własnie oczekujemy dziecka, żona jest w 7 miesiącu ciąży i już nie pracuje (jest na zwolneniu lekarskim)
jak mogę ją wspierać poza wyręczaniem w domowych obowiązkach na ile potrafię? zawsze sobie wyobrażałem, że będę jej biegał po lody i kiszonego ogórka w środku nocy a tu nic z tego

za dużo filmów sie może naoglądałem? jak to u Was wyglądało?