weronikarb
26.10.06, 08:00
No i znowu widać jak szwagierka "kocha" swoje dziecko.
Wkurzylam sie jak niewiem.
Szwagrostwo zalatwia sobie wyjazd do Irlandii, chca wyjechac oboje aby
sie "dorobic".
Postanowili iż zostawia coreczke (3 lata w styczniu) u tesciow na dole, a
sami wyjada i jezeli tesciowa odmowi, to szwagierki mama ma kolezanke
bezrobotna, ktora zajmie sie jej corka odplatnie (mieszka gdzies blisko jej
mamy)
Jesli mala zostanie u tesciow, to ja w sumie bede wychowywac 2 dzieci.
Niewiem w sumie jak rozegrac to aby nie pomysleli ze im zazdroszcze, ale zeby
pomysleli o tym, ze stamtad nie beda przylatywac co miiesiac tylko rzadziej
(zeby sie oplacalo) i ze corka jest tak mala ze moze zapomniec o rodzicach.
Tym bardziej ze nie sa oni wzorowymi rodzicami
Niewiem co o tym myslec, nie moge nawet dobrze ulozyc mysli, bo mi sie to w
glowie nie miesci