Dodaj do ulubionych

na winko zapraszam :)

06.11.08, 18:30
Wracam z pracy, wchodzę na ematkę i ... ciągle to samo wink Teściowa,
sąsiedzi, płaczące dziecko w restauracji, młoda matka, itp.
Więc tak dla zmiany tematu i złagodzenia atmosfery otwierdam
Kadarkę. Komu nalać?
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 18:31
      oczywiście otwieram miało być, a nie otwierdam smile Ale ja już drugi
      kieliszek zaczęłam, więc wybaczcie wink
      • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 18:33
        wybaczam ! no to polej..smile
        • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 18:41
          Babciu - poewam no i na zdrowie. Bo tak głupio samej pić smile Mąż
          wyjechał, a córka za mała na winko. No to chlup smile
          • ib_k Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 18:50
            no to chlup! ja dzisiaj jak Bond, martini z wódką, ale zmieszanesmile)
            • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 18:52
              Oj, to wcale nie jak Bond smile On pijał wstrząśnięte nie zmieszane. To
              może raczej jak Bąd wink No ale cieszę się, że już nie piję w
              samotności...
      • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 18:54
        To "odwiertam" to pewnie z powodu wiadomości o pewnym odwireciewink
        Piwo mam, nie będę mieszać... zdrówkobig_grin
        • doral2 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 19:21
          posuńcie się smile
          przyniosłam butelkę, bo pewnie już wytrąbiliście tongue_out
          • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 19:23
            Ja ma jeszcze kilka puszeksmile I wcale tak dużo miejsca nie zajmujętongue_out
            • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 19:27
              Butelka już na wykończeniu, więc dobrze, że jesteś smile
              To za co pijemy? Za lepsze czasy, może być?
              • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 19:41
                O ematko, czkawkę dostałam. Chyba za wcześnie jeszcze na czkawkę pijacką??? smilesmilesmile
                • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 19:52
                  Dla mnie w sam raz, bo wcześnie chodzę spaćsmile No i już po
                  obowiązkach domowych - syn robi sobie i siostrze kolację: racuchy
                  smaży. Tak patologia wychowana w jednym pokojubig_grin
                  • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:02
                    to może niech ta dobrze wychowana patologia zrobi troche wiecej
                    racuchów?..aż tu pachnie..mmmm
                    • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:10
                      babcia47 napisała:

                      > to może niech ta dobrze wychowana patologia zrobi troche wiecej
                      > racuchów?..aż tu pachnie..mmmm

                      Zrobiła i zaprasza do poczęstunkuwink
                      Dumny chłopak z siebie, bo racuchy pierwszy raz robił. On lubi jeść
                      i lubi gotować. i zupełnie jak to u patologii wybiera się do
                      technikum gastronomicznego, a nie do rogólniakasmile
                      • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:15
                        a to pogratulować tak zdolnej bestii..a wybór szkoły bardzo dobry
                        zawsze to juz fach w reku a i postudiowac potem mozna..mój tez
                        najpierw skonczył technikum elektroniczne, potem filozofię..a na
                        koniec został przedstawicielem handlowym..smile)a Twój mając szkołe
                        gastronomiczna, ze tak powiem z głodu nie zginie..i moze kiedyś
                        kupie jego ksiązke z przepisami..?
                        • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:21
                          Może, kto to wie?
                          On naprawdę lubi gotować i lubi mi pomagać. Jego siostra to zupełnie
                          inny typ człowieka, ale też fajnasmile
                          Chociaż ostatnoi zakochana na zabój (po raz kolejny) i postanowiła
                          nauczyć się gotowania, żeby lubemu dogadzać. Tylko jakoś czas jej
                          nie pozwalawink
                          • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:43
                            jak brat pójdzie do gastronomika to może poderwie jakiegoś jego
                            kumpla i bedzie miała problem z głowy..smile)
                            • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:46
                              babcia47 napisała:

                              > jak brat pójdzie do gastronomika to może poderwie jakiegoś jego
                              > kumpla i bedzie miała problem z głowy..smile)

                              Wiesz... to moje najstarsze dziecko było już tyle razy zakochane, że
                              wszystko możliwesmile) Ale na razie koledzy brata są dla niej chyba za
                              młodzi. W tym wieku 5 lat różnicy to sporo.
                              • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:55
                                to moze jakis młody belfer, stazysta albo właściciel knajpy u
                                którego brat praktykował bedzie..nic straconego..a w tym wieku
                                uczucia jeszcze mało trwałe ale w sumie dobrze, ze ich troche
                                zaznała, moze potem na byle plewy nie da się nabrać i na stałe
                                wybierze najlepszy model
                                • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:00
                                  Pozekam, zobaczęsmile
                                  Obawiam się, że nie mam wielkiego wpływu na jej wybory - dziewczę
                                  charakterne do tego pełnoletnie i prawie samodzielnesmile
                • tyssia Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 19:58
                  Lej mi;p
              • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 19:47
                może być..i za losowanie totka..podatek od złudzeń
                zapłaciłaś?..znaczy wysłałaś kupon?
                • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 19:54
                  No cholerka jasna, zapomniałam. No trudno, Wy pewnie zapłaciłyście?
                  No to będzie więcej dla mnie przy następnej kumulacji. Zadzwonię
                  jeszcze do M czy wysłał kupon na "nasze" numery...
                  No i M też nie wysłał. Ale też powiedział, że będzie więcej na
                  następną kumulację smile
                  • asiaiwona_1 Re: racuchy 06.11.08, 19:56
                    Poproszę o kilka racuchów... Tak za mną chodzą od kilku dni, a nie
                    chciało mi się robić... Oddam kieliszek wina za 3 racuchy.
                    • gazetowe_konto_z_debetem Re: racuchy 06.11.08, 20:02
                      Syn powiedział, że można się częstować. Talerz z racuchamni na
                      mikrofali a córa narzeka, ze jej brzuch wypchałobig_grin
                      Wino wytrawnwe? Nie piję słodkiego. Zresztą to nie ma znaczenia, bo
                      jestem po piwiewink
                  • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 19:57
                    no to mozemy wypic za następną kumulację..odżałuje ten jeden
                    kupon..co mi tam
                    • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:04
                      Raz w zyciu zagrałam, jeszcze lottomatów nie było i sama musiałam
                      skreślać. Od tej pory mam uraz, bo miałam trzy trójki w dwóch
                      kolejnych rzędach. W jednym rzędzie dałyby szóstkę... smile
                      • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:07
                        No to zawsze możesz się "pochwalić", że szóstkę miałaś. Ale chyba
                        lepiej się nie chwalić tak dużą wygraną, bo wtedy zawsze DUUUUŻO
                        przyjaciół się znajdzie.
                        A wino, no cóż, na półsłodke miałam ochotę i takie kupiłam...
                        • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:11
                          Wolałbym mieć jakieś pieniadze z tej "szóstki", a tu figa z makiem.
                          Buiałe czy czerwone?smile
                      • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:07
                        to z Tobą jak z tym człowiekiem który codziennie modlił się o
                        szóstke w tottolotka aż sie Pan Bóg wkurzył, rozgarnął chmurki i
                        krzyknął: człowieku! daj mi sznsę, wyslij kupon!!
                        • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:13
                          No tak... ale ja się sceptycznym niedowiarkiem urodziłam. Dawno
                          temuwink
                          • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:17
                            ja tam w życiu nawet trójki nie trafiłam..ale od czasu do czasu
                            podatek od złudzeń płacę..smile))
                            • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:22
                              Wino - czerwone...
                              A jeśli chodzi o Toto Lotka to raz udało mi się czwórkę trafić. Ale
                              wygrywam cokolwiek tylko wtedy jak ktoś da mi kupon w prezencie. Jak
                              sam skreślę to nigdy nic sad
                              • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:25
                                Czerwone najlepszesmile
                                Nie kupuję kuponów i nikt mi ich nie daje. Mąż ambitnie gra z
                                nijakim skutkiem.
    • mathiola Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:28
      Ja mam dwie butelki... ale jednej wam nie oddam, a w drugiej została
      połowa.... W piekarniku zapiekanka, na szafce sałatka.....
      eeeehhhhh..... To zdrowie...
      • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:33
        mathiola napisała:

        > Ja mam dwie butelki... ale jednej wam nie oddam, a w drugiej
        została
        > połowa.... W piekarniku zapiekanka, na szafce sałatka.....
        > eeeehhhhh..... To zdrowie...

        Hmmm... z czym te butelki? Ciekawska jestem, bo butelka (byle nie z
        mlekiem) dobrze mi się kojarzysmile
        • mathiola Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:39
          z winem, z winem. Półsłodkim. Jedno Włoskie, drugie Mołdawskie.
          Włoskie to właściwie już prawie było wink Mołdawskie trzymałam dla
          męża, ale chyba obraził się na śmierć, więc... innym razem... sad
          • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:44
            Niefajnie kiedy mąż się obraża. Do tego na śmierćsad
            przejdzie mu, prawda? W końcu przejdzie.
            Nie wypij wszystkiego, nie warto upijać się na smutno.
            • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:51
              > Niefajnie kiedy mąż się obraża.
              ..a co tam ma swoje lata, wie co robi.. to ony traci..jutro się
              przeprosi a tu juz tylko wspomnienie o winku..smile)i jeszcze bedzie
              musiał sie łasić, moze skoczyc po następne..?
              • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:55
                Męża strata, faktycznie. Ale żonie nie jest przyjemnie.
                Jeśli chodzi o obrażanie się, to ja jestem ta obrażalska. Jeśli on
                raczy się na mnie obrazić, to dopiero mam pole do popisuwink
                • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:58
                  uuu, to drogę do sklepu z winkami masz wydeptaną..smile))
                • mathiola Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:00
                  a ja obrażaia się nie rozumiem, nie pojmuję i nie akceptuję. Do
                  niczego nie prowadzi, nic nie wnosi, a powoduje jedynie
                  niedopowiedzenia i wzbierającą we mnie złość. Bo gdyby od razu mi
                  powiedział i wiedziałabym co i jak - to mnie byłoby bardzo łyso. A
                  tak to owszem - chwilowo było mi bardzo łyso, starałam się jak
                  mogłam, żeby naprawić... a im dłużej go nie, tym większa złość we
                  mnie wzbiera. I tyle z obrażania.
                  No i dobrze. Wypiję to wino do końca wink
                  • mathiola Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:01
                    a im dłużej go nie ma miało być smile
                  • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:02
                    Też tak chciałabym. Ale co ja poradzę na to, że jestem wredna i
                    obrażalska? Tłumaczenie samej sobie nic tu nie dasad
                    Na zdrowie! smile)
          • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:46
            Ja mam dwie butelki... ale jednej wam nie oddam, a w drugiej
            została
            > połowa.
            sknera normalnie nieużyta jakaś..wink
            • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:48
              babcia47 napisała:

              >
              > sknera normalnie nieużyta jakaś..wink

              Od razu sknera... a jeśli to lekarswo ratujące życie? Tak czasem
              bywawink
              • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 20:56
                no tak! nie pomyślałam..niedobra babcia!!
                • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:01
                  Niedobratongue_out
                  Jesteś bacią?
                  • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:14
                    nom..a za tydzien będe babcią na pełen etat i bedę wyrabiać sobie
                    figurkę bo wnusio ma juz ponoc prawie 10 kg..smilei klockami się
                    pobawię..i pośpiewam..mam nadzieje, ze młody to przeżyje winkSynowa
                    znalazła pracę i potrzebuje "niani" na miesiąc..mieszkają na drugim
                    koncu Polski..nabawię sie z wnuczkiem za wszystkie czasy..a
                    przynajmniej na jakis czas, nie widziałam go juz 4 miesiace..no
                    tylko przez net i "gadalismy" przez telefon, ma prawie 10 m-cy
                    • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:18
                      MIłej zabawysmile
                      Ja jeszcze nie jestem i prawdę mówiąc nie tęsknię za tym. Chcę
                      trochę spokoju i odpoczynku skoro moje dzieci już "stare" i w miarę
                      smodzielne. Może kiedyś zmienię zdanie.
                      • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:26
                        moje wybyły z domu juz ponad pięć lat temu na studia (młodszy)..i
                        juz nie powróciły..dom zrobił sie bardzo pusty, nie wiem po co
                        budowalismy taka dużą chałupę, bo raczej juz nie wrócą, bywa, ze
                        żeby się z małżem znaleźć w czterokondygnacyjnym domu dzwonimy do
                        siebie na komórke smile) więc dla mnie pobabciowanie jest atrakcją smile
                      • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:26
                        Mathiola - my ematki się nie obrażamy, więc chyba wino lepiej na nas
                        przeznaczyć niż na obrażonego męża smile
                        Ja niestety jestem taka, że nawet jak wina męża to i tak pierwsza
                        wyciągnę rękę na zgodę...
                        Wypiłam 3 kieliszki i klawiatura mi się rusza, co chwilę muszę
                        błędny poprawiać. Jakaś ekonomiczna alkoholowo jestem wink
                  • patrycja25.live Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:23
                    babcia47 "bacia" chyba nie jest, a wlasciwie co to znaczy?? Eh czepiam sie troszke, ale z zartem moze dlatego, za ja popustemu, a smaku kobitki żeście mi narobily strasznego tongue_out w lodowce chyba pustka, zaraz lece zerknac smile A meza tez mam obrazonego (od kilku dni). Ja nie lubie sie obrazac, zawsze staralam sie wyjasniac sytuacje, ale chwilowo powiedzialam sobie dosc. Jak ty mi tak to ja tobie tez tak sad
                    • gazetowe_konto_z_debetem Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:25
                      A jest ten obrażony mąż w domu? To może poproś go, żeby po jakieś
                      winko skoczył, bo masz ważną sprawę do omówienia z nim.
                      • patrycja25.live Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:42
                        Maz wlasnie spac poszedl, jutro wstaje wczesnie do pracy, a po poludniu zajecia na studiach ma, przyjedzie kolo 22.00 i tez nie da rady pogadac uncertain
                    • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:29
                      > babcia47 "bacia" chyba nie jest, a wlasciwie co to znaczy?? Eh
                      czepiam sie tros
                      > zke,
                      no nie wiem..chyba ta "zniewaga" conajmniej jednej butelki wina
                      wymaga...
                      • patrycja25.live Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:36
                        babcia47 napisała:
                        > no nie wiem..chyba ta "zniewaga" conajmniej jednej butelki wina
                        > wymaga...

                        Przepraszam smile Ok, nie ma sprawy, ciastka dorzuce smile
                        • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:37
                          ..i juz Cię pokochałam...smile)
                          • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:43
                            Dziewczyny, albo za dużo wypiłam, albo nie wiem co, ale czasami
                            pojawiają mi się bardzo dziwne godziny postów. Np. przed chwilą na
                            ogólnej stronie ematki miałam napisane, że oststni wpis był o 13 z
                            minutami, a jak już weszłam w ten wątek to jeden z wpisów miał
                            godzinę 23 z minutami...
                            Ale ja naprawdę tylko 3 kieliszki wypiłam...
                            • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:49
                              czasem takie dziwy tu się dzieją i to całkiem na trzeźwo..moze to
                              duchy?
    • mamabuly Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:45
      Fajny ten wątek...!
      Właśnie ze spotkania rodziców wróciłam z przedszkola. 75min siedzenia
      na mikrym krzesełku i jeszcze jakiś tatuś miał pretensję, że nogi
      wsuwałam pod jego maleńki taborecik... co miałam kurcze zrobić?wink
      Nudy jak djabli... sidziałam i ziewałam.. na szczęście służyłam też
      za tłumaczkę mamie ryczącego od 3ech miesięcy Mishenki.
      Odebrałam dziecko od koleżanki bo musiałam podrzcić dzieciaka
      "obcym". Stary jak zwykle w rozjazdach!!! i jeszcze mnie nie ostrzegł
      na czas.
      Tak myślę teraz na trzeźwo to ja dziś nie usnę. Polejcie dziewczyny
      tak dla towarzystwa!!!smile
      Jak wypijemy Wasze zapraszam do siebie mam pełną piwnicę winsmile
      • patrycja25.live Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:50
        Babciu47 nowa osoba do pokochania smile Mamabuly ja Cie kocham (za te pelna piwnice smile)
        • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:52
          >Mamabuly ja Cie kocham (za te pelna piwnice smile)
          zdrajczyni jedna! ale piwniczkę chętnie zwiedzę...
      • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:50
        No wiesz MamoBuły - dopiero teraz o tej piwnicy mówisz?
        A ten tata, co mu nogi wsuwałaś pod krzesełko to jakiś
        przewrażliwony, czy co?
        Zapraszamy, rozgość się. ja co prawda tylko wunkiem częstuję, ale o
        ile dobrze pamiętam to mathiola jakieś sałatki czy coś takiego
        miała...
        U mnie w lodówce za dużo nie ma. Mąż wyjechał na KOLEJNĄ firmową
        imprezę, to co ja będę dla siebie gotować (córka je w przedszkolu, a
        w domu to tylko kolację, więc mała kanapka wystarczy).
        No i wogóle nie przypuszczałam, że taki lajtowy wątek będzie miał
        takie wzięcie. Świadczy to tylko o naszej skłonności do nałogu
        alkoholowego wink
        • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:56
          Patrycja jeszcze ciastka dorzuciła..ja mam jakieś perożki
          ruskie..ale to chyba z winem niekoniecznie..
          • mamabuly Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 22:02
            Dawajcie co tam macie!!!smile Wszystko się zje!
            • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 22:06
              Mamo Buły - a propo członka... w wakacje w parku obok nas było coś w
              rodzaju "lato w mieście". No i do ściany tenisowej był przyczepony
              steropian i dzieci malowały co chciały. Na jednym obrazu namalowana
              była postać człowieka. Córka spytała mnie czy też może coś
              namalować. Oczywiście pozwoliłam. No i jakież było moje zdziwienie,
              gdy dorysowała WIEEEELKIEGO ...
              • mamabuly Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 22:10
                Ok czyli normalne... no to się uspokoiłam. Moja córa ostatnio
                powiedziała, że nie może na "to" patrzeć. Toaleta w przedszkolu jest
                koedukacyjna i to był jej pierwszy kontakt z "innością". No i tak w
                tym kontekście się zastanawiamsmile
                • asiaiwona_1 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 22:16
                  Kochane, ja wiem, że tak nie wypada... Najpierw zaprosiłam na wino,
                  a teraz uciekam. Ale co ja poradzę, że spać chodzę z kurami i
                  jeszcze po tym winie. A córka (6lat) też nie będzie wyrozumiała i
                  miedzy 6 a 6:30 obudzi mnie na Animal Planet. Tak więc dziękuję za
                  towarzystwo przy winku i może na jutro się też umówumy? Mama Buły ma
                  całą piwniczkę z winami to chyba będzie coś na jutro?
                • patrycja25.live Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 22:16
                  He jak ja bylam mala, to kazalam koledze majtki sciagnac bo chcialam widziec co tam ma smile
        • patrycja25.live Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 22:00
          E tam zaraz o sklonnosci do nalogu tongue_out
      • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 21:50
        o tej porze z zebrania w przedszkolu? to chyba daleko miałaś?
        • mamabuly Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 22:00
          smile))) zapraszam zapraszam szanowne Panie. Mam co trzeba!smile Nawet
          kawiorkiem się pochwalę bo na pożegnanie z firmą znawcy sztuki z
          Maskvy priviezlismile
          Dysponuję też świeżoprzemyconymi kabanosami z Polski. Co ja się będę
          rozdrabniać mam wszystko. Na koniec imprezki możemy sobie nawet w
          moim górskim strumyku, w ogrodzie, pobrodzić. Wody przybyło więc się
          chwalę....
          Dobra zaraz coś wywląkę z tek piwnicy!smile

          A propos przedszkola spotkanie było na 19tą!!! Najpierw kazali
          słuuchać przez 75 min i się przedstawić. Potem zmusili nas do
          oglądania rękodzieł wykonanych przez nasze pociechy. No dobra Wam
          powiem jeden zchłopców na wszystkich rysunkach i płaskorzeźbach
          dorysowywał.. dosztukowywał postaciom członka. U innyc nie
          zauważyłam. Bardzo mnie to zastanawia. Mówię o czterolatkachwink

          Lece do tej mojej piwniczki!smile
          • babcia47 Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 22:14
            no zauwazył, że czymś sie różni od rodu zeńskiego..niektóre chłopaki
            tak to mają..a jak nikt nie zwraca uwagi to przechodzi im szybciej
            niż później..reakcje na rozkosze poznawania swiata przez dzieci
            czasem są zaskakujace..ale nie sa niczym niesamowitym, dopóki
            dorosli się nie zaczną wtrącać za bardzo..ale zmuszanie rodziców do
            siedzenia przez tyle czasu na mikroskopijnych krzesełkach to chyba
            jakis nowy rodzaj tortury..
            • mamabuly Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 22:21
              Myślę, że już powolutku zapomina. Wyjaśniłam jej, że chłopcy tak maja
              i już nawet nie drążyła tematu. Kompletnie nie w jej stylusmile

              To sidzenie to był jakiś koszmarr przez duże "K". Dodatkowo większość
              rodziców stawiła się parami... Potem przewidziane było jakieś apero,
              znaczy przekąski i napitki. No ale jako "słomiana wdowa" pobiegłam po
              dziecię. Przedszkole jest daleko, więc ii tak wyrobiłam się w
              rekordowym tempie.

              No i strzele apero z Wami!smile
              Właśnie otorzyłam butelkę czerwonego wytrawnego... smile
            • mamabuly Re: na winko zapraszam :) 06.11.08, 22:38
              Wracając do najważniejszego punktu programu WNUSIA życzę dobrej
              zabawy!
              Moja mama tez pomagała mi przez jakiś czas po powrocie do pracy.
              Wychodziły nawet po mnie na dworzec. Jakie życie było piękne. No i
              mała nieprawdopodobnie dużo łapała przy babci. Plus widzieć je razem
              wieczorem i rano to było najpiękniejsze co się może człowiekowi
              przydażyćsmile!
              Dlatego zapraszam mamę na zmianę z teściami jak często się da. Chyba
              nie ma tak oddanych dziecku ludzi jak dziadkowiesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka