edycia274
09.04.06, 00:11
no własnie jak to jest z Waszymi mężami? mój nigdy nie chodził do lekarza bo
po co? ostatnio ja był dostał skierowanie na badania i tak leżą...
ale od środy ma powiększone węzły chłonne, spuchniety na bużce,że hej, gardło
go boli, i dziś mówi iz " jajca" też go bolą. na świnke nie chorował, nie
chce iść do lekarza, leży od środy do jutra w łóżku co dziwne bo zawsze nawet
z gorączką szedł do pracy ale lekarz NIEEE.....
a Wasi mężowie jak z tymi sprawami? chodzą ? leczą sie? czy jak?