jagoda56 23.12.05, 12:56 Mimo,że mam już 26 lat byłam tylko raz w zyciu na pasterce.W tym roku mam zamiar wybrać się.Napiszcie czy lubicie,czy ta msza cos szczególnego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama_kotula Re: Pasterka. 23.12.05, 13:10 Jak dla mnie, to przede wszystkim straszny tłok i nic szczególnego. Poza tym o tej porze po całym dniu sajgonu wigilijnego padam z nóg ))) Wybór należy do ciebie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: Pasterka. 23.12.05, 13:19 Zależy. w Polsce jak byłam na ostatniej to jeden biskup miał kazanie godzinę. Można było odfrunać, na szczęście siedziałam . Ale klimat jest fajny - lubię -ludziska śpiewaja na całe gardła, noc, zimno... A jak sobie wspminam moje pasterki z Aten - cudo, łezka w oku, śliczne kazania i kolędy i ta nostalgia...Kawałek Ojczyzny w dalekim świecie...I ani zimy, ani śniegu, na ulicach tłok, gwar do poźna bo wigilii akurat w Grecji nie świętują... Zależy po prostu co gdzie i kiedy... Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa Re: Pasterka. 23.12.05, 13:22 ja zawsze wychodziłam ale nigdy nie doszłam Odpowiedz Link Zgłoś
mik5 Re: Pasterka. 23.12.05, 13:43 Jeżeli ni ejesteś zbyt zmęczona przygotowywaniem świąt, to może być coś szczególnego, a tłok to element tego nastroju. Pozostałe to: zapach choinek w kościele, lekka senność, podobnie jak na rezurekcji, radość przeżywana pod wpływem uczucia wspólnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Pasterka. 23.12.05, 19:21 Chodziła kiedyś, jak był nasz poprzedni ksiądz - On to umiał dać pokaz - wywalili go z parafi za jakieś machloje - ale był naprawde super. Zawsze jak ludzie sięzbierali w kościele przed północą to były przygaszone światła, ajak ksiądz wchodził to całkiem gasły i wtedy on śpiewał "Bóg się rodzi ..." a że facet ma piękny głos, bardzo mocny, więdz zawsze mi ciarki po placach szły ... a później najczęściej oddawałam się bez reszty plotą z koleżankami ... bom mało religijna Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Re: Pasterka. 23.12.05, 19:37 Pasterka sama w sobie jest piękna, ale ludzie mi ją obrzydzają. Ten lekki zapach alkoholu w powietrzu i trawionego jedzenia, bleeeeee... Odpowiedz Link Zgłoś
dagella jagódko 23.12.05, 23:55 idz. ja mimo roznych dobrych i zlych opinii chodze co roku... pozdrawiam cieplusio.WESOLYCH SWIAT Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia uwielbiam Pasterke :)))) 24.12.05, 00:09 po pierwsze dlatego ze lubie chodzic noca przez las Po drugie dlatego ze uwielbiam kosciol oswiatlony samymi swiecami po trzecie dlatego ze uwielbiam spiewac koledy. W kociele do ktorego chadzam to wszystko jest, poza tym jest po mszy spiewanie koled, w zeszlym roku wyszlam z pasterki o 2 w nocy i to tylko dlatego ze moje maluchy sie ze mna wybraly. Odpowiedz Link Zgłoś
soffica Re: uwielbiam Pasterke :)))) 24.12.05, 10:26 Uwielbiam śpiewać kolędy-zwłaszcza na pasterce, wtedy nie słychać jak strasznie fałszuję Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoskarka Re: uwielbiam Pasterke :)))) 24.12.05, 11:19 Chodze co roku, uwielbiam atmosfere w kosciele podczas tej mszy, i tez wtedy spiewam na cale gardlo(a falszuje strasznie) Odpowiedz Link Zgłoś
luxfera1 Re: uwielbiam Pasterke :)))) 25.12.05, 01:08 Rzadko chodze niestety bo zwykle nie ma z kim dzieci zostawić.Ostatnio nie dało sie wejść do kościoła a na dworze był straszny mróz,wrócilismy do domu. Fakt że co niektorzy przychodza juz zakropieni ale to pikus w porównaniu z mszą w Nowy Rok..ja od razu wchodze do zakrystii Pasterka jest fajna bo jedyna w roku. Odpowiedz Link Zgłoś