Dodaj do ulubionych

PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw!

IP: *.* 13.11.02, 14:42
Musze podzielic sie z Wami sprawa, ktora coraz bardziej mnie irytuje. Chodzi o pseudo prezenty dolaczane do gazet. Po pierwsze maja byc gratis, de facto sprawiaja,ze gazeta staje sie o kilka zlotych drozsza.Po drugie najczesciej sa to bezuzyteczne przedmioty - marne jakosciowo.Po trzecie - sprawiaja, ze gazety takiej nie sposob przejrzec przed zakupem.Stad moj sprzeciw! Ciekawa jestem czy tylko ja tak odbieram te "dodatki".Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: halina Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 13.11.02, 15:06
      Ja mam nawet teorie, ze te "prezenty" sa tylko po to, zeby nie mozna bylo przejrzec czsopisma.... ;)
    • Gość: maria_rosa Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 13.11.02, 15:07
      prawda,wczoraj kupiłam MAMO TO JA a w środku czapeczka i szaliczek ale chyba na lalę.Cena 5,80.(normalnie 4,80 ):hello: maria rosa
      • Gość: Dagum Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 10:53
        Zgadzam sie z Tobą Maria Rosa przymierzyłam dziś synkowi i stwierdziłam że na lalke a nie na dziecko!!!
    • Gość: asia_t Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 13.11.02, 21:05
      Ja mam jeszcze gorzej! Jak jest kubeczek (bezużyteczny) albo talerzyk, miseczka czy inny gadżet - muszę kupować dwie gazetki, bo jeden z chłopców będzie pokrzywdzony... ale tych czapeczek nie kupiłam dwóch. A w tej żółtej, co dostałam, "chodzi" teraz boberek, na którym ćwiczymy pokazywanie oczka.:-) jakość polarku jest co najmniej zastanawiająca... :-(asiaT
      • Gość: Edyś Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 13.11.02, 22:38
        Ja też nie znoszę tych "super prezentów". Myślę, że wydawcy robią to po to, aby zwiększyć swój nakład ( czyt.zysk), a ja zawsze kiedy widzę jedno z pism które kupuję z dodatkiem to dostaję białej gorączki, że płacę za to co za chwilę pójdzie do kosza na śmieci.
    • Gość: Lilly Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 08:11
      Dołączam się do sprzeciwu. Jedyny przydatny prezent, który "dostałam" to torba na mrożonki, którą dołączono do, zdaje się listopadowego numeru, Pani. A resztę pominę wymownym milczeniem....
      • Gość: Ewusiek Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 08:48
        tak zazwyczaj mnie też to denerwuje, cena rośnie, nie można przejrzeć, parę razy już nie kupiłam gazety (nie chciałam płyty, a co za tym idzie o wiele wyższej ceny- prawie o połowę).A co mi się przydało : kiedyś w naj była przezroczysta kosmetyczka (Asia lubi się nią bawić i chowa do niej skarby, i korzystała z kubeczka , i to chyba wszystko..)
    • Gość: Adzia Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 09:05
      Hiehiehie dziewczyny :lol: a czy nie wydaje się Wam, że wyrażanie sprzeciwu dla mechanizmów rynkowych to trochę wierzganie przeciw ościeniowi ;-) - oni na pewno swietnie wiedzą, czy te prezenty zmniejszają czy zwiększają sprzedaż.Szkoda tylko ,ze nikt nie zainteresuje się tymi tonami worków foliowych, w które to całe gadżeciarstwo jest opakowane :-( ale cóż, chyba nie dorośliśmy jeszcze do tego...
      • Gość: jumbo Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 09:32
        Też się dołączam do protestu, kupienie tzw. kolorowej gazety bez pseudoupominku graniczy chyba z cudem, przychylam się do Waszych teorii. Tylko co z tym zrobic???niekupować??. :(
        • Gość: kasiaz Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 09:50
          Dobre pytanie: co robic? Nie wiem, z pewnoscia mozna okazac swoje niezadowolenie. Ja kupuje tylko tygodniki typu "Polityka" oraz gazety dla mam. Pierwszy rodzaj gazet nie bawi sie w tandetne gadzeciarstwo, z drugiego postanowilam zrezygnowac. Szkoda pieniedzy, o wszystkim mozna przeczytac w ksiazkach czy na tym forum. KasiaPS A to wszystko za sprawa ostatniego "MamoToJa", ktore przegielo z cena i beznadziejnym komplecikiem dla , no wlasnie dla kogo? Nie dla dziecka.
    • Gość: Ika Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 10:26
      Hue, hue :lol:Ciekawe, że tyle sprzeciwów, a sprzedaż magazynów gwałtownie rośnie, gdy dołączą gadżet :lol:Kupujcie Prószyńskiego, rzadko bawi się w jakiekolwiek gadżeciarstwo. Tylko ciekawe, czemu mu sprzedaż spada........ :( Widać więcej jest zwolenników gadżeciarstwa, niż przeciwników.
      • Gość: mostrowska Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 16:28
        A co wydaje prószyński? CHyba ostatnio to oprócz książek niewiele mu zostało? ;)Monika
        • Gość: Ika Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 16:57
          Mam na myśli to, co wydawał dotychczas, a co jeszcze nie zostało zarażone manią gadżeciarstwa. "Dziecko" na przykład. Jak już dokłada gadżet, to sensowny. A zamiast kretyńskich "Pań Domu" czy innych kalek niemieckich Axela Springera może lepiej sięgnąć półkę wyżej po "Poradnik Domowy". Też nie dołącza gadżetów - jak na razie trzyma markę Prószyńskiego, idealisty, którego zachłanny komercyjny rynek wydawniczy chętnie by zeżarł bez przystawek...:hello:P.S. "Prószyński" to nazwisko, zatem wypadałoby je pisać dużą literą... A może tylko ja zwracam uwagę na takie kurtuazyjne detale ;)
    • Gość: AnnaiAdam Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 10:59
      Czesc DziewczynyJa dziś po przeczytaniu waszych opinii nie wytrzymałam i wysmarowałam odpowiedniego maila do redakcji "Mamo to Ja". Zobaczymy jakiej udzielą odpowiedzi i czy w ogóle udzielą. Pozdrawiam Anka
      • Gość: feratu Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 11:49
        Kiedyś jak leciałam jako pierwsza do kiosku po jakoś gazetę, w której był dodatek w postaci prezentu, czy to płyty, czy jakiejś torby, teraz już tak nie jest. Dlaczego? Bo stosunkowo nie dawno dopatrzyłam się tego o czym piszecie! Nie płacę za gazetę z prezentem normalnej ceny, takiej jak zawsze, tylko płacę o 1 zł lub nawet 2 złote więcej!!! Niby nie wielka różnica, tylko czemu tak często na okładce jest napisane, że prezent jest gratis, skoro de facto muszę za niego zapłacić?Pozdrawiam, Feratu :-)
        • Gość: kowcia Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw sprzeciwowi IP: *.* 15.11.02, 08:06
          wiecie co, mi też to w sumie nie przeszkadza, raz sie co prawda nacięłam na jakąś olivię z torebką za kosmiczni eduże pieniądze. Chcialam sobie po prostu kupić jakiąś gazetkę do poczytania w poczekalni u lekarza, zobaczyłam mały format Olivi, ale dopiero potem sie zoriętowałam ile to kosztowało - kilka zł więcej niż normalnie a gratis było jakieś plastikowe brzydactwo typu torba plażowa. Z gazet kupuję mamo to ja, twoje dziecko, rodzice i jakoś nie zauważyłam żeby załączany prezent powodował wyższą cenę. Fakt faktem że nie wiele z tych gażdzetów jest przydatnych, używamy w sumie tylko szaliczków, czapeczek, talerzyka. No i muszę koniecznie pochwalić kołysanki na kasecie z encyklopedii Matki i dziecka. Istne zbawienie!!!
      • Gość: MGK Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 11:54
        Hm... a ja lubię prezenty... w postaci płyty dvd :) Kupuję wtedy gazety, których normalnie nie biorę do rąk. W ciągu ostatniego miesiąca zaopatrzyłam się w dwie :) Na "Amelię" niestety się nie załapałam...Co do prezentów w gazetach dzieciowych nie mam doświadczenia, tylko raz kupiłam gazetkę z kocykiem. Był baaardzo malutki - pocieszyłam się że moje dziecko urodzi się prawie latem, więc może się jednak przyda...Aha, zwykle poluję jeszcze na Wyborczą przed świętami - z siankiem pod obrus! Raz ucieszyła mnie niesamowicie reklama gazety z fabkami do jajek - nigdzie nie mogłam ich już dostać. Niestety gazetę też wykupili...Tyle moich doświadczeń.Nina :)
        • Gość: kasiaz Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 12:26
          Chyba nie ma osoby, ktora nie lubi prezentow. Sek w tym by byly to faktycznie prezenty (cena gazety nie powinna wzrastac!!!) i by byly odpowiedniej jakosci.Kasia
      • Gość: Dagum Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 16.11.02, 13:10
        Napisz koniecznie czy Ci w ogóle odpisali a jak odpiszą to opisz co sama miałam ochotę i gdzieś nawet zaproponowałam to dziewczynom ale żadna nie poparła mojego pomysłu.Podrawiam i czekam z niecierpliwością na Twoją odp.Dagmara
    • Gość: Lilly Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 12:28
      Ja lekturę weekendowej Wyborczej zaczynam od wywalenia wszystkich reklam powtykanych między dodatki. Doceniam za to próbki kosmetyków, które dołączają do babskich gazet. Szampony są w sam raz na krótkie delegacje, a podkłady można sobie w zaciszu własnej łazienki wypróbować.
      • Gość: Beata32 Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 13:21
        Mnie bardzo się przydaje kalendarzyk ciąży (obliczający tydzień z informacjami o kolejnych wymaganych badaniach i wizytach) dołączony bodajże do gazety Rodzice. A poza tym 2 filmy DVD. Ale generalnie - zgadzam się że te prezenty to przesada - wkurza mnie, że takiej zafoliowanej gazetki nie mogę sobie wcześniej przejrzeć.Beata
    • Gość: Katasia Re: A ja na przekór ... IP: *.* 14.11.02, 14:59
      Ja chyba jestem kosmitką, bo mi to nie przeszkadza. Po waszych mailach widzę, że chyba z choinki się urwałam, albo rzeczywiscie z innej planety. Fakt, kupuję tylko "Dziecko" i "Mamo to ja" odkąd zaszłam w ciążę, na inne kobiece pisma mnie nie stać. Nie czuję się oszukana, bo mam prenumeraty na cały rok, więc dla mnie cena pisma się nie zmienia.Czapeczki z "Mamo to ja" jeszcze nie widziałam, bo nie byłam w domu. Jeśli będzie za mała - trudno, będzie dla lalki. Lubię tę gazetę, choćby ze względu na fajne środkowe strony z pomysłami wycinanek czy zabawek dla dziecka. Oczywiście "Dziecko" kocham, ale to inna historia! Kilka prezentów sobie chwalę, mój synek bawi się piłką z któregoś numeru wakacyjnego, jemy z miseczki i talerzyka itd. Dlatego ja się wyłamuję. Mnie nikt nie oszukał wyższą ceną.Pozdrawiam,Katasia
      • Gość: Ania_mam_Huberta Re: A ja na przekór ... ja też IP: *.* 14.11.02, 15:13
        ostatnio bardzo mnie ucieszyły filmy DVD w gazetach na które normalnie nawet nie patrzę! :)i w tajemnicy powiem wam coś czego się dowiedziałam z jednej z tych gazet ;)żona Bruna z "Na dobre i na złe" zginie w wypadkuBoże jaka tragedia!!!! ;)
      • Gość: Ania_mam_Huberta Re: A ja na przekór ... ja też IP: *.* 14.11.02, 15:15
        ostatnio bardzo mnie ucieszyły filmy DVD w gazetach na które normalnie nawet nie patrzę! :)i w tajemnicy powiem wam coś czego się dowiedziałam z jednej z tych gazet ;)żona Bruna z "Na dobre i na złe" zginie w wypadkuBoże jaka tragedia!!!! ;)
      • Gość: Cytrynka Re: Nie będę popularna IP: *.* 14.11.02, 18:18
        HejPewnie wielu osobom nie spodoba się moje zdanie, ale ja lubię te gadżety. Oczywiście, zdarzyło się, że np. broszka dołączona do jakiegoś pisma okazała się totalnym bublem, ale na ogół jestem nie narzekam. Szczególnie lubię dodatki z płytami i próbkami kosmetyków. A że wyższa cena..., no cóż ostatecznie mogę zrezygnować z kupna. Poza tym czasami zdarza mi się kupić jakieś pismo tylko dlatego, że jest jakiś gadżet. PozdrowionkaCytrynka
    • Gość: oSka Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 15:21
      ja też na przekór.......lubię te małe prezenciki w gazetach. Pewnie, że czasem są to buble, ale nader często te rzeczy mi sie przydają...(np. kiedyś były gąbki do mycia, szaliczki, czapeczki, kubeczki itd...).JETSEM ZA !KIKA
    • Gość: Agnieszka.Z Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 14.11.02, 19:13
      wiecie co!!!????ja do tej pory nie zwracałam uwagi na to że gazeta jest przez to droższa ale faktycznie.Chciałam kupić gazetki bo były płyty DVD i zerknęłam na cenę i faktycznie cena wzrosła o jakieś 3 zł.Ale i tak kupiłam bo mi się opłaciło. A co do tych innych prezentów to trzeba niestety przyznać ,że są one fatalnej jakości i nie wspomnę o "rozmiarach" np. czapeczek, kocyka itp. Kubeczek do picia też był nie najlepszy ale za to talerzyk mi pasował. Jesli są prezenty typu : brązoletki , łańcuszki to nawet na nie nie zwracam uwagi.
    • Gość: kasiaz Re: PREZENTY W GAZETACH-moze probki?! IP: *.* 15.11.02, 09:33
      Zaczelam ten watek, to wypada mi dolaczyc kilka uwag.Jak widac, opinii na temat gadżetomanii jest kilka i dobrze. Z pewnoscia wydawcy wiedza jak zwiekszyc sprzedaz i dodanie pseudo prezentow jest jednym ze sposobow. Szkoda tylko, ze przy okazji zwiekszaja cene gazety a nam konsumentom wciskaja, ze daja nam wspanialy prezent. Optymalnym rozwiazaniem bylaby mozliwosc kupna tej samej gazety z "prezentem" i bez. Wiem, ze to utopia. Skoro wiec nie unikniemy darmowych gadżetow, to niech beda dobrej jakosci. Probki produktow,to inny temat. To dobry sposob na zareklamowanie produktu. Bylanym b. zadowolona gdybym zamiast pseudo czapeczek itp. bubli kupowala probki np. kosmetykow dla dzieci czy kaszek.Macie takze racje piszac, ze kazdy ma wybor-gazete mozna kupic lub nie.Milo bylo o tym podyskutowac,Kasia
      • Gość: MGK dziś bardziej anty... IP: *.* 15.11.02, 10:07
        Okazało się, że dzisiaj jestem bardziej "w temacie" niż wczoraj.Mój małżonek kupuje sobie co miesiąc Playboya. No ok - cóż mi do tego. Tylko że wczoraj ten Playboy był 2 zł droższy, bo dołączyli do niego prezent będący na dodatek niczym innym jak reklamą właśnie Playboya - karty do gry z jego okładkami z iluś tam lat!Dlaczego klient ma aż tak bezpośrednio płacić za ich reklamę?Zwykłe karty chyba aż tak by mnie nie wkurzyły...Zawartość też mnie wkurzyła, oto jak hoduje się nowych, ograniczonych szowinistów... Mój mąż też stwierdził że tym razem przesadzili...
    • Gość: Magda72 Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 15.11.02, 23:27
      Dokładnie tak to odbieramKalpa
    • Gość: ez Re: PREZENTY W GAZETACH-sprzeciw! IP: *.* 16.11.02, 10:39
      Ja często niestety daję się nabrać na gratisy głównie jak są płyty i często jestem strasznie rozczarowana. Co do gratisów do miesięczników to wszystkie mam zaprenumerowane więc cena mnie ju nie rusza i nawet nie zauważyłam, że są jakieś zmiany

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka