Dostałam pocztą. Miłej lektury i ciekawych refleksji życzę...chociaż może lepiej bez refleksji, tak będzie zdrowiej

Stenogram z posiedzenia Senatu: nowelizacja ustawy o ochronie zwierzatzezwalajaca na strzelanie do bezdomnych psow i kotow:M.K. (SLD): Ludziom zagrazaja obecnie watahy psow i kotow, tojest realny problem.T.L. (Senat 2001): Czy Pan widzial watahy kotow? I zeby zagryzlykogos?F.B.K. : W mojej okolicy wiewiorki zostaly wytepioneprzez cztery czy piec kotow osiedlowych.T.L. (Senat 2001): A od czego te wiewiorki maja zeby? No chyba odtego zeby sie bronic, tutaj kot tez mogl byc ofiara. To jest naturalnaselekcja darwinowska.M.S. (SLD): No Pani chyba oszalala, czy naturalne jest zeby kotzjadal wiewiorke, a wiewiorka kota? Przeciez wiewiorki jedza orzeszki iziola...T.L. (Senat 2001): A koty jedza najwyzej myszy, ktore tez sa plaga,a nikt do nich nie strzela.Marszalek T.R. : Bardzo prosze o zakonczenie tej polemiki. Jaosobiscie bardziej boje sie wiewiorek po zobaczeniu reklamy chrupek czyczegos tam gdzie olbrzymia gigant wiewiorka na ekranie pozera cala torebke.Moje wnuczki maja leki po nocach, takze wrocmy do psow i kotow.F.B.K. : Panie Marszalku, jednak wiewiorki to tezproblem i nie powinnismy go bagatelizowac.