mika_p
16.07.07, 23:21
Jakby mi facet porównywał moje oczy z oczami jego byłej, to bym mu chyba jego
własne wydrapała, zwłaszcza, gdyby porównanie nie było wybitnie na niekorzyść
eks.
Jakbym ja powiedziała męzowi, że dotyk innego faceta mnie bardziej
elektryzował niż jego, to chyba nieprędko dałby się przeprosić.
Jakby się jedno z nas zastanawiało, czemu akurat wybrało to drugie, w
kontekście powyższego, to marne byłyby szanse na związek.
A to taki przebój jest, kurka wodna.