ann.of.green.gables
10.08.06, 04:46
Jak robicie zakupy,spozywcze np.,to czy zastanawiacie sie co kupic,a czego
nie.Czy macie na cos ochote,ale ze wzgledu na cene,lub pelen zapas w
lodoce,rezygnujecie z tego.Np. kupilyscie jablka,to juz na czeresnie nie
wydacie,albo jest kawa zwykla,to juz(np.) waniliowej nie kupicie,itp.itd.
Ja kiedys mialam o polowe mniej kasy,to sie zastanawialam,a teraz laduje do
koszyka wszystko na co mam ochote i pozniej sie dziwie,ze pieniadze sie topia
na "nczym"
Ale nie zaluje i juz sobie nie wyobrazam,ze moglabym czegos,na co mam ochote
odmowic.