basik1708
13.09.06, 15:25
Jestem w ciąży, mój facet chciał tego dziecka i wydaje się, że jest
szczęśliwy. Pochwalił się wszystkim, że będzie ojcem zanim jeszcze mieliśmy
100% pewność. Mój problem polega na tym, że on, mimo iż się cieszy, wcale się
nie interesuje co się ze mną dzieje. Jest przekonany, że w naszym życiu zmieni
się jedynie to, że trzeba będzie kupić fotelik do samochodu. Ma nadzieję, że w
ten weekend pójdziemy na 2 imprezy, bo przecież kolega ma urodziny. Mam dosyć
tłumaczenia mu, że może pora dorosnąć, że priorytety się zmieniają. Skoro on
sam tego nie czuje to moje gadanie nic nie da. A może ja się tylko czepiam? Co
myślicie?