Zacznę może od krótkiego wstępiku, że czytam forum prawie codziennie, czasem
mam coś do dodania, czasem nie. Za to często chciałam się wyżalić na swoje
popaprane życie. Nigdy tego nie robiłam, bo...no nie wiem. Wiele dziewczyn ma
podobne problemy jak ja - brak pracy (zwolniono mnie po macieżyńskim), brak
kasy, podupadająca wiara w siebie.... Więc tylko czytałam porady dla nich
zamiast dokładać tu swoją cegiełkę żalu....
Dziś też się nie wyżalę. Postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce. Chciałabym
założyć własną firmę. Pomyślałam nad tym co lubię robić najbardziej, na co
jest zapotrzebowanie w mieście gdzie żyję - wpadłam na pomysł - klubik dla
dzieci w wieku od 2 do 4(5?) lat. Na oku mam lokal, trochę pomysłu - jako mama
2-latki i 6-latki wiem czego dzieci potrzebują, co lubią, jak z nimi
rozmawiać, bawić się, opiekować się; wiem też jak trudno jest mamom maluchów
wyrwać się gdzieś z nimi (do lekarza, fryzjera itp.), gdy nie ma gdzie dziecka
zostawić. A w naszym mieście istnieją wprawdzie 2 przedszkola i ... nic poza tym.
Chciałabym, żeby do klubiku przychodziły też dzieci po prostu pobawić się z
innymi dziećmi w swoim wieku, szczególnie dlatego że zbliża się zima i na
dworze nie będą spędzać aż tyle czasu ani spotykać się tak gromadnie.
Pomysł z grubsza jest taki: w zależności od tego jakie będzie zapotrzebowanie,
będzie można zapisywać dzieci na miesiąc z góry, albo zostawiać je w
zależności od potrzeby. Ponieważ nie zapewnię wyżywienia (oprócz butli z wodą
mineralną), dziecko będzie mogło zostać na nie dłużej niż 3 godziny dziennie.
Niestety nie mam na razie warunków aby dzieci przebywały w klubiku z mamami,
ale nie wykluczam, że gdyby było takie zainteresowanie - szukałabym większego
lokalu i stworzyłabym takie warunki.
Tylko od strony 'biznesowej' nie mam pojęcia jak temat ugryźć.... Mam
kwalifikacje pedagogiczne i dużo zapału

Może w Waszej okolicy funkcjonują takie klubiki, bardzo chętnie poczytam jakie
zasady w nich obowiązują, co można podpatrzeć, zrobić dobrze. Ile kosztuje
(godzina lub inna stawka) zostawienie dziecka w takim klubiku.
Ponieważ mam tylko "trochę" gotówki chyba musiałabym wziąć kredyt na
rozpoczęcie własnej działalności - czy są jakieś ulgi i gdzie dla takich osób
jak ja?
Na razie tyle, proszę o Wasze głosy, będę jeszcze miała kilka pytań, które
zamieszczę w tym poście, ale w tej chwili wzywają mnie jeszcze domowe
obowiązki

Pozdrawiam !