patssi
15.06.07, 11:20
witajcie dziewczynki..wiem ,że to już było,ale....
jakoś mi smutno,źle i boję się-muszę to napisać..nie spałam całą noc,bo myślę
o prowanej i zabitej Madeline..
jestem teraz w UK, mój niemąż jest tu na kontrakcie i boję się wyjść z naszą
córcią z domu..ma roczek..to może chore,ale prawdziwe..boję się potwornie..
nie mogę spać...dlaczego tak jest,że ktoś ma prawo skrzydzić niewinne maleństwo?
NIE MOGę TEGO ZROZUMIEć...
SMUTNO MI
musiałam to napisać..
patssi