Dodaj do ulubionych

Praca, chore dziecko, zwolnienie

18.09.08, 13:25
Czy często chodzicie na zwolnienia ze względu na chorobę dziecka? I
jak to rozwiązujecie, bierzecie kilka dni a potem wracacie do pracy a
resztę zwolnienia siedzi mąż lub babcia, czy bierzecie tyle wolnego
ile musicie i nie kombinujecie, bo przecież wam się należy?
Jak sobie radzicie z chorującymi przedszkolakami, pracujące mamy?
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 18.09.08, 13:30
      dzielimy sie z tatusiami, jesli jest taka koniecznosc, tj. jesli ja
      absolutnie koniecznie musze pojsc do pracy, z dzieckiem/ dziecmi
      zostaje tata. Choc z wyboru raczej ja biore wolne, jakem
      feministka wink, bo finansowo nasz rodzinny budzet traci znacznie
      wiecej, jesli moj zostaje w domu, a sa to calkiem konkretne
      pieniadze. Nie mamy ani babci, ani niani na podoredziu, musimy
      radzic sobie sami.
    • kinga127 Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 18.09.08, 13:33
      wszytsko zależy jaka to choroba. Jeśli potworny katar, kaszel , zapalenie
      oskrzeli to przez pierwsze 3 dni choroby szczególnie z gorączkującym dzieckiem
      wolę być w domu. Poza tym u mnie jest trochę inaczej, bo normalnie córką zajmuje
      się moja Mama , ale ma poważne problemy ze wzrokiem , i w kwestii podawania
      lekarstw - ilości i kiedy jakie czasem są problemy i wolę sie upewnić, że moja
      Mama wszystko już pamięta i nic jej się nie pomyli - chociaż oczywiście
      wszystkie leki zawsze opisuję. Tak więc ja generalnie 3 dni na pewno z dzieckiem
      w domu. Aha, moje dziecko ma 2 latka.
    • mama-ola urlop 18.09.08, 13:38
      Ja zawsze brałam urlop, ponieważ szkoda mi było pieniędzy na
      zwolnienia. W tym tygodniu podzieliliśmy się z mężem, ja byłam
      2 dni, a mąż 3 dni z chorym synkiem w domu. Obydwoje wypisaliśmy
      wnioski urlopowe na ten czas.
    • gika_gkc Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 18.09.08, 13:43
      na początku zostawiałam chore dziecko niani lub babci
      później przeszłam na branie urlopu
      teraz biorę zwolnienie - tyle ile trzeba
      • 3xmama Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 18.09.08, 14:06
        Zawsze brałam zwolnienia, jakaś chora sytuacja z tymi urlopami. A
        wakacje, a wypoczynek? Tylko praca??? Jak pracodawca daje urlop z
        dnia na dzień?
    • mw144 Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 18.09.08, 14:25
      Gdyby chorowały, brałabym tyle zwolnienia na ile by było potrzebne.
    • joanna_poz Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 18.09.08, 15:11
      wcześniej nie mielismy tych dylematów, bo synek był z nianią.
      od 1,5 miesiaca jest w przedszkolu, zdązył juz zachorowac, a ja
      wzięłam zwolnienie.

      opcji: babcia nie posiadamy, więc napewno bedą to zwolnenia.
      • kostruszka Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 18.09.08, 16:51
        Właśnie jestem na zwolnieniu z chorym synkiem. Ponieważ to angina, synek musi
        jeszcze w przyszłym tygodniu zostać w domu."Ściągamy" babcię, ale niechętnie, bo
        wiemy, ze nie jest zadowolona, choc nie odmówi.
        Niestety, wrociłam do pracy we wrześniu i już drugi raz jestem na zwolnieniu z
        powodu choroby synka (ech te żłobki)...
    • martusia_25 Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 18.09.08, 18:09
      Biorę zwolnienie - kilka dni, potem bierze mąż, potem próbujemy
      namówić którąś z babć na kilka dni opieki, jeśli to wciąż za mało to
      znów kilka dni ja, kilka mąż. Zarabiam znacząco więcej od męża, więc
      więcej tracimy na moim zwolnieniu ale z drugiej strony lepiej jak
      mały jest ze mną - w czasie choroby nie chce jeść nic poza piersią.
      Więc tak to rozkładamy, żebym wzięła jak najwięcej ale żeby mnie nie
      zwolnili z pracy.
    • zebra12 Nie chodze raczej na zwolnienia 18.09.08, 20:07
      Jak jest coś powaznego, to biorę L4, ale to baaaaaaaaardzo rzadko.
      Zwykle z chorym dziekciem siedzi mój tata. Ja tylko idę do lekarza i
      staram się to robic po pracy. Biorę tylko jak ja sama jestem
      poważnie chora. W zeszłym roku nie wzięłam ani dnia.
      Nie mam męża na podorędziu, bo nie mieszkamy razem. Zostaje tylko
      mój tata. Wolnego w pracy brać nie mogę.
    • monika.k81 Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 19.09.08, 07:46
      Synek na szczęście nie choruje, tzn przez 18 miesięcy chory był tylko raz. Na
      dodatek jego choroba zbiegła się z chorobą opiekunki. Wzięłam 4 dni opieki a
      potem jeszcze trzy dni urlopu, bo lekarz odmówił mi wypisania opieki.
      Opieka czy urlop nad chorym dzieckiem? Pewnie zależałoby od tego jak bardzo
      synek byłby chory.
    • osa551 Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 19.09.08, 09:24
      W ciągu 5 lat wzięlam na chore dziecko w sumie tydzień urlopu (a nie
      zwolnienia). Jak corka jest chora siedzą z nią dziadkowie albo opiekunka.
      Wyjątkiem są sytuacje, kiedy dla mnie jej choroba jest bardziej niepokojąca niż
      normalnie - wtedy zostaję z nią w domu, ale nie zdarza się to często.
    • thumbgirl Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 19.09.08, 10:06
      Tak Was czytam i z przerażeniem stwierdzam, że teraz powodem do dumy jest to, ze
      się przepracowało ileś tam lat bez ani jednego dnia wolnego, o L4 na chorobę już
      nie wspominając. Bez wolnego, które absolutnie się należy, czy pracodawcy się to
      podoba, czy nie. I nie mówię teraz o braniu wolnego na byle katar itd, tylko o
      wzięciu kilku dni zwolnienia na opiekę nad chorym dzieckiem, z którym mamy
      święte prawo posiedzieć. A co mają zrobić samotne matki?? Bez rodziny, bez kasy
      na opiekunkę?
      Kurde, zgadzam się z poprzedniczką, to jakaś chora styutacja i chory kraj.
      • on-na Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 19.09.08, 11:06
        Biorę L-4 za każdym razem, kiedy lekarz mówi, że trzeba zostawić
        młodą w domu. było tego w zeszłym roku raptem 3 razy, tylko raz
        tydzień, reszta 2-3 dni.
        Ale to już szalenie przeszkadzało mojej przełożonej, która walnęła
        mi opinię zaczynającą się od słów: "CZĘSTE zwolnienia lekarskie są
        przeszkodą w realizacji zadań postawionych pracownikowi"...
        Nasi pracodawcy mają jakieś inne pojęcie o życiu, zapewne byli i są
        bezdzietni, albo mieli liczną rodzinę i nianie do pomocy.
        • tijgertje Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 20.09.08, 13:06
          on-na napisała:
          Ale to już szalenie przeszkadzało mojej przełożonej, która walnęła
          > mi opinię zaczynającą się od słów: "CZĘSTE zwolnienia lekarskie są
          > przeszkodą w realizacji zadań postawionych pracownikowi"...
          > Nasi pracodawcy mają jakieś inne pojęcie o życiu, zapewne byli i

          > bezdzietni, albo mieli liczną rodzinę i nianie do pomocy.

          Ja sie z kolezankami zastanawialam, jak to w Polsce jest mozliwe, ze
          mama, ktora srednio tydzien do 2 w miesiacu jest na zwolnieniu
          jeszcze awans dostaje. Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawe, ze taka
          sytuacja to chyba w Polsce tylko jest mozliwawink Popytajcie
          pracujacych mam z innych krajow, zamiast narzekac na pracodawcow. W
          Holandii mozna isc na zwolnienie dla dziecka chyab 2-3 dni w roku,
          jak nie mozna dziecka zostawic z niania, to wykorzystuje sie urlop i
          nie ma taryfy ulgowej, bo szef-kobieta majacy 3 dzieci na pewno nie
          bedzie patrzyl przez palce. Albo dom, albo kariera. Sporo mam
          pracuje 3-4 dni w tygodniu i daje to jakies rozwiazanie, ale jesli
          ktos chce pracowac na wyzszym stanowisku na pelny etat, to musi sie
          liczyc z nadgodzinami i brakiem mozliwosci pojscia na urlop w
          wybranym przez siebie terminie. Albo rybki albo akwarium.
      • osa551 Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 19.09.08, 22:02
        > Tak Was czytam i z przerażeniem stwierdzam, że teraz powodem do dumy jest to, z
        > e
        > się przepracowało ileś tam lat bez ani jednego dnia wolnego, o L4 na chorobę ju
        > ż
        > nie wspominając. Bez wolnego, które absolutnie się należy, czy pracodawcy się t
        > o
        > podoba, czy nie.

        Zwolnienie na opiekę nad chorym dzieckiem może wziąć również ojciec dziecka. Nie
        rozumiem dlaczego ma to robić od razu kobieta. Poza tym chciałyśmy
        równouprawnienia to je mamy. Pomijam fakt, że niektóre kobiety zarabiają więcej
        niż ich mężowie i mają lepszą pracę. Mnie sie nie opłaca brać dwóch dni
        zwolnienia - wolę wziąć dwa dni urlopu w takim wypadku.
      • tuberosa77 Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 20.09.08, 09:51
        Odniosłam podobne wrażenie, typ mam które się chwalą ze ileś tam
        przepracowały bez dnia zwolnienia to ten sam co typ potępiający
        zwolnienie u ciężarnych. Pracując na etacie nigdy nie nadużywałam
        zwolnień ale gdy chorowałam to szłam na zwolnienie ku radości
        współpracowników, którzy nie mieli okazji się zarazić. Mąż jak jest
        chory też bierze L4, to zaden wstyd. Na szczęście nie mamy problemu
        z dzieckiem, bo mam wolny zawód i kiedy trzeba mogę zostać w domu,
        gdy muszę wyjść, kombinuję babcię, sąsiadkę etc. W pracy bez wahania
        poszłabym na L4, gdyby była taka potrzeba, nie ma w tym nic
        zdrożnego. Jeśli groziło by mi zwolnienie z tego powodu pewnie
        starałabym się rozwiązać problem inaczej. Mam nadzieję ze takich
        miejsc pracy gdzie grożą zwolnieniem za L4 jest małosad
        • magda1237 Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 20.09.08, 11:57
          Przecież branie urlopu zamiast zwolnienia to nasz wybór. Urlop masz
          100% płatny a zwolnienie lekarskie 80 % płatne (tak przewiduje
          ustawa a nie pracodawca). W moim poprzednim zakładzie ponadto za
          każde zwolnienie lekarskie (nie tylko opiekę ) poza wypadkiem w
          pracy umniejszana byla proporcjonlnie premia uznaniowa, więc w grę
          wchodziły niemałe pieniądze. Dlatego nie krytykujcie, bo mojemu
          pracodawcy wszystko jedno co biorę urlop czy zwolnienie bo przecież
          w pracy mnie i tak by nie było. Nikt mnie nie zmusza do brania
          urlopu w czasie choroby dziecka.
          Raz zdarzyło mi się wziąć urlop (1 dzien) w przypadku choroby
          dziecka ale moje dziecko raczej nie choruje. Oprócz wspomnianego
          przypadku zdarzyły nam się tylko ze dwa razy przeziębienia i wtedy z
          małą była opiekunka.
          • slonko1335 Re: Praca, chore dziecko, zwolnienie 20.09.08, 12:06
            U nas w zależności od sytuacji albo z Młodą siedziała babcia albo brałam urlop
            ja albo mąż, zależnie od tego które akurat mogło, ze zwolnień rzadko
            korzystaliśmy bo szkoda nam było kasy na zwolnienia ale zdarzyło się ze dwa razy
            razy, choć akurat nigdy nie brałam na dziecko tylko na siebie jak Młoda była w
            szpitalu, bo niestety szpital nie chciał wypisać na dziecko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka