Dodaj do ulubionych

Pomózcie emamy!

05.03.09, 22:18
Jestem mamą 2,5-letniego szkraba. Przed 4 laty zrezygnowałam z pracy na rzecz starania się o dziecko. Udało się chociaż łatwo nie było. Spędziłam z moim maluszkiem cudowne chwile, ale teraz nie marzę o niczym innym, jak o tym by znaleźć pracę. Tylko jak się do tego zabrać mając znikome doświadczenie w pracy i duuuużą dziurę w życiorysie spowodowana macierzyństwem? Poradźcie jak napisać list motywacyjny tak, by pracodawca mnie od razu nie skreślił. Może macie jakieś fajne wzory?
Obserwuj wątek
    • krzysztof-lis Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 22:25
      W pracy też będziesz prosić emamy o pomoc?
      • moofka Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 22:26
        ja nie raz prosilam wink
      • mathiola Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 22:29
        a to pierwsza prośba tego typu na tym forum?
        • krzysztof-lis Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 22:35
          > a to pierwsza prośba tego typu na tym forum?

          Nie wiem, ale tak się zastanawiam, czy taki pracownik (choćby miał nie wiem jak
          wybajerzone CV i LM) jest wartościowy dla pracodawcy.
          • moofka Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 22:37
            czepiasz sie
            czy pytanie o rade swiadczy o braku wartosci na rynku pracy?
            • krzysztof-lis Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 23:12
              > czepiasz sie

              Prawda. sad

              > czy pytanie o rade swiadczy o braku wartosci na rynku pracy?

              Nie wiem, jakiej wątkotwórczyni szuka pracy, ale świadczy to o braku
              umiejętności samodzielnego poszukiwania informacji.
              • mathiola Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 23:16
                >
                > Nie wiem, jakiej wątkotwórczyni szuka pracy, ale świadczy to o braku
                > umiejętności samodzielnego poszukiwania informacji.

                lub też świadczy o braku czasu, braku możliwości wtym własnie danym momencie,
                braku cierpliwości, ząbkującym właśnie dziecku, wygodnictwie bądź umiejętności
                wykorzystywania ludzkiego potencjału dla własnych korzyści.
          • mathiola Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 22:37
            wybajerzone cv i list motywacyjny nijak się ma do rzeczywistej wartości
            pracownika. Taka jest smutna prawda.
            • kawka74 Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 22:39
              CV jeszcze ma sens. Ale list motywacyjny?
              • mathiola Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 22:43
                list motywacyjny to wymysł jakiegoś kretyna a cv i tak jest zawsze podrasowane
                odpowiednio smile Więc daje jedynie połowiczną wiedzę o dotychczasowym
                doświadczeniu się starającego i potrafi wpłynąć na rekrutację pozytywnie albo
                negatywnie, w zależności od stopnia wybajerzenia smile
                • moofka Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 22:46
                  jak podrasowane CV byc moze?
                  w moim sa fakty li i jedynie wink
                  • mathiola Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 23:12
                    No może być. Kiedy pisałam swoje cv, pomagał mi kolega z marketingu. I nagle,
                    przy jego wydatnej pomocy spojrzałam na swoje doświadczenie nowym, świeżym okiem
                    wink Wszystko można nazwać lepiej, inaczej, bardziej światowo, albo też
                    przedstawić je prosto, zwyczajnie. Nie podam ci dzisiaj przykładów, bo mi
                    uleciały, ale było kilka takich kwiatków...
                • kawka74 Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 22:55
                  > list motywacyjny to wymysł jakiegoś kretyna

                  Zgadzam się.

                  cv i tak jest zawsze podrasowane
                  > odpowiednio smile

                  No, nie do końca - oprócz umiejętności bez certyfikatów (łatwo to zweryfikować)
                  wpisujesz doświadczenie zawodowe, tyle a tyle lat na takim a takim stanowisku, i
                  już. To daje pracodawcy jakieś pojęcie o doświadczeniu kandydata.
                • metrluba Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 23:04
                  mathiola napisała:

                  > list motywacyjny to wymysł jakiegoś kretyna

                  LM to doskonały wynalazek tam, gdzie trzeba umieć pisać. Nie każdy
                  umie to podrasować sam albo wie, do kogo się zwrócic w tym celu,
                  więc można od razu odrzucić część tych, którzy mają problemy z
                  językiem polskim.
                  • kawka74 Re: Pomózcie emamy! 06.03.09, 07:21
                    > LM to doskonały wynalazek tam, gdzie trzeba umieć pisać.

                    Na przykład w banku. Tam nic innego się nie robi, tylko pisze.

                    Nie każdy
                    > umie to podrasować sam albo wie, do kogo się zwrócic w tym celu,

                    W końcu ma umieć pisać czy nie musi?
    • kawka74 Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 22:32
      gazetapraca.pl/gazetapraca/1,74866,799906.html
      BTW ciekawe, kiedy i czy zrezygnują z listów motywacyjnych przy rekrutacji,
      przecież to marnotrawstwo papieru.
    • agama77 Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 22:35

      treść listu motywacyjnego zależy od rodzaju posady, o którą się
      starasz.
      zacznij od porządnie napisanego cv.

    • circa.about Re: Pomózcie emamy! 05.03.09, 23:23
      Szukając pracy po wychowawczym, na rozmowie kwalifikacyjnej do wymarzonej firmy
      powiedziałam, że te 3 lata poswięciłam dziecku, bo to dla niego najlepsze, a
      teraz pora na to, co najlepsze dla mnie, że pora coś zrobić dla siebie.
      Zadziałało, pracę dostałam.
      CV i list motywacyjny wysłałam standardowe, bez podrasowywania - aczkolwiek w CV
      nie przyznałam się, że jestem na wychowawczym - umowa z poprzednim pracodawcą
      skończyła mi się rok wcześniej, tak więc moja "dziura" w życiorysie aż tak długo
      nie trwała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka