Dodaj do ulubionych

Mam dosyć własnego męża!!

05.02.07, 16:07
Jestem po kolejnej awanturze z mężem.A właściwie jego awanturniczym
monologu.Drze się aż ściany dudnią.Zostalam obrzucona błotem i wyzwiskami
(jak zawsze zresztą)tylko dlatego że śmiałam wziąśc z jego potrfela 30 zl na
lekarstwo dla dziecka.A on miał te pieniądze przeznaczone na coś innego (nic
ważnego zresztą).Dziewczyny ja juz tych awantur mam naprawdę dosyć.Nie
pracuję, jestem na etapie zakładania własnej działalności.Potem pewnie będzie
mi wypominać że tyle w to włożyłam a mało zarabiam.To sa moje pieniadze i
moge z nimi zrobić co chce- takie są jego słowa. Nie rozwalam pieniędzy, nic
sobie nie kupuje, a ciągle ma do mnie pretensje.Zrozumieję mnie na pewno te
dziewczyny, które też tak jak ja są na utrzymaniu męża.
We mnie sie juz wszystko wypaliło, nie mam juz siły.
Ktos mi doradził żebym spakowała mu walizki....
Musiałam się wyżalić.
Obserwuj wątek
    • kasiulkkaa Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 16:27
      Jestem kobietą, ale gdyby ktoś z mojego portfela wziął samowolnie jakiekolwiek
      pieniądze, też urządziłabym karczemną awanturę.

      To sa moje pieniadze i
      > moge z nimi zrobić co chce- takie są jego słowa. Nie rozwalam pieniędzy, nic
      > sobie nie kupuje, a ciągle ma do mnie pretensje.Zrozumieję mnie na pewno te
      > dziewczyny, które też tak jak ja są na utrzymaniu męża.
      To w końcu masz pieniadze czy jestes na utrzymaniu męża, bo plączesz się w
      zesnaniach.
    • sir.vimes Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 16:28
      Ten ktoś ci niegłupio radził.


      Chociaż mam wrażenie, że to jakaś podpucha - nie wierzę, by jakikolwiek facet
      robił awanturę o LEKARSTWO dla dziecka.
      • nadia14 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 16:38
        To nie żadna podpucha.Musiałam kupic rano dziecku kolejna dawke szczepionki
        odpornościowej.Mój porfel był pusty, a w jego 30 zł.Więc je wzięłam. Nie miałam
        jak zapytać bo małzonek byl w pracy.Chociaż teraz widzę że moze lepiej bym
        zrobiła jakbym wsiadła w autobus (mimo iz jestem chora)i pojechała wybrac te
        pieniądze do bankomatu.

        Sprostowanie do pierwszej odpowiedzi.To on mówi,że ja nie mam prawa do jego
        pieniędzy bo to są JEGO pieniądze.
        • iwoniaw Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 16:52
          No ja też bym się wkurzyła, gdyby mi mąż _bez słowa_ pieniądze wziął z portfela
          i zostałabym jak głupia bez 10 zł przed, np., kioskiem z gazetami, budką z
          zapiekanką czy coś w tym stylu. Mąż nie powinien co prawda mówić (ani nawet
          myśleć), że wasze pieniądze są tylko jego (nawet jeśli on je zarabia) - chyba,
          że macie rozdzielność majątkową. Ale i Ty wiedziałaś chyba przynajmniej dzień
          wcześniej, że będziesz musiała kupić szczepionkę, zatem należało męża do
          bankomatu wysłać wcześniej albo uprzedzić go, że bierzesz pieniądze, wtedy
          mógłby np. sam sobie z bankomatu wybrać wracając z pracy. No pomyśl - ma facet
          przekonanie, że dysponuje jeszcze 30 zł, do bankomatu w zw. z tym nie idzie,
          wraca do domu - a tu zonk...
          • sol_bianca Re: Mam dosyć własnego męża!! 06.02.07, 10:24
            iwoniaw napisała:

            > No ja też bym się wkurzyła, gdyby mi mąż _bez słowa_ pieniądze wziął z portfela

            ja tez, ale nie na tyle zeby robic awanture z wrzaskami. zreszta gdybym sie
            dowiedziala, ze to bylo na lekarstwo dla dziecka, to jakos bym przebolala i
            polazla do tego bankomatu smile
        • kaja2071 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 16:52
          nie JEGO a WASZE.
          Tym bardziej ze nie wydalas ich na piwo czy tusz do rzes.
          Ktos kto radzil ci spakowac jego walizki- w moim mniemaniu poradzil ci słusznie.
        • sir.vimes Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 16:54
          Dziwi mnie jedno - czemu jego portfel był w domu?
          Jeżeli po powrocie do domu potrzebował kaski - mógł iść do bankomatu. Przecież w
          domu mu pieniądze niepotrzebne chyba????

          I uważam, że koleś , który rzuca się o pieniądze wzięte na lekarstwo dla dziecka
          to jakiś ...hm.. baran. Zostawił cię chorą ze wszystkim na głowie i bez kasy?
          Żenada.
          • nadia14 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 17:11
            Do pracy nie zabiera portfela, tylko potrzebne dokumenty. Ja nie widze w tym
            problemu skoro te pieniądze na coś były przeznaczone to po powrocie z pracy
            wsiadam w auto i jade do bankomatu.Czy to jest aż tak wielki problem żeby robic
            mi taką awanturę?
            On nie potrafi normalnie zapytać gdzie są pieniądze tylko od razu wpada w furię
            i rzuca obelgami.I tak jest o wszystko. Klnie, wyzywa.A dziecko to wszystko
            słyszy.Ja sie nie oddzywam bo co mam go przekrzykiwać? On się powinien leczyć,
            mam go naprawdę dość.
            • mbwj88 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 17:32
              znasz faceta bo z nim żyjesz
              wiesz że jest nerwus i kiedy się wkurza
              masz do wyboru unikac takich sytuacji i/lub
              obgadać z mężem na spokojnie, jak mu przejdzie złość, zasady wzajemnego
              traktowania
              jak jesteście niereformowalni oboje to trzeba będzie sobie zrobić papa bo sie
              jeszcze pozabijacie o tzw "pietruszkę"
              tak na marginesie, nienawidze jak ktokolwiek otwiera np moja torebkę i jak
              rodzina coś chce, to przynosi mi torebkę, nikt sam nic nie wyciągnie bez mojej
              zgody
              wierzę że jest ci ciężko jak kochany człowiek wyzywa cię od ostatnich z powodu w
              sumie bzdurnych pieniedzy ale może wam sie nazbierało za dużo???
              • nadia14 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 17:47
                Nie mogłam zadzwonić do męza i zapytać.Gdybym mogła pewnie bym tak zrobiła.Jak
                tak czytam niektóre wasze wypowiedzi to wychodzi że to w sumie moja wina. Sama
                nie wiem, gdyby on wziął pieniądze z mojego porfela na lekarstwo to nie byłoby
                zadnego problemu.Nie wszczynałabym żadnej awantury.Gdyby wyciągnąl mi z
                portfela na piwo czy jakąs duperelę to pewnie bym miała pretensje ale na
                lekarstwo??Ach...
                • mbwj88 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 18:26
                  sam napisałaś że jesteś po kolejnej awanturze
                  "po kolejnej" a to oznacza że pieniądze i na co wydałeas sa to mniej ważne
                  ważnejsze są wasze wzajemne relacje
                  mąż cie obraża , wyzywa
                  on zarabia on chce rządzić
                  dzisiaj kasa, jutro naczyniam pojutrze źle uprane spodnie a potem bo zupa była
                  zasłona
                  relacje musiswz naprawić , szacunku do siebie nauczyć
        • kasiulkkaa Re: Mam dosyć własnego męża!! 06.02.07, 08:58
          Jako chora nie mogłas podjecvhać do bankomatu, ale do apteki się doczołgałas.
          Matka Polka rulez.

          Od kiedy to w apece nie można zapłacić kartą?!!!
          • gryzelda71 Re: Mam dosyć własnego męża!! 06.02.07, 09:02
            > Od kiedy to w apece nie można zapłacić kartą?!!!
            No cóż,nadal zdarzają się takie apteki.
    • iwoonach2 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 17:16
      moj byly maz zawsze wykradal mi pieniadze z portfela i dlago sie z nim
      rozwiodlam. to jest niewybaczalne i nie dziwie sie twojemu mezowi! pmysl jak ty
      poczułąbys sie na jego miejscu.
      • sir.vimes Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 17:17
        Na lekarstwa dla dziecka wykradał? Raczej nie.

      • moninia2000 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 17:24
        O Boze, dziewczyno iwoonach2 nie przesadzaj! To nie ma porownania, poza tym na
        leki dziecka, szok. JA jestem w szoku, ze sa takie podejscia, ale widac facet
        ma problem z agresywnym zachowaniem, jesli krzyczy poniza, dziecko slucha
        itp...dlaczego nie zostawisz go?=
        Daj mu ultimatum moze?
        Moze sie ocknie..
        Dla meza i mnie istnieja tylko JEDNE pieniadze, dziwi mnie mowienie o "moich "
        i "jego", u nas to absolutnie nie istnieje. Ja teraz nie zarabiam, ale zawsze
        gdy cokolwiek chce wybieram z konta i jest Ok, maz nigdy nie mowi, ze
        to "jego", nie zaluje, ani ja, gdy zarabialam. A juz na pewno nie na leki
        dziecka!
        Kochana..sprobuj moze z nim pogadac, dac ultimatum albo...zostawic?..
        Nie moze Cie tak traktowac. Jesli uwazasz, ze zle zrobilas biorac mu pieniadze
        z portfela, przepros. Jednak wytlumacz mu na co. Jesli on ma takie podejscie,
        ze to jego, to przykro mi bardzo..
        Czasem na takich awanturnikow nie ma rady innej jak moocno wstrzasnac, a jak za
        duzo pianki przy tym to...zostawic.
        Moni
        • lola211 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 18:02
          >dlaczego nie zostawisz go?

          Bo prawdziwe zycie jest zupelnie inne niz to wyidealizowane forumowe, gdzie
          tylko idealni faceci moga byc mezami- w co drugim watku czytam rady , zeby
          odejsc czy tez meza wyrzucic.Wystarczy jeden watek, jeden problem, wycinek
          zaledwie, by stado forumek postawilo na facecie krzyzyk.
          Nie wiecie o nim nic, o niej tez , wiec po kiego te glupkowate rady?
          Facet bzdury gada, co to za ojciec w ogole- ale .. nie grzebie sie komus po
          kieszeniach, w portfelu i nie wyjmuje kasy, chocby to był maz.



        • maga202 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 20:00
          U nas jest tak samo. Ja też nie mogę się nadziwić jak wiele dziewczyn pisze o "moich" i "twoich" pieniądzach. U nas wspólnota majątkowa nie jest tylko wirtualna.
      • monia145 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 17:24
        Nie przesadzasz?
        Autorka niczego nie "wykradła", wzięła pieniądze na lekarstwo dla
        dziecka...chyba dostrzegasz różnicę?

        Istotne jest, czy taka sytuacja wydarzyła się pierwszy raz , czy
        to "recydywa"wink))))PPP
        Jeśli zas zdarzyło się to pierwszy raz, to pewnie mąż tylko potrzebował
        pretekstu i Ty mu go podałaś na tacy.....

        A sam dopatrzył się tej "straty", czy Ty mu powiedziałaś?

        Przyznam szczerze, że gdybym to zrobiła u siebie w domu, nie byłoby
        problemu...nie wyobrażam sobie męża w furii tylko dlatego, że wzięłam pieniądze
        na lekarstwo dla dziecka, nawet gdybym te pieniądze wyjęła od niego z
        portfela...podejrzewam więc, że od dawna Wam się nie układa i każda sytuacja
        jest dobra, aby poużywać sobie werbalnie na partnerce...
        • wenus2006 Re: Mam dosyć własnego męża!! 06.02.07, 08:27
          Oczywiście,że nie zrobiłaś nic złego,nie czytaj tych jędzowatych wynurzeń,że
          "wykradłaś pieniądze na lekarstwa" Matko,jak można tego nie rozumieć i bronić
          męża.Nie ulega wątpliwości,że autorce wątku obrywa się zawsze i za
          wszystko,każdy pretekst jest dobry do zrobienia w domu piekiełka.

          Macie przewlekły konflikt,próbowaliście szczerze pogadać ,dojść do przyczyny
          toksycznego związku?Terapia małżeńska?Rozstanie? Coś trzeba z tym zrobic...

          Trzymaj się,pozdrawiam
    • kattkak Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 17:26
      a nie mogłaś zadzwonić do męża do pracy i poprosić czy możesz wziąć z JEGO
      portfela pieniędzy na szczepionkę?


      Na jego miejscu też zrobiłabym Ci awanturę, że bez pytania wyciągasz pieniądze.

    • gacusia1 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 18:38
      Wspolczuje Ci.Chocbym wydala te pieniadze na czekoladki,czy maskare,tomoj maz
      po prostu by sie zdziwil i pojechal do bankomatu wyplacic kase na to,co sam
      potrzebuje.Twoj maz ma chyba problemy,albo Ty nie napisalas nam wszystkiego.
    • czudna Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 18:47
      Znam podobny przypadek. Mąż zarabia, żona siedzi z dziećmi (trójką dzieci!) w
      domu. Mąż sprawdza żonie wszystkie rachunki zanim da jej nastepną kasę. Żona
      chodzi po znajomych i zbiera ich rachunki (głównie za produkty spożywcze i
      artykuły dla dzieci) i dzieki temu fikcyjnemu remanentowi kupuje sobie jakiś
      drobiazg. Chore, ale z życia wzięte.
      • ankab29 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 18:58
        O psiakrew! Zwariowałabym z takim typem. A tak a propos wykradania z
        portfela...Czy autorka wątku ma intercyzę jakąś podpisaną, czy co? Prawnikiem
        nie jestem, ale orientuję się, że pieniądze zarabiane w małżeństwie są
        własnością obu stron- bez względu na to kto je zarabia...A do autorki wątku :
        dziwne podejście macie do kasy. Niby moja pensja to moje kieszonkowe a twoja
        pensja to twoje? Może pogadajcie na spokojnie jak to widzicie...? A zaglądanie
        do portfela męża (takie fizyczne a nie korzystanie z "jego" pieniędzy) jest dla
        mnie niedopuszczalne. Też bym sie wkurzyła. Ja mojemu mężowi nie zaglądam ani
        do portfela, ani do żadnych wizytowników, nie korzystam z jego komórki, nie
        pyram po kieszeniach...(te ostatnie każę mu samemu sprawdzac przed praniemsmile))
        Myślę, że Twojemu mężowi nie chodziło bezpośrednio o kasę, tylko o to że
        pozwoliłaś sobie na "grzebnięcie w jego rzeczach".
    • czarny.kot997 Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 19:51
      drogie panie, a nie przesadzacie troche z ta krytyka ? ja rozumiem, ze sie nie
      grzebie po nieswoich rzeczach ale bez przesady- tu chodzi o pieniadze. ani ja
      ani moj maz nie zagladamy sobie wzajemnie w osobiste rzeczy, ale czesto sie
      zdarza, ze jak ktores bylo w miescie i odwiedzilo bankomat, to drugie bierze
      sobie czesc pieniedzy i informuje po prostu : "kochanie, wzielam sobie od
      ciebie tyle to a tyle" i jakos nam nie przyszlo do glowy, ze to naruszanie
      sfery prywatnosci. pieniadze w malzenstwie bez rozdzialu majatku to wedlug mnie
      nic prywatnego-to dobro wspolne. A skoro maz na to nie wpadl, zeby jej te
      pieniadze (na WSPOLNE dziecko !!!) gdzies polozyc to dlaczego nie mogla ich
      sobie sama wziasc. a co do proszenia o pieniadze to juz wogole przesada, on je
      zarobil ok, a ona urodzila dziecko to co, bez jej wyraznej zgody tez sie do
      dziecka nie moze odezwac lub wziasc na rece? Ludzie nie przesadzajmy, bo w
      malzenstwie ciezko jest rozdrabniac co koto komu zawdziecza i jak sie juz
      zacznie to sie nie skonczy. jesli maja wspolnote majatkowa to to byly tez jej
      pieniadze w zwiazku z czym maz nie ma nic do gadania, a juz na pewno nie jest
      to powod do wyzwisk i awantur. No po prostu super maz, w obronie ktorego tak
      walecznie stajecie- drze sie na chora zone o pieniadze na szczepionke dla
      dziecko...
      Nadia14 pozdrawiam cie serdecznie. walcz o swoje
      czarny kot
    • gaudencja Re: Mam dosyć własnego męża!! 05.02.07, 21:15
      Obawiam się, ze jak asertywnie nie postawisz mu granic, to się będzie tak
      zachowywał dalej. Niezależnie od tego, jak bardzo się zdenerował mąż, nie ma
      prawa Cię wyzywać i powinnaś mu to stanowczo zakomunikować. Po drugie,
      pieniądze są Wasze wspólne (chyba, ze macie rozdzielność majątkową).
      • emilly4 Nie ma co plakac... 05.02.07, 23:43
        ..nad rozlanym mlekiem,nie ma co myslec: "A moglam postapic inaczej..." Wzielas
        pieniadze poniewaz ich potrzebowalas-kazdemu zdarzy sie zapomniec pojsc do
        bankomatu,ale w tym,czy innym wypadku MAZ NIE MIAL PRAWA CIE PONIZAC ...i niech
        lepiej sie zastanowi co robi..bo faktycznie zastanie spakowane walizy.
    • ikcaj Re: Mam dosyć własnego męża!! 06.02.07, 00:25
      Facet zrobil z niczego problem, moze mial zly dzien, moze jest nerwus..nie
      wazne, nie powinien sie tak zachowywac. ALE wspolnota majatkowa wspolnota, a
      moja komorka, moj portfel, moje kieszenie, moja korespondencja itd sa moja
      prywatnoscia i grzebanie w nich jest niedopuszczalne ! Tak zostalem wychowany i
      nie uwazam tego za cos niezwyklego. W sytuacji wyjatkowej oczywiscie mozna
      naruszyc te zasady i wziac np. pieniadze z portfela, zeby pojsc z dzieckiem na
      szczepionke ale entuzjazmu z tego powodu tez nie mozna oczekiwac. A juz na pewno
      uwazac tego za cos normalnego. W koncu autorka wiedziala, ze beda jej potrzebne
      pieniadze !!! Dlaczego nie pomyslala o tym wczesniej ?!
    • zaholec Re: Mam dosyć własnego męża!! 06.02.07, 09:23
      nadia14 napisała:

      > Jestem po kolejnej awanturze z mężem.A właściwie jego awanturniczym
      > monologu.[....]

      > Ktos mi doradził żebym spakowała mu walizki....
      > Musiałam się wyżalić.

      Jeszcze nie, za wcześnie. Załóz firmę, stań na nogi. Potem usiądź na chwilę,
      żeby nogi odpoczęły, a potem....

      daj mu kopa w dupsko i, w ramach programu pomocowego, pokarm go z procy przez
      dwa dni i obserwuj jego upadek.


      pozdrawiam
      Żaholec
      • polla10 Re: Mam dosyć własnego męża!! 06.02.07, 09:48
        jesli sie zlosci ze mu grzebałas w portfelu to musi miec cos na sumieniu, ja
        wyciagam pieniadze kiedy chce, maz zaglada do torebki kiedy chce. nie mamy nic
        do ukrycia zeby sie zloscici o otwarcie portfela.
        • dzindzinka Re: Mam dosyć własnego męża!! 06.02.07, 10:44
          Zapytałam męża czy byłby zły gdybym pod jego nieobecność wzięła 30 zł z
          portfela. Zdziwił się dlaczego miałby być zły.
          Zdarzało się, że zostawałam bez pieniędzy, bo nie sprawdziłam, że już się mi
          skończyły i nie mogłam iść do bankomatu, ale mąż nie zostawiał portfela, gdyby
          zostawił na pewno bym wzięła, tym bardziej na szczepionkę dla dziecka. Nie
          rozumiem głosów potępienia. No, ale różne są układy.
          Moim zdaniem beznadziejny typek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka