dlania 08.02.09, 09:41 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=90994441&v=2&s=0 Pozwole sobie rozpowszechnić. Polcam zdjęcia! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
majmajka Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 09:53 A ja myslalam, ze jestem wariatka... Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:05 Zabawa zabawą, hodowla hodowlą ale toto nadaje się do Sanepidu. Bleh Odpowiedz Link Zgłoś
magi104 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:09 Ale czemu wariatka????????? MNie ten wątek zaintrygował No i jest plus jeden: przestałam być skutecznie głodna, hehehe I fakt: powinna to zgłosić. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 11:56 magi104 napisała: > Ale czemu wariatka????????? Wariatka pozytywna Odpowiedz Link Zgłoś
marysienka44 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:12 Mnie już nic nie zdziwi po tym jak rozpakowałam cukierka-krówkę i chciałam do ust włożyć, ale coś ciemnego zobaczyłam kątem oka. Patrzyłam i sama nie wierzyłam! O: img90.imageshack.us/img90/1286/llljk5.jpg Ale firmę poinformowała, przyjechali po cukierka i przywieźli wielką pakę słodkości, dokładnie ponad 10kg cukierków. A robaczki sympatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
magi104 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:14 marysienka44 napisała: > Ale firmę poinformowała, przyjechali po cukierka i przywieźli wielką pakę > słodkości, dokładnie ponad 10kg cukierków. Chybabym nie przyjęła i nei ruszyła cukierków do końca życia Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:16 Biedna osa,chcialo jej sie slodkiego i przeplacila to zyciem.Dobrze, ze nie mucha, ble.. Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:17 Takie cuda mialas w krowce? Matko.... Ja juz nic nie zjem. Wczoraj, znalazlam mala gliste(biala, z czubkiem- szkoda, ze fotki nie zrobilam) i juz nie wiem z czym ja przywleklam. Czy z pieczywem, czy z czyms innym? Chleb zjadam, ale sprawdzam 100 razy... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 15:32 To moze byc larwa mola spozywczego. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 17:33 rozwala mnie niewiedza mamy_cudownego_misia nt. namnażania się bakterii i innych żyjątek w wodzie stojącej dłużej niż jeden dzień, oraz niewiedza niejakiej kasi_któryś_tam numer, rzekomo będącej biologiem, a nie wiedzącej że wyhodować pisze się przez samo "h". najlepiej zwalić na producenta wody swoją ignorancję. Odpowiedz Link Zgłoś
ya.hu Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 18:00 Ciekawe, dlaczego tak surowo je oceniasz.. Dziewczyna sama poprawiła swój "hodowlany" błąd i przeprosiła zawstydzona to po pierwsze. po drugie autorka absolutnie nie wykazuje niewiedzy z możliwości istnienia świata bakterii i "innych robali" w stojącej wodzie! Po prostu pyta, co to jest? Może Ty wiesz????? No i jak łatwo zauważyć- nie chodzi o wodę, tylko o nazwanie tego, co żyje w szklance!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama-cudownego-misia Doralku kochany 08.02.09, 18:26 Oczywiście uważałam na biologii i wiem, że nie ma na naszym globie zakątka, do którego by sie jakieś życie nie wcisnęło, łącznie z Rowem Mariańskim, wnętrzem wulkanów i wiecznymi lodami Arktyki. Problem w tym, że życie zwykle samoczynnie nie ewoluuje w szklance od bakterii do bezkręgowca w 6 dni. Z kolei zwierzątko wodne raczej nie przenosi się do nowych akwenów w powietrzu. Mogło oczywiście przybyć na kocie, ale akurat mój egzemplarz od czasu utraty jajek jest mocno nieruchawy, waży z 8 kg i wskakiwanie na parapet byłoby poniżej jego kociej godności. Mogło też przyjść w mojej ślinie, jako że w szklance umoczyłam dzioba, i w takim wypadku tym bardziej chciałabym wiedzieć, jakich pasażerów na gapę w sobie noszę. Ustalenie, co mi się w szklance wylęgło, pozwoliłoby określić, w jaki sposób to coś mogło się znaleźć w świeżo wymytej w zmywarce szklance napełnionej wodą z butelki. Odpowiedz Link Zgłoś
ya.hu Re: Doralku kochany 08.02.09, 18:43 Mamo Misia- szacun!! Za kulturę wypowiedzi po lekko napastliwym kopie Doral! No po prostu uczyć się od Ciebie tonu, lekkości i szacunku do innych. Szacunek, poważnie! A Miś - jak widzę Miś płci żeńskiej - przeuroczy! Mam nadzieję że wykaraskał się już z wcześniaczych kłopotów (domniemywam, ze to skrajny wcześniak, więć tym bardzije zdrowia zyczę!) Odpowiedz Link Zgłoś
mama-cudownego-misia Re: Doralku kochany 08.02.09, 20:06 > A Miś - jak widzę Miś płci żeńskiej - przeuroczy! Mam nadzieję że > wykaraskał się już z wcześniaczych kłopotów (domniemywam, ze to > skrajny wcześniak, więć tym bardzije zdrowia zyczę!) Z tych średnich na szczęście, 1200 g. Ślicznie dziękuję w imieniu mojej niedźwiedzicy za komplementa Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 12:21 O cholera, Marysienka, chyba skutecznie mnie odstreczylas od krowek... A tak je lubilam Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 09.02.09, 13:08 O, rany, chyba długo krówek nie ruszę. A osy miały piękną śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:13 POrzejrzalam watek pobieznie, zastrzegam. Po pierwsze- fajnie, ze takie kreatywne osoby wywodza sie z mojego miasta. Po drugie- te fotki sa wg mnie sciagniete z netu. Kolejna rzecz- co zglosic? Wode zostawiona w szklance? Wiadomo, ze po otwarciu wode trzeba zuzyc w ciagu 3 dni, bo namnazaja sie bakterie. A do wody w szklance maja dostep rozne rozniste zyjatka, wiec o co pretensje do producenta? Odpowiedz Link Zgłoś
marysienka44 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:19 Osy szt.2 przypatrz się Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:23 miej litosc prosze; dopiero zjadlam sniadanie niedzielne; fuj! i do sanepidu! Odpowiedz Link Zgłoś
wilma1970 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:26 Kobieta jest boska! Ja nie jem już jagodzianek. Trzy lata temu przegryzłam w jednej żuczka gnojarza. Mąż długo zbierał po kuchni resztki bułeczki, które potem rozbryzgałam, wypluwając je z ust. Odpowiedz Link Zgłoś
hankaskakanka Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:32 tez uwazam, ze to sie w szklance zaleglo, wczesniej w butelce tego nie bylo, dziewczyna pisala ze to tydzien stalo w szklance, poza tym oprocz nich w domu mieszka kot. takie maluszki nietrudno przywlec do domu zastanawiam sie tez nad tym co napisano tu juz wczesniej - zdjecie rzeczywiscie troche za ladne, ale fotografia to chyba hobby autorki. Odpowiedz Link Zgłoś
hankaskakanka Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:33 aaaaaaaa marysieńka - te osy to rarytas - wiekszy niz osa w bursztynie cudo, ale przechowywac by trzeba w lodowce, ewentualnie ciekly azot moze...? Odpowiedz Link Zgłoś
cudko1 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 10:52 bozzzszeee jak ja nie nawidze wszelkiego rodzaju robactwa... ciarki po mnie chodza bleee az mnie strzącha.. p.s. nie sądzę żeby to było z wody, pijam primawere juz od dawna zostawiam tez w roznych miejscach i nigdy nie udało mi się nic wyhodowac no ale może się tylko pocieszam Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 11:18 robaczki nie potrzebują wiele... ja przyniosłam kiedyś chyba z mąką ze sklepu jakiegoś robaczka, a po tygodniu miałam je wszędzie...wszystko co było w szafkach do jedzenia i picia poszło na smietnik wlazły nawet do soli, a tam z reguły podobno robale nie wejdą. No i teraz jak kupujemy makę, cukier czy takie tam to zawsze sprawdzam, czy coś po opakowaniu już nie pełze, bo nie wiadomo jak długo towar leży w sklepie... Odpowiedz Link Zgłoś
lubie.garfielda Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 12:37 kiedyś mama kazała mi podać makaron. Torebka mi się w rękach rozleciała... Mama wściekła, zmiatamy ten makaron a on zaczyna się rozpełzać No, nie cały. Potem WSZYSTKO (oprócz soli) wywaliłyśmy z tej szafki i pozostałe też sprawdziłyśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
amoreska Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 11:58 A propos żuczka. Swego czasu zapragnęłam zjeść "Delicje". Jakież było moje obrzydzenie, gdy w ostatniej chwili zerknęłam na biszkopt, patrzę, a w nim zapieczona MUCHA. FUUUUJ! Odpowiedz Link Zgłoś
de_boer Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 11:55 Hmmmm, nie jestem zwolennikiem spiskowych teorii świata, ale te robale na odległość śmierdzą marketingiem szeptanym ) Choć trudno uwierzyć, że Nestle (bo jesli się nie mylę do nich należy marka Gerber)płaci za takie zagrywki ) Odpowiedz Link Zgłoś
mama-cudownego-misia Hej, dziewczyny :-) 08.02.09, 13:05 Wariatka się kłania Zdjęcia ściągnięte z netu nie są, jak kto nie wierzy, mogę przesłać wersję saute prosto z aparatu na maila. Mam ich zresztą dużo więcej. Wystarczy napisać na beata kropka rajba małpa gmail.com . We Wrocławiu zapraszam na oględziny moich robaków w naturze, na razie udało mi się je obronić przed mężem i wc Oczywiście, jak napisałam w poprzednim wątku, nie wykluczam ingerencji kota - szklanka stała sobie na parapecie 6 dni i różne rzeczy mogły do niej wpaść. Faktem jest, że szklanka była wprost ze zmywarki (nie sądzę, żeby coś te żrące kostki piorące potrafiło przeżyć). Wykluczam za to ingerencję producenta gerbera w moje szklanki. Jako szanujący się naukowiec, z zawodu literaturoznawca i osiemnastowiecznik, nie bratam się z przemysłem. Nie dlatego, że bym nie chciała, ale dlatego, że przemysł jakoś mi nie chce płacić No i ostatnia sprawa, gdyby ktoś przypadkiem wiedział, co to za żyjątka i czym je karmić, proszę o info - bardzo bym chciała rozwinąć hodowlę :-p Odpowiedz Link Zgłoś
mama-cudownego-misia Re: Hej, dziewczyny :-) 08.02.09, 13:54 A zresztą, macie jeszcze kilka fotek moich wychowanków w dużej rozdzielczości - można se zgrać na dysk i do woli powiększać, a przy okazji zerknąć, kiedy i czym robione - to powinno je trochę uwiarygodnić. Faktycznie fotki wyszły jak z netu, ale to zasługa sprzętu. wroclawski.eu/nowerobale/nowerobale1.jpg wroclawski.eu/nowerobale/nowerobale2.jpg wroclawski.eu/nowerobale/nowerobale3.jpg Powyżej na szklance widać linię, do której wyschła woda, zanim ją zmieniłam, a te farfocle to szczypta mąki (chciałam je czymś dokarmić). Odpowiedz Link Zgłoś
wilma1970 Re: Hej, dziewczyny :-) 08.02.09, 14:06 Mój kolega ornitolog-amator w sezonie pasjami ogląda stronę internetową, które wyświetla obraz z kamery ustawionej nad gniazdem bocianów. Może to jest pomysł? Odizoluj kilka sztuk w oddzielnym naczyniu - jeśli coś im dasz szkodliwego - nie wszystek umrą. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-cudownego-misia Re: Hej, dziewczyny :-) 08.02.09, 14:17 To se ni da. Przywarły na mur i sie rozpękają przy próbie ruszenia... Odpowiedz Link Zgłoś
wilma1970 Re: Hej, dziewczyny :-) 08.02.09, 18:44 A propos robaków... Kilka lat temu zauważyłam na suficie rozpełzające się larwy czegoś (potem okazało się, że to mole spożywcze). Nie znałam źródła wędrówek i podzieliłam się spostrzeżeniem z moim mężem (matematykiem), który zatarł ręce i w ciągu trzech dni skonstruował mi matematyczny wzór (jest jakiś dział matematyki zajmujący się takimi problemami) wyliczający miejsce skąd wychodzą robale. Niestety już wcześniej znalazłam kosz z orzechami, które aż "się ruszały" od ciem. Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: Hej, dziewczyny :-) 08.02.09, 14:08 Nie, no wariatka pelna geba... A ja serio myslalam, ze ja jestem niezle szurnieta... A tu taki zonk! A chlopa to masz cierpliwego... Odpowiedz Link Zgłoś
mama-cudownego-misia Re: Hej, dziewczyny :-) 08.02.09, 14:15 > A chlopa to masz cierpliwego... Eee... No przecież mamy więcej, niż jedną szklankę w domu. Z tej mu pić nie każę Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Hej, dziewczyny :-) 08.02.09, 18:00 majmajka napisała: > A chlopa to masz cierpliwego... Może po prostu ma szacunek dla pasji poznawczych? Odpowiedz Link Zgłoś
fantasmagorii Re: Hej, dziewczyny :-) 09.02.09, 01:10 mnie to wygląda na ślimaka. ładne bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: Hej, dziewczyny :-) 09.02.09, 12:16 Jakie one sliczne, tez bym takie chciala. Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak miła Wariatko! 08.02.09, 19:00 ja bym uderzyła z tą hodowlą tu: spacerownik.wroclawski.eu/index.php?category=4&item=14 może nawet mają coś takiego w swoich eksponatach.... albo Twoje robaczki zdobędą szanse na zdobycie sławy w tymże muzeum Odpowiedz Link Zgłoś
mama-cudownego-misia Re: miła Wariatko! 08.02.09, 20:05 A jakże, już mam nawet nazwę. Roballus Primaverus Tak na serio, zamęczam mailami trzech biologów, ale jakoś żaden jeszcze nie odpowiedział. Nie chcą mnie znać? Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: miła Wariatko! 08.02.09, 20:37 jak trzech z osobna nie daje rady, to tam w instytucie zwołają konsylium i zidentyfikują gada.... Odpowiedz Link Zgłoś
minerallna Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 19:26 Wątek o tych robakach już wczoraj był, ale na Oślą wyleciał. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=91030485 Pewnie za tą mineralną w tytule Odpowiedz Link Zgłoś
ya.hu Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 19:33 A no ja go tu wkleiłam i potem się głowiłam, dlaczego wykasowany. Teraz juz wiem Ale pasjonujące, prawda?? Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 19:36 hehe Kiedys juz byl watek o robakach wychodzacych ze skory pod wplywem mazidla wlasnej roboty Odpowiedz Link Zgłoś
ya.hu Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 19:47 Mam własną wersję skąd "larwy" wzięły się w szklance - jakiś owad (a pomimo zimy takowe od czasu do czasu wlażą do chałupy) złożył jaja i TO się wykluło. Ale mnie bardziej interesuje - co TO jest? no kto wie, no kto? Może ktoś ma w rodzinie czy wśród znajomych jakiegoś speca, żeby podpytać? Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 20:02 Prawde mowiac dosyc czesto zostawiam cos gdzies ale nie zauwazylam, zeby mi sie wylegly robaki. Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 19:42 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=31128950&s=0 milej lektury Odpowiedz Link Zgłoś
mama-cudownego-misia Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 20:03 A niech mnie ściśnie... Popłakałam się ze śmiechu Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 20:33 Bardzo sie ciesze, że mi sie udało Cie tu zbawić, Miskowa_mamo. Zostań, będzie wesoło Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Co im wylazilo? 08.02.09, 23:43 Pozno jest i sil mi brak, zeby doczytac. Odpowiedz Link Zgłoś
karimea Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 19:44 no wlasnie, widzialam go tu wczoraj. czemu wylecial ? Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 20:00 Same linki bez tekstow sa wywalane. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 20:28 mamo.cudownego.misia jestes pozytywnie szurnieta uwielbiam cie Odpowiedz Link Zgłoś
ya.hu Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 20:46 też od dziś (a może wczoraj?) wielbię!! Bo generalnie wielbię ludzi z pasją. Forum Wcześniaki podczytuję i generalnie chylę czoła, tym razem za poczucie humoru (no i hodowlę obłych). Siepaczom ewentualnie kpiącym z hodowczyni robali osobiście odsiepię ręcę! Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 21:05 mi tez sie babka podoba, bo jakaś normalna zupełnie, wesoła i najważniejsze: NIE REAGUJE NA ZACZEPKI INNYCH zycze powodzenia w hodowli i czekam jak to z nią dalej będzie Odpowiedz Link Zgłoś
agama77 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 21:42 to ci wątek! uśmiałam się, że ho ho)) mama misia fajna jest! Odpowiedz Link Zgłoś
ila79 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 22:25 Zaintrygowało mnie, co to za stwory. To mi wygląda na jakiegoś mikroskopijnego glonojada. Na pewno robal ma "segmenty" jak dżdżownica. A ta ciemna kropa w środku może być pęcherzem z jajami. Szukam tym tropem, może coś znajdę. Odpowiedz Link Zgłoś
ila79 Stonóg myszaty lub prosionek szorstki 08.02.09, 22:37 to są moje typy . Wychodzi na to, że to jakiś skorupiak www.wigry.win.pl/lesne/bezkregowce1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Kibicuje i dopinguje robalki!!! 08.02.09, 23:19 Pozdrowka dla mamy.cudownego.misia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama-cudownego-misia Re: Kibicuje i dopinguje robalki!!! 09.02.09, 11:06 Dziękuję ślicznie za miłe słowa. Przekażę robalkom, na pewno się ucieszą Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 08.02.09, 23:21 Ja miałam podobne larwy od owocówek. Też nie dało się tego usunąć i z obrzydzeniem wywaliłam miskę do kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma1970 Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 09.02.09, 00:14 Jak jest plaga drosophilii melanogaster w domu unosi się niesamowity intensywny zapach. Dwa lata temu walczyłam z muszkami odkurzaczem. Odpowiedz Link Zgłoś
loira Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 09.02.09, 03:06 to rzeczywiscie muszki owocowki tu przepis na hodowle: www.reptilia.pl/owady/drosophila/DD Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 09.02.09, 03:50 Guzik, zadna Drosophila, naogladalam sie tego latami, w postaci larwalnej i doroslej i studentow genetyki tez meczylam. To nie sa chyba zadne muchowki, i nie stadium larwalne, tylko dorosle osobniki, stawiam na wodne. Czy to to plywa, czy sie tylko czepia naczynia i czeka? Jestem biologiem, ale nie mam zielonego pojecia co to. Gdybym miala przed oczami i jeszcze klucz to pewnie bym dala rady, a tak dupa. Ja nie z tych obrzydliwych, ale kiedys w akademiku, w niedzielny wieczor, wszystkie wyjelysmy ciasta przywiezione z domu, siedzimy przy herbacie, wysiadl prad, wiec siedzialysmy przy tym ciescie, herbacie i swiecach. Po jakims czasie prad wlaczyli i na stole zobaczylismy ruszajace sie ciasto. Mrowki faraonki je obsiadly w ilosciach hurtowych i razem z nami ucztowaly, wiele nie przezylo. Kilka slabych nie wytrzymalo i wylecialo do lazienki (kolezanek, nie mrowek). Odpowiedz Link Zgłoś
mama-cudownego-misia Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 09.02.09, 11:05 Się przyczepiło i wisi nieruchomo Poza tym w dwóch sztukach się rozwija jakiś obcy. Czarny jest i wygląda jak... Przepraszam za zgorszenie, które teraz posieję... jak fiutek z dwoma jajami (jaja są tam, gdzie powinien być mózg, więc to pewnie facet). Postaram się trzasnąć fotkę, ale ustawienie ostrości na tego jednego osobnika już nie jest takie banalne . Pojawiła sie na innym forum supozycja, że jest to dziecko stonoga myszatego, oddychające w wodzie dzięki skrzelotchawkom. Co o tym sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 09.02.09, 12:06 > (jaja są tam, gdzie powinien być mózg, więc to pewnie facet). Jesooo, teraz musze czyścić opluty monitor! ) Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa Kibicuję!!! 09.02.09, 12:55 ja też Mamo_cudownego_misia jesteś genialna! Najlepszy wątek na emamie od dłuższego czasu, śledzę z zainteresowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
agusia79-dwa Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 09.02.09, 13:25 Beatko już pisałam na wcześniakach, że masz założyć fotobloga z nimi. Słodkie zwierzątka, choć brzydzę się robali Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 09.02.09, 20:26 Wykrakałyście. Samiec mój kupił dzisiaj pizzę mrożoną Rigga na kolację. Upiekł ją i wyciągnąwszy zadziwił się, gdyż przybrana była zieloną pleśnią, czego przed upieczeniem nie widział. Pytanie - jak pójdę jutro do Tesco z tą pizzą to w kogo mam rzucić i z jakim okrzykiem? Zdjęcia do producenta wysłać, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 09.02.09, 20:28 a może to taki serek pleśniowy był? np lazur? Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 09.02.09, 20:33 Ta, lazur na cieście, z pieczarkami, Serio się pytam, jak mi oddadzą te 4,50 to nie będę miała satysfakcji. Potrzebuję krwiiii! Co zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
mama-cudownego-misia Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 09.02.09, 22:06 Służę pomocą Masz trzy opcje: 1. Zanieść do marketu. Zgodnie z ustawą z 27.07.2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego (Dz. U. 2002, nr 141, poz. 1176) masz prawo powołać się na odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową i zażądać jego doprowadzenie do zgodności z umową. Teoretycznie możesz się upierać, żeby w ww. celu kierownik działu tę pleśń zlizał, ale w praktyce obawiam się, że skończy sie na propozycji wymiany pizzy na druga taką sama, a po Twoich protestach na zwróceniu Ci tych 4,50 z obrażoną miną. Sprzedawca może zażądać paragonu, ale (ciekawostka!) Ty wcale nie musisz go mieć, wystarczy, że przedstawisz wiarygodnego świadka. Jak sprzedawca będzie stawał okoniem, to go podaj do rzecznika praw konsumenckich. A co, nie będzie market pluł nam w twarz! 2. Podaj ich do sanepidu. Może nie oleje sprawy. 3. Napisz do producenta. Przy odrobinie szczęścia nie oleje sprawy i dostaniesz w ramach promocji 10 takich samych pizz Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: Wariatka, Primavera i robaki;-) 09.02.09, 22:12 Dziękuję bardzo Jutro będę ich nękać A do producenta też napiszę, i zdjęcia zrobię. Odpowiedz Link Zgłoś
bogna71 Do Instytutu Zoologii z nimi!!:) 10.02.09, 21:48 Hej, Mamo-Misia, słuchaj, a może by to zanieść do Instytutu Zoologii (w ogrodzie botanicznym, z tej strony, co jest wejście do muzeum) i poszukać kogoś od bezkręgowców - nich on (oni) się nad tym pogłowią Swego czasu miałam zajęcia z bezkręgów z panem dr Tarnawskim, który zachwycał się różnymi euglenami, toczkami czy wrotkami żyjącymi w wodzie, ale to było wieki temu..... Przeszłam przez oba wątki, zdjęcia obejrzałam, poplułam się po przeczytaniu rozważań na temat płci Obcego (jaja w miejscu mózgu!) i mimo, że jestem również po biologii, ściślej biorąc po mikrobiologii i mimo, iż Obcy jest właśnie raczej w skali MIKRO, to nie mam pojęcia, kto on zacz i jak też trafił do Twojej szklanki, a bardzo by mnie to ciekawiło Pozdrawiam serdecznie - ja też tak jakby z Wrocławia, bo mieszkam 30 km dalej, ale we Wrocku pracuję i bywam codziennie Odpowiedz Link Zgłoś