basha
16.12.03, 22:13
Nawet nie wiem kto zaczął, tylko mi zaczyna to przeszkadzać i chcę walczyć z
rutyną a jemu to pasuje, bierze piwko paluszki i zasypia przed tv, a ja?
Potem tylko przenosi się do łóżka, a ja mam dość takiego życia. Jak dajecie
sobie radę z codziennością z powszednieniem miłości? Ja opadam z sił, nie
chcę, nie umiem mu ciągle tłumaczyć, nie chcę żeby poczuł się winny.
pozdrawiam