kaka272
02.11.05, 21:59
Zaczne od poczatku tydzień temu miałam egzamin,że do ośrodka mam kawałek i
trzeba jechac dwoma autobusami wiec dzwonie do naszego kolegi który niedawno
sie ożenił( kobieta 9 lat starsza od niego po rozwodzie ma syna 18letniego)
dzwonie i pytam czy by mógł mnie zawieść na ten egzamin, mówi nie ma sprawy ,
ja zadowolona ze dojazd mam zgłowy.Po dwóch dniach dostaje sms od jego żony
takiej treści
cyt: Mirek NIGDZIE z tobą we czwartek NIE JEDZIE, sorry,dopołudnia musimy
się wyspać, potem namiętny sex-chyba wiesz jak to jest 4m-ce po ślubie, potem
wyniki z badań jedziemy odebrać, do Obi, Remont mamay!a ty dupe rujesz, Mirek
to nie taxsówka, autobusy kursują do Tychów, gdyby to było coś ważnego, ale
na kurs prawa jazdy? NIE. Miłego dnia, papa.
Normalnie jak by mnie ktos w pysk strzelił, co ja się z jej chłopem na sex
umówiłam jak dla mnie to przesadziła, to brak kultury moim zdanie , ja jej
napisałam sms:
Bardzo przepraszam,ze Wam dupe truje oczywiścierozumie,ze macie inne plany,
wiem ,że autobusy kursują ale dzieki ze mi przypomniałaś.
A do Mirka tez wysłałam sms:
Bardzo mi przykro,ze nie mogliscie mnie poinformować w bardziej kulturalny
sposób, ze macie inne plany, rozumie ze ty nie jesteś taksówka , ale ja nie
zasłuzyłam sobie by po mnie jeżdzićjak po szmacie. A mirk mi odpisła:
Bardzo cie przepraszamale nic na ten temat niewiem! Ania cości pisała?Ona
jest bardzo zardrosnai jest przed okresem. Wściekła sięjak jej powiedziałem
ze pytałaś czy moge cię zawieść do Tychówna egzamin. Nic jej nie pisz na
mojego smsa.Naprawde przepraszam, bo do Ani sie trzeba przyzwyczić. Kiedyś ci
to wyjasnie o co tu chodzi.To były sms jescze mi pisała na gg i mejle
wysłała , atkie bzdury wypisywała,ale to Wam napisze jak będziecie chciały,
bo to duzo czytania.
Wieszcie mi ze tak jak ten jej sms mnie wnerwił, to juz chyba, tylko mąz
mnie tak wyprowadził z równowagi swoimi zdradami. Normalnie cała sie
trzęsłami chyba trzy dni nie mogłam dojśc do siebie , nie mogłam pojąc ze
takie chamstwo jest na świecie.Przepraszam za błędy pozdrawiam