Dodaj do ulubionych

kto jeździł na kolonie ręka do góry;)

08.06.07, 15:53
ech.. cudne to były czasywink dyskoteki, miłość, zachód słońca na plazy, kompot
z suszonych śliwek, zielona nocwink pamiętacie? smile
Obserwuj wątek
    • andaba Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 16:09
      Kompotu z suszonych śliwek nie pamiętam. Zawsze były popłuczuny ze świeżych. Albo rozcieńczony kisiel, przypominajacy bardziej krochmal niż kisiel.
      Poza tym pamiętam, że często nie dawali noży i trzeba było masło na kanapkach rozsmarowywać łyżką. I że zupa mleczna zawsze miała kożuchy.
      Reszta wspomnień jest przyjemniejsza big_grin
    • gabrysia_s Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 16:15
      Jeździłam, jeździłam, czasem nawet na 2 turnusy jednego lata. Wolałam niż na
      wczasy z rodzicami.
      Nie mam niemiłych wspomnień, no może z jednych kolonii, miałam wtedy chyba 10
      lat, było naprawdę kiepsko.
      Ale wszystkie pozostałe wpominam super. Na jednych poznałam "miejscową"
      dziewczynę z którą przyjaźnimy się do dziś, będzie już ponad 20 lat.
      • tolka11 Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 16:30
        A te sale w szkole i panią za parawanem pamiętacie?
        • l.e.a Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 16:41
          kompot z suszonych śliwek nie piłam ale kolonie uwielbiałam smile i te pierwsze
          miłości ach smile))
    • karimea Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 17:09
      pamietacie ;D
    • jusienka Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 17:56
      Najpierw jezdzilam jako kolonistka, pozniej jako wychowawczyni.
      To byly fajne czasy!
      • cosmolinka Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 18:00
        Pierwsza to był dla mnie koszmar sad
        Ale druga smile)) Oj powtórzyłabym ją sobie...
        • dzoaann Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 18:02
          super byłosmile))
          ja jeżdziłam w jedno iejsce co roku, do Pobierowa, było nieziemskosmile)ach,
          młodośćsmile))
          • ewamariusz7573 Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 18:14
            Super czasy,leżenie plackiem na plaży.Dyskoteki,śluby kolonijne...
            Jedna kolonia była niesamwoita-my dzieci polskie,i rosyjskie i niemieckie.
            Do tej pory pamiętam niemki ,jak przeberały się w łazienkach bez skrępowania i
            ciuchów,a my...byłyśmy w szoku.
            Miłości były fajne ,bo takie poważne-na całe wręcz życie.
            Moja najlepsza kolonia to gdzieś pod Gdańskiem,prawie jak
            obóz.Las,namioty,gwiazdy....i 15 latek jużsmilesmile
    • wobbler Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 18:31
      Ech,ta paskudna zupa mleczna...Te wspolne natryski z drewnianymi raszkami...Nie
      cierpialam kolonii.
    • kotbehemot6 Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 21:19
      jedne były rewelacyjne, inne beznadziejne-no w sumie jedna to była całkowita porażka-najgorszy sierpień mojego życia-trauma na długie lata, wielkie szczęście,ze los mi zrekompensowałi po roku były najlepsze wakacje mojego dzicięco-młodzieżowego życia-czyli rachunek na 0. w sumie aż się dziwię sama sobie ,ze przetwałam w całosci i dobrym zdrowiusmile))
    • mijaczek mowa! 08.06.07, 21:22
      na pierwsza kolonie pojechalam w wakacje miedzy zerowka i I klasa... do Ilowy
      Zaganskiej :o) hehe... a potem tak juz bylo, ze co roku jezdzilam na kolonie i
      zimowiska...potem zamienilam kolonie na obozy harcerskie... bo bylam w ZHRze....
      a potem zrobilo sie fancy-shmency i zaczely sie obozy
      zagraniczne...ech...kolonie byly CZADOWE!!!!!!!!!!!!!!
      • mijaczek Re: mowa! 08.06.07, 21:24
        co to za panie za parawanem? nie czaje bazy? ze niby w szkolach sie spalo? nigdy
        nie bylam na takiej kolonii...zawsze mieszkalam w osrodkach wypoczynkowych,
        domkach [te byly najfajniejsze], namiotach, ale w szkolach nigdy...
        • kotbehemot6 Re: mowa! 08.06.07, 21:28
          a ja mieszkałam właśnie w ośrodku zbudowanym specjalnie w celach 'kolonijnych"-=dośc dużym i tam były pawilony ze sporymi salami, gdzie wychowawczyni miała oddzielony swój fragment sali z łózkiem i innymi rzezcami parwanem właśnie a właściwie taka zasłonką...cóz to były za emocje obserwować jak pani sie rozbiera przy małej lampce...hehe zwłaszcza dla wychowawczyni chłopięcej grupysmile)))
    • na_pustyni Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 21:27
      jeździłam i tego nie znosiłam
      • syriana Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 21:42
        ja mam raczej kiepskie wspomnienia

        rodzicie mnie na siłę pchali, ja źle znosiłam pobyt, kiepsko się aklimatyzowałam
        i przede wszystkim (i to mam do dziś) źle się czułam mając do dyspozycji
        baaardzo kiepskie zaplecze sanitarne

        (wychodki poza domkiem, prysznic 0,7 km od ośrodka przez las, wskutek zimnego i
        ulewnego turnusu zabroniono nam z nich korzystać bo się przeziębimy w drodze
        powrotnej, rok później w tym samym miejscu - upał i susza więc z prysznica też
        nici bo nie ma wody)

        jak to sobie przypominam, to..
        ech..
        • organica ach kolonie... 08.06.07, 21:59
          kolonie i obozy to prawdziwe freedom! od domu, rodziców i w ogóle
          najpiękniej wspominam bieszczady
          a kożuchy w zupach mlecznych uwielbiałam
        • mijaczek gdzie wy jezdzilyscie???? 08.06.07, 22:04
          co to za koszmarki????? ja zawsze mialam ok, a jezdzilam w rozne miejsca...
          • peggy1 Re: gdzie wy jezdzilyscie???? 08.06.07, 22:20
            "A te sale w szkole i panią za parawanem pamiętacie?"

            Pamietacie. Ja spalam w szkole :p
          • be_em mijaczku:) 09.06.07, 07:52
            mijaczek napisała:

            > co to za koszmarki????? ja zawsze mialam ok, a jezdzilam w rozne miejsca...


            tą iłową żagańską to mnie powaliłaśsmile to tylko parę km ode mniewink ja zawsze
            jeżdziłam nad morzesmile
            • mijaczek Re: mijaczku:) 09.06.07, 09:45
              be_em napisała:

              >
              >
              >
              > tą iłową żagańską to mnie powaliłaśsmile to tylko parę km ode mniewink ja zawsze
              > jeżdziłam nad morzesmile

              no widzisz... moj ojciec pracowal w tamtych czasach w firmie, ktora siedzibe
              miala w Zabrzu, wszystkie dzieciaki byly stamtad, ewentualnie z Walbrzycha...my
              jako jedyni [ja i moj brat] bylismy z Zielonej Gory...dla tamtych dzieciakow
              wyjechac ze Slaska to byla atrakcja... i czesto wlasnie wybierano okolice
              Zielonej Gory... Ilowa, Lagow, inne jezcze miejsca, o ktorych nie pamietam, bo
              to wieki temu bylo... w kazdym razie na kolonii nad morzem bylam w Ustce...raz
              lub dwa...tez nie pamietam... anyway...to jezdzenie na kolonie blisko domu bylo
              super, bo zawsze mniej wiecej w polowie kolonii byla wycieczka do Zielonej
              Gory...dzieciaki szly zwiedzac miasto, a ja i moj brat bylismy wysadzani pod
              domem...mama nas karmila, gonila do lazienki, zmieniala ciuchy, dawala kase i
              wracalismy szczesliwi na kolonie. to bylo super!
              • be_em Re: mijaczku:) 09.06.07, 15:36
                jak jesteś z Zielonej Góry to dlaczego nie ma Cię na moim forum? wink
    • ewcia1980 Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 22:24
      na kolonii byłam tylko raz - porazka totalna sad
      nadopiekuncza wychowawczyni zepsula cala frajde.
      ale obozy żeglarskie, na które jezdziłam ,wspominam zupełnie inaczej smile))
      chociaz pogoda nie zawsze dopisywala to i tak było SUPER smile))

      pozdrawiam
      Ewelina
      • olcia029 Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 08.06.07, 22:54
        oj jeździło się i brykało. Pamiętam spanie w szkołach, wtedy było najweselej, bo
        dużo osób na jednej sali. Tak mi to weszło w krew, że potem jeździłam jako
        wychowawca. Do tej pory nie mogę wyjść z podziwu jakie niektóre panie
        wychowawczyni były nieodpowiedzialne.... nawet te nauczycielki ze sporym stażem
        zawodowym np.: zezwalanie na kąpiel dzieci we Pilicy bez wyznaczonego kąpieliska
        - na dziko, wędrówki po górach popołudniami-bez szlaku i rozwlekanie grupy na
        sporą odległość ( część skręciła nie tam gdzie trzeba i znalazła sie po kilku
        godzinach poszukiwań) wrrrr.

        Do moich ulubionych atrakcji należało wywoływanie duchów, opowiadanie strasznych
        historii, podchody.
        • aguskin Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 09.06.07, 08:13
          oj pamiętam było super, zawsze i wszędzie, miałam szczęście, dobre sanitariaty
          i małe pokoje, a raz wielki namiot, ( miałam 16 lat, i łatwo, i cicho można
          było tyłem namiotu czmychnąć, na schadzki) oj to było.....
          jak wnosiły tylko zupę mleczną na salę miałam odruch wymiotny, pierwszego dnia
          go nie hamowałamsmile i więcej zupy przede mna nie stawiali,
    • morgen_stern Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 09.06.07, 09:36
      Pamiętamy! wink
      Jeździłam na kolonie nad morze "z kopalni". Gdynia - Oksywie głównie. Spaliśmy
      w szkole podstawowej. Pani wychowawczyni za parawanem była wink
      Kolonie kojarzą mi się głównie z dyskotekami (niesamowita atrakcja), graniem w
      remika podczas deszczowych dni, konkursami na piosenkę kolonijną (kiedyś
      wygrałam razem z dwiema koleżankami - dostałyśmy mazaki hehe), konkursami
      plastycznymi (uwielbiałam je - często wygrywałam), zieloną nocą (i smarowaniem
      klamek pastą do zębów), pierwszymi miłościami i wywoływaniem duchow. Są jeszcze
      takie incydentalne wspomnienia jak zatrucia pokarmowe po kolonijnym jedzeniu ;-
      ) dwa razy mi się to zdarzyło. Raz bywało lepiej, raz gorzej, ale zawsze było
      co wspominać.
      Własne dziecko wysyłałabym, to niezła szkoła życia, a jakie wspomnienia..
      • mijaczek Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 09.06.07, 09:51
        to co morgen stern napisala to moje tez najlepsze wspomnienia...oprocz
        wygrywania konkursow plastycznych...jasne, ze zdarzaly sie jakies akcje, ktore
        byly nieciekawe... raz jak bylam na kolonii w Plotkach kolo Pily to po kapieli w
        jeziorze cale plecy usialo mi jakims cholerstwem...prze zmiesiac kapalam sie w
        krochmalu...innym razem cala kolonie lalo...a my w namiotach... nic nie
        schlo...masakra...ale to byly wlasnie te uroki...
        najlepsze kolonie jakie wspominam to te w Tleniu kolo Bydgoszczy...bylam tam dwa
        razy. OSrodek ten, wrecz luksusowy...sponsorowany przez firme
        LEGO...Boszsz...czego tam nie bylo! Jezdzenie Meleksem, go-cart'ami, mini golf,
        kregle, komputery, lekcje tanca, juz nawet nie pamietam co jeszcze, ale wszystko
        bylo po prostu na najwyzszym poziomie, pokoiki male, 3-4 osobowe, kazdy ze swoja
        super lazienka... co rano budzila nas muzyka z radiowezla...do dzisiaj jak
        slysze Boney M to kojarza mi sie tamte klimaty....ech...i moja pierwsza wielka
        milosc...oj...dlugo nie moglam go odchorowac....
    • lidia341 Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 09.06.07, 11:23
      ja jeździłam jako uczestnik i jako wychowawcasmile)
      • dorcia1234 Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 09.06.07, 12:05

    • ewcia1976 Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 09.06.07, 15:42
      Pamiętam, oj pamiętam! NAjpierw kolonie a później obozy. Warunki różne na
      początku szkoły potem ośrodki np. obóz w Słowacji:
      hotel z basen , i kelnerzy podający jedzenie dzieciaką i to jedzenie
      z "wyższej" półki.
      • mesia2508 Re: kto jeździł na kolonie ręka do góry;) 09.06.07, 15:53
        oj... ale się rozmarzyłam...
        panią za parawanem miałam w Kartuzach, a potem jeździłam nad morze, a tam
        zawsze był jakiś turnus z boskimi chłopakami ze śląska. Normalnie całe pawilony
        14-letnich przystojniaków. Ale ubaw mam teraz jak sobie myślę ...
        A teraz są jeszcze kolonie? chyba tylko z biura podróży?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka