i kochom.
Wkurza mnie zcasem, braków ma sporo, ale na innego nie wymieniłabym. Kochom.
I oby tak dalej.
No ale swoją drogą.... tak ze trzydzieści, albo i czterdzieści lat przy
dobrych wiatrach (niekoniecznie pijęcie gastryczne mam na myśli

) z jednym
chłopem???? hmmmm