chimba 23.06.06, 00:24 Mój prawie 3 latek mógłby cały dzień spedzić przy kranie - uwielbia bawić sie wodą - czy Wasze dzieci też tak mają? I co robicie w takiej sytuacji - pozwalacie na taką zabawe czy zabraniacie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edycia274 Re: Lanie wody przez dzieci 23.06.06, 00:29 Moja ostatnio na działce latała nalewała wode z kranu do butli i rozlewała. w domu pozwalam w łazience ale nie za długo. Odpowiedz Link Zgłoś
aborka Re: Lanie wody przez dzieci 23.06.06, 13:48 moj synek moze lac wode cały dzien - w domu do zlewu, wanny. na dworzu cały czas bawi sie w oczku wodnym, wodą z weza, kałuzy. na spacerze na poliskie boisko biega pod wielką podlewaczką do trawy itp...... a ja mu pozwalam Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: Lanie wody przez dzieci 23.06.06, 13:51 Kacper kocha wode, maly kapiel zaczyna niemal w pustej wannie musi woda leciec,aby on mogl sie nia bawic. Jako tako nie pozwalam mu w ciagu dnia na chlapanie sie (nie chce mi sie pozniej sprzatac wycierac itp) maz wczoraj stwierdzil,ze maly lubi wode po mamusi Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea sa dzieci suche.......i szczesliwe 23.06.06, 13:58 mój to nr2... podłoga w przedpokoju...spuchła... a spacery w deszczu i taplanie sie w kałuzach......to jest to/// Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Lanie wody przez dzieci 23.06.06, 13:55 Pozwalam, bo i czemu zabraniac? Odpowiedz Link Zgłoś
mami2 Re: Lanie wody przez dzieci 23.06.06, 14:29 Oj, a mój jak leje wode... Wymyśla takie niestworzone historie że ho ho DD Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: Lanie wody przez dzieci 23.06.06, 14:31 Kacper tez kocha moczyc sie w kaluzy pozwalam mu na to Odpowiedz Link Zgłoś
76kitka Re: Lanie wody przez dzieci 23.06.06, 15:11 Mój mały ma dyżur przy bidecie Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka po deszczu jak są spore kałuze ... 23.06.06, 15:42 - moje chłopaki zakładają przeciwdeszczowe "mundurki" kurteczki i spodenki na szelkach + kalosze i taplaja sie w tych kałuzach ile wlezie, ale maja radochę Odpowiedz Link Zgłoś
agnesik190 Re: Lanie wody przez dzieci 23.06.06, 15:49 Mój synek ma 15 miesięcy ale też kocha zabawe z woda. Krzesełko ciągnie do zlewu , wdrapuje się i bawi się w przelewanie. Pozwalam mu na to, ale tylko wtedy kiedy jestem w kuchni i mam czas oby go popilnować. Zazwyczaj zabawa trwa 15-20 minut, bo po tym czasie jest już cały mokry i lecimy sie przebierać. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Lanie wody przez dzieci 23.06.06, 16:04 Zamilowanie do wody moje córki odziedziczyły po mamusi. Każda sposobność, by się zmoczyć jest entuzjastycznie witana. Chcąc uniknąć zalania mieszkania, wsadzam je czasami do wanny w ciągu dnia. Teraz latem prawie każdą wolną chwilę spędzamy na basanie, który mamy prawie że pod nosem. Grzmoty i błyskawice w Koniczynie wywołują zachwyt a oberwanie chmury to dla niej wręcz błogosławieństwo. Wciągnięcie jej do domu w taką pogodę jest równoznaczne z potwornym żalem, że się jej nie dajemy taplać w kałużach i błotku. Z jeziora lub morza nie wychodzi wcale, wyciągana podstępem wraca do wody przy najbliższej nadarzającej się okazji. Już jako 7 miesięczne niemowle wystawiala głowę i ręce przez folię przykrywającą wózek i z lubością taplała się w wodzie, która w tej folii się zebrała. W pelni rozumiem i podzielam pasję moich dziewczyn Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 wspomnienia z dzieciństwa :) 23.06.06, 17:28 1.marzyłam żeby moje mieszkanie było zalane wodą gdzieś do wysokości 1,5 m, żebym mogła pływać, chlapać się i pluskać 2.z wanny nie można było mnie wyciągnąć 3.moczyłam się w kałuży (całkiem głębokiej) celem pokazania dzieciom na podwórku, jak się pływa także zostaw dziecko w spokoju )) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: wspomnienia z dzieciństwa :) 23.06.06, 21:30 ad 1 - miałam to samo. Też mam fana wody, na basenie wyrywa się, bo chce szaleć jak inne dzieci; w wannie chlapie i przelewa wodę, wanienka z wodą na balokonie jest na topie atrakcji. Niech się bawi. Odpowiedz Link Zgłoś
kawad Re: Lanie wody przez dzieci 23.06.06, 21:10 Codzienna zabawa moich chłopaków to mycie samochodów w miskach z wodą (każdy musi mieć swoją). Robia to w kuchni, podkaładam pod miski ręczniki, żeby było mniej sprzątania i mam trochę spokoju A jaka czysta jest podłoga w kuchni, myta jest codziennie A starszy ostatnio latał sobie po deszczu i dopieri jak przemókł zupełnie to wróciliśmy do domu. Ktoś tu dobrze powiedział: dzieci są suche lub szczęśliwe, ja jeszcze dodam: czyste lub szczęśliwe. Odpowiedz Link Zgłoś