Dodaj do ulubionych

Za oknem sniezyca-nie cierpie zimy!

26.11.07, 09:07
Uuuuhhhh!!!jak tylko patrze na ten bialy syf padający z nieba to
mnie ciarki przechodza.jak ja nie cierpie zimy!
Dzis rano ubralam-rajty pod spodnie(tkie grube bawelniane)
podkoszulke, sweterek z golfem i na to wiązany sweter(bo w
poniedzialek zimno w pracy)Na to szalik i kozuszek-i nie moglam
butow zapiąc!normalnie jak balwan-ruszyc sie nie moglam.W aucie sie
silowalam z zapieciem pasow az sie zasapałam.I tak stwierdzialam,ze
jakby byl wypadek to nie dalabym rady nawet szybo wysiąść z auta- i
niewątpliwie zginalabym...przez co?przez cholerną zime!!!
Obserwuj wątek
    • grazna1501 Re: Za oknem sniezyca-nie cierpie zimy! 26.11.07, 09:28
      u mnie na ulicach nie znajdziesz ani płatka śniegu , za to od rana
      pada deszcz !!!
      • gardeniaa Re: Za oknem sniezyca-nie cierpie zimy! 26.11.07, 09:32
        u mnie przed chwilą była taka snieżyca, że świata bozego nie było widać
        ale zimę ogólnie lubięsmile
    • nchyb też nie przepadam... 26.11.07, 11:52
      dla mnie zima to: śniega naBoże Narodzenie i Sylwestra, oraz 2
      tygodnie na nartach w górach i wystarczy śniegu w zupełności.

      A tymczasem w iastach zima zazwyczaj drogowców zaskakuje. Któż
      mógłby przypuszczać, że po jesieni przyjdzie zima i że zimą będzie
      padać śnieg. Przeciez to zaskakujące. Wic drogi nie przystosowane,
      ślisko. Psie siuśki i kupy na bielutkim śniegu rówież nieprezentują
      się ciekawie, na drogach i przychodnikach błoto pośniegowe. Sam szał
      i radość...

      Wyjeżdżałam rano do pracy były czarno, dojecalam (na Dolnym Sląsku,
      ale tuż u podnóża gór), już całkowicie biało. I ślisko. Brrr, byle
      do wiosny...
    • lubczyk75 Re: Za oknem sniezyca-nie cierpie zimy! 26.11.07, 12:45
      .....a u mnie świeci piękne słońce smilezobaczymy jak długosmile
      • l.e.a Re: Za oknem sniezyca-nie cierpie zimy! 26.11.07, 12:54
        Kocham zimę ale tylko taką kiedy na dworze śnieg i mrozik szczypie w
        nos smile Nie jest mi zimno na dworze, bardziej w domu. Zawsze ze
        zdziwieniem ogladam zapatulone dzieciaki i ich rodziców, ja np teraz
        nosze pod ciepłą kurtka tylko bluzę albo krótki rękawek i polar.
        synek nosi koszulkę z krótkim rękawkiem i bluzę.

        Babsee co Ty ubierasz jak na dwoerze -15 C wink
        • beata985 Re: Za oknem sniezyca-nie cierpie zimy! 26.11.07, 12:58
          a u nas to juz drugi wielki powrót.
          wczoraj wszystko spłynęło z deszczem po dwutygodniowym leżeniu a
          dzisiaj od nowa. 2 godz. wystarczyło, żeby pokryc pola sniegiem
        • babsee Re: Za oknem sniezyca-nie cierpie zimy! 26.11.07, 14:30
          Taką kurtke grubasna,czapke obowiązkowo(jak narazie nie nosze)2 pary
          rekawiczek, rajty grube+skarpetki smilei cierpie.....i zła jestem
          potwornie.
          • agmar3 babse mikołaj zimą przychodzi - cieplej Ci 26.11.07, 14:50
            ja lubię zimę bo mi się dobrze pracuje zimą przy komputerku, bo
            kaloryfery grzeją. Oczywiście nie lubię marznąć i trudniej mi wyjść
            na spacer, ale generalnie lubię zimę do stycznia. Od stycznia
            czekam na ciepełko.
        • nchyb L.e.a. ... 26.11.07, 15:28
          > Nie jest mi zimno na dworze, bardziej w domu. Zawsze ze
          > zdziwieniem ogladam zapatulone dzieciaki i ich rodziców, ja np
          teraz
          > nosze pod ciepłą kurtka tylko bluzę albo krótki rękawek i polar.

          Lea, różne są progi odczuwania zimna, ja wiecznie marznę w temp.
          ponieżej plus 20 stopni i zawsze ze zdziwieniem oglądam się za
          osobami ubranymi lżej niż ja...
          ale podobno przy stalej temperaturze ciała ok. 35 stopni i bardzo
          niskim ciśnieniu - takie bolesne wręcz odczuwanie zimna (szczególnie
          bolą od zimna piersi!) to podobno normalka...
    • ibulka Re: Za oknem sniezyca-nie cierpie zimy! 26.11.07, 15:08
      nie lubię zimy, bo jest zimno, ale śnieg uwielbiam. zdecydowanie wolę biały
      puszek na drzewach i trawnikach, niż deszcz, błoto i chlapę.

      tylko że niestety śnieżek jest fajny, dopóki panie sprzątające nie zapieprzą go
      piaskiem z solą. wtedy robi się cudowna, szara breja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka