lizavietta
08.11.06, 00:18
jest taki art. na gazecie odnośnie dziadków, którzy chodzą na wywiadówki a
nauczyciele nie chca im udzielać informacji tylko rodzicoom.
Z artykułu wynika że to oburzające.
Moim zdaniem bardzo słuszne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jakim prawem dziadek czy babcia mają chodzić na wywiadówki?
Sprawa wychowania dziecka to tylko sprawa rodziców, jezeli są zbyt leniwi
żeby przyjść do szkoły, powinni zostać wezwani oficjalnym pismem a nie
wyręczac się dzadkami!
dla mnie jest to pomieszanie zupełne ról społecznych!!!