Dodaj do ulubionych

ratunku!!!! MIGRENA

26.09.03, 10:00
dziewczyny, jak sobie radzicie z migreną. mnie jak złapie, to trzyma kilka
dni, raz mocniej, raz słabiej, ale ciągle czuję ten gwóźdź w głowie. o
odpoczynku nie ma co marzyć... praca, dziecko. i tak teraz jest lepiej, bo
jestem w stanie jako-tako egzystować, kilka lat temu mogłam jedynie leżeć w
ciemnym i cichym pokoju. co robicie z tymi bólami? macie może jakieś sposoby?
pozdrawiam, głowa mi pęka.
Obserwuj wątek
    • mama5plus Re: ratunku!!!! MIGRENA 26.09.03, 12:01
      aga11 napisała:

      > dziewczyny, jak sobie radzicie z migreną. mnie jak złapie, to trzyma kilka
      > dni, raz mocniej, raz słabiej, ale ciągle czuję ten gwóźdź w głowie. o
      > odpoczynku nie ma co marzyć... praca, dziecko. i tak teraz jest lepiej, bo
      > jestem w stanie jako-tako egzystować, kilka lat temu mogłam jedynie leżeć w
      > ciemnym i cichym pokoju. co robicie z tymi bólami? macie może jakieś sposoby?
      > pozdrawiam, głowa mi pęka.

      Mi sie co prawda rzadko zdarzalo, ale wiem co to migrena ;/
      Szczesliwie juz dawno nie mialam.
      Mozesz sprobowac wykluczyc pewne czynniki mogace byc przyczyna.
      Ja np bardo zle reaguje na banany (jest w nich-zreszta nie tylko w nich-
      zawarta jakas substancja, ktora moze wywolac reakcje alergiczna w postaci
      migreny wlasnie)- nie zawsze,ale przy kilku sprzyjajacych warunkach: np zmiany
      hormonalne(ZNP np )+ niskie cisnienie(deszczowa/wietrzna pogoda)+ przemeczenie
      (zbyt mala ilosc snu i jednoczesne gapienie sie w ekran komputera),stres -
      zawsze bylo tak,ze te rzeczy sie nawarstwialy i wtedy atak murowany a gdy sie
      rozkrecil to tylko lek na migrene pomagal.

      Wyczytalam gdzies jednak,ze przyjmujac duza dawke magnezu mozna
      powstrzymac/zapobiec atakom migreny. Bardzo mozliwe bo przy nadchodzacej
      migrenie mialam apetyt na czekolade (a organizm czesto wie co robi). Teraz
      pilnuje by miec tego magnezu pod dostatkiem-najlepiej w postaci naturalnej np
      orzeszki, ale mozna tez przyjmowac suplement. Jesli drga mi powieka np- to
      objaw niedoboru magnezu.
      No i juz dawno mam spokoj (odpukac)
      Sprawdz tez moze czy nie masz anemii- to tez moze inicjowac migrene.
      Poza tym wiele roznych domowych sposobow:
      oklad na kark i podstawe czaszki, stawanie na rekach,moczenie nog na przemian w
      zimnej i goracej wodzie(poprawie ukrwienie i zapobiega zmianom w naczyniach
      krwionosnych co moze byc rzekomo przyczyna migreny) ew. zimne i gorace
      prysznice,skoln ze zwisajaca swobodnie glowa i zrelaksowanie miesni szyi i
      karku,seks z orgazmem, szybki spacer na swiezym powietrzu i z glebokim
      oddychaniem, masaz ramion, karku i podstawy czaszki, jakies tam specyfiki
      ziolowe i homeopatyczne, odpowiednia dieta,jakas akupresura(mosialabym
      pogrzebac w notatkach bo juz nie pamietam) itd itd.
      Mam nadzieje, ze cos z tych rzeczy podziala, tyle,ze one z reguly sa skuteczne
      przy pierwszych objawach migreny.

    • odalie Re: ratunku!!!! MIGRENA 26.09.03, 12:04
      Hej!

      Coś polecę - ale koniecznie do skonsultowania z lekarzem!!! - ja biorę taki lek
      poprawiający krążenie krwi w mózgu, jak dla ludzi starszych, Cinnarizinum.
      Polecił mi to lekarz z rodziny; działa.

      Biorę jedną, dwie tabletki, jak czuję aurę (wszystkie zapachy baaardzo wyraźne
      i raczej przykre, błyski fioletowego lub żółtego światła w polu widznia,
      nudności) i albo całkiem mi mija, albo ból potem jest lżejszy, mniej nudności i
      innych.

      Ale parę razy przerobiłam migrenę bez leków... ojojjojo... uncertain
    • kingaolsz Re: ratunku!!!! MIGRENA 26.09.03, 12:42
      Oj! Wspolczuje Ci. Ja tez mam ta przypadlosc ( i bardzo mnie zlosci jak ktos z
      tego drwi). Akurat w moim przypadku bardzo dobrze sprawdza sie Maxalt 2,5 mg.
      Wiem ze jest bardzo drogi ale dla mnie skuteczny. Poza tym (ale to dla osob z
      wyzszym cisnieniem - ja mam ok. 140/90 ) dobry jest propranolol. Ja biore rano
      40 mg i rzadziej mam ataki. Jest na recepte ale za to tani.
      No i jak juz ktoras z dziewczyn zauwazyla to obserwowac siebie co powoduje i
      eliminowac to z zycia w miare mozliwosci. U mnie to glownie stres ( a nie
      potrafie nad tym panowac), zmeczenie ( z 5 miesiecznym szkrabem ciezko
      odpoczac) , zmiany pogody ( spadki cisnienia). Dopoki nie znalazlam leku to w
      kiepskich okresach co tydzien lezalam w szpitalu pod kroplowka + sterydy ( nie
      musze pisac jak wtedy wygladalam). Ale wtedy to tracilam przytomnosc z bolu,
      nie moglam mowic. Teraz jest na szczescie wszystko bardziej pod kontrola.
      Zycze Ci znalezienia bardzo skutecznego sposobu a najbardziej zeby nagle
      opuscila Cie ta dolegliwosc wink)))
    • toolateforyou Re: ratunku!!!! MIGRENA 26.09.03, 17:10
      mnie zawsze to łapie kilka dni po okresie- podobno ma to jakiś związek z
      hormonami(zaburzenia?). Zawsze pomaga mi Cefalgin i sen (o ile się da).Z tym
      magnezem coś chyba musi być, bo jak mam OGROMNĄ ochotę na czekoladę to migrena
      w cągu kilku godzin murowana!Trzymajmy się!Monika
    • joannab-o Re: ratunku!!!! MIGRENA 26.09.03, 17:41
      A ja biorę dwie tabletki CZEGOKOLWIEK. Zwykle coś przecibólowego pod ręką mam,
      ale myślę, że to nie w przeciwbólowości tajemnica, tylko w tym, że się to
      bierze w odpowiednim momencie. Jak widać i magnez dobry i lek na krążenie, ale
      wzięte przy pierwszych objawach. Jeżeli masz migrenę "z aurą", to powinnaś mieć
      prawie stuprocentową skuteczność, wystarczy zawsze mieć przy sobie lekarstwo.
      joanna
    • mamadwojga Re: ratunku!!!! MIGRENA 26.09.03, 18:16
      Witam w klubie. Ja niestety też jestem naznaczona tą chorobą. Nienawidzę jej.
      U mnie nic nie pomaga. To znaczy żadne leki. Wszystko natychmiast wymiotuję.
      Kiedy mam już aurę to mam ochotę popełnić samobójstwo bo wiem co mnie czeka za
      kilka godzin. Ostatnio całą noc krzyczałam w poduszkę, żeby nie obudzić córki.
      A ona rano spytała: Mamusiu dlaczego w nocy śpiewałaś? A ja wyłam z bólu....
      Okropność. Pomaga mi tylko jedna rzecz- masaż stóp. Na szczęście mam kochanego
      męża, który mimo iż nie jest migrenowcem rozumie mój ból i stara się mi pomóc.
      Potrafi kilka godzin masować moje stopy. Ból jest wtedy mniejszy i trwa
      krócej. Zwykle w trakcie masażu jestem w stanie usnąć i rano budzę się bez
      bólu, tylko przez parę dni jestem zamulona.
      Pozostaje unikać tego co wywołuje migrenę. U mnie na przykład często migrena
      występuje po wypiciu coli lub czerwonego wina. Unikam więc tych napojów.
      Pozdrawiam i życzę zdrówka
    • alltid_ung Re: ratunku!!!! MIGRENA 27.09.03, 12:46
      Witam i ja w klubie migrenowych!!!
      Ja mam stwierdzona migrene przez lekarza a co za tym idzie mam specjalne
      tabletki. Tu u mnie nazywaja sie "Imigran". Imigran powoduje zmeczenie i
      sennosc ale jest bardzo efektywny. Migrene mam regolarnie co miesiac i wtedy
      biore tabletke klade sie w ciemnym i chlodnym pokoju i czekam az przejdzie. Mam
      kolezanke, tez migrenowke, co mi powiedziala ze na migrene bierze "voltaren"
      jest w polskich aptekach. Podobno ma takie samo dzialanie jak Imigran ale nie
      zwala z nog.Zkontaktuj sie z lekarzem teraz juz bardzo bobrze leczy sie
      migrene - bo to juz jest stwierdzona choroba. pozdrawiam
    • kachura Re: ratunku!!!! MIGRENA 28.09.03, 21:40
      Mi pomaga:
      - tabletki neopiryn, lub saridon
      - żelowa maska na oczy do kupienia w aptece np. firmy 3M, Lub z katalogu AVON -
      maskę wkładasz na 10 min do lodówki i przykładzasz na skronie-wada trzeba
      wstawać do lodówki.
      Powodzenia!!
    • donatta Re: ratunku!!!! MIGRENA 28.09.03, 22:14
      Ja niestety też jestem migrenowcem, generalnie migrena łapie mnie przy zmianie
      pogody, czasem po czerwonym winie albo stresie. Trwa trzy dni, jeśli w ogóle
      coś pomaga to Saridon. Żadne inne środki przeciwbólowe nie działają.
      Pozdrawiam i życzę jak najrzadszych migren
      Donata
    • amyk Re: ratunku!!!! MIGRENA 28.09.03, 22:39
      Witam w klubie sad(
      Przez cale lata pomagała mi tylko pyralgina i to z ampułki i za wszelką cenę
      chwila snu (ta chwila byla czasem bardzo długa - musiałam "odpłynąć" tj. się
      wyłączyć całkiem wtedy przechodziła całkiem albo przechodziła w stan do
      wytrzymania i jakiegoś w miarę możliwego funkcjonowania)
      Próbowałam róóóóżne tabletki z marnym skutkiem - zawsze wracałam do pyralginy.
      Ale kilka lat temu wpadłam na Ginkobar, Bilobil(z całkiem innych powodów
      zresztą) - które wpływają na lepsze ukrwienie mózgu + ostatnio Aspargin (z
      apteczki tesciowej) - nie twierdzę że migreny odeszły w niepamięć - ale są o
      wiele żadsze i zdecydowanie słabsze.
      Pozdrawiam AniaZ
      • alltid_ung Re: ratunku!!!! MIGRENA 29.09.03, 09:06
        amyk napisała:

        > Witam w klubie sad(
        > Przez cale lata pomagała mi tylko pyralgina i to z ampułki i za wszelką cenę
        > chwila snu (ta chwila byla czasem bardzo długa - musiałam "odpłynąć" tj. się
        > wyłączyć całkiem wtedy przechodziła całkiem albo przechodziła w stan do
        > wytrzymania i jakiegoś w miarę możliwego funkcjonowania)
        > Próbowałam róóóóżne tabletki z marnym skutkiem - zawsze wracałam do pyralginy.
        > Ale kilka lat temu wpadłam na Ginkobar, Bilobil(z całkiem innych powodów
        > zresztą) - które wpływają na lepsze ukrwienie mózgu + ostatnio Aspargin (z
        > apteczki tesciowej) - nie twierdzę że migreny odeszły w niepamięć - ale są o
        > wiele żadsze i zdecydowanie słabsze.





        Te tabletki o ktorych piszesz mozna kupic w polskiej aptece bez recepty?
        Kiedys bylam w polsce i zapomniolam moich tabletek ........
        Nie bylo to wesolesad nie wiedzialam co mi moze pomoc. Baba w aptece byla
        jakas niedouczona a ja nie moglam tam isc sama wyslalam brata a on przyniusl mi
        apap. Pozdrawiam
        • amyk Re: ratunku!!!! MIGRENA 29.09.03, 22:36
          Tak wszystkie można kupić bez problemu. Obecnie nawet Bilobil jest w promocji
          20,20 zł za 60 tabletek (niestety tylko w wybranych aptekach)

          AAAAle pyralagina tylko w tabletkach.
          Pozdrawiam AniaZ
    • neronka Re: ratunku!!!! MIGRENA 30.09.03, 11:29
      Cześć
      Tez przez kilka lat męczyłam się z migreną. I leczyłam skutki a nie przyczyny.
      W końcu miałam dość.
      I co się okazało?
      Tarczyca........
      Proponuję zrobić wyniki krwi na TSH, FT4. Jeśli będą poza normą, trzeba
      skonsultować to z endokrynologiem. U mnie nadczynnośc tarczycy wyszła właśnie w
      ten sposób, i u mojej koleżanki z pracy też.
      Poza tym migreny atakują też przy tabletkach antykoncepcyjnych bądź wkłądce z
      hormonami (mirena).
      Ja wyleczyłam tarczycę, odstawiłam pigułki i obecnie migreny zdarzają mi się
      bardzo rzadko (i tez mam wtedy ochotę na czekoladę).
      • sugar_mama_danielcia Re: ratunku!!!! MIGRENA 30.09.03, 13:48
        Moj maz cierpial na okropne migreny przez prawie 2 lata. Pewnego dnia
        przeczytal gdzies, ze czesto pojawiaja sie one u osob majacych alergie na
        gluten. Sam zaczal ograniczac spozycie glutenu, jedzac pieczywo zytnie zamiast
        pszennego, ryzowe i kukurydziane makarony itp. Od tego czasu migreny jak reka
        odjal....czasem pojawiaja sie, ale z reguly dzien lub dwa po tym jak maz sie
        polakomi na pizze czy paczka.


        Sugar

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka