Dodaj do ulubionych

Ubranie na upalny dzień

28.05.07, 09:56
Takie moje luźne spostrzeżenia dotyczące ubrań w upalne dni. Widziała bardzo
dużo kobiet w dżinsach i pełnych butach w dniach kiedy temperatura
przekraczła 30 st. Nawet dzisiaj jadąc do pracy zastanawiałam się jak te
panie będą "pachnieć" po 8 godzinach, o zdjęciu butów nawet wolę nie mysleć .
Czy uważacie dżinsy za odpowiednie na taką pogodę ? Jak się ubieracie w takie
dni?

Obserwuj wątek
    • lola211 Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 09:58
      Hmm, a widzisz- ja pracuje w klmatyzowanym pomieszczeniu, gdzie caly dzien jest
      dosc chlodno.I odpowiednio do tego sie ubieram, w dzinach jak najbardziej
      bedzie ok.Przepocenie mi nie grozismile.
      • haga78 Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 10:04
        Widac ze co poniektore naprawde sie nudza.
        Bo w dzinsach, bo w zakrytych butach, bo piety, bo pachy, bo sadlo.

        Dobrze ze tu gdzie mieszkam nie jestem pod ciaglym odstrzalem babskich oczu.
        Odczuwam to przyjezdzajac do Polski.
        • monia145 Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 10:16
          A skąd wiesz, że nie jesteś?
          Może nikt po prostu o tym głosno nie mówi?winkP
          Bo o to chyba chodzi- obserwujemy i naturalnym nastepstwem obserwacji jest, że
          dokonujemy analizy tego, co zaobserwowaliśmy. I albo władamy materiał badawczy
          do szuflady "nic ciekawego", albo ekscytujemy sie czymś na forum lub w domowych
          pieleszach.
    • bri Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 10:00
      W niektórych biurach wyobraź sobie istnieje kodeks dotyczący ubioru. Zazwyczaj
      nie pozwala on na chodzenie bez rajstop, w obuwiu z odkrytymi palcami czy piętą
      itp. Poza tym w wielu biurowcach jest klimatyzacja.
    • justi54 Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 10:01
      Zamszowe buty na szpilce, zakryte palce ale odkryta pięta plus pończochy
      samonośne (w pracy mam klimę). Biała bluzka (zakryte ramiona) plus prosta
      spódnica przed kolana. Delikatna biżuteria. W pracy mam prysznic i przed
      wyjściem do domu mogę się odświeżyć. Przed wyjściem do domu ściągam pończochy i
      zmieniem bluzkę.
    • mathiola Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 10:02
      pracowałam kiedyś w pokoju, w którym temperatura latem nie przekraczała 15
      stopni. Pracował z nami jeden pan, któy miał chyba jakieś problemy z krążeniem
      czy nie wiem czym i ciągle nam przekręcał pokrętło od klimatyzacji. Czasem
      miałam tak zgrabiałe z zimna dłonie że nie mogłam myszki utrzymać smile I co z
      tego, że na dworzu było 30 stopni, kiedy ja miałam dyżurny sweterek na krześle
      oraz kryte buty pod biurkiem, bo bym nie przeżyła dnia. Może te panie mają
      podobnie, tylko enie chce im się dyżurnych sweterków do pracy targać smile
      • akseinga Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 10:12
        Specjalnie napisałam luźne spostrzeżenia żeby nie było, że się czepiam . Jeżeli
        chodzi o kodeks dotyczący ubioru to napewno dżinsy nie są w nim wskazane jako
        odpowiednie ubranie.
        • haga78 Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 10:16
          Gdzie mozna znalezc ten kodeks ? :\
          • bri Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 10:18
            Niektóre firmy tworzą takie na własny użytek.
        • bri Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 10:17
          Skąd wiesz? Może pracują u Wranglera wink
    • karanissa Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 10:30
      Hm, to moze mnie widzialas? Bo ja tez dzisiaj rano pomykalam do pracy w
      czarnych spodniach i zakrytych pantoflach (i w odpowiednich rajstopianych
      skarpetach do nich). A do tego bluzka koszulowa z dlugim rekawem.

      W biurze klima, wiec jest zimno. A w pracy chlopy w garniakach od stop do glow,
      wiec nie bede robic plazy. Jakis dress code musi obowiazywac. No nie wyobrazam
      sobie rozneglizowania do bluzeczki na ramiaczkach i sandalkow na golych stopach.

      Fakt, powrot autobusem z pracy to lekki hardcore. Czlowiek wychodzi z biura i
      jak obuchem dostaje po lbie - taka zmiana temperatur. Dobrze, ze tylko 20 min,
      a w domu mozna wszystko sciagnac i rzucic do kata.
      • joanna266 Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 13:17
        w upane dni uberam sie jak najbardziej skąpo.nie bede sie meczyc w imie nie
        wkurzania mężateksmile)))
    • oxygen100 Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 13:56
      a ja mam na sobei dzinsy wlasnie. Nie musze sie ubierac w formalne stroje do
      pracy, a pracuje w klimatyowanym pomieszczeniu do tego doswiadczam wiec mnusze
      miec malo upierdliwy stroj bo robota raczej czarna. No i jest mi zimno
    • sylwia06_73 Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 21:20
      Ja moge sie ubierac wygodnie do pracy.Jestem niania siedmiomiesiecznego chlopca
      i chodze z nim codziennie do parku.ubieram szorty i bluzeczke na ramiaczkach
      • bozenka12 Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 21:25
        Hehe, u mnie latem to ponad 40 stopni jest. A ja chodze w dzinsach, bo w domu
        klimatyzacja, w samochodzie klimatyzacja, w pracy klimatyzacja, w sklepach
        klimatyzacja...
    • kirianna Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 22:02
      Wczoraj o tym samym myślałam i chciałam nawet taki wątek założyć. Dokładnie o
      tym samym pomyślałam, że na taki upał JEANSY!!!!fuuuuuj. I żadna niech mi nie
      mówi, że jak siedzi np. w biurze w pracy 8 godzin (plus dojazd) to się podmywa
      gdzieś w pracy, bo w to nie uwierzę. Do tego nie każda pani jest szczupła, więc
      dopiero współczuję. Zimą zakładają jeansy i latem to samo. Bleeeee.
      Mój mąż jak widzi taką panią w jeansach w upał to mówi :"Kiszarnia".
      • justi54 Re:kirianna 29.05.07, 08:53
        • justi54 Re:kirianna 29.05.07, 08:58
          No to ja jestem z tych prysznicujących się w pracy (biurze konkretnie). Jak już
          pracowawca się wykosztował na toalety z prysznicami to co sobie będę żałować.
          Zresztą po pracy zabieramy z mężem małego z przedszkola na zajęcia dodatkowe
          lub bezpośrednio na spacery i wracamy wieczorem. Tak więc możliwość kąpieli w
          biurze bardzo sobie chwalę, potem wskakuję w zwyczajne ciuchy i już jestem
          gotowa na zabawę z dzieckiem. W przedszkolu mały też jest kąpany patrz
          wątek "prysznic w przedszkolu".
      • lola211 Re: Ubranie na upalny dzień 29.05.07, 13:10
        "W biurze bez klimy" powinnas dodac.
    • kirianna Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 22:08
      Ale co wy gadacie za głupoty, ze klimatyzacja w pracy. Pomijając fakt iz
      faktycznie w niektórych zakładach pracy moze byc chłodno, ja obserwuję te
      jeansy na niedzielnych spacerkach, czy na placu zabaw czy w sklepie. Także na
      spacerze w 40 stopniowym upale raczej klimy nie ma. smile
      a potem się dziwicie, że faceci ogladają się za innymi, np. spódniczkami smile)))
      • lola211 Re: Ubranie na upalny dzień 29.05.07, 13:11
        Ja odpowiadam za siebie.dlaczego inne sie tak ubieraja- nie wiem.
        proponuje tylko po prostu nie wyciagac pochopnych wnioskow.
    • sloneczko2812 Re: Ubranie na upalny dzień 28.05.07, 22:25
      Ja latem nie chodzę w dzinsach ani w czarnych spodniach, po prostu jak jest 40
      stopni w słońcu i muszę gdziś wyjść to logiczne, że w czymś w jasnym kolorze i
      przewiewnym, a dzinsy do tego rodzaju ubrań nie należą. Wczoraj np. byłam w
      dzinsach a to tylko dlatego, że wszystkie sukienki i spódniczki musiałam wyprać
      i nie wysłchy przez noc. jezu jak się strasznie źle czułam, spocona po pachy,
      na nogach odparzenia, na udach krostki po wczorajszej depilacji. Skóra nie
      oddychała. W upalne dni wolę spódniczki i sukienki, lub topy i białe rybaczki.
      Pozdr.
    • iwoniaw Dżinsy dżinsom nierówne 29.05.07, 13:24
      są spodnie tego typu z materiału o fakturze i grubości wystarczającej na lute
      mrozy, są też cieniutkie, bawełniane i przewiewne okrycia o wiele wygodniejesze
      i przyjemniejsze w dotyku w upały niż stylonowo-poliestrowe kreacje w
      pastelowych barwach. Co do pełnych butów - jakie sobie wyobrażasz inne do pracy
      tam, gdzie te kobiety mają kontakt z klientem? Szczerze mówiąc, bardziej niż
      panie kompletnie ubrane (nawet jeśli przesadzają z grubością spodni, to w końcu
      im będzie gorąco) rażą mnie panie, którym się ulica/ autobus/ tramwaj/
      restauracja itd. pomyliły z deptakiem w kurorcie czy wręcz plażą. Upał upałem,
      ale gołe spocone cielsko w miejscu publicznym (które nie jest plażą) to dopiero
      jest brak wyczucia...
      • agata00123 Re: Dżinsy dżinsom nierówne 29.05.07, 14:24
        dokladnie, ja np. nie wyobrazam sobie siebie w mini i topie na ramiaczkach, albo w podobnej "kreacji" a dzinsy jak najbardziej nie te grube tylko ciensze podwiniete lub rybaczki. zalezy w czym komu wygodnie i jak ktos wyglada w danym stroju.
        • wieczna-gosia Re: Dżinsy dżinsom nierówne 29.05.07, 21:38
          w dzinsach nie chodze- w spodniach owszem. W jasnych spodniach czuje sie zle
          wiec chodze w ciemnych. I w biurach klimatyzowanych sobie ustawiam na 20 smile
    • gku25 A u mnie w Szczecinie.... 29.05.07, 23:23
      panuje moda na kozaki. Nic to, że żar się z nieba leje, zamszowe kozaczki do
      kolan muszą być. Skórzane też widziałam z raz i do tego dżiny. Wolę być niemodna
      i śmigać w mokasynkach.
      • bozenka12 spacery w 40 stopiowym... 30.05.07, 02:12
        upale???? Nieeeee. Latem nie wychodze na spacery (mieszkam na pustyni, goraco
        jak ch.....a) W domu w dzinsach, w pracy w spodniach czarnych (musze) do sklepu
        tez w dzinsach. No ale wszystko klimatyzowanesmile W ogrodzie mam basen. Jak
        jestem na zewnatrz to tylko w basenie. W basenie nie plywam juz jednak w
        dzinsachsmile
        Ale tak poza tym posiadam pare sukienek, czasami fakt nosze, takze nie jest ze
        mna az tak zle.
    • melka_x Re: Ubranie na upalny dzień 30.05.07, 10:25
      Są firmy, w których bez względu na pogodę nie możesz przyjść w odkrytych
      butach. Na szczęscie większość tych firm ma klimatyzowane biura, więc nie ma
      obaw co po 8 godzinach.
      p.s. a faceci w garniturach i sandałach nie dziwią Cię?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka