Ostatnio dość często bywam w centrum odnowy biologicznej, między innymi na
solarium. Efekty już widać, skóra jest od razu ładniejsza i mam opaleniznę.
I to się właśnie spodobało mojej córci. Ona w tym roku, w maju, idzie do
komunii. Więc kiedy poprosiła, żeby się jej trochę pozwolić opalić -
pomyślałam sobie, że może to jest dobry pomysł? W tym roku zima wyjątkowo
paskudna i długa, a słońca na lekarstwo - dzieci kiepsko wyglądają, blade są
bardzo...Nie będzie to najlepiej wyglądało przy białej sukience

Jak myślicie, chyba te parę razy by jej nie zaszkodziło?