Dodaj do ulubionych

relacje z nianią

09.05.06, 15:21
Będziemy mieli nianię - taką młodą studentkę. Czy być z nią po imieniu, czy
zwracać się per Pani? I jak ona ma się zwracać do mnie? Nie chcę być
oficjalna, ale chcę też zachować zdrowy dystans. Jak jest u Was? Poradźcie
proszę...
Obserwuj wątek
    • agrareoliga Re: relacje z nianią 09.05.06, 16:41
      Zawsze naturalnie,wtedy relacje będa najlepsze.
      • efka42 Re: relacje z nianią 09.05.06, 18:19
        ja mam nianie wlasnie mloda studentke. mowimy sobie po imieniu, inaczej glupio
        bym sie czula. ale pewien dystans zachowuje, pewnie ze nie rozmawiam z nia jak z
        kolezanka.ja mysle, ze zrob tak, zebys dobrze sie z tym czula
    • alpepe Re: relacje z nianią 09.05.06, 18:28
      ja bym mówiła jej przez Pani+imię i niechby ona mi tak samo mówiła, wtedy
      najłatwiej o zachowanie dystansu, ale wszystko zależy od okoliczności.
      • katklos Re: relacje z nianią 09.05.06, 18:31
        Równiez jestem za tym, by mówić Pani+imię.
        • myszkina1 Re: relacje z nianią 09.05.06, 19:51
          Ech już sama nie wiem. Nęci mnie, żeby mówić po imieniu, ale boję się, że
          trudniej mi będzie wtedy egzekwować pewne rzeczy... No nic.. zobaczę jak się
          będzie rozwijała sytuacja. Dzięki za rady!!! Pozdrawiam smile))
          • katklos Re: relacje z nianią 09.05.06, 19:58
            Na poczatku byłabym za mówieniem per pani, ale jak sie dobrze poznacie i
            zaprzyjaż nicie, mozecie to przecież zmienić...w drugą strone raczej sie juz nie
            dasmile)pzdr
            • gika_gkc Re: relacje z nianią 10.05.06, 07:39
              dokladnei takie rozwiazanie polecam - u nas sie sprawdzilo, bylo naturalne
              i "zdrowe"
    • naranykota Re: relacje z nianią 09.05.06, 20:03
      Ja jestem z moją nianią na per pani. I to uważam za stosowne. Nie chcę się
      zbytnio zbliżać gdyż niania ma się przede wszystkim skupić na pracy. Wyadaje mi
      się,że bliskie relacje są ryzykowne,może nie traktowałaby wtedy pracy na
      poważnie, nie przestrzegałaby ustalonych wcześniej reguł, lub traktowałaby je
      zbyt "lajtowo".
      pozdrawiam
      • 111a4 Re: relacje z nianią 09.05.06, 22:19
        Dokładnie tak. moj niania(tez młoda studentka) traktuje mnie jak kolezanke -
        takie mam wrazenie. czesto musze ja "prostowac" delikatnie...Jakby nie patrzec
        przychodzi do pracy i tak ma to traktowac.
        • martagrz Re: relacje z nianią 10.05.06, 08:25
          a ja jestem z nianią mojej córki po imieniu i tak było od początku, róznica
          wieku jest niewielka - 5 lat, nie powoduje to żadnych negatywnych skutków,
          pewnie gdyby była w wieku mojej mamy to naturalne byłoby zwracanie się do niej
          bardziej oficjalnie a tak ja nie widzę problemu
          i na szczęście nie musze jej "prostować"
          • kate_05 Re: relacje z nianią 10.05.06, 13:14
            mysle, że jeżeli niania jest rzetelna i odpowiedzialna osobą to nie ma
            znaczenia czy bedziecie na ty czy pani...Ja od 1szego dnia jestem z nianią na
            ty, mimo, ze niania jest o kilka lat ode mnie strasza i wczesniej jej nie
            znalam...jest rewelacyjna - sumienna, rzetelna, wypełnia idealnie swoje
            obowiązki i ściśle trzyma się moich wskazówek...wychodząc do pracy ze spokojem
            zostawiam z nią mojego synka, z którym bardzo się lubią i o którego bardzo
            dba...pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka