pani.dobrodziejka 01.10.06, 09:51 angazuje meza we wszystkie wizyty usg będą razem rodzic. on mowi o sobie ze tez jest w ciazy. czy on może być chrzestnym czy to nie zaszkodzi dzidzi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorotadu Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 10:10 nie rozumem albo pytanie głupie albo ja tępa jakas jestem Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 10:11 nie zwracaj uwagi na jej posty,ona zawsze tak Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 10:14 Niezłe, tym razem Ci się udało! Myślę, ze skoro ON jest w ciąży to absolutnie nie powinien być chrzestnym ponieważ na pewno zaszkodzi którejś z dzidź. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.igora Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 10:15 Jaja sobie robisz czy co? No po prostu czytam i nie wierze, ze taka osoba,zadajaca takie pytania ma "dzidzie". Ile masz lat, dwanascie? Odpowiedz Link Zgłoś
demonii mamo.igora :-) 01.10.06, 10:58 nie wszystkie na emamie są mamami)) owa pani Założycielka wątku ma wprost niesamowity talent, do zakładnaia wątków tego typu, tym razem jej się naprawdę udało ) pekłam ze śmiechu pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
dobrodziejka.pani Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 11:01 Nie powinien być chrzestnym, bo z nadmiaru emocji może grozić mu poronienie. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 11:05 bardziej stawiam na to, ze rozrost prostaty naciśnie mu na dziecko przy porodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
kalinkaagata Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 11:16 Czy ktos rozumie to pytanie? Bo ja nie... Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 11:26 wiecie co, ja od jakiegoś czasu zaczęłam trzymać sztamę z panią dorbodziejką. jej nie nalezy traktować serio, ona tak naprawdę wyolbrzymia tematy pojawiające się na tym i innych forach, zakłada wątki, reaguje jakoś tam na odpowiedzi, a tak naprawdę jest na swój sposób wyśmiewcą idiotyzmów tu się pojawiających. zauważcie, że ona nie zakłada wątków o tematyce od siebie. ona zawsze nawiązuje do wątków, które pojawiły się dziś, wczoraj, przedwczoraj najdalej. i powiela w zmodyfikowany sposób te wątki, które wydają jej się bzdurne i często podzielam jej zdanie (no mój też skopiowała, a przyznaję szczerze, do mądrych nie należał). do tego jest mistrzynią z robienia z siebie idiotki, ale idiotką nie jest, ma tylko talent i cierpliwość do zachowywania się w taki sposób jaki ją śmieszy w naszym sposobie zachowania. jak dla mnie to kawał kabareciary wyśmiewująjącej nasze przywary, a większość z nas zamiast pośmiać się z samych siebie wkurza się panią dobrodziejką. przyznaję, że ilość tych wątków mierzi czasami, ale z drugiej strony brak nam dystansu do samych siebie i to udowadnia nam notorycznie pani dobrodziejka. no i teraz posypią się na mnie razy. zaciskam więc zęby i czekam, kto pierwszy rzuci kamieniem )) Odpowiedz Link Zgłoś
mama.igora Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 11:46 demarta, ty to mas zleb. Chyba mas racje. Przeciez tak naiwna nie mozna byc, ona inteligentnie i przewrotnie naigrywa sie z nas tutaj zgromadzonych, o tak. Molier drugi nam tu wyrosl. dobrodzielka, ujawnij sie...potwierdz te teorie. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi demarta 01.10.06, 18:25 > zaciskam więc zęby i czekam, kto pierwszy rzuci kamieniem )) Kto by tam rzucał - pani dobrodziejka jest debeściara )) A który Twój wątek przerobiła? Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: demarta 01.10.06, 19:41 mój wątek "kacyk", zrobiła z niego "kocyk", no nawet mnie to rozśmieszyło, nie wiem dlaczego wszyscy tak się ciskają, jak nowy wątek dobrodziejka spłodzi )) Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: demarta 01.10.06, 20:42 Kacyk, no tak... a co to są te wspominane w nim "kulinarne"? Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: demarta 01.10.06, 20:44 ojej, to rodzaj bąków okrutnie intensywnie odczuwalnych nosowo. bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
fify Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 16:01 nie no ... padane ze smiechu zaraz he he. suuuuuper teksty. rewelacja Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda56 Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 16:44 Mój mąż jak był w ciąży to i tyłek mi podtarł. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 20:24 uwazam , że poruszony przez ciebie problem, jest dość powazny... i rzeczywiście masz powazne podstawy, by obawiać się o zdrowie "noszonego" przez owego zaciążonego osobnika dziecka... nie ryzykowała bym na twoim miejscu....bo cóz stanie sie gdy nagle podczas cudnej ceremoni jaka jst chrzest...rozpoczna sie np bóle porodowe.... i objawia sie zwiekszonym napieciem mięsniowym u rodzącego... jesli ów objaw zostanie zauwazony to.... matka chrzesna pomysli , ze ma branie.... matka dziecka, pomyśli, ze pedofil dziecko trzyma... a jesli ksiądz pomysli , że ma branie..... lepiej przełóż uroczystość na inny termin Odpowiedz Link Zgłoś
a.lenard Re: kolezanka w ciazy 01.10.06, 20:36 myślę ze skoro on jest w ciązy to nie powinien być ojcem chrzestnym swojego dziecka, bo jest jago tatą. Co do dziecka jego zony. Może byc jego chrzestnym, bo nie koniecznie jest jego ojcem PPPP Odpowiedz Link Zgłoś