5aga5
10.02.06, 17:52
Czy musiało aż dojść do tragedii żeby władze zajęły się odśnieżaniem dachów?
Gdzie nie spojrzeć, trwa odśnieżanie. Nawet na naszym osiedlu, gdzie dachy są
spadziste trwała dziś akcja. Co prawda panowie zbytnio rozumem nie grzeszyli
bo nawet nie pofatygowali się by zabezpieczyć miejsce, gdzie spadał śnieg.
Pewien młodzieniec na moich oczach niemalże dostałby lawiną śniegu.
Szkoda tylko że musiało zginąć tyle osób, by coś w tej kwestii zaczęło się
dziać.