowuje bezstresowo 03.10.05, 17:51 swoje rozkoszne pociechy?? I jeszcze nie da uwagi zwrócić a dziecie małpiego rozumu dostaje... To sa skutki bezstresowego wychowania. Od dyscypliny jeszcze żadne dziecko nie umarło a dzięki niej wiele dzieci nie zeszło na złą drogę Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: tia..... a ile mamuś z forum wychowuje bezstr 03.10.05, 18:27 michiko napisała: > swoje rozkoszne pociechy?? > I jeszcze nie da uwagi zwrócić a dziecie małpiego rozumu dostaje... > To sa skutki bezstresowego wychowania. Od dyscypliny jeszcze żadne dziecko nie > umarło a dzięki niej wiele dzieci nie zeszło na złą drogę Brawo! Pozwól,Michiko,że,bedę cytować Twoje słowa Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandrynka Re: tia..... a ile mamuś z forum wychowuje bezstr 03.10.05, 19:02 ale co konkretnie jest skutkiem bezstresowego wychowania? Zamkniety kibel? Dziecko nie zrobiło nic, czego nie robią dzieci w tym wieku. Cały ambaras jest tu o to, że matka : a) zabrała dziecko ze sobą mimo odmowy głównej lokatorki b) nie pilnowała dziecka c) nie posprzatała po nim i nie pomyślała... wniosek? To przede wszystkim ta kobieta potrzebuje dyscypliny... I kilka lekcji kultury... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka3 Re: tia..... a ile mamuś z forum wychowuje bezstr 07.10.05, 09:56 Powiem tak: jak widzę czasem niektóre dzieci, na myśl przychodzi mi wyrażenie "bachor". Moim maluchom nie pozwalam na dotykanie cudzych rzeczy, uczę, że zawsze należy zapytać o zgodę i tego samego wymagam od tych, którzy mnie odwiedzają. Odpowiedz Link Zgłoś
5aga5 Re: co o tym myślicie? ŻENADA 03.10.05, 17:53 Aż wierzyć się nie chce że matka może do tego dopuścić w cudzym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
karinka21 zgadzam się z michiko 03.10.05, 19:20 normalny czterolatek nie robi takich rzeczy, dwulatek, owszem, ma głupie pomysły, ale trzeba rozwijać nawet te głupie pomysły w dobrym kierunku, zaniedługo, rozniesie matce cały dom, i ciekawe co wtedy, przytuli dziecko i powie nic nie szkodzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
dagmama Re: zgadzam się z aleksandrynką 03.10.05, 21:03 Autorka tamtego postu sama jest sobie winna. Niech uważa, kogo wpuszcza do mieszkania. Dziecko, jak dziecko. Poszalało i tyle. Tylko matce brak kultury, bo do takich rzeczy w cudzym domu nie wolno dopuszczać. Nie mylić rozpuszczania z bezstresowym wychowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: co o tym myślicie? ŻENADA 03.10.05, 21:33 niezły gość babka sama sobie winna zostawia klucze od swojego mieszkania i dostęp do swojego komputera byle komu a potem ma pretensje do całego świata dziecko tu najmniej winne słusznie tam falka zauważyła, ze jak nie dziecko to jej facet by ślady spermy zostawił, albo gdyby z psem przyszła, to może okazałą kupę cham jest cham czy z dzieckiem czy z chlopem czy ze zwierzaczkiem za to uwielbiam takich milosnikow zwierzatek jak michiko, co to w obronie psiego ogonka gotowi cudze dziecko pobić i jeszcze sie tym szczycą Odpowiedz Link Zgłoś
daimona no, widzę, że ktoś tu wkleił mój post 03.10.05, 21:57 Owszem, zgadzam się, byłam nierozsądną altruistką - drugi raz babie już kluczy nie uzyczę. A że znam ją od liceum, i ogólnie prezentowała dość rozsądny poziom, to dotychczas byłam skłonna wpuścić ją do swego mieszkania. Iż z dzieciakiem może mi narobić szajsu w chacie - wiedziałam - dlatego dając jej klucze, powiedziałam, ze nie życzę sobie, by przychodziła z dzieckiem. Cóż, nie podejrzewałam tylko, że będzie miała to tak zupełnie w 4 literach. A gdzie ja mówię, ze dziecko jest winne? Zgadzam się, że to nie dziecko, a matka jest winna - i braku jakiegokolwiek zachowania u 4latka, jak i tego, że nie dopilnowała. Co do wulgaryzmów - owszem, poniosło mnie, ale "nie, nie jestem normalna" jest takim forum, na którym można się wyżyć, gdy coś ci lezy na wątrobie. Nie róbcie więc z siebie świętoszek (to do pani wpisanej poniżej). Acha - klaps wydany dzieciakowi, znęcającemu się nad psem, uważam za słuszny - skoro inne sposoby zawiodły, klaps nie jest zły. Trudno tez mówić by to było "pobicie" dziecka Pozdrawiam emamy. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: no, widzę, że ktoś tu wkleił mój post 03.10.05, 22:02 daimona napisała: > Acha - klaps wydany dzieciakowi, znęcającemu się nad psem, uważam za słuszny - > skoro inne sposoby zawiodły, klaps nie jest zły. Trudno tez mówić by to było > "pobicie" dziecka ___________________________________ bardzo słusznie nalezy sie bachorowi i nalezalo sie niesfornemu gosciowi oczywiscie wymierzylas kolezance kilka wychowawczych klapsów, czy może mocniejszych kopów zeby wiedziała na przyszłość jak sie w cudzym domu zachować? Odpowiedz Link Zgłoś
daimona jak lubię, jak ktoś przesadza 03.10.05, 22:09 mimo że nie jest ogrodnikiem Podsumujmy, uważam, że jak dziecko nadmiernie się rozbryka, wpada w histerię, niszczy wszystko dookoła itp. to klaps (nie bicie paskiem czy inne poważne przesady) ma właściwości otrzeźwiające. Rozumiem, że Tobie, jako wyznawczyni bezklapsowego wychowania, może się to wydawać horrorem ale równie wielkim horrorem dla mnie jest rozwydrzony bachor (bo nie można niestety inaczej nazwac takiego dziecka) znęcający się nad zwierzętami, bijący inne dzieci, czy np.: plujący na własną matkę, tylko dlatego, bo wszystko mu było dotychczas wolno. I kiedy zawodzi słowna perswacja i spokojne tłumaczenie, ostrzegawczy klaps jest wręcz zbawieniem Nie, koleżanki nie pobiłam, choc miałam na to dużą ochotę. Przeczekałam jednak, aż furia we mnie opadnie i wygarnęłam babie, co o niej myślę. Pozornie trafiło Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: jak lubię, jak ktoś przesadza 03.10.05, 22:15 temat plujących horrorowych dzieci zostawię, bo nie wiem, co ma do tem,atu wątku nie mam też zamiaru wdawać się w dyskusję o celowości klapsow chce tylko zapytać dlaczego nie pobiłaś koleżanki za niewątpliwie chamskie zachowanie - IMHO dużo gorsze niż ganianie czworonoga chociaz jak piszesz mialaś na to wielką ochotę? > Nie, koleżanki nie pobiłam, choc miałam na to dużą ochotę. Przeczekałam jednak, > aż furia we mnie opadnie i wygarnęłam babie, co o niej myślę. Pozornie trafiło > Odpowiedz Link Zgłoś
daimona bo wpierw zaczynam zawsze od perswazji słownych 03.10.05, 22:18 to chyba oczywiste? Jeśli okaze się, że tak prosto i obrazowo wyłożona sprawa do niej nie trafiła, i - chociaż raczej nie bedzie miała szansy tego jeszcze raz u mnie powtórzyć - znowu wykazałaby sie podobną głupotą, chyba musiałabym rozważyć rękoczyny Temat uważam za zamknięty. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
marudka1980 Re: co o tym myślicie? ŻENADA 03.10.05, 21:38 Szczerze to dwie tu sprawy sa zenujace opis kolezanki i tamta mamusia(jaki bachor i jaka K...wa?) Odpowiedz Link Zgłoś
ligia76 Re: co o tym myślicie? ŻENADA 03.10.05, 21:42 Opis koszmarny, kipiący głupotą - kto daje klucze do mieszkania osobie, której nie może zaufać ? Jaka mama pozwala dziecku na robienie "syfu" w cudzym mieszkaniu ? Pozdrowienia Ligia Odpowiedz Link Zgłoś
michiko nie wiem kto jest bardziej głupi: rodzice czy ich 04.10.05, 20:33 rozpuszczone do granic mozliwości bachory? W każdym razie należy pacyfikowac jedno i drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
dagmama Re: nie wiem kto jest bardziej głupi: rodzice czy 04.10.05, 20:48 Oj, Michiko, chodzi o to, że dorosłej osoby się nie bije, chociaż ma się ochotę, a dziecko jak najbardziej bić polecasz i niby jakim prawem? Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: nie wiem kto jest bardziej głupi: rodzice czy 04.10.05, 21:39 michiko napisała: > rozpuszczone do granic mozliwości bachory? > W każdym razie należy pacyfikowac jedno i drugie. _______________________ michiko jak zawsze w tym samym grobowo-burzowym nastroju czy to wastu tak wplywa czy inne sztuczki pana jerzego? Odpowiedz Link Zgłoś
m_mar Re: michiko dalej głupia 05.10.05, 20:52 Żal mi twoich wypacyfikowanych dzieciaków, przepraszam : BACHORÓW. Odpowiedz Link Zgłoś