Dodaj do ulubionych

Do tych co nie byli głosować ...

10.10.05, 09:42
Czy wiecie że nie macie prawa (według mnie)
-Jęczeć że jest okres macierzyński jest krótki,
-Jęczeć, że pracodawca was wywala zaraz po powrocie.
-nie ma dotacji na dzieci,
-nie ma "becikowego"
-jest tragiczna sytuacja alimentacyjna,
-szkoły są przepełnione,
-przedszkola są drogie,
-jest zła sytuacja w służbie zdrowia,
-nawet słowem odezwać się co do podatku od dochodu.

Musicie się godzić ze wszystkim co wymyślą nasi parlamentarzyści.

życzę miłego życia wink
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 09:45
      W ogóle nie mają prawa jęczeć, narzekać na "onych", kwękać, marudzić,
      krytykować itd.
    • mamaestery Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 09:47
      mysle ze twoj post nic nie dasadosoby ktore NIE BYLY na wyborach pewnie tutaj nie
      zagladaja bo nie chce im sie odpalic kompauncertain
    • weronikarb Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 09:47
      Bylam na parlamentarnych nie bylam na prezydenckich.
      Jęczec to już niema sensu, bo KAZDY kto po sobie nastepuje i tak kradnie sad
      • madic Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 09:49
        Nie byłam na wyborach, ponieważ nie mogłam pojechać do miejsca zameldowania po
        odpowiednie zaświadczenie. Jakoś będę musiała z tym żyć...ech...
        • e_r_i_n Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 11:33
          Nie musisz jechac - mozesz isc do UM w miejscowosci, w ktorej mieszkasz i tam
          dopisza Cie do listy wyborcow (tylko trzeba to zrobic odpowiednio wczesnie).
      • e_r_i_n Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 09:51
        weronikarb napisała:

        > Jęczec to już niema sensu, bo KAZDY kto po sobie nastepuje i tak kradnie sad

        O matko, jak ja lubie takie teksty uncertain
        • weronikarb Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:01
          erin gdybyś choc czesc lazila tak jak ja po urzędach w roznych sprawach to
          niewiele lepiej byś mówiła.
          Osttni przypadek moja matka:2 zawały, 3 razy rak wycinany, zapaść, nieunikniona
          operacja kręgoslupa (wpada do srodka), teraz reka w gipsie bo stawy zaczynaja
          sie buntowac i wiesz co? Mojej mamie nie nalezy sie renta - po 18 latach
          odebrali jej rente socjalna dostaje z MOPS-u 91 m-nie na zycie. Lekarz odmowil
          wystawienie zaswiadzcenia ze jest zdolna do pracy.
          I kazdy robi to wedle przepisow ktore uchwalil nasz kochany rzad sad
    • beata985 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 09:48
      na temat parlamentarzystów szkoda klawiatury.tamten rząd zapamiętałąm jako
      jedną wielką aferę.
      swoje rządy rozpoczęli od wymiany mebli,komputerów,samochodów i zcego tam
      jeszcze.zobaczymy czym teraz sie POPISzą.
      a sytuacja matek ,służby zdrowia i w ogóle ludzi raczej się nie poprawiła
      • amwaw Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 09:56
        Nic nie zmieniło się na lepsze od 89 r?Naprawde nie widać zmian?
        Bo widzisz- od tego czasu MAMY MOŻLIWOŚĆ wpływać na wybór tego kto decyduje o
        naszych pieniądzach.
        Jeżeli ktoś nie widzi sensu pójścia na wybory oznacza to, że dla niego rok 89
        nie miał sensu- i tak woli, żebny ktoś podejmował decyzję za niego..Smutne..
        pozdr
        • beata985 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:48
          amwaw napisała:

          > Nic nie zmieniło się na lepsze od 89 r?Naprawde nie widać zmian?
          widać zmiany i owszem ale nie daje to prawa naszym szanownym parlamentarzystom
          zachowywać sie tak jak robią to do tej pory(nie wszyscy oczywiście).skandal.
          i jak tu na nich głosować?jak zobaczyłąm kto kandyduje z naszego okręgu to sie
          rozesmiałam.mówię tu o wyborach do sejmu i senatu
          na wyborach byłam
    • nchyb Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 09:53
      byłam, głosowałam, mam prawo do jęczenia, ale na serio to nawet jęczeć mi się
      dziś już nie chce smile
    • mynia_pynia Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:07
      Tak na serio to też uważam że jak ktoś chce zeby było lepiej to musi liczyć
      tylko na siebie i swoją ciężką pracę (co też czynie).

      Ale jak by się zmieniło prawo podatkowe dotyczące firm i zwykłych ludzi to była
      by to połowa sukcesu.

      Ja jestem straszną patriotką, jak słysze hymn Polski to zawsze mam łzy w oczach.
      Zawsze byłam za lewicą, ale widząc co się dzieje (a dzieje się niewiele)
      postanowiłam iść na całość wink.

      Głosowałam na Korwina Mikke, bo lubie i bardzo szanje faceta, a teraz w drugiej
      turze zagłosuje na Tuska (przymkne oko na jego seplenienie).
      • morgen_stern Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:24
        > turze zagłosuje na Tuska (przymkne oko na jego seplenienie).

        Myniu, cieszę się, że nawołujesz do głosowania i chwała Ci za to, ale tak mi
        się nasunęło - smutne jest to, że wyborcy zamiast na umiejętności,
        doświadczenie i poglądy kandydata zwracają uwagę na jego drobną wadę wymowy...
        Pomijając już to, że Tusk nie SEPLENI tylko nie wymawia "r", to się chyba
        nazywa graseruje smile)) Przed wojną uważane było przez snobów za bardzo wytworne
        i arystokratyczne smile))
        Co do Korwina... Może i jest inteligentny i ma wiele poglądów zbieżnych z
        Platformą, ale jednocześnie chamem jest wyjątkowym i to także w stosunku do
        wyborców - wstaje z fotela podczas wywiadu i wychodzi, bo panisku się nie chce
        odpowiadać na pytanie dziennikarza... Żałosne to było...
        Smuci mnie też, że ludzie tak łatwo łapią się na wyborcze słodkie słówka, jak
        to Państwo będzie rozdawać biednym pieniądze i nikt się nie zastanowi skąd te
        kasę wziąć... Że tyle ludzi zagłosowało na chama Leppera, prostaka i zwykłą
        szuję, co się do żłobu dorwała...
        Dlatego właśnie dziś byliśmy z moim Miłym bardzo smutni wczoraj wieczorem i
        dziś rano oglądając wyniki wyborów...
        Pozdrawiam

        smutna morgenstern smile
        • e_r_i_n Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 11:41
          Popieram poglady w calej rozciaglosci...
    • rita75 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:17
      A ty wierzysz, ze ktoras z tych geb, ktora chce sie dostac do zloba, a pelna
      jest populistycznych hasel typu- dluzszy macierzynski,becikowe 10 000 zl itd
      itd, uczyni cos by bylo lepiej??
      Moze jak frekwencja na wyborach bedzie wreszcie zerowa, to te kukly z szopki,
      bedacej nasza scena polityczna, zmieniajace jedynie przyodziewek i nazwy
      partii, zawstydza sie, w co oczywiscie watpie, i sami odejda, robiac miejsce
      dla ludzi z duma narodowa, dla ktorych dobro innych ludzi jest wazniejsze, niz
      wlasna kieszen.
      Nie uczestniczylam w wyborach, bo sie nie utozsamiam, ani z taka Polska, jaka
      jest obecnie, ani z zastanym stanem rzeczy. Nie glosowalam, bo nie mialam na
      kogo, moglam jedynie wszytkich skreslic, by dac wyraz swojej dezaprobaty, ale
      takich glosow nikt nie liczy, wiec nie mialam po co isc glosowac. Mam ochote
      wyjechac z tad, z tego szamba, bo ten kraj nie daje mi zadnych mozliwosci, a
      nie mam wobec niego dlugu wdziecznosci, by ten mnie w tej czarnej dziurze
      zwanej Polska trzymal.
      • triss_merigold6 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:20
        Politycy są doskonałą reprezentacją narodu. Nie są lepsi ani gorsi - sól tej
        ziemi.
        • rita75 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:21
          racja, wiec trza z tad w...c, albo zrobic "przwrot majowy" wink
          • triss_merigold6 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:23
            Wyjechać, owszem, niezła myśl.
            Przewrót majowy? Dziękuję. Kto miałby go dokonać? Też politycy, prawda. Nie
            sądze, żeby dzięki jakiemukolwiek przewrotowi się polepszyło. Zresztą IMO jest
            nieźle i coraz lepiej.
            • rita75 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:30
              Jest lepiej, ale dla kogo? No...np. dla mojej siostry. Wyjechala do Anglii, do
              pracy, spzrata tam kible i inne hotele- ale zarabie lepiej niz ktos tu na
              dyrektorskim stanowisku, moze sobie pozwolic na wszystko, po miesiacu kupila
              samochod, wynajmuje dom, na wakcje wyjezdza do Grecji, gdyby zostala tutaj,
              moglaby tylko o tym pomarzyc zatapiajac zeby w scianie.
              • triss_merigold6 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:34
                Tu w Polsce jest lepiej. Polecam wywiad z Czapińskim w "Polityce" na temat
                wyników badań świadomości społecznej Polaków. Obszary biedy wyraźnie się
                zmniejszają, dominuje zadowolenie i optymizm.
                Markety w weekendy pełne ludzi, setki tysięcy samochodów rocznie jest
                kupowanych, jeżdżąc nawet po zadupiach widać zmiany, większe zadbanie, nowe
                domy w budowie.
                Nie muszę sprzątać kibli w Anglii mogąc tutaj sensownie i bezstresowo zarabiać
                robiąc coś zgodnego z wykształceniem i zainteresowaniami.
                • rita75 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:48
                  Tak, rzeczywiscie, pelno samochodow, starych trupow, ktorych juz nikt na
                  zachodzie nie chce kupowac, no moze oprocz Rosjan i Polaków, a bedacych
                  trumnami na kolkach, stanowiacymi zagrozenie na drogach.
                  Markety pelne ludzi, no wiesz, ludzie musza cos jesc, chociazby to bylo "Tanie
                  i Pewne", a w sklepikach ceny powalaja.
                  Oczywiscie przeczytam wywiad z Czapinskim, moze slowo pisane, ukaze mi inne
                  aspekty rzeczywistosci w Polsce niz tylko te dostrzegane w zyciu codziennym wink
                  Robic cos zgodnego z wyksztalceniem i zainteresowaniami to ideal, tez tak
                  chciala, teoretycznie mam ku temu podstawy- skonczone wyzsze studia, dwie
                  specjalizacje, ale co z tego, gdy przychodzi zderzenie z szara rzeczywistoscia,
                  idealy sie rozwiewaja, a pozostaje jak oplacic nauke plywania dla syna, kurs
                  angielskiego, prywatne wizyty u stomatologa, raty za samochod itd..itd..
                • gandzia4 do Triss 10.10.05, 11:01
                  " Nie muszę sprzątać kibli w Anglii mogąc tutaj sensownie i bezstresowo
                  zarabiać robiąc coś zgodnego z wykształceniem i zainteresowaniami."
                  To tylko Ci pozazdrościć, bo nie każdy ma tak dobrze, nie każdy ma takie
                  wykształcenie i zainteresowania jak Ty i nie każdy może znaleść pracę w swoim
                  zawodzie.

                  "jeżdżąc nawet po zadupiach widać zmiany, większe zadbanie, nowe
                  domy w budowie."
                  Ja mieszkam na takim zadupiu i to jeszcze w lubelskim gdzie najbiedniej. Tu by
                  załapać się do pracy jakiejkolwiek trzeba mieć dwa fakultety lub układy taka
                  jest smutna prawda. Znana mi jest nawet dokładna kwota jaką trzeba dać
                  dyrektorowi pewnej firmy w mej mieścinie by się tam dostać do pracy. To jest ta
                  lepsza Polska, gdzie praca jest luksusem? Markety pełne ludzi w weekendy, nie
                  budzą we mnie optymizmu. Znaczą tylko tyle, że są szczęśliwcy, którzy maja
                  pracę i na tygodniu brak im czasu na zakupy (dotyczyło to mnie 3 lata temu), są
                  wśród nich tacy jak ja (obecnie) którzy szukają najtańszych produktów bo na
                  inne ich nie stać, a w marketach są korzystne promocje. Przyjedź w mój obszar
                  biedy i zobacz to "dominujące zadowolenie i optymizm". Samochody owszem są
                  kupowane, przez moich znajomych którzy właśnie wyjechali do pracy za
                  granicę "by sprzątać kible" i zarobione tam pieniądze inwestują tutaj w
                  samochód, dom, spłatę długów, itp. Proszę nie piszcie o obszarach biedy jeśli
                  nigdy nie byłyście w takim miejscu dłużej niż dwa tygodnie, bo nie macie
                  pojęcia jak to jest gdy otacza cię dookoła beznadzieja ludzi bez pracy i
                  perspektyw. Wiesz o co się modli moja babcia dla swoich wnuków, o
                  dobrodziejstwo pracy, bo u nas praca to wszystko.
                  • triss_merigold6 Re: do Triss 10.10.05, 11:21
                    Pisząc o marketach nie mam na myśli Biedronek tylko np. markety budowlane.wink
                    Lubelskie znam od strony Zwierzyńca i okolic i wiesz co? Zmienia się na plus.
                    Podobnie jak dawne siedleckie. Rolnicy nieźle wyszli na dopłatach, widać, że
                    coś się buduje, inwestuje, płoty ponaprawiane, trawniki w obejściach zamiast
                    dawnych kup złomu.
                    W Bieszczadach to samo. Robią małą turystykę, agro, prywatny transoport busowy,
                    lasy panstwowe dają zatrudnienie... jeżdżę tam od 15 lat w najbardziej zapadłe
                    wiochy i obserwuję zmiany pozytywne.
                • wieczna-gosia Triss jestes tak bezczelnie zadowolona 10.10.05, 11:09
                  ze chyba zaraz posypia sie na ciebie gromy. Kibli nie musi sprzatac w Angli i
                  zarabia... paniusia....

                  Ja zywo jestem zainteresowana gdzie za miesiac sprzatania kibli mozna wynajac
                  dom i kupic samochod. Mam paru znajomych w Anglii pewnie im sie taka wiedza
                  przyda. Moim zdaniem prawda jest taka ze trzeba sie narobicn po pachy, zmagajac
                  sie jeszcze z poczuciem obcosci. I lepiej jest z perspektywy ludzi, ktorzy tu
                  nie mieli nic. Kolezanka pojechaa tam tydzien temu- tu samotka matka i zjazd po
                  rowni pochylej. Tam po prostu nie moze jej byc gorzej, bo gorzej juz byc nie moze.
                  • triss_merigold6 Re: Triss jestes tak bezczelnie zadowolona 10.10.05, 11:25
                    Też poproszę o namiary. Kolega do Irlandii jedzie do pracy, na pewno mu się
                    przydadzą.D
                    Dlaczego mam nie być zadowolona? Wszyscy zdrowi, wokół znajomi coś robią,
                    pokolenie 30-latków obecnych właśnie się rozmnaża, buduje, mieszkania wykańcza,
                    kredyty bierze, małe firmy otwiera, dorabia powoli. Tyle, że nie porównujemy
                    swojego statusu materialnego do Kulczyka ani nawet do mieszkańców warszawskiej
                    Mariny.wink
                    • balba_77 Re: Triss jestes tak bezczelnie zadowolona 10.10.05, 12:17
                      > pokolenie 30-latków obecnych właśnie się rozmnaża, buduje, mieszkania
                      wykańcza,
                      >
                      > kredyty bierze, małe firmy otwiera, dorabia powoli. Tyle, że nie porównujemy
                      > swojego statusu materialnego do Kulczyka ani nawet do mieszkańców
                      warszawskiej
                      > Mariny

                      Ja takich ludzi widzę też na Lubelszczyźnie i wcale nie ma ich tak mało, jak
                      ktoś chce to zęby zaiśnie i będzie próbował i 1000 razy aż mu się uda, a jak
                      ktoś nie ma siły przebicia to po 10 razie siądzie i będzie narzekał jaki to ten
                      świat jest zły i go nie rozpieszcza.
                      Ja bym chciała żeby ktoś wreszcie dopieścił tych co mogą dawać miejsca pracy,
                      czyli umożliwił branie tańszych kredytów, zwolnił z drakońskich opłat na
                      początku rozkręcania biznesu. Nie chcę słyszeć, że ktos mi coś da, ja chcę po
                      prostu mieć dogodne mozliwości żeby coś zarobić sama i cieszę się że w tej
                      materii coś w końcu drgnęło. Jak słyszę non stop o tych górnikach, związkowcach
                      i rolnikach, którym się objecuje gruszki na wierzbie to mi się wymiotować
                      chce... i mam dosyć tych wszystkich "lewych" rencistów których widzę kiedy
                      jestem z wizytą u teściowej, którzy siły pracować nie mają ale ubrani w obcisłe
                      rajtki zapindalają na rowerkach po 100 km.
                      Generalnie mam dosyć wyborów i tej kiełbachy wyborczej bllleeeeee.... aż mi się
                      nią odbija...
                  • rita75 Re: Triss jestes tak bezczelnie zadowolona 10.10.05, 11:26
                    Oblicz sobie kochanie- jezeli pracuje sie 10 godzin w tygodniu po 5.8 funta za
                    godzine razy dwie osoby- to nie bedzie cie stac na kupno samochodu, ani na
                    wynajecie domu?
                    Kto mowil, ze nie trzeba sie narobic po pachy i ze manna spada z nieba za nic
                    nierobienie???
                    Znajomi po prostu nie potrafia szukac, albo trzmaja sie pierwszego, lepszego
                    ochlapu, jak chcesz pogadac na ten temat, to napisz na priv smile
                    Wiesz u nas, gdy sie juz zlapie pana boga za nogi i otrzyma sie prace, bedzie
                    sie urabialo po pachy, jako np kasjerka w hiepermarkecie (po studiach) za 400
                    zl miesiecznie na 3/4 etatu.
                    Juz wole sie zmagac z poczuciem obcosci za granica hhehh niz z wegetowaniem
                    tutaj, jak widze, jak zyje mohja siostra, to jej zazdroszcze, sprztac kible, to
                    zadna kariera, ale gdy sie wie za co, i jakie sie ma mozliwosci tutaj, w
                    Polsce, to robi sie kolorowiej.
                    • rita75 Re: Triss jestes tak bezczelnie zadowolona 10.10.05, 18:32
                      10 godzin dziennie prze 6 dni w tygodniu wink
                • e_r_i_n Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 11:38
                  Ja nigdy w zyciu nie pojade do Anglii sprzatac kibli nawet jesli mialabym
                  zarabiac 3 razy wiecej, niz tutaj, wykonujac swoj zawod.
                  Nie po to studiuje i sie ksztalce, zeby potem zasuwac w jakims hotelu jako
                  pomoc.
                  I tez uwazam, ze sie zmienia na lepsze. I lepiej maja Ci, ktorzy uwazaja,
                  ze sami o siebie najlepiej zadbaja, a nie oczekuja manny z nieba.
                  Panstwo moim zdaniem ma nie przeszkadzac (ktos wspomnial o nizszych podatkach
                  chociazby), a nie pomagac.
                  • rita75 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 11:43
                    Nie pomagac...to chyba nie te forum, tu mamy maja wybitnie roszceniowe
                    nastawienie - dwuletni macierzynski, becikowe, najlepiej dozywotnie,
                    wlasnie...nie przeszkadzac- tak jak jest w normalnych krajach, to marzenie.
                    • e_r_i_n Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 11:48
                      I wlasnie dlatego, ze chcialabym, zeby bylo tak jak w marzeniu, glosuje na
                      takich, a nie innych politykow. A nie marze i nic w kierunku realizacji marzen
                      nie robie.

                      A co do forum - nie zauwazylam, zeby wszystkie mamy byly roszczeniowe. Mysle,
                      ze jednak spora wiekszosc jest rozsadna.
                      • rita75 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 11:55
                        > I wlasnie dlatego, ze chcialabym, zeby bylo tak jak w marzeniu, glosuje na
                        > takich, a nie innych politykow. A nie marze i nic w kierunku realizacji
                        marzen
                        > nie robie.

                        Ty naprawde w to wierzysz??? Przeciez kazdy z tych, ktorzy startowali w
                        wyborach, mial okazje juz sie wykazac...czy cos zrobil, procz co raz to nowej
                        zmiany wizerunku? Jak dla mnie szok, jacy ludzie sa naiwni.
                        • e_r_i_n Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 11:57
                          Lepiej byc czlowiekiem troche naiwnym, niz malkontentem. Wiem, ze nie wszystkie
                          pomysly PO da sie zrealizowac - gdyby rzadzila sama, lub byla glowna sila
                          polityczna, szanse bylyby wieksze. Ale wychodze z zalozenia, ze duzo gorzej byc
                          nie moze (mogloby, gdyby do wladzy dorwal sie Lepper).
                          I tak, wierze, ze sie cos zmieni - powoli, ale jednak. Tak jak zmienia sie od
                          89 roku.
                          • rita75 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 12:02
                            Z Lepperem to by bylo na pewno smiesznie winka na pewno z jego zona , jako
                            pierwsza dama, ktora wierzy, ze maz wygra 3 ture wyborow prezydenckich ,<lol>
            • e5121 Re: Do tych co nie byli głosować -ja nie bylam 10.10.05, 13:37
              Ja nie głosowałam i nie narzekam. Ostatnio byłam 10 lat temu,zeby pomóc
              Wałesie. Nie pomogłam niestety (stety) i natym poprzestałam.Moja decyzja mój
              wybór.
      • monisia98 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:20
        czyli do mnie ale ja rowiez z mezem nie glosowałam , obecnie mieszkam w angli -
        a moja mala mi sie rozchorowala - musiala brac antybiotyk - bo miala zapalenie
        ucha...
      • morgen_stern Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:28
        Mam ochote
        > wyjechac z tad, z tego szamba, bo ten kraj nie daje mi zadnych mozliwosci, a
        > nie mam wobec niego dlugu wdziecznosci, by ten mnie w tej czarnej dziurze
        > zwanej Polska trzymal.


        Będę brutalna - żegnamy zatem i życzę szerokiej drogi. Po co Polsce obywatel,
        który pluje na Polskę, nazywa ją dziurą i szambem i uważa, że nie ma wobec niej
        żadnych obowiązków... Politycy to nie Polska, należy sobie tę prostą prawdę
        czasem przypomnieć...
        Skoro się z Polską nie utożsamiasz, to może rzeczywiście lepiej, byś wyjechała?
        • morgen_stern Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:31
          Aha, poprawię Cię, bo zrobiłaś dwa razy ten błąd - pisze się "stąd" smile
          Pozdrawiam.
          Pewnie zaraz mnie zjedzą żywcem smile)))
          • rita75 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:33
            dzieki, teraz zapamietamsmile nie chcialo mi sie tego sprawdzac, ale gdy
            napisalam, to bylo cos nie taksmile
    • gandzia4 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:25
      Przez te wszystkie lata chodziłam głosowałam i co mogłam sobie najwyżej
      ponarzekać, teraz nie głosowałam, ani w parlamentarnych ani w prezydenckich, bo
      nie ma takiej osoby wśród startujących bym miała do niej zaufanie, że
      faktycznie chce dobrze dla kraju, a nie tylko sobie kabzę nabić. Co do
      narzekania to mnie g.. obchodzi czy twoim zdaniem mam prawo czy nie, miałam
      prawo nie iść i z niego skorzystałam. Ty poszłaś i jeśli głosowałaś na partię
      która wygrała to moim zdaniem też nie będziesz miała prawa narzekać,jeśli coś
      skopią, przecież to ty ich wybrałaś. Proszę nie odbierać mojej wypowiedzi jako
      ataku na autorke wątku, po prostu napisałam co myślę na ten temat.
    • christych Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:40
      a ja nie byłam na wyborach bo polityka zupełnie mnie nie interesuje i jest to
      moje demokratyczne prawo.
      • morgen_stern Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 10:49
        > a ja nie byłam na wyborach bo polityka zupełnie mnie nie interesuje i jest to
        > moje demokratyczne prawo.


        big_grinDDDDDDDDDDDDDDD
      • milka_milka Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 12:03
        Cóż, ani u Szwajcarii ani w Australii na demokrację nie narzekają, a tam udział
        w wyborach jest obowiązkowy. I tak powinno być!
        • mamand Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 14:08
          zgadzam się

          tyle, że tam na kartach do głosowania jest okienko "nie popieram żadnego
          kandydata"
    • umasumak Zgadzam się n/txt 10.10.05, 11:32

    • pantera80 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 11:35
      Ja nie bylam bo nie widze sensu.
    • olga50 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 12:08
      Zgadzam sie z tobą.Koleżanka moja wiecznie narzeka, ale na wybory iść jej sie
      nie chce - mówi "i tak mój głos nic nie zmieni!"
      Uważam , zę powinno być tak jak w niektórych krajach (nie pamietam jakich), że
      jak ktos nie wypełni swojego obowiazku to płaci karę. Może wtedy ludzie by
      zaczeli chodzić na wybory i korzystac z tego że mogą sami o czymś zadecydować.
      • headonshoulders Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 14:10
        Ja tez nie bylam.
        Poszlabym moze jak by mi ktos zaplacil
        Absolutnie NIE INTERESUJE MNIE polityka.
        • morgen_stern Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 16:38
          > Absolutnie NIE INTERESUJE MNIE polityka.

          To znaczy nie interesują Cię losy Państwa, w kótrym żyjesz? Bo do tego to się w
          gruncie rzeczy sprowadza, czy tego chcemy, czy nie.

          > Poszlabym moze jak by mi ktos zaplacil

          Być może (oby!) nadejdą takie czasy, kiedy to TY zapłacisz - karę za olanie
          wyborów, jak to w poniektótrych państwach jest.
          Uch, jak ja lubię takie mądrale, co to są dumne z tego, że mają w d...
          obywatelski obowiązek oraz to, co się w ich własnym państwie dzieje... I nie
          opowiadaj mi tutaj o kradnących politykach i jak to na złodziei nie będziesz
          głosować, bo więcej takich jak Ty i będziemy mieć rządy Lepperów i Giertychów -
          ich wyborcy zasuwają do urn, aż miło... Pomyśl o tym czasem. Nie oddawajmy
          Polski walkowerem!
          Często się też zdarza, że kobiety tłumaczą w ten sposób swój brak wiedzy,
          nierozenzanie w świecie polityki ("bo ja się tym nie interesuję"). Nie ma się
          co wstydzić, porozmawiać wtedy należy z kimś obeznanym w temacie i
          inteligentnym, poczytac dobrą prasę i się w głowie trochę rozjaśni...
          • headonshoulders Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 17:03
            Wez sie nie podniecaj.
            Nawet jak zaglosuje na jednego czy drugiego, to jaki ja mam wplyw pozniej na jego decyzje? Za 3 lata
            na przyklad? ZEROWY.
            Robi co chce. Po co mam glosowac?
            Absolutnie nie narzekam na kradnacych politykow , w ogole mnie nie obchodzi co wyprawiaja, ich d**a
            , ich sumienie.
            Jedyne co mnie obchodzi to moj wlasny los i interes i rzeczy na ktore naprawde mam wplyw.
            Nie wstydze sie przyznac do tego ze o polityce wiem pewnie tyle co ty o immunoinformatyce - nie
            interesuje mnie i nie chce mi sie w to zaglebiac. Nie musze posiadac Wiedzy w kazdej dziedzinie zycia.
            • morgen_stern Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 17:09
              Tylko że w przeciwieństwie do immunoinformatyki polityka jest wszędzie wokół
              nas, jak słusznie napisała aluc i ma ogromny wpływ na Twoje życie... na Twoją
              d..., jak byłaś łaskawa się wyrazić i na Twój interes...
              Ale skoro nie jesteś w stanie tego pojąć bądź nadal dumna ze swojej postawy,
              nie przeszkadzaj sobie smile)
              • headonshoulders Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 18:29

                Jestem dumna z siebie i swej postawy bo mam powody smile Bo nie polegam na zadnym polityku tylko na
                sobie.
                Nie mam zamiaru sobie przeszkadzac. Z pewnoscia tylko dzieki swojemu podejsciu zaszlam bardzo
                daleko.
                Calego swiata nie zmienie droga Morgen_stern. Ale swoj zmieniam kazdego dnia.
        • rita75 Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 16:49
          > Poszlabym moze jak by mi ktos zaplacil

          za flaszke chyba tez warte zastanowienia wink)))))))
          • morgen_stern Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 16:51
            rita75 napisała:

            > > Poszlabym moze jak by mi ktos zaplacil
            >
            > za flaszke chyba tez warte zastanowienia wink)))))))

            To miało byc śmieszne? Wystawiłas sobie odpowiednie swiadectwo, nie ma co smile))
          • babka71 Rita za flaszkę to na Białorusi głosują 10.10.05, 17:25
            może pomyliłaś kraj polecam jechać do Mińska Łukaszenka przyjmię Cię z
            otwartymi rękoma!!!!
            tam właśnie tak się odbywają wybory za flaszkę plus kartka na cukier lub mąkę
            głos oddajesz i masz zysk!!!
            jedź zarobisz
            • rita75 Re: Rita za flaszkę to na Białorusi głosują 10.10.05, 18:21
              smile)
              Alez ta flaszka to nasz rodzimy pomysl, glosno bylo swojego czasu o tym, jak to
              jedna z kadydatek do sejmu w ten sposob przekupywala ludzismile Jedna laska nawet
              dostala kare wiexienia w zawieszeniuza to , ze na to sie skusila. Tak mi sie
              przypomnialo wink
              • rita75 to jest mysl :) 10.10.05, 18:27
                W imie wychowania w trzezwosci- kilogram cukru zamiast bilbordu! Wydaje mi sie,
                ze frekwencja by sie znacznie podniosla winkPo co wydawac pieniadze na durne
                reklamy= prezenty w naturze by na nowo wzniecily ducha patriotyzmu w narodzie!smile
    • tomasdyg Zmień dietę....;-) 10.10.05, 14:17

    • anusiamilusia Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 16:49
      Czyli lepiej było iść i zagłosować na Samoobronę na przykład? Przecież oni w
      tym wyścigu do żłobu ani myślą o poprawie życia Polaków. Kombinują tylko jak
      ustawić siebie i całą swoją rodzinę, bliskich i znajomych, coby żyło im się
      dostatnio. Polityka w takiej postaci nie interesuje mnie wcale i mam gdzieś to
      kto wygra bo i tak nam nie będzie lepiej. Nie łudźmy się, bo obietnice z
      kampanii wyborczych są bez pokrycia.
      • aluc Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 16:54
        z punktu widzenia demokracji na pewno lepiej
        nie chodzi bowiem o to, kto ma jakie poglądy i kogo uważa a ich wyraziciela,
        ale o sam fakt uczestnictwa w życiu publicznym
        nie da się NIE WYBRAĆ prezydenta, więc nieiście jest bez sensu, bo kto inny
        idzie i podejmuje za ciebie decyzję, głosując na przykład na rzeczoną Samoobronę
        można więc - wedle nastroju - głosować na piękne oczy, białe zęby albo mniejsze
        zło
        głosowanie na mniejsze zło jest zdecydowanie mniejszym złem niż niegłosowanie wink
        a tak na zupełnym marginesie - nie da się mieć w dupie polityki, bo wszystko
        jest polityką, także to, czy zerówka będzie od piątego roku życia
        kiełbasa wyborcza jest natomiast dla zjadaczy kiełbasy
        • morgen_stern Re: Do tych co nie byli głosować ... 10.10.05, 17:00
          Święte słowa - pozdrawiam, aluc smile))
        • cocollino1 Re: Do tych co nie byli głosować ... 11.10.05, 11:04
          no dokładnie, jak slysze, że ja sie nie inreresuje polityka, dlatego nie
          glosuje to mi sie smiac chce. Bo właśnie od tego na kogo glosujemy bedzie
          zalezalo nie tylko to, a wlasciwie najmniej, kto bedzie sie mądrzyl w
          programach publicystycznych w tv, tylko ONI własnie beda decydowac o podatkach,
          gospodarce, prawie pracy itp.itd. A to juz ma wplyw na nasze zycie prawda??
          • asia_grzes Re: Do tych co nie byli głosować ... 11.10.05, 11:17
            zgadzam sie z opinia,że ci ktorzy nie byli na głosowaniu nie maja prawa
            narzekać.kazdy z nas mogl zadecydowac komu powierzyc swoje sprawy.my z mężem
            głosowaliśmy.jeśli więc bedę miala zastrzezenia to będę miała pełne prawo je
            wygłosic
    • sandra75 Re: Do tych co nie byli głosować ... 11.10.05, 13:36
      Popieram autorkę. Uważam, że to wstyd, że połowa uprawionych nie głosowała. I
      to rodacy Wałęsy i Wojtyły, w kraju, gdzie za demokracje ludzie ginęli,
      siedzieli w więzieniach, byli bici i internowani. A szczególnie Wy,
      niegłosujace, nieinteresujące sie polityką młode mamy powinnyście się
      wsydzić,bo nie głosując pokazujecie, że obojętne Wam jest w jakim kraju będą
      żyć i dorastać Wasze dzieci, a do tego pod własnym dachem wychowujecie następne
      pokolenie które do wyborów nie chodzi bo ma wszysko gdzieś. Pól roku temu cały
      naród rozpaczał po stracie Ojca Swiętego, dziś większość nie pamięta nic z Jego
      nauk. Wstyd.
      • morgen_stern Re: Do tych co nie byli głosować ... 11.10.05, 14:21
        Sandro, sama bym tego lepiej nie napisała!
    • kaska772 Re: Do tych co nie byli głosować ... 11.10.05, 16:12
      kiedys glosowalam bo myslalam ze warto, okazywalo sie jakos tak dziwnie ze
      wszystkie te zapewnienia to pustoslowie i tyle. juz mi sie nie chce bo dla mnie
      wybory to tylko decyzja "komu pozwole krasc". te same mordy i te same gadanie:
      -praca dla mlodych
      -zajmiemy sie emerytami
      etc etc
      a potem kazdy tylko wywawal brudy i bardziej zajmuje sie swoja prywata,
      obietnice schodza na dalszy plan.
      k
      • sandra75 Re: Do tych co nie byli głosować ... 11.10.05, 16:26
        W Polsce zawsze wygrywali populiści. Ci co najwięcej obiecują (nic to, że bez
        pokrycia)zawsze nieźle na tym wychodzą (wystarczy porównać wyniki Samoobrony
        czy Leppera i byłej Unii Wolności). Kaczyńscy to nie wyjątek.
        Ale to nie jest usprawiedliwienie. Można celowo oddać nieważny głos.
    • yenna_m Re: Do tych co nie byli głosować ... 11.10.05, 16:58
      > Musicie się godzić ze wszystkim co wymyślą nasi parlamentarzyści.

      niezaleznie od tego, czy jestem na wyborach czy nie to i tak musze godzic sie
      ze wszystkim co nasi parlamentarzysci wymysla

      niestety, ostatnio dochodze do wniosku, że przestaje mi odpowiadac program
      ktorejkolwiek partii i że wybor mniejszego zla jest takim samym dobrodziejstwem
      jak wybor pistoletu, z ktorej ma sie do mnie strzelac.

      dziekuje, postoje
      niech wybieraja ci, ktorzy sa przekonani do slusznosci tego wyboru
      ja po prostu tym razem zdam sie na intuicje wiekszosci
      • louiza a ja zaluje... 12.10.05, 06:49
        ze nie moglam byc na wyborach chociaz bardzo chcialam. na pewno ktos mi powie
        jak chciala to dlaczego nie byla. dwa dni przed wyborami przylecialam do
        Stanow, nie wiedzialam ze trzeba sie tutaj zarejestrowac w ambasadzie. Myslalam
        ze chcociaz w drugiej turze prezydenckich zaglosuje, ale nie przewidzialam i
        tego bo akurat w tym dniu bede wracala do kraju. ehhh szkoda....to chyba moge
        troche ponarzekac, co??? smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka