Dodaj do ulubionych

Komplementy

16.08.06, 19:17
Zastanawiam sie,jak często słyszycie komplementy od waszych partnerów?
Moj mąz ostatni powiedzial mi jakies pare miesiecy temu,a dwoje sie i troje
zeby mu sie podobac i nic. Troche jest mi przykro z tego powodu,zauwazam ze
mam coraz wiecej kompleksow sad
Obserwuj wątek
    • joasiiik25 Re: Komplementy 16.08.06, 19:22
      mimo,iz od mojego meza nie uswiadcze komplementow to jakos specjalnie sie tym
      nie przejmuje.
      Przezywamy teraz kryzys malzenski i takie slowa sa mi zbedne smile
      nie mam kompleksow z tego powodu...
    • oxygen100 Re: Komplementy 16.08.06, 19:30
      zawsze je slysze gdy ma ochote zaorac moj zagonektongue_outtongue_out
    • aylin1 Re: Komplementy 16.08.06, 19:35
      Miłe słowa typu:
      "moja kochana Ciężaróweczko",
      "moje serduszko",
      "grubasku"(28tc,ogólnie zawsze byłam szczupła)
      "bardzo mi na Tobie zależy"
      "cieszę się, że własnie Ciebie poznałem"
      "co ja bym zrobił gdybym Ciebie nie miał"
      itd, itp...
      to słysze codziennie.
      Niestety ja jestem w Polsce a On za granicą
      (dzwonimy i piszemy całe dnie z małymi przerwami),
      więc konkretnych komplementów na temat wyglądu zewnętrznego
      nie słysze na codzień, ale jak już jesteśmy razem
      to tak mnie dopieszcza i rozpieszcza, że chodze dumna jak paw!!!
      wink
      Ale i On słyszy dużo miłych i ciepłych słów ode mnie...
      • oxygen100 Re: Komplementy 16.08.06, 19:36
        moja kochana Ciężaróweczko",
        dobrze ze nei TIROWECZKOtongue_outtongue_out
        • aylin1 Re: Komplementy 16.08.06, 19:50
          A Twój partner w taki właśnie sposób się do Ciebie zwraca???
          Może i to jakiś komplement... dla słabo dopieszczonych
          tongue_outtongue_out
          • oxygen100 Re: Komplementy 16.08.06, 19:51
            nie bo ja nie jestem brzemiennatongue_outP
            • aylin1 Re: Komplementy 16.08.06, 19:54
              "Ciężaróweczką" faktycznie może być jedynie "Brzemienna",
              ale "Tiróweczką" to możesz być i bez brzusia...
              tongue_outtongue_out
            • aylin1 Re: Komplementy 16.08.06, 19:56
              Przepraszam, żle napisałam!
              Miało być "można być" a nie "możesz być".
              Mój błąd-zapędziłam się...
              Sorki!
              • zona_mi Re: Komplementy 16.08.06, 23:10
                smile
    • niusiaa1 Re: Komplementy 16.08.06, 19:45
      Praktycznie codziennie. Nie sa oklepane i powoduja ze czuje sie doceniona jako
      kobieta, zona, mama i "opiekunka" domu.
      Wiem ze bez tych cieplych slow byloby mi smutno...
    • mysia-mysia Re: Komplementy 16.08.06, 19:51
      to, że jestem fajna, zabawna, że mu ze mną dobrze, że mam fajny nosek itd słyszę
      niemal codziennie
      jak ma ochotę "zaorać mój zagonek" wink to mówi np. że mam apetyczny tyłeczek
      ale ogólnie, że "ładnie dziś wyglądam" to prawie nie słyszę ale się tym nie
      przejmuję
      • joasiiik25 Re: Komplementy 16.08.06, 19:56
        Moj maz kiedys byl zupelnie inny, mowil mi duzo komplementow a ja w nie
        wierzylam...mowil,ze jestem dla niego na calym swiatem smile
        szkoda,ze teraz juz nim nie jestem
        • nadja11 Re: Komplementy 16.08.06, 23:06
          ja bardzo czesto ale moj facet jest wyjatkowo wylewnym typem takze jesli chodzi
          o uczucia i mowienie o nich, napewno kazdego dnia a jak juz gdzies wychodzimy i
          wkładam wiecej pracy w wygląd obsypuje mnie wprost komplemetami co minutewink
    • sowa_hu_hu Re: Komplementy 16.08.06, 23:15
      u mnie raczej nigdy nie było z tym większych problemów... ale też zawsze
      chciałam więej...
      na początku zawsze jest super a potem..

      eeee ci faceci...
    • 76kitka Re: Komplementy 16.08.06, 23:30
      gdy ostatnio byliśmy nad rzeką, gdzie jest ładna plaża i mnóstwo ludzi, mąz po powrocie do domu uraczył mnie komplementem "miałaś najładniejszy tyłek na plaży", może mało subtelny, ale lepszy taki niż żaden smile
    • mika1024 Re: Komplementy 17.08.06, 15:31
      Komplementy slysze codziennie kilka razy
      ale nienawidze okreslenia "ciezarowka", moj maz nigdy tak do mnie nie
      powiedzial jak bylam w ciazy.
      Naprawde jest tyle pieknych okreslen na kobiety w ciazy a wiekszosc ludzi musi
      uzywac tych najbardziej okleppanych
    • olgierda25 Re: Komplementy 17.08.06, 16:23
      Hm, mój mąż nie jest zbyt wylewny. Czasem domagam się: "no powiedz mi coś
      miłego", a on przeważnie mi na to "coś miłego".
      • joanna266 Re: Komplementy 17.08.06, 16:54
        kompelmenty słysze bardzo czesto i nie tylko wtedy gdy chce odemnie troche
        seksuwinknajczęsciej chyba słysze ze "kazdy z moich kolegow chciałby cie bzyknac
        a tylko ja mogewink))he he.małz mowi ze mam zmysłowe usta,seksowne oczy i jedrne
        cycolewinkzazwyczaj jego komplemety sa jakby to ujac...rubasznewink)
        • nadja11 Re: Komplementy 17.08.06, 20:50
          Joanna266 bo Ty jestes super urody babeczka wiec zrozumiałe ze mąz obsypuje Cie
          komplementami i chwali sie Tobą przed kolegamiwink
          • joanna266 do nadji 17.08.06, 20:52
            a ty za to jestes super mila babeczka.bo niestety urody ocenic nie mogewink))))
    • dickerchen1 Re: Komplementy 28.09.06, 19:49
      Ja słysze często komplementy od mojego mężczyzny,
      ale i On słyszy je ode mnie tongue_out
      • 24lena Re: Komplementy 28.09.06, 22:29
        u mnie tez czesto...
        ale chcialam wam napisac jak mowi do mnie malz
        gdy chodzilam w ciazy
        "grubasie" i "kalafiorku"
        skad mu sie ten kalafior wzial to niewiem...
        bo w ciazy wchodzilam w ciuchy -z przed- 38 rozmiar

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka