corkaswejmamy
08.05.08, 16:20
Tak, to o mojej trzylatce. Kiedyś mnie za nią zamkną. Magluje mnie o
dzidziusia od jakiegos czasu(sądzę, że może byc podpuszczana). No i co mam jej
tłumaczyć, że jeszcze nie pora? Powiedziałam kiedyś, że jak będzie sama
zasypiać i przestanie się budzić w nocy to na pewno urodze jej dzidziusia. No
i co? od soboty córka zasypia sama(choć z raz jeszcze budzi się w nocy). No
ale sama zasypia,nie? Polazło to takie zatem do przedszkola i oznajmiła
wszystkim zgromadzonym, że oto jej mama urodzi jej dzidziusia. Panie:
"Naprawdę? Mama ma już dzidziusia w brzuszku?" Nas to córka z przekonaniem, że
tak. No i posypały sie gratulacje, równiez telefoniczne. Tylko, że ja w tej
domniemanej ciązy jak słonica chodzic będę. Może nie 4 lata, że 2-3 na pewno.