Bo ja wlasnie rozpoczelam zaintersowanie praca, jak na zlosc, smialam sie z
mezem ze tylko jak pewna firma sie mna zainteresowala i zaczelam chodzic na
spotkania to corcia (21mies), ktora do tej pory wogole nie chorowala
zachorowala baaaardzo. Mialam nawet wyjazd do Wawy na rozmowe, ale musialam
go przelozyc, chociaz za drugim razem juz pojechalam. Teraz czekam na
odpowiedz i juz sie martwie - dziecko chore, marudne, wprawdzie wici w
sprawie niani juz rozrzucilam, ale jakos nie widze, zeby byl to dobry czas
zeby zapoznawac Olge z nawymi paniami i wogole troszke mnie to
przeraza,chociaz wiem ze sobie poradze

)) A Wy jakie plany na nowy rok??