dolcevita44
11.04.07, 10:26
Hej Mamy!
Po świętach tak mnie naszła taka refleksja, czy są "standardy" jak kogoś
ugościć na święta, lub w ogóle ile jedzenia ( i jakie jedzenie) powinno się
przygotowac jak się kogoś zaprasza do siebie w gości?
Otóż byliśmy z mężem i z dziećmi u znajomych na Drugi dzień świąt, bo nasza
rodzina mieszka dlaeko i u nich byliśmy tylko na Śniadaniu Wielkanocnym. W
poniedziałek poszliśmy do znajomych na święta, ale też imieniny (Dominika).
Wśród znajomych robimy imprezy imieninowe i urodzinowe, także my ich też do
nas zapraszaqmy. Chodzi o to, że moja koleżanka zawsze przygotowuje masę
jedzenia, potrawy są niesamowicie wyszukane, tak, że nawet nie wiem skąd ona
czerpie pomysły na te dania. Dobry alkohol, tort, zawsze jest góra
wszystkiego.. Jest pyszne, ale nie do przejedzenia, poza tym ona stawia mnie w
niezręcznej sytuacji, bo ich tak ugościć u siebie nie będę mogła i ona
doskonale o tym wie. Zna moją sytuację finansową, ale też o tym rozmawiałyśmy
i prosiłam ją, żeby się tak nie wygłupiała, bo mi jest potem naprawdę głupio!
Chyba powinno się mieć takie kwestie na uwadze, czy nie???