aguskin
23.04.07, 09:42
wczoraj wybraliśmy sie na wycieczkę, Licheń, później Poznań, troche po
mieście na koniec ikea, ja jako maniaczka wózkow, ogladalm gdzie sie dało
wózki i przeżyłam szok,
lalunia tipsy odpicowana, wózek wypasior, ale od 2 lat nie widział ani wody
ani proszku, ludzie pałąk ulepiony, w środku syf, że taczke mam na wsi
czystszą, nie wspomne o kołach i całym stelażu, miałabym opory małego
prosiaka wsadzić a co dopiero dziecko,
takich obrazków widzialam sporo, nie był to brud, bo przejechała przez brudna
drogę, albo właśnie dziecko jadło chrupki, na tych wózkach meni było kilku
miesięczne,
oczywiście tu pewnie nikt sie nie przyzna, ale jak mozna tak nie dbać o
pojazd dziecka, a same wypindrowane, buty nowe albo odglancowane, a wózek jak
ci bezdomni co śmieci sobie wożą,
czy też zauważyłyście takie mamusie czy ja miałam takiego pecha??