missfatbooty 27.05.06, 21:10 no właśnie - chodzicie na imprezy? mam na myśli takie gdzie się tańczy nie posiadówy przy stole pełnym żarcia macie chęć? siłę? możliwość? macie w ogóle taką potrzebę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joanna266 Re: mamy imprezujecie? 27.05.06, 21:19 a chodzi sie chodzi.najczęsciej do "parku"disco w Warszawie ostatnio w "orange'tez sympatycznie.jednak podsumowujac najczesciej jednak domowe grille i spotkania w gronie znajomych.ale tańce sa oczywiście i chyba jest tak najfajniej bo jednak ten dyskotekowy tłum nie bawi jak dawniej.wiek robi swoje;- ) Odpowiedz Link Zgłoś
missfatbooty Re: mamy imprezujecie? 27.05.06, 21:25 najfajniej jest w gronie znajomych - to oczywiste to prawda, że w niektórych klubach aż głupio sie pokazać kiedy wokół sami nastolatkowie sa jednak miejsca dla takich "staruchów" jak ja lokal, w którym bywam przez ostatni rok na szczęście nie jest wypełniony po brzegi licealistami i nie czuję się tam "za stara" choć zdarzyło mi sie spotkać tam moją byłą uczennicę (z korepetycji) 6 lat młodszą ode mnie Odpowiedz Link Zgłoś
gocha3009 Re: mamy imprezujecie? 27.05.06, 23:11 taaaak,imprezujemy same z piwkiem i kompem.miłe to nawet.czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: mamy imprezujecie? 27.05.06, 21:37 Niekiedy. Posiadówy za stołem w ogóle nie wchodzą w grę, do restauracji chętnie pójdę ale już na półdniowy rodzinny obiad niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 do triss 27.05.06, 21:40 to w jakich okolicznościach rozmawiasz ze znajomymi?bo na dyskotece niekoniecznie jest mozliwośc na pogawędki a w restauracji nalezy fason trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: do triss 27.05.06, 21:49 Przez telefon. W pubie. Na kawie. Na spotkaniach w domu. Jednak puby w miarę niehałaśliwe preferuję a nie dyskoteki. Jeśli już do potańczenia to kluby. Odpowiedz Link Zgłoś
egoya Re: mamy imprezujecie? 27.05.06, 21:42 a ja bym chętnie na jakies disco poszła, ale że mieszkamy w malutkiej mieścinie, a dodatkowo mój mąż jest mundurowy, po prostu nie ma szans żeby iśc potańczyć. Zostają mi tylko sylwestry (byłam na pierwszym od 6 lat,bo zawsze ma służbe), i takie firmowe ostatki u nich, a wtedy jest ŚWIETNIE, żałuje że tylko raz w roku. Ale grile z gronie znajomych to dosyć często. Tance raczej nie, ale śpiewy i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: mamy imprezujecie? 27.05.06, 22:07 tak, nawet teraz, wpadłam tylko, zeby doglądnąć "owieczek" Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: mamy imprezujecie? 27.05.06, 22:34 Rzadko niestety.Ale cześciej do klubu niż na posiadówy.Ostatnio bylam z mężem na 6 dniowej imprezce w Bejrucie.Slub kolegi na który zjechala sie stara paczka.Imprezka 24 na dobeWystarczy mi na pol roku. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: mamy imprezujecie? 27.05.06, 22:45 Ja ostatnio byłam na swoje urodzinki w klubie studenckim...hm niby wysiedziałam tam do rana ale jakoś staro się czułam i tyłkiem nie kręciłam ( Odpowiedz Link Zgłoś
dusia_mamusia Re: mamy imprezujecie? 27.05.06, 22:58 Nawet dość często. Ale tylko w gronie znajomych. W jednym kącie stół pełen żarcia, a na parkiecie tańce. Organizujemy takie bibki naprzemiennie. Mamy sporą grupkę znajomych, więc co chwilę są jakieś urodziny czy imieniny, okazja do tańców i zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
peggy1 Re: mamy imprezujecie? 27.05.06, 23:10 "a chodzi sie chodzi.najczęsciej do "parku"disco w Warszawie " Ja chodze do Parku w Warszawie ale nie na disco tylko w czwartki. I to dosyc czesto. Taka mam potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 do peggy1 27.05.06, 23:18 peggy a do którego parku chodzisz we czwartki? Bo ja uwielbiam "Łazienki" bardzo wygodne szalety tam mają Odpowiedz Link Zgłoś
peggy1 Re: do peggy1 29.05.06, 15:20 A ja uwielbiam Park na Polach Mokotowskich. Taki budyneczek na przeciwko Biblioteki Narodowej A szalety nie powiem - pierwsza klasa Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: mamy imprezujecie? 28.05.06, 16:12 ja tez do "Parku" czesto dreptam. Fajnie tam jestD Odpowiedz Link Zgłoś
olusza3 Re: mamy imprezujecie? 27.05.06, 23:39 A ja bym chetnie wyrwała się na taka imprę. Swojego czasu imprezowaliśmy z małżem co weekend,ja tanczyłam ,on czasem się przyłączał.Spotkania ze znajomymi i wogóle młodziencze szalenstwo.(popijawy nawet). Ale odkad jest malenstwo to jakos aż tak mi się nie chce,poza tym pozamykali kilka knajp do których chodzilismy,a w innych tańców nie urządzają,a jak już to disco i techniawy ,a to nie moje klimaty. Wiec właściwie to nie bardzo jest gdzie iść. A szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: mamy imprezujecie? 28.05.06, 03:53 Ojojjjj...potrzebe mam nieodparta...ale mozliwosci brak (( Mialam nadzieje na imprezy co tydzien,bo przyjechala moja matka,ale niestety sie ROZCZAROWALAM Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: mamy imprezujecie? 28.05.06, 16:10 mam potrzebe, tym bardziej ze uwielbiam tanczyc. Srednio udaje mi sie wyskoczyc na dicho raz na miesiac, ostatnio troche rzadziej ale po sesji sobie odbije)) No..ale ja mam 22 lata, mysle ze jak bede miala ok. 30 to juz mi sie nie bedzie chcialo.. Odpowiedz Link Zgłoś
deyani Re: mamy imprezujecie? 28.05.06, 19:49 Ekhm... mam 30 lat i jeszcze mi się chce Poszłabym jak diabli na jakiekolwiek tańce, nawet zabawe wiejską, ale mój mąz kochany, ta zakała, stoi ku temu na przeszkodzie. Za żadne skarby świata nie da się go wyciągnąć na balety, a samej to tak nieswojo by mi było. Koleżanki nie lubia łazić po takich lokalach jak ja i taka to ja biedna niewytańczona jestem (( Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: mamy imprezujecie? 29.05.06, 15:36 Chęć mogłaby być, gorzej z możliwościami i siłami Odpowiedz Link Zgłoś