monika.janicka
25.08.06, 09:56
No tak wczoraj wsiadajac do samochodu uswiadomilam sobie ze to praktycznie
ostatni weekend wakacyjny..gdzie po niedzieli nie trzeba bedzie nigdzie sie
spieszyc.. DZis tez zaprowadzilam synka po raz 1 do przedszkola.. Odbieram go
o 11 .. I jakos tak mam mieszane uczucia.. Znowu zacznie sie drastyczne zycie
wedlog sztywnych ram.. ech.. lubie wakacje, lato,..a tu jesien puka..