Czy wiecie że nie macie prawa (według mnie)
-Jęczeć że jest okres macierzyński jest krótki,
-Jęczeć, że pracodawca was wywala zaraz po powrocie.
-nie ma dotacji na dzieci,
-nie ma "becikowego"
-jest tragiczna sytuacja alimentacyjna,
-szkoły są przepełnione,
-przedszkola są drogie,
-jest zła sytuacja w służbie zdrowia,
-nawet słowem odezwać się co do podatku od dochodu.
Musicie się godzić ze wszystkim co wymyślą nasi parlamentarzyści.
życzę miłego życia