Dodaj do ulubionych

Szkoła katolicka - regulamin

23.09.08, 22:47
Już piszę o co chodzi: braliśmy pod uwagę (za kilka lat) posłanie dziecka do
szkoły katolickiej z kilku powodów:raz, że blisko; dwa - ma dobrą renomę; trzy
- jest bezpieczna,ma dobre warunki; cztery - nie chcemy posyłać dzieciaka do
pobliskiej podstawówki, która jest po prostu masakryczna,a wiadomo,że jest
rejonizacja. Ewentualnie myślimy o szkole profilowanej, np. sportowej czy
jakiejś innej, żeby tę nieszczęsną rejonizację ominąć. Siostry, które prowadzą
szkołę mają też świetne przedszkole, kilkoro znajomych ma tam swoje dzieci i
wszyscy są bardzo zadowoleni.My akurat jesteśmy wierzący, ale średnio
religijni, ale nie w tym rzecz. Weszłam sobie na stronę szkoły i przeglądam
regulamin i tam znalazłam takie oto zobowiązania wobec rodziców, cyt:
Rodzice podporządkowują się wymaganiom szkoły dotyczącym:
jednolitego, ustalonego przez szkołę, stroju pierwszokomunijnego;
sposobu kontaktowania się z dziećmi podczas wyjazdów;
nie zapisywania dzieci na sztuki walki.

I tu mną trochę dygnęło.Oczywiście zawsze można dopytać o co chodzi, ale nie
bardzo rozumiem, dlaczego nie mogę się zwyczajnie skontaktować z własnym
dzieckiem podczas wyjazdów, a tych organizują w ciągu roku sporo- a to Licheń,
a to Toruń, a to coś tam jeszcze...
Normalnie najgłupsze myśli przychodzą do głowy i bardziej przyzwyczajam się do
myśli o szkole profilowanej lub innych kombinacjach.
Obserwuj wątek
    • baba06 Re: Szkoła katolicka - regulamin 23.09.08, 23:11
      piszesz o szkole na Kabatach? uregulowany sposób komunikowania się z dziećmi
      podczas wyjazdow to nic strasznegosmile wyobraź sobie 30 dzieci do których o
      rożnych porach dniach dzwonią rodzice, a jak rodzice nie dzwonią to dzwonią
      dzieci do rodziców.

      ten regulamin chyba nie jest taki straszny?
      • sanna.i Re: Szkoła katolicka - regulamin 23.09.08, 23:27
        No ale nadal nie wyjaśniłaś co to znaczy. Że mogę do dziecka zadzwonić np. tylko
        o 18.30, albo,że nie może mieć swojej komórki, a ja mam dzwonić do wychowawczyni?
        A sztuki walki...No niby w niektórych wschodnich ważna jest też filozofia, ale
        czy to wyklucza wiarę katolicką?
        Regulamin sam w sobie jest raczej restrykcyjny,ale nie wiem jak to wygląda w
        praktyce.
        Nie piszę o szkole na Kabatach.Nawet nie wiedziałam,że tam też taka jestsmile
        • 0golone_jajka Re: Szkoła katolicka - regulamin 23.09.08, 23:29
          Zapewne chodzi o to by nie przeszkadzać zakonnicom w indoktrynacji dzieci. Ja bym w zyciu nie puścił dziecka do szkoły katolickiej...
          • mamaemmy Ogolone-jajka 23.09.08, 23:33
            a cóz ty robisz na emamie,mamusiu ?
        • ibulka Re: Szkoła katolicka - regulamin 23.09.08, 23:33
          z tym dzwonieniem to racja - powinna być ustalona godzina kontaktu, bo to jednak
          wycieczki w miejsca religijne, gdzie nie wolno używać komórek, gadać przez
          telefon, SMSować itd. wink

          trochę mną trząchnęły te sztuki walki - a niby dlaczego nie?
          umiejętność samoobrony w dzisiejszych czasach to raczej skarb...
          • berecik7 Re: Szkoła katolicka - regulamin 23.09.08, 23:53
            Ibulka, to nie wiesz, że chrześcijanin powinien chętnie policzek
            nadstawiać do obicia??? A nie szkolić się, by oddać
            profesjoalnie smile))
            • ibulka Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 00:04
              no teoretycznie wiem, i poniekąd się z tym zgadzam - ale w innym toku
              rozumowania wink))))))

              tyle że w czasach Chrystusa nikt nie okradał dzieci wracających ze szkoły, albo
              nikt nikogo nie zaczepiał na szkolnym korytarzu, bo tamten 'krzywo spojrzał'...
            • chicarica Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 08:46
              We wschodnich sztukach walki pierwsze czego się uczysz, to że należy zrobić
              wszystko, żeby nie doprowadzić do walki, a walczyć należy w ostateczności.
              Karateka który przy najmniejszym zagrożeniu rzuca się z łapami, to d... nie
              karateka.
          • i2h2 Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 00:01
            Dlatego, że niektórym wschodnie sztuki walki (nie wiem, czy tylko
            aikido, czy inne też) kojarzą się z sektami. Medytacja szkodzi, jak
            powszechnie wiadomo winkBył nawet kiedyś na ten temat artykuł na
            Gazecie - opisywali konkretną sytuację gdzieś na Kaszubach, gdzie
            trenera tępiono, że takich rzeczy dzieci chce uczyć...
            • ibulka Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 00:05
              młody wikary z naszej parafii twierdzi, że uprawianie jogi jest złe - bo skoro
              to pomaga na różne bóle itd. (np. kręgosłup) to człowiek zgłębia coraz więcej
              tajników, dlaczego to pomaga, skąd się wzięło itd.

              i po prostu nie jest w stanie zrozumieć, nie dociera do niego, że niektórzy
              wcale nie zgłębiają tajników tej cholernej jogi, tylko ćwiczą raz dziennie, żeby
              ich plecy nie bolały...
              • mamaemmy Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 00:32
                ajajaj nie pisz nawet o tej jodze,bo ja teraz sie sama zastanawiam czy to co
                robie od paru lat to nie jest przypadkiem biała magia...?tongue_outPPPA z joga to duuuzo
                ma wspolnego;/
          • chicarica Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 08:45
            Sztuki walki to dlatego, że ich nauka może wiązać się z poznawaniem filozofii
            Dalekiego Wschodu, w której sztuki walki są zakorzenione. A dla Kościoła jak
            ktoś zgłębia tę wiedzę, to na 100% stanie się wyznawcą, zatem zgrzeszy przeciwko
            1 przykazaniu.
            BTW: nie ufam ideologiom, które zabraniają swym wyznawcom kontaktu z jakąś
            gałęzią wiedzy. Przecież jeśli się zakłada, że gorliwy katolik porzuci wiarę
            przy najmniejszym choćby kontakcie z wiedzą o jakiejś innej wierze, to znaczy,
            że traktuje się swoich wiernych jak debili, których trzeba trzymać na krótkim
            postronku. No, ale co ja tu będę pisać, każdy widzi jak jest...
    • gacusia1 Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 03:22
      Moja cora chodzi do szkoly katolickiej(nie w PL) i nie ma tam
      regulaminu.Znaczy,pewni jest,taki co na scianie wisi i sie kurzy. W
      tym roku zmienila szkole bo sie przeprowadzilismy i tu nawet
      mundurkow nie ma a na lekcji MOZNA zuc gume!!! Organizowane sa
      wyjazdy i nie ma ograniczenia kontaktow z dzieckiem.No ale "co
      kraj,to obyczaj".
    • hana.hula Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 07:28
      Zawsze szkoda mi było dzieci , które chodzą do takich szkół...Były
      artykuły w gazetach ( nie pamiętam gdzie była szkoła , ale na pewno
      liceum żeńskie),koszmar i rygor.Uczennice w depresje wpadały.4 lata
      dosłownie zamknięte za murami, potem w wieku 18 lat były zupełnie
      nie przygotowane do życia poza tymi murami . Gorzej niż w
      średniowieczu....
      • sanna.i Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 11:59
        Ja znam dobrze dwie absolwentki liceum prowadzonego przez Nazaretanki.Obie
        normalne, bez depresji, rodzinę założyły, mają dobrą pracę i są bardzo dobrze
        przystosowane do społeczeństwa smile
        Nie ma reguły chyba,choć ja bym do żeńskiego liceum chodzić nie chciała. Szkoła,
        o której piszę, jest zwykłą podstawówką,jak najbardziej koedukacyjną,
        nauczyciele są świeccy, ale prowadzona jest przez siostry (są właścicielkami).
      • kawka74 Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 12:05
        Uczennice w depresje wpadały.4 lata
        > dosłownie zamknięte za murami, potem w wieku 18 lat były zupełnie
        > nie przygotowane do życia poza tymi murami .

        To jakieś słabe jednostki.
        Żadna z nas nie wpadła w depresję, nie oszalała, znakomita większość pozakładała
        rodziny, do zakonu poszła tylko jedna.
    • karambol45 Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 08:36
      nasz syn był w czerwcu na 5 dniowej 'zielonej szkole" i pani przed
      wyjazdem od razu zakazała brania komórek , mozna było do niej
      dzwonic o każdej porze dnia i nocy było to podyktowane tym że nie
      chciała brać odpowiedzialności materialnej za sprzęt
      i chyba słusznie
      a co do tych sztuk walk to się dziwię
      • onebiedrona Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 10:25
        sanna sugeruję Ci,zebyś zapytała o tę szkołę nie rodziców dzieci ,a
        jej absolwentów i to kilku osób.
        na pewno są fajne katolickie szkoły ,ale ta z którą miałam kontakt
        to był niepotrzbny horror.regulamin ,który cytujesz tzn. fragment
        dotyczący oprawy komunii to czubek góry lodowej.Dopytaj jak naprawdę
        wyglądają przygotowania do niej.na pewno na indeksie w szkołąch
        katolickich są sporty obronne na pierwszy ogień idzie aikido.chcesz
        pogadać o szczegółach zapraszam na priva.
        • k1234561 Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 10:42
          Moja córka w tym roku zaczęła naukę w szkole katolickiej,właśnie ze
          względu na spokój,rodzinną i ciepłą atmosferę.
          Co do regulaminu to nie ma jakis szczególnych wymysłów.Strój do
          szkoły ma być schludny,przyzwoity i stonowany (to chyba
          oczywiste,nawet w zwykłej podstawówce),telefony dzieci mogą mieć,ale
          nie moga z nich korzystać na lekcji i rodziców też proszono aby
          podczas lekcji nie dzwonić ( jasne jak słońce),z resztą kwestia
          telefonów dotyczyła starszych uczniów,pierwszaki zawsze odprowadza i
          zabiera ze szkoły ktoś starszy.
          A jeśli chodzi o dzwonienie podczas wyjazdów to dla mnie sprawa
          jasna,skoro dzieci odwiedzają miejsca kultu religijnego
          (Licheń,Częstochowa itp.)uczestniczą w nabożeństwach a tu nagłe
          mamusia dzwoni do synka który jest w kopściele akurat.Dla mnie
          zrozumiałe,że wyznaczone są pory do kontaktowania się z
          rodzicami.Bardzo mądrze.
          Tylko te sztuki walki budzą trochę u mnie wątpliwości,ale myślę,że
          zakonnicom chodziło o to aby dzieci nie stały się po nich bardziej
          agresywne.Otwarta rozmowa powinna wyjaśnić sprawę.
          Ja osobiście i córka jesteśmy bardzo zadowolone z tej szkoły.Dodam
          tylko,że u nas uczą świeccy nauczyciele,nie zakonnice,choć dla mnie
          osobiście to niczego nie zmienia.
          • chicarica Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 15:44
            Akurat sztuki walki raczej mają na celu wytłumienie i rozładowanie agresji,
            każdy trener Ci wyjaśni, że podstawową rzeczą jakiej uczy jest unikanie agresji
            i konfrontacji, przezwyciężenie przeciwnika pewnością siebie, spokojem,
            opanowaniem, bez odwoływania się do walki.
    • kawka74 Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 10:34
      > sposobu kontaktowania się z dziećmi podczas wyjazdów;

      Bardzo dobrze. Znakomita większość rodziców ma kota na punkcie dzwonienia do
      swoich dzieci o dowolnej porze dnia i nocy, przynajmniej raz na godzinę.
      Nikt nie broni kontaktowania się rodziców z dziećmi, ale na pewnych zasadach -
      czas na luźne pogawędki jest, dajmy na to, rano i wieczorem, po pół godziny.
      Inaczej gwarantowane jest, że podczas zwiedzania czy - w końcu jest to szkoła
      katolicka - mszy zadzwoni mamunia, która odczuwa nieprzepartą potrzebę
      sprawdzenia, czy jej dziecko założyło rano czyste majtki.
      Oczywiście w przypadkach, kiedy sprawa jest pilna, dzwoni się natychmiast.
    • mamamonika Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 12:01
      Ja poważnie rozważałam katolicką szkołę, ale ludzie wyglądali na
      bardzo rozsądnych i sami podkreślali, że nie jest to szkoła
      wyznaniowa, tylko o pewnym profilu. Wybrałam "świecką" społeczną,
      ale gdybym nie znalazła mojej obecnej szkoły, z czystym sumieniem
      posłałabym dzieci do tamtej i raczej bym się nie rozczarowała.
      Zresztą katolicyzm ma bardzo wiele odcieni - można trafić
      na "normalnych" wierzących ludzi którzy chcą po prostu swoje
      przekonania połączyć z edukacją, a są środowiska ultratradycyjne,
      które stanowią zupełnie inną bajkę.
      Dla mnie sygnałem alarmowym byłoby stanowcze NIE dla sztuk walki -
      to może sugerowac pewne "nawiedzenie". Rodzinna atmosfera,
      indywidualne podejście, mała szkoła, dobry poziom nauczania, wspólna
      praca nauczycieli i rodziców - to jest coś o co warto powalczyć. -
      Przyjrzałabym sie sprawie na spokojnie i porozmawiała, być może w
      statucie są zapisy pozostałe po kimś, kogo już w szkole nie ma wink)
      • mamamonika Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 12:07
        No i zdecydowanie chciałabym znać program wycieczki do Torunia ;-P
    • volta2 Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 14:23
      u nas w pobliskiej postawówce katolickiej jest długa lista
      rezerwowa dzieci, które się nie dostały z braku miejsc.
      a regulamin też jest restrykcyjny.

      co do aikido, byłam w domu u koleżanki, której mąż jest trenerem.
      ma w tym swoim pokoju ołtarzyk swojego guru, są tam jakieś świeczki
      i kadzidła, mata do medytacji.
      pokażcie mi innego trenera-katolika, pływania na przykład, który ma
      w swoim pokoju krzyż, świeczki i klęcznik. i jeszcze z tego
      korzystasmile
      • verdana Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 15:33
        Zdecydowanie zrezygnowalabym po przeczytaniu, ze nie wolno zapisywac
        na sztuki walki. To zbyt głęboka ingerencja w prywatne zycie dzieci.
        O ile w cczasie wycieczek szkoła ma prawo decydowac o tym, co wolno,
        a co nie, jako szkoła katolicka ma prawo wymagac strojów
        komunijnych, to nie ma prawa decydowac o tym , co dzieci bedą robily
        niezaleznie od szkoły. Znana mi szkoła katolicka zakazywała także
        czytanie i ogladania Harry Pottera.
        Ja bym zrezygnowała. nawet, gdybym nie miala zamiaru zapisać dziecka
        na karate.
        • chicarica Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 15:46
          O, to, to.
      • sanna.i Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 16:52
        Do tej też się ciężko dostać, tak jak i do przedszkola.
    • asia_i_p Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 15:38
      Ale co do kontaktowania, to mają tak wszystkie szkoły - moje siostry
      są w państwowej i na zwykłej zielonej szkole też były ustalone
      godziny dzwonienia. A co do sztuk walki - decyzja powinna należeć do
      rodziców, ale z drugiej strony nie wszystkie obawy dotyczące sztuk
      walki to wynik katolickiego ograniczenia umysłowego. Mój szwagier
      ćwiczy sztuki walki i filozofią tam wpojoną wspierał przez dłuższy
      czas swój wybitny pomysł leczenia sarkoidozy jakimiś chińskimi
      ziółkami, a odczulania się za pomocą kul miedzianych trzymanych w
      rękach. Na szczęście mu przeszło zanim choroba przeszła w następne
      stadium, bo już zaczynało być nieciekawie.
    • katarka Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 16:16
      to ja strzelam ze (o ile to Warszawa i prowadzona przez siostry) to
      Teresinska kolo Bobrowieckiej?
      Moje dzieci chodza do szkoly katolickiej nieopodal. Owszem stroj
      komunijny jest taki sam dla wszystkich dzieci (do wyboru glosowaniem
      rodzicow ktory "model") i na wyjazdach kontakt przez tel. kom.
      wychowawcy, ale sporty walki np. aikido sa w naszej szkole jako
      zajecia pozalekcyjne, wiec nie w kazdej szkole katolickiej sa
      zakazane.
      I - co do ogolnej dyskusji - moim zdaniem ma znaczenie czy
      wykladowcy przedmiotow sa swieccy czy sa to osoby zakonne uczace
      przedmiotu.
    • olamad Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 16:33
      Ale teraz już nie ma rejonizacji - tak mi się wydaje..
      Tzn każde dziecko jest przypisane do danej szkoły w rejonie, ale to
      tylko ze względów organizacyjnych - zeby zadne obowiązku szkolnego
      nie ominęło. Można posłać dziecko do każdej szkoły jakiej sie chce -
      tylko trzeba powiadomić tę rejonową, ze dziecko chodzi już do innej.
      • sanna.i Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 16:55
        Nie jestem pewna, koleżanka opowiadała,że się przemeldowywała na krótki
        czas,żeby do tej koszmarnej szkoły w naszym rejonie nie chodzić.
        • zuzanna56 Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 18:31
          Co do zakazu dzwonienia do dzieci na wycieczce, a raczej zgody na
          dzwonienie o konkretnej godzinie, to tak bywa też w publicznych
          szkołach, myślę, że ma to sens, chociaż jak chciałam dodzwonić się
          do syna na wycieczce szkolnej, a on przez 3 godziny nie odbierał, to
          miałam czarne myśli.

          Pracuję w katolickiej szkole, tyle że średniej, też mamy nieco inne
          zasady niż w szkołach publicznych.
          • onebiedrona Re: Szkoła katolicka - regulamin 24.09.08, 20:35
            w znanej mi szkole katolickiej obowiązuje zakaz jak ktoś tu powyżej
            wspominał czytania Harry ego Potera ,literatury fantasy jako prejaw
            new age.a na poziomie szkoły średniej nie były tolerowane /jako
            przejaw subkultury/ buty typu glany,ubieranie się na
            czarno,ubieranie się w stylu emo.próbowano ingerować poprzez
            zakazywanie oczywiście w pisanie przez dzieci blogów,umieszczanie
            zdjęć ze spotkań towarzyskich w necie.regulamin szkoły
            wyszczególniał jakie elementy stroju sa wskazane jakie zabronione.
            nie mówię,ż wszystkie punkty regulaminu były/są złe.chcę Ci
            napisać,że decyzja o tym czym Twoje dziecko wejdzie akurat do
            katolickiej szkoły powinna być głęboko przemyślana.
            co mi się nie podobało to fakt,ze na religii siostra niestety bardzo
            negatywnie wypowiadała się na temat islamu-w szkole było dziecko z
            małżenśtwa mieszanego.hamowanie agresji wśród dzieci poprzez
            słynne "nadstaw drugi policzek" i "nie broń się tylko zgłoś
            nauczycielowi".bronisz się = jesteś agresywny.
            co jeszcze w tej szkole rekolekcje były trzy razy do roku do tego
            uroczystości związane z niektórymi Świętymi bardzo
            rozbudowane,ministrantura.msza raz w tygodniu plus w zależności od
            okolicznośći spotkania integracyjne w ciągu roku szkolnego około 5
            razy do roku.komunia z wielką pompą.uroczystość trwająca około 3,5
            godz. próby trwaly miesiąc.
    • herriot Re: Szkoła katolicka - regulamin 25.09.08, 10:33
      > Rodzice podporządkowują się wymaganiom szkoły dotyczącym:
      > jednolitego, ustalonego przez szkołę, stroju pierwszokomunijnego;
      > sposobu kontaktowania się z dziećmi podczas wyjazdów;
      > nie zapisywania dzieci na sztuki walk

      Pierwsze i drugie obowiazuje moje dzieci w publicznej szkola tzn. stroje komunijne w parafii. Sprawdzilo sie wiec jestem za.
      Natomiast zakaz zapisywania dzieci na sztuki walki od razu skresla dla mnie taka szkole.
      Moja corka zaczela chodzic na aikido ze wzgledu na wade postawy, super pomoglo. Oprocz tego jest super wysportowana, nabrala pewnosci siebie.
      Poza tym do 12 rolu zycia aikido to raczej gimnastyka z elementami aikido. Ale tez juz uslyszalam, ze to sekta bo sie modla na macie do jakiegos portetu, szkoda , ze ktos nie zadal sobie trudu , zeby sprawdzic ze ta "modlitwa" na poczatku to prosba o wspolna prace a na koncu zwyczajne dziekuje tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka